Szalone pomysły Kudryckiej
Komentarzy na temat osławionego (już) projektu ustawy dot. szkolnictwa wyższego autorstwa Barbary Kudryckiej jest co niemiara. Gdy w czerwcu po raz pierwszy przedstawiono tę idee, niemal wszystkie media o tym pisały, dyskutowały i przekonywały. Wszystko to jednak odbyło się w jednym tonie – zachwytu nad projektem bez krzty krytyki lub głębszego analitycznego myślenia.
Największe obawy i kontrowersje budzi wprowadzenie odpłatności tzw. multistudiowania (czyli konieczności naniesienie opłaty za studiowanie drugiego kierunku jeżeli pierwszy jest bezpłatny).
Osetia…
Konflikt w Osetii nie daje mi spokoju. Nie tylko dlatego, że jest to kolejna okropna i brudna wojna na której pogrywają (czy rywalizują, jak kto woli) 2 główne mocarstwa; Rosja i USA (za pośrednictwem Gruzji) w walce o wpływy, prestiż, bogactwa. Giną na niej tysiące niewinnych ludzi (wg ostatnich doniesień już ponad 2 tys osób), zrównywane z ziemią są całe osiedla, miasta. Ludzie tracą domy i szanse na normalną egzystencję, jeżeli w ogóle nie na egzystencję.
Nie daje mi to również spokoju z prostego powodu – szopki i kampanii oszczerstw jaką uprawiają mainstreamowe media oraz nasze szanowne władze.
To co czynią, zaczyna już przechodzić najśmielsze ludzkie pojęcie. Najbardziej bolące w tym wszystkim jest stosowanie podwójnych standardów. Celowo, do granic obrzydzenia, podkreślane są “rosyjskie zbrodnie” (chociaż nie potwierdzone – doniesienia oparte są na jakże wiarygodnym źródle; MSW i MSZ Gruzji), podczas gdy pomijane są głosy Rosji, mówiące o czystkach etnicznych dokonywanych przez Gruzinów. Z resztą wydają się być one prawdopodobne.
Nikt nie słucha głosu Rosji, ale także zdrowego rozsądku. Gruzini (oczywiście nie w celu agresji, no skądże) ostrzeliwali stolicę Osetii Południowej wyrzutniami rakiet, przez cały czwartek – takie materiały opublikowało BBC. Wystrzelenie setek, niekierowanych, pocisków rakietowych na duże miasto musiało spowodować ogromne zniszczenia, panikę i śmierć setek ludzi.

Osetia
Konflikt w Osetii południowej sięgnął zenitu. Można już z całą pewnością mówić o regularnej wojnie – obie strony prowadzą wzajemny ostrzał, używają lotnictwa, wojsk pancernych, desantowych. Problem pojawia się jednak ocenie tego konfliktu.
Polska i generalnie świat zachodni stara się przedstawić Gruzję na pozycji ofiary. W rzeczywistości jest jednak na odwrót, to Gruzja jest agresorem. Oczywiście argument, że ofensywa rozpoczęła się przeciw “pospolitym bandytom” na integralnej części swojego kraju jest pewnym argumentem, który podniósł Pan Grzegorz Kuczyński, w TVN24.pl. Tylko gdzie był, gdy USA naruszała integralną część terytorialną Serbii ? Kiedy dokonywał się rozbiór tego państwa ?
Rosja pełni na tym obszarze mandat RB ONZ i jest zobligowana do podejmowania takich decyzji – taka jest różnica. W dodatku czyni to samo, co USA w Kosowie… skoro USA wolno, to dlaczego Rosji ma nie być ?
Dlaczego potrzebne są nam wysokie, progresywne podatki ?
Dyskusja nad podatkami to nie tylko dyskusja czysto ekonomiczna ale także społeczne, która często bywa spychana na boczny tor przez neoliberalną prawicę, starając się celowo pominąć ten wątek w dyskusji nad problemem.
Jednocześnie zwolennicy neoliberalnej teorii za wszelką cenę chcą przedstawić nieprawdziwe argumenty za obniżaniem podatków (dla najbogatszych), tak by się stały prawdami objawionymi.
Często w tej argumentacji pojawiają się kwestie: zwiększenia inwestycji, zaoszczędzenia przez pracodawcę, co ma dać możliwość zwiększenia zatrudnienia, etc.
Tylko to wszystko jest mitem, wokół którego obracają się prawicowi myśliciele odrzucając wszelkie dowody, albowiem nie istnieją żadne, empiryczne, przesłania na wpływ stawek podatkowych na bezrobocie czy wzrost gospodarczy.
Można powiedzieć że dzieje się na odwrót – Dania w której mamy do czynienia z najwyższymi podatkami w Europie, ma znacznie mniejsze bezrobocie (3,4% na stan ze stycznia 2007) niż USA (około 7%) a przecież to USA jest mekką dla wszystkich liberalnych myślicieli. Dodatkowo państwa skandynawskie charakteryzują się bardzo dużym zatrudnieniem ludzi w wieku produkcyjnym (ponad 70%) a ludzi czynnych zawodowo pomiędzy 60 a 70 rokiem życia wynosi 72%, co jest znacznie wyższym odsetkiem niżeli w USA.
Status Warszawy – 10 wieków w tył
Warszawscy radni przegłosowali wczoraj nowy stat miasta stołecznego Warszawa, w preambule którego radni oddają się w opiekę… bożą. Niestety gdy czytam po raz kolejny zachwycenie radnych PO i PiS tymże dokumentem a raczej jego odwołaniem do Boga, mam wrażenie że Polska się cofa w rozwoju, nie będę prawić o tym jak nasz kraj się klerykalizuje, jak Kościół zdobywa coraz większą władzę ale o czysto praktycznym punkcie widzenia na tę sprawę, bowiem wydaje mi się to karygodne by odwoływać się w ogóle do Boga, a tym bardziej do “jedynego i słusznego”, w mieście które z natury jest laickie, będące centrum kulturowym oraz wyznaniowym wielu, nie chrześcijańskich, obrzędów religijnych (Żydzi, Muzułmanie, Buddyści), dla których ten zapis jest zwyczajną dyskryminacją – jak czytelniku byś się czuł, będąc Katolikiem, gdyby w statut miasta wpisano by odwołanie do Allaha ? Za pewne tak samo jak czuje się warszawski muzułmanin gdy miasto odwołuje się do chrześcijańskiego Boga.
Przez grzeczność nie napiszę tylko o prostym fakcie, iż w Konstytucji RP, mamy napisany bardzo mądry artykuł, o ładnym numerze “25″, który jasno definiuje rozdzielność Państwa od Kościoła, szkoda tylko że jest On powszechnie łamany.
W dodatku zapis ten niesie za sobą wiele zagrożeniem dla postrzegania miasta → pomijam kwestię że wiele organizacji żydowskich, islamskich może po prostu przenieść swoje siedziby do innych miast (co byłoby stratą finansową dla miasta), to również inwestorzy, którzy i tak niespecjalnie lubią Warszawę, mogą przestać inwestować i Warszawa faktycznie, w ich oczach, może stać się pipidówkiem, dwie stacje za Kutnem, bowiem co to za miasto, którego władza poddaje się pod opiekę Bożą – nienormalna, niezaradna, niezdarna, nieumiejętna ?
Niewolnictwo w Polsce
Gdy mamy na myśli pojęcie “niewolnictwo” w Polsce, najczęściej kojarzy się nam ono z nieludzkimi warunkami pracy, głodowymi pensjami, otwartym i nagminnym łamaniem (słabego, liberalnego) prawa praca – jednak już nie długo może się to zmienić za sprawą ministra Ziobro. Ów minister wpadł na rozwiązanie, które praktycznie formalizuje niewolniczą pracę więźniów w Polsce.
Ostatni ministerialny pomysł mniej więcej polega na tym, aby podnieść pensje więźniom do 260(270) zł miesięcznie (przy obecnych 220 zł) lecz aby z tego odliczać koszty postępowania sądowego , z czego zostanie 140 z, jednak połowę z tego dostanie więzień, bowiem druga połowa pójdzie na tzw. “wypiskę” czyli pieniądze które więzień otrzyma po wyjściu z zakładu karnego (co nie jest złym pomysłem) czyli dla więźnia pracującego 8 godzin dziennie zostanie, do ręki, 70 zł.
Zakaz handlu w święta…
Wreszcie PiS opracował coś sensownego → opracowane przez PiS poprawki do Kodeksu Pracy, zapowiadają zakaz pracy w placówkach handlowych w najważniejsze, polskie, święta. Jest to nie wątpliwie ogromny sukces i wyraźny krok, iż może faktycznie PiS nie używał retoryki prospołecznej w celach marketingowych.
Wreszcie zostanie dana szansa ludziom pracy by Ci, przynajmniej w te 12 dni wolne od pracy, mogli odpocząć jak ludzie, spędzić ten czas z bliskimi. Oczywiście PO, dla samej zasady neguje ten projekt, powołując się na absurdalne opinie wysuwane przez Lewiatan ale tak to już jest z ultra liberałami, jestem ciekaw czy sami członkowie PO i Lewiatanu (który składa się “biznesmenów”) pracują w święta, niedziele i inne dni które winne być wolne od pracy ?
Zabrać Kościołom dać na służbę zdrowia
Z ciekawą i jak najbardziej słuszną inicjatywą wystąpili Młodzi Socjaldemokracji, którzy opublikowali postulat by nałożyć podatek na wszystkie związki wyznaniowe w Polsce a pieniądze pozyskane z tego tytułu przekazać na dofinansowanie służby zdrowia:
“Wnioskujemy o objęcie obowiązkiem odprowadzania podatku do budżetu Państwa wszystkich Związków Wyznaniowych i Kościołów oraz pracujących na ich rzecz kapłanów. Wierzymy, że przedstawiciele Kościołów i Związków Wyznaniowych, rozumiejąc trudną sytuację służby zdrowia, przyjmą z dużym entuzjazmem przedstawioną przez nas propozycję”
Ale reakcji Kościoła chyba nikt się nie spodziewał, bp. Pieronek stwierdził:
“SLD po 1989 roku nakradło, ma dosyć pieniędzy i niech da pielęgniarkom ze swego, na złodzieju czapka gorę“
Gdzie to chrześcijańskie miłosierdzie, opieka nad bliźnim, tak często używana w retoryce duchownych ? Kościół pokazał swoje rogi, pokazał swój cynizm, anty humanitaryzm oraz może wreszcie pokazał niedowiarkom, że jest instytucją komercyjną nastawioną tylko na robienie pieniędzy.
Mało tego, nie wiele osób zdaje sobie sprawę, że Polacy płacą Kościołowi, ukryty podatek w wysokości 4 mld złotych rocznie, tzw. podatek kościelny, który ma stanowić swoistą rekompensatęza straty poniesione przez Kościół w okresie PRL, absurdalne, co nie ? Jakim prawem państwo polskie, które w teorii jest świeckie, ma płacić daninę Kościołowi, do tego jeszcze nie zważając na fakt, że nie każdy Polak to Katolik ?
PiS idzie na wojnę z palaczami
Jak można przeczytać na łamach portalu wiadomosci.gazeta.pl , Prawo i Sprawiedliwość jest w trakcie pracy na projektem ustawy mającym zakazać palenia w miejscach publicznych, w miejscach pracy oraz … samochodzie.
O ile wydaje mi się (a piszę to jako palacz), iż zakaz palenia w miejscach publicznych(urzędy, restauracje, etc.) jest jak najbardziej stosowną propozycję, acz sam raczej opowiadałbym się za rozwiązaniem hiszpańskim, gdzie właściciele lokali muszą samo zadeklarować czy ich knajpa jest dla palących czy dla nie palących to o tyle zadziwiło mnie zakazanie palenia w miejscu pracy oraz samochodzie.
Aborcja
Problem aborcji nie jest wcale łatwy ani prosty ani wymalowany w kolorach czarno-białych, jak wiele osób go przedstawia. Nie ma jasnej odpowiedzi, nie ma jednego rozwiązania tego problemu. Aborcja wbrew ogólnej opinii nie jest problemem podziału lewica->prawica lecz jest to głęboki problem moralny, etyczny, humanitarny, społeczny, prawny oraz wolnościowy. Lecz w tym artykule nie chcę rozstrzygać kwestii moralnych aborcji oraz wydawać swojego wyroku czy jestem za pozostawieniem ustawy “antyaborcyjnej” w spokoju, jej liberalizacji czy zaostrzania, acz chciałbym aby na ten problem spojrzeć z nieco innej perspektywy, z perspektywy co zrobić by kobiety nie dokonywały zabiegów aborcyjnych bez uderzających w wolność i godność ludzką przepisów.
Obecnie, polska skrajna prawica rozpoczęła walkę o całkowity zakaz aborcji, to znaczy że LPR chce zakazać całkowicie aborcji, tym samym sprowadzając kobietę do roli reproduktora, który ma urodzić i nic więcej. Oczywiście nie trudno się oprzeć wrażeniu, że w rzeczywistości jest problem zastępczy by LPR podniosła swoje notowania rzucając proste i chwytliwe hasła tak naprawdę nie chcąc rzeczowej i fachowej dyskusji nad tym problemem. Więc może zamiast próbować zmienić ustawę, warto by się zastanowić nad stworzeniem odpowiednich warunków ekonomicznych, socjalnych a także społecznych które by sprzyjały macierzyństwu ?

