Maciej D.

Historia ruchu syndykalistycznego i anarchosyndykalistycznego w Niemczech

1927faud_sacco

Akcja solidarnościowa FAUD z Sacco i Vanzettim

Syndykalizm, a ściślej rzecz ujmując anarchosyndykalizm, bywa ruchem zapominanym. W związku z tym, ten choć nieco powierzchowny i ogólny zarys, powinien pokazać, iż nie zawsze ruch syndykalistyczny był małym, zapominanym i nieznanym ruchem. Pomimo tego celem pracy nie jest kompleksowe zbadanie oraz opisanie wszelkich aspektów anarchizmu syndykalistycznego w Niemczech, lecz jedynie ich zarysowanie w celu wzbudzeniu ciekawości i zainteresowania czytelników.

Co to oznacza „ruch robotniczy” ?

Pierwszą rzeczą, której uczy nas studiowanie historii ruchu robotniczego w Niemczech i w innych państwach jest to, że pracownicy organizowali się głównie w tzw. „partiach robotniczych” (autor dokonał tutaj pewnego uproszczenia uznając niemiecki model afiliowanych organizacji, w tym związków, przez partie polityczne za model uniwersalny i dominujący na świecie – przyp. tłumacza). W przypadku Niemiec, proletariat zrzeszał się przede wszystkim w SPD (Socjaldemokracja) oraz KPD (Komunistyczna Partia Niemiec). Dopiero po głębszej analizie dostrzec możemy również mniejsze siły robotnicze, takie jak: USPD (Niezależna Socjaldemokratyczna Partia Niemiec), CP, KAPD (Niemiecka Komunistyczna Partia Robotnicza), etc.

Naturalnie to definicja pojęcia „ruchu robotniczego” wysuwa się na pierwszy plan w analizie tych partii politycznych. Jednakże bliższa obserwacja ukazuje nam to, że niejednokrotnie organizacje te mają niewiele wspólnego z ruchem w najprawdziwszym tego słowa znaczeniu i skupiają się one głównie na kierowaniu i dyscyplinowaniu uczestników ruchu robotniczego w interesie państwa bądź kapitału.

W przeciwieństwie do nich patrzymy na idee „ruchu robotniczego” jako na coś co rozwija się w sposób organiczny i naturalny a nie na zamówienie prawodawstwa bądź kierownictwa partii politycznych. Czyli na produkt zorganizowanych pracowników najemnych, w pełni świadomych własnych celów i zadań a także unikających scentralizowanej organizacji. Dlatego nasza energia nie jest marnowana na sekciarskie konflikty „wielkich przywódców”.

(więcej…)

Komunizm wolnościowy Isaaca Puente

Isaac Puente

Isaac Puente

Baskijski lekarz, socjalista, naturysta, ale przede wszystkim propagator „komunizmu wolnościowego”, który jako jeden z nielicznych członków CNT nie posiadał robotniczych korzeni a mimo to cieszył się wśród towarzyszy nie ukrywanym autorytetem. Tak w wielkim skrócie wygląda biografia Isaaca Puente, baskijskiego rewolucjonisty, który poległ w pierwszych dniach rewolucji społecznej w 1936 roku.

Poniższa analiza opiera się na najbardziej znanym oraz najszerzej rozpowszechnionym artykule Puente zatytułowanym „Comunismo Libertario” („Komunizm Wolnościowy”), który został wydany po raz pierwszy w 1932 roku przez CNT.

Publikacja miała charakter czysto propagandowy. Jej celem nie było szczegółowe omówienie zasad „komunizmu wolnościowego”, jedynie narysowanie jego najważniejszych zasad, wartości, celów oraz ożywienie idei „wolnych komun” w celu przekonania robotników i chłopów do rewolucji społecznej.

Pomimo tego stanowi ona bardzo cenne źródło informacji dotyczących tradycji oraz źródeł ideowych hiszpańskich anarchistów, pozwalając nam bliżej poznać pewną specyficzność hiszpańskiego anarchizmu lat 30-tych XX wieku, który dużej mierze stanowi syntezę myśli anarchistycznej M. Bakunina, P. Kropotkina oraz anarchosyndykalizmu.

(więcej…)

Zanon należy do robotników !

Opublikowany w Anarchizm, Argentyna, Ekonomia, Lewica, Neoliberalizm, Polityka, Socjalizm, Syndykalizm, Wojna Klas, Zanon, Związkowcy, antykapitalizm przez drabina w dniu sierpień 21, 2009

Jak podaje CIA, władze lokalne stanu Nauquen zalegalizowały przejęcie kontroli nad fabryką FASINPAT (dawniej “Zanon”) przez robotników, która działa pod kontrolą pracowników od 2001 roku.

Kiedy Luis Zanon postanowił porzucić fabrykę ceramiki w 2001 r. dług fabryki wynosił ponad 170 milionów dolarów. Po upadku gospodarczym Argentyny, rodzina Zanona opuściła kraj i skorzystała z milionów zgromadzonych w zagranicznych bankach, a za sobą pozostawiła fabrykę skazaną na zapomnienie jako magazyn z wybitymi szybami, zarośnięty zielskiem pełen zardzewiałych maszyn. Jednak 266 z 331 pracowników fabryki Zanona przejęło fabrykę pod swoją kontrolę. Od lat pracownicy starali się o uregulowanie stanu prawnego fabryki

Z całą pewnością możemy powiedzieć, iż zakłady “Zanon” obok zakładów “Brukmana” stanowią symbol nowego etapu walki o wyzwolenie klasy robotniczej i symbol walki z kapitalizmem. Jest to jednak nad wyraz niebezpieczne dla “klasy próżniaczej”, która przez całe dziesięciolecia wmawiała wszystkim, iż sami robotnicy nie są w stanie zarządzać zakładami.

Jednakże robotnicy tych dwóch (jak i dziesiątek innych) argentyńskich fabryk uwodnili, iż jest to nie tylko mit, ale zakłady pracy oparte na kolektywności, solidaryzmie robotniczym, równości oraz samorządzie robotniczym działają znacznie sprawniej. Robotnikom z “Zanon” nie tylko udało się ponownie uruchomić produkcję, ale wprowadzili również wiele usprawnień w zakładzie oraz zaprojektowali nowe wzory kafelków ceramicznych.

O sukcesie robotników przejmujących fabryki świadczy fakt, iż kiedy fabryki były przejmowane przez robotników i wznawiały produkcję, błyskawicznie odzywali się “starczy właściciele“, którzy jak tylko nastąpił krach w 2001 roku uciekali z Argentyny zostawiając robotników na pastwę losu (z resztą z rzadka kiedy kapitaliści płacili regularnie pensje a jak już to głodowe), kierując sprawy do sądu. Niestety “wymiar sprawiedliwości” neoliberalnego państwa zazwyczaj stawał po stronie “właścicieli“, lecz nie zawsze. Czasem sędziowie godzili się na zarejestrowanie pracowniczych samorządów oraz zalegalizować faktyczny stan rzeczy poprzez uznanie fabryk przejętych przez robotników za kooperatywy (samorządy).

Istota strajku generalnego

general-strikeNiezmiennie podstawowym filarem anarchosyndykalizmu pozostaje idea „strajku generalnego”. Jest on postrzegany jako najlepszy środek dla wyzwolenia klasy robotniczej oraz jako najbardziej skuteczna metoda walki z kapitalizmem i ze wszystkimi patologiami jakie ze sobą niesie. Aż w końcu pojmowany jest jako sposób uwolnienia ludzi od tyrani państwa. Mówiąc wprost – „strajk generalny” tożsamy jest z rewolucją społeczną lub traktowany jest jako jej początek.

(więcej…)

Syndykalizm – mity i rzeczywistość

Poniższy artykuł jest moim tłumaczeniem artykułu „Syndicalism in Myth and Reality” autorstwa L. Gambone umieszczonego na stronie internetowej: Anarcho-Syndycalism 101.

Mity wokół syndykalizmu

cgt-banderaWiększość profesorów akademickich powie wam, iż syndykalizm umarł jeszcze przed Pierwszą Wojną Światową. Znane są również głosy, które mówią, iż rewolucyjny charakter syndykalizmu skończył się przed 1910 rokiem (jakby nie było rewolucji w Argentynie czy Hiszpanii w 1936 ?).  Inni powiedzą wam, że jego era zakończyła się wraz ze zwycięstwem Franco w Wojnie Domowej w Hiszpanii a jeszcze inni, iż był to ruch charakterystyczny dla danego okresu historycznego (przełom wieków XIX i XX), który z pozycji rewolucyjnych wyewoluował w stronę reformizmu. Nic z tego – są to jedynie mity !

(więcej…)

Broszura IWW skierowana do Polaków

Myślę, że warto się zapoznać ;)

Obrazek 2

Aby pobrać broszurkę należy kliknąć na obrazek