Papież nazistów

Po raz kolejny, za sprawą deklaracji Benedykta XVI, wraca temat postawy Watykanu, a zwłaszcza Papieża Piusa XII, wobec nazizmu i zbrodni holokaustu podczas II Wojny Światowej. Po raz kolejny, Watykan stara się nas przekonać o nienagannej postawie Piusa XII oraz o misyjnej roli Kościoła rzymskokatolickiego (wyłączam stąd polski kościół katolicki).

Temat ten wraca jak bumerang, lecz pomimo upływu czasu – nadaj jest bardzo drażliwy. Nie można mieć więc pretensji do większości historyków, starających się go unikać jak ognia. Boją się narazić wszechmocnemu i wszechobecnemu Kościołowi.

Sama dyskusja ze strony Kościoła, momentami przypomina przekonywanie przekonanych.  Watykan nie zważając na nic, idzie w zaparte i uparcie stara się przekonać opinię publiczną oraz historyków, iż rzymskie kościoły i klasztory ratowały Żydów podczas niemieckiej okupacji. Na potwierdzenie swego stanowiska, powołuje się na dokument, który miał zostać rozesłany wszystkim włoskim diecezjom. Według tego co deklaruje Watykan, w dokumencie miał zostać zawarty apel Papieża do wszystkich księży, by Ci ratowali Żydów.

Jednak przy próbie analizy tego dokumentu pojawia się pierwszy i chyba największy problem. Jak twierdzi Daniel Jonah Goldhagen (historyk zajmujący się Kościołem Katolickim podczas II Wojny Światowej) dokument ten, nigdy nie istniał, a jeżeli już, to z jakiegoś powodu nigdy nie został przedstawiony opinii publicznej. Prowadzi to nas do prostego wniosku; dyskusja jest niemożliwa bez tego dokumentu i musimy wierzyć KK na słowo.

Wiary w wersję Rzymu, nie dają nawet katolicy amerykańscy. W 2001 roku, podczas „Konferencji katolików USA”, przyjęto następujące stanowisko wobec holokaustu i udziału KK w nim;

„Chrześcijański antyjudaizm stał się podstawą dla rasistowskiego, ludobójczego antysemityzmu, nadał bowiem nie tylko judaizmowi, ale i samym Żydom piętno hańby i potępienia. Tak się tragicznie złożyło, że teorie nazistów znalazły żyzną glebę, z której wyrosła bezprecedensowa próba ludobójstwa.”

Obecne stanowisko Kościoła, pęka w szwach także z innych powodów. Przecież znany jest powszechnie zakorzeniony, wśród duchowieństwa katolickiego, antysemityzm. W latach 20, 30 czy 40-tych XX wieku, księża uważali Żydów za największe (zaraz po komunizmie) niebezpieczeństwo dla chrześcijaństwa i Europy. W dalszym ciągu oskarżano ich o wszelkie zło. Dla Kościoła, Żydzi nadal byli „mordercami Chrystusa” (skądinąd Żyda).

Oczywiście same źródła czy hasła antysemityzmu na przestrzeni wieków się zmieniały; jeszcze do XVIII wieku zarówno katolicy jak i protestanci uważali Żydów za Antychrystów lub sługów diabła. Wiek XX zmienił podstawy antysemityzmu, ale nie sam jego charakter. Przybrał on nieco innego koloru – politycznego lub biologicznego.

Popularnym oskarżeniem było, rzekome dążenie Żydów do zniszczenia cywilizacji i kultury zachodu, sprzyjanie bolszewikom czy teza, iż swoimi (gorszymi) genami chcą zatruć Europę.

Znane jest również stanowisko części duchowieństwa katolickiego wobec nazizmu, na który spoglądano raczej z sympatią, uważając że największym wrogiem chrześcijaństwa jest bolszewizm.

Nie ulega także żadnej wątpliwości, iż Pius XII był Papieżem Niemiec. Widział w tym państwie „mur obronny” przeciwko bolszewizmowi i najazdowi „ludów wschodnich”. Za swój największy sukces uznał zawarcie konkordatu z III Rzeszą w lipcu 1933 roku (jeszcze jako wysłannik papieski, Papieża Piusa XI). Otwarcie popierał działania niemieckie, zwłaszcza w wojnie przeciw ZSRR. Nawet po wojnie, starał się zmniejszać ogrom winy ciążącej na nazistach. Nigdy nie potępił także niemieckich księży, którzy otwarcie poparli nazistów.

Oczywiście, nie można mówić, iż Kościół brał bezpośrednie udział w holokauście (poza Księżmi którzy otwarcie popierali nazizm lub innymi przypadkami jak w Chorwacji czy na Słowacji). Lecz stanowisko Kościoła, jego bierność wobec nieludzkich zbrodni nazistów oraz zakorzeniony antysemityzm, który dał podstawę polityki rasowej Niemiec, powoduje, że Watykan ponosi moralną współodpowiedzialność za zbrodnię holokaustu.

Ciążący na Kościele Katolickim (i całym chrześcijaństwie) antysemityzm, jako nieodłączna część organizacji kościelnej powinna stanowić punkt wyjścia do zrozumienia roli Kościoła w zbrodni holokaustu.

Nie oznacza to jednak, iż nie następowały próby wyplenienia antysemityzmu wśród katolików. Papież Pius XI w encyklice „Humani Generis Unitas” (dzisiaj nazywana jest; „ukrytą encykliką”), otwarcie piętnował nazizm i wzywał do zaprzestania prześladowań Żydów.

Co jednak jest z punktu widzenia tego artykułu znacznie bardziej istotne – Papież Pius XI dostrzegł związek antysemityzmu z chrześcijaństwem i postawą Kościoła Katolickiego. Już samo to powoduje to, że nie można zwolnić KK z odpowiedzialności za holokaust.

Bardzo wymowne jest również posunięcie Piusa XII, który od razu po wstąpieniu na tron papieski, postanowił ukryć tę encyklikę  w archiwach Watykanu. Zakopał jej dziedzictwo – jednoznacznie ukazuje nam to poglądy i stosunek Piusa XII wobec nazizmu i prześladowań Żydów.

Skoro więc, Pius XII ukrył tę encyklikę i nie chciał by obowiązywała ona, to można nazywać go obrońcą Żydów ?

Zdaniem jego zwolenników; tak. Wskazują oni na wcześniej wymieniony, mityczny, dokument w którym Papież zalecił ukrywać i ratować Żydów. Jednak, jak wskazują historycy, ów dokument nigdy nie istniał a Papież nigdy nie polecił ani duchownym katolickim, ani świeckim katolikom ratowania Żydów. Skoro więc ten dokument nie istnieje, lub też z jakiś powodów jest nieupubliczniony i leży sobie w archiwach Watykanu, to jak można nadal wierzyć w niewinność Papieża ?

W końcu po rozpoczęciu okupacji Włoch przez III Rzeszę, Żydów wywożono do Oświęcimia niemal spod okien Papieża. Ten nadal nie zabierał głosu. Nadal przyjmował niemieckich żołnierzy na prywatnych audiencjach, jako wyraz solidarności z walczącymi Niemcami.

W 1944 roku, rozgniewał się na polskiego ambasadora w Watykanie, który uparcie „męczył” Papieża by ten wypowiedział się w tej sprawie. Uczynił to dopiero kilka miesięcy później w sprawie deportacji Żydów z Rumunii oraz Węgier. Uczynił to jednak dopiero wtedy, kiedy losy wojny były przesądzone a większość, spośród 400 tys Żydów węgierskich została wywieziona i zagazowana w Oświęcimiu.

Przez całą wojnę, Pius XII był bierny. Raz jeden, na Boże Narodzenie wypowiedział się na temat zbrodni. Uczynił to jednak nad wyraz ogólnie i poniekąd pod szantażem brytyjskiego ambasadora w Watykanie. Zresztą w 1942 roku, nie żyła już co najmniej połowa ofiar holokaustu.

Advertisements

9 comments

  1. Hm, a może tak jakieś źródła do tych wszystkich rewelacji? Bo brzmi niby mądrze i chwytliwie (modnie?), ale czuć w tym tekście jedynie nienawiść i satysfakcję z pognębiania i wytykania rzekomych błędów zamiast obiektywizmu i historycznej rzetelności.

  2. Trochę późno odpisuję, albowiem dopiero co zauważyłem ten komentarz. Przepraszam, rewelacji.

    To nie są żadne rewelacje, tylko zwykłe fakty historyczne. Zerknij sobie nawet do wikipedii i poszukaj na ten temat. Sporo znajdziesz również w Niedokończonym Rozrachunku.

    Pozdrawiam

  3. Hmmm, jezeli podajesz wikipedie jako wiarygodne zrodlo,to Twoja praca wydaje sie jeszcze mniej wiarygodna.
    Racja pare „rewelacji” rzeczywiscie mialo miejsce,ale Twoj sposob ich przedstawienia bardzo wypacza to co powinno byc „faktami historycznymi”. W ogole nie jestes obiektywny i przedstawiasz wszystko z wlasnego punktu widzenia. Juz to zdanie: „Boją się narazić wszechmocnemu i wszechobecnemu Kościołowi.”
    jest przesiakniete wlasnymi pogladami i od poczatku tekstu trudno nie zobaczyc Twojego prywatnego podejscia do sprawy, ktore calkowicie nakierowuje tekst.

  4. Czy wyobrażacie sobie Jezusa Chrystusa i jego prawdziwych naśladowców w jakiejkolwiek armii wojskowej? Obłuda Kościoła Katolickiego nie zna granic. Najpierw wysyłają swoich wiernych do armii po różnych stronach frontu, mając tam swoich przedstawicieli (kapelanów), a potem odprawiają z wielką pompą msze za swoich poległych wiernych którzy strzelali do siebie nawzajem z karabinów. Zdrajcy którzy nie zachowali neutralności lecz zdradzili Królestwo Boże!

    „Znowu wziął go diabeł na bardzo wysoką górę i pokazał mu wszystkie królestwa świata oraz chwałę ich. I rzekł mu: To wszystko dam ci, jeśli upadniesz i złożysz mi pokłon. Wtedy rzekł mu Jezus: Idź precz, szatanie! Albowiem napisano: Panu Bogu swemu pokłon oddawać i tylko jemu służyć będziesz.”
    (Ew. Mateusza 4:8-10, Biblia Warszawska)

  5. Wpisy autorów, którzy podważają te fakty,są typowym działaniem kościoła katolickiego. Mataczyć, ukrywać, kłamać, manipulować.. To jest właśnie kościoł katolicki. Od 2000 lat tylko mordy, Tortury, grabierze. A wszystko w imię Boga. Takiej obłudy świat nie może już dźwigać. Nie ważne teraz, czy są dowody, za późno Watykan juz zajął się niszczeniem odpowiednich papierów, zapisków skrybów,kronikazy, malarzy, etc.
    Ważne by o tym pisać, aby moje dzieci i wnuki, wiedziały, że bestialska sekta jaka jest kościół katolicki ma na swoich pięknych purpurowych szatach krew milionów istnień.
    Jeden z papieży powiedział tak” niezły interes na tym Jezusie zrobiliśmy ” Google Wam powie gdzie i kiedy to było.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s