Listonosz na prezydenta

Perspektywa przejęcia władze przez lewicę we Francji, wydaje się być (niestety) dosyć mało prawdopodobnym scenariuszem. Faktem jest jednak, że w ostatnich tygodniach wzrosło zainteresowanie postacią Olivier’a Besancenot’a, francuskiego listonosza, nieformalnego przywódcy francuskiej lewicy i założyciela Nowej Partii Antykapitalistycznej.

Lekceważony do tej pory listonosz wyrósł na prawdziwego przeciwnika i konkurenta Nicolasa Sarkozy’ego oraz ewentualnego kandydata/kandydatkę Partii Socjalistycznej (Royal się ponownie pokusi ?) w rywalizacji o Pałac Elizejski.

Zauważyły  to także nasze media. Dla odmiany nie krytykują go a wręcz przeciwnie; wszystkie periodyki podkreślały jego wyjątkowe cechy. Przyznam się szczerze, że zadziwiło mnie to – nasze media chwalą „lewaka” a jak wiemy od „lewactwa” do pedalstwa, masonerii, żydostwa i cyklizmu droga niedaleka.

Niewątpliwie bierze się to jednak z faktu, że po prostu lewica i jego postać jest lekceważona. Uważają, że wzrost poparcia i zainteresowania tym listonoszem spowodowany jest pewną „koniunkturalnością” spowodowaną czasami kryzysu. Nie jest to oczywiście prawda.

Lewica (nawet ta w najbardziej skrajnej postaci) zawsze cieszyła się stosunkowo wysokim poparciem wśród francuskiego społeczeństwa.

O tym nasze mainstreamowe media zapominają. Podobnie jak zapominają wspomnieć, że Besancenot brał udział w wyborach prezydenckich w 2007 roku podczas których zdobył nieco ponad 4% głosów.

Bez wątpienia jak na człowieka dopiero co po „trzydziestce”, nie będące w elitach władzy ani długo na scenie politycznej, to wynik wprost oszałamiający.

Ewenement założonej przez niego Nowej Partii Antykapitalistycznej (około 9% Francuzów deklaruje dla niej poparcie) świadczy także o niewątpliwej szansie przed którą stanął  Besancenot – zjednoczenia lewicy.

To już jest realny scenariusz. Gdyby tak się stało i w przyszłych wyborach wszystkie ugrupowania skrajnej i prawdziwej lewicy poparły by jednego kandydata – Besancenot’a to realne wydaje się by ruch ten stał się 3 siłą polityczną we Francji. Już w poprzednich wyborach wszystkie ugrupowania komunistyczne zdobyły łącznie ponad 4,5 mln głosów. Gdyby startowały z jednym kandydatem wynik ten pozwoliłby im wyprzedzić Front Narodowy.

Dodajmy jeszcze do tej puli lewicowych wyborców Partii Socjalistycznej, którzy tylko i wyłącznie głosują na „socjalistów” z obawy przed „zmarnowaniem” głosu. Raptem mogłoby się okazać, iż zjednoczona lewica pod przywództwem Besancenot’a nie tylko stałaby się znaczną siłą polityczną, mocniejszą nić Unia na rzecz Demokracji Francuskiej, ale realnie mogłaby zagrozić także socjalistom.

Nie ulega żadnej wątpliwości, iż jest kusząca perspektywa o której myśli także młody listonosz.  Dodatkowo na jego korzyść gra wiarygodność, szczerość przekonać oraz rzeczywiste zaangażowanie (jest również działaczem związkowym), ideologiczny romantyzm, pochodzenie oraz umiejętność zachowania się w świetle jupiterów. Utożsamia wszystko, co Francuzi cenią i szanują.

Wydaje się więc być idealnym człowiek do zjednoczenia sił lewicy i stałego włączenia się NPA w krajobraz francuskiej sceny politycznej. Jest to także bez wątpienia „nowa lewica”, która nie tylko głosi hasła antykapitalistyczne oraz socjalne (czego brakuje naszej lewicy), ale stara się to łączyć z kwestiami ekologicznymi czy feministycznymi.

Wbrew oskarżeniom Besancenot jest z gruntu reformistą – opowiada się za powolnymi reformami (takimi jak „podniesie pensji minimalnej o 300 euro do poziomu 1500 euro, obniżenia tygodniowego czasu pracy do 32 godzin oraz wprowadzenia zakazu zwolnień w firmach”).

Oczywiście czasy kryzysu i ogólnie zniechęcenie do kapitalizmu (czy też jego „neoliberalnej formuły”, która we Francji zawsze spotykała się z masowym i silnym oporem) powodują, że Besancenot szybciej niż nam się wydaje może wyrosnąć na czarnego konia.

Dodajmy do tego jeszcze konflikt w Partii Socjalistycznej oraz ogólny (kompromitujący, skrajnie neoliberalny i ogólnie niemrawy) styl rządzenia Sarkozy’ego, który więcej przysporzył zła niż dobra i Besancenot nic nie robiąc może wyrosnąć na poważnego gracza.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s