„Socjalista nie jest człowiekiem, lecz bydlęciem…”

…. tak zatytułował swój ostatni wpis w blogu, pierwszy idiota RP, Janusz Korwin Mikke. Zawsze uważałem tego człowieka za osobą z zaburzeniami psychicznymi, którą winno się zamknąć w pokoju bez klamek i nie wypuszczać, bowiem zawsze jego wypowiedzi były wulgarne, kłamliwe i obraźliwe ale tym wpisem, przekroczył on (celowo z małej litery) wszelkie granice, wypowiadając otwartą wojnę środowisku lewicy.
Pan Mikke powołując się na badania ilorazu inteligencji ludów azjatyckich, mógł również powołać się na iloraz inteligencji sympatyków prawicy oraz lewicy, gdzie badania jasno dowodzą, że sympatycy skrajnej lewicy są średnio o 20% bardziej inteligentni od sympatyków skrajnej prawicy… czyli UPRu, to widać – gdy nie ma już o czym pisać, gdy nie ma już o czym gadać, ponieważ jego dogmaty i bzdury zostały już dawno obalone, to pora nieco po obrażać, by się głośno zrobiło, co nie ?

Mało tego, mamy tam do czynienia z otwartą manipulacją(po za bzdurą historyczną jakoby europejczycy kolonizowali Chiny czy Japonię) – jakoby lewicowcy nie posiadali żadnych wartości, szczególnie tych zgodnych z dekalogiem…

Jak to nie ? Przecież to prawicowiec, Mikke opowiada się za swobodnym dostępem do broni czy karą śmierci… ale to nam zarzuca się bycie bydlakami… a za własność prywatną można zabić i to ma być zgodne, z wyżej wymienionymi wartościami… to Pan jest bydlakiem, nie my…

W czym odznacza się to nasze odrzucenie „zasad i wartości”, niech Korwin wskaże mi to palcem, to może uwierzę – bo co, bo nie chodzimy do Kościołów, nie akceptujemy wyzysku, nie sprawiedliwości, nierówności – czyli zasad które stanowią podstawę jego ideologi, to jesteśmy wyzbyci „zasad i wartości” ! To może Mikke powinien wprost napisać, że kapitalista panuje nad pracownikiem, robi z nim co chce, z bożej łaski i woli ?

Dalszej części jego wypowiedzi nie rozumiem, do czego on zmierza ? Śmie nam zarzucać, że odrzucamy podstawowe wartości społeczne ? To jest jakaś kpina i żart, szczególnie że on sam wraz ze swoją sektą właśnie to czyni.

W kulturze jesteśmy równie prymitywni jak jaskiniowcy… niedawno komentowany przeze mnie, Konrad Ciesiołkiewicz, stwierdził właśnie coś przeciwnego… Korwin zdaje się zapominać, że najwybitniejszymi artystami są i byli „czerwoni”, wystarczy przeanalizować wybitych malarzy, pisarzy, aktorów czy nawet naszych wieszczy narodowych, jak Mickiewicz, Słowacki, Żeromski, Orzeszkowa, etc.

Jesteśmy prości i prymitywni w gustach filmowych ? A to czemu ? Proszę napisać czemu ?

Już w ogóle do jego teorii gospodarczych nie będę się odwoływał – raz się odwołuje do teorii chrześcijańskiej a potem jej zaprzecza, człowiek paranoja.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s