PiS idzie na wojnę z palaczami

Jak można przeczytać na łamach portalu wiadomosci.gazeta.pl , Prawo i Sprawiedliwość jest w trakcie pracy na projektem ustawy mającym zakazać palenia w miejscach publicznych, w miejscach pracy oraz … samochodzie.

O ile wydaje mi się (a piszę to jako palacz), iż zakaz palenia w miejscach publicznych(urzędy, restauracje, etc.) jest jak najbardziej stosowną propozycję, acz sam raczej opowiadałbym się za rozwiązaniem hiszpańskim, gdzie właściciele lokali muszą samo zadeklarować czy ich knajpa jest dla palących czy dla nie palących to o tyle zadziwiło mnie zakazanie palenia w miejscu pracy oraz samochodzie.

Po woli nasze prawo(pod tym względem), czego się obawiam, idzie w stronę absurdu – może tak jak we Włoszech za karzemy palić w mieszkaniach ? Obawiam się, że i takie głosy pojawiają się w naszych kuluarach parlamentarnych ale nie wiem czy Panowie (i Panie) posłowie zdają sobie sprawę, że w większości miejsc pracy obowiązuje zakaz palenia i lepszym wyjściem byłoby egzekwowanie Kodeksu Pracy, który zobowiązuje pracodawcę do tworzenia palarni ? Bo jednak bezwzględny zakaz palenia jest po prostu dyskriminacją człowieka, po za tym jest to uzależnienie z którym nie wygra się zakazami a jedynie utrudni to życie palącemu, którzy nie może palić.

Na dalszym torze warto zadać pytanie, czym jest miejsce pracy ? Czy zakaz miałby również dotyczyć pracowników pracujących na powietrzu (np. robotników) ? Jeżeli tak, to czemu ? Co komu to przeszkadza, że robotnik pójdzie na chwilę na stronę i zapali ?

No i ten samochód… czemu w samochodzie ma być nie wolno palić ? Poseł Cymański argumentuje to:

„To niepoważne! Wie pani, ile jest wypadków drogowych przez żar z papierosa, który spadł w przeciągu podczas jazdy samochodem?!”

Ma rację, to potrafi rozproszyć, potrafi zabrać uwagę ale tak samo jak wiele innych czynności podczas jazdy samochodem, może zabrońmy jeszcze słuchania radia i jazdy ze współpasażerami ? Wiele lat toczyła się batalia o zakaz rozmawiania przez komórkę podczas jazdy – słusznie, jest to niebezpieczne i nie poważne ale zestaw głośno mówiący nie wiele zmienił, tak samo rozprasza prowadzącego jak komórka ! Tak więc czemu papieros ?

Popieram każdy pomysł mający zwiększyć bezpieczeństwo i ochronę zdrowia ale te pomysły zahaczają już o lekki absurd i są po prostu niekonsekwentne.

Advertisements

One comment

  1. Ja bym rozpatrzyła najpierw zakaz jazdy z dziećmi. Przecież to jest niepoważne. Dziecko się nudzi, zaczepia rodziców, zaczyna rozrabiać, krzyczeć, chce koniecznie słuchać radia, a jak się je uciszy konsolą, to z kolei ta wydaje dźwięki symulujące uderzenia, stuki, wybuchy itp, co równie skutecznie może rozpraszać nerwowego kierowcę. A jeszcze mniej poważne są samochody, bo to one, w każdym jednym wypadku samochodowym, stanowią jego przyczynę. Kolejną są ludzie, ale ich likwidacji z przyczyn egoistycznych nie postuluję.

    Pozdrawiam
    TeżPalacz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s