Antropologia

Pomiędzy indywidualizmem a kolektywizmem – anarchistyczne rozważania dotyczące natury człowieka i relacji jednostki ze społeczeństwem

Fundamentalnym celem jaki stawiała sobie większość teoretyków anarchizmu było znalezienie recepty na dokonanie syntezy dwóch pierwiastków ludzkiej natury: pierwiastka społecznego z pierwiastkiem indywidualnym. Precyzując, anarchiści pragnęli połączyć interes ogółu z interesem jednostki, hedonizm z altruizmem oraz wolę kolektywną z poszanowaniem wolności indywidualnej. Odnalezienie takiej recepty pozwoliłoby na stworzenie harmonijnego społeczeństwa, które zdołałoby wypracować efektywne metody działania zbiorowego, troszcząc się o dobro ogółu, zaspokajając instynkt społeczny, z poszanowaniem jednostki zabezpieczając oraz wykorzystując równocześnie jej indywidualność i kreatywność dla dobra ogółu.

(więcej…)

Komunizm (pierwotny) jako naturalny stan człowieka

Współczesnemu człowiekowi trudno jest zrozumieć, że wartości, które próbuje zaszczepić w nas kapitalizm i państwo są nie tylko zaprzeczeniem wartości pierwotnych (takich jak pomoc wzajemna) stojących u podstaw rozwoju gatunku ludzkiego, ale są wręcz wypaczeniem natury ludzkiej.

Kapitalizm stara się w człowiekowi zaszczepić rywalizację, chciwość, egoizm, przywiązanie do hierarchii i brak poczucia wspólnoty a także solidarności. Natomiast zysk i bogacenie się uznawane są w obecnym konsensusie za jedyny (a przynajmniej najważniejszy) sens życia społecznego (przynajmniej tych najbogatszych. Sensem życia ubogich jest bogacenie bogatych by byli jeszcze bogatsi a oni jeszcze biedniejsi). Nie są to jednak wartości, które stały u podstaw rozwoju naszego gatunku.

Wręcz przeciwnie – przez ludzi pierwotnych uznane byłyby za złe. Lecz jak słusznie zauważył Murray Bookchin1, kapitalizm to „zło”, obrócił w „cnoty”, które w społeczeństwach kapitalistycznych mają stać u podstaw relacji społecznych. Kapitalizm i państwo kapitalistyczne dążą do jak najgłębszego ich zakorzeniania tak wykorzenić wartości pierwotne z człowieka. Stąd też tak wielu osobom ciężko jest sobie wyobrazić, iż człowiek z natury nie jest jednostką indywidualną a kolektywną, że nad własne dobro najczęściej przedkładał dobro ogółu, cenił współpracę a nie rywalizację a wczesne społeczeństwa, w przeciwieństwie do obecnych, były niehierarchicznie – także pod względem ekonomicznym.

(więcej…)