<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Maciej D. &#187; Polska</title>
	<atom:link href="http://drabina.wordpress.com/category/polska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://drabina.wordpress.com</link>
	<description>socjalistyczny blog</description>
	<lastBuildDate>Fri, 30 Oct 2009 08:41:54 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<cloud domain='drabina.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://www.gravatar.com/blavatar/9ad79d856bf0f8e5ea191a65ad5f54cd?s=96&#038;d=http://s.wordpress.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Maciej D. &#187; Polska</title>
		<link>http://drabina.wordpress.com</link>
	</image>
			<item>
		<title>Szalone pomysły Kudryckiej</title>
		<link>http://drabina.wordpress.com/2009/10/30/szalone-pomysly-kudryckiej/</link>
		<comments>http://drabina.wordpress.com/2009/10/30/szalone-pomysly-kudryckiej/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Oct 2009 08:41:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>drabina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo]]></category>
		<category><![CDATA[Szkolnictwo]]></category>
		<category><![CDATA[Szkoła]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://drabina.wordpress.com/?p=583</guid>
		<description><![CDATA[Komentarzy na temat osławionego (już) projektu ustawy dot. szkolnictwa wyższego autorstwa Barbary Kudryckiej jest co niemiara. Gdy w czerwcu po raz pierwszy przedstawiono tę idee, niemal wszystkie media o tym pisały, dyskutowały i przekonywały. Wszystko to jednak odbyło się w jednym tonie &#8211; zachwytu nad projektem bez krzty krytyki lub głębszego analitycznego myślenia.
Największe obawy i [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=583&subd=drabina&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/10/uw.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-582" style="margin:5px;" title="uw" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/10/uw.jpg?w=135&#038;h=150" alt="uw" width="135" height="150" /></a>Komentarzy na temat osławionego (już) projektu ustawy dot. szkolnictwa wyższego autorstwa Barbary Kudryckiej jest co niemiara. Gdy w czerwcu po raz pierwszy przedstawiono tę idee, niemal wszystkie media o tym pisały, dyskutowały i przekonywały. Wszystko to jednak odbyło się w jednym tonie &#8211; zachwytu nad projektem bez krzty krytyki lub głębszego analitycznego myślenia.</p>
<p>Największe obawy i kontrowersje budzi wprowadzenie odpłatności tzw. multistudiowania (czyli konieczności naniesienie opłaty za studiowanie drugiego kierunku jeżeli pierwszy jest bezpłatny).</p>
<p><span id="more-583"></span></p>
<div id="attachment_584" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/10/d_kudrycka_136755l.jpg"><img class="size-medium wp-image-584" title="D_kudrycka_136755l" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/10/d_kudrycka_136755l.jpg?w=300&#038;h=222" alt="Barbara Kudrycka | zdjęcie dziennik.pl" width="300" height="222" /></a><p class="wp-caption-text">Barbara Kudrycka | zdjęcie dziennik.pl</p></div>
<p>Ministerstwo twierdzi, że nowy projekt ma na celu przede wszystkim zwiększenie dostępności studiów wyższych poprzez zwolnienie kilkudziesięciu tysięcy bezpłatnych miejsc (około 80 tys) zajmowanych obecnie przez tzw. multistudentów dla studentów biednych, z małych miast lub wsi. W tym miejscu rodzi się pierwszy paradoks &#8211; pomimo szlachetnych deklaracji projekt ten i tak zwiększy dysproporcje pomiędzy bogatymi a biednymi oraz miastem i wsią.</p>
<p>Jakim naiwnym należy być by móc sądzić inaczej ? Zapisy projektu nie tworzą żadnych gwarancji na to by to biednym lub studentom ze wsi przypadły te miejsce. Czy ktoś z nas słyszał by w projekcie znalazły się zapisy o punktach za pochodzenie lub wprowadzenie parytetowych list rekrutacyjnych ?</p>
<p>Nie przewidziano nawet jakiegokolwiek ułatwienia dla uboższych. Poza ułatwieniami nie obejdzie się bez reformy szkolnictwa, która przestałaby dyskryminować wieś i ubogich (których nie stać na takie warunki uczenia jak zamożnych). Dlatego przy obecnym modelu szkolnictwa miejsca te przypadną głównie zamożnym studentom, których stać jest na korepetycje. Wniosek nasuwa się sam; jest to kolejny projekt PO leżący wyłącznie w interesie bogatych.</p>
<p>Przejdźmy do najbardziej spornego zapisu; odpłatności za studiowanie drugiego kierunku. Ministerstwo podkreśla, że ma to zwiększyć równość szans. Dosyć dziwna, jeżeli nie wywrotna argumentacja. Przecież dzisiaj można studiować dwa kierunki za darmo. A więc biedniejsi jak i zamożniejsi mogą mieć po dwa (albo i więcej) kierunków nie naruszając swojego czy rodziców budżetu.</p>
<p>W takim więc razie jak wprowadzenie odpłatności ma zwiększyć tę mityczną „równość szans” ? Prowadzi to raczej wprost do odwrotnych skutków &#8211; tylko studentów z bogatych domów będzie stać na studiowanie dwóch kierunków. Dla biednych powstanie bariera finansowa, która dla wielu będzie nie do przejścia. W ten sposób faworyzuje się bogatych, którzy skończą dwa-trzy kierunki i będą mieć łatwiejszy start w życiu.</p>
<p>Ta rzekoma walka o „równość szans” właściwie jej zaprzecza oraz co gorsze &#8211; zwiększa dysproporcje pomiędzy bogatymi a biednymi zaprzeczając przy tym idei wolności studiowania.</p>
<p>Pani Mister wyraźnie brak wizji co do reformy szkolnictwa wyższego i dostosowania go do wymagań XXI wieku. Zamiast tego próbuje zmieść ten problem pod dywan. Powiedzmy sobie wprost &#8211; cały problem wyższych szkół bierze się z faktu, że są niedofinansowane i uczą zgodnie z archaicznymi metodami nauczania. Konieczna jest gruntowna reforma systemu, zniesienie odpłatności za studia wieczorowe (i zaoczne) i zwiększanie miejsc na studiach dziennych &#8211; by rzeczywiści zagwarantować równy i wolny dostęp do szkolnictwa. Ponadto potrzebna jest rozbudowa systemu stypendiów socjalnych, budowa tanich akademików i system grantów na prowadzenie badań.</p>
<p>Są to niestety tylko czcze marzenia. Projekt ustawy zakłada za to ustawowe ustalanie limitu miejsc na uczelniach publicznych. Nie mam wątpliwości co do tego, że jest to przymiarka do komercjalizacji systemu edukacji wyższej i obcięcia funduszy przeznaczane na publiczne szkoły. Przy niższych limitach miejsc, bardzo zyskają (finansowo) niepubliczne szkoły wyższe, które dzięki większym zasobom finansowym będą mogły wygrać rywalizacji z państwowymi uczelniami.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/drabina.wordpress.com/583/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/drabina.wordpress.com/583/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/drabina.wordpress.com/583/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/drabina.wordpress.com/583/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/drabina.wordpress.com/583/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/drabina.wordpress.com/583/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/drabina.wordpress.com/583/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/drabina.wordpress.com/583/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/drabina.wordpress.com/583/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/drabina.wordpress.com/583/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=583&subd=drabina&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://drabina.wordpress.com/2009/10/30/szalone-pomysly-kudryckiej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d31ab8e7cbc455f8c685f0852f2f560?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">drabina</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/10/uw.jpg?w=135" medium="image">
			<media:title type="html">uw</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/10/d_kudrycka_136755l.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">D_kudrycka_136755l</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Czy kapitalizm lubi demokrację ?</title>
		<link>http://drabina.wordpress.com/2009/08/23/czy-kapitalizm-lubi-demokracje/</link>
		<comments>http://drabina.wordpress.com/2009/08/23/czy-kapitalizm-lubi-demokracje/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 Aug 2009 15:53:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>drabina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Kapitalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Liberalizm]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[antykapitalizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://drabina.wordpress.com/?p=365</guid>
		<description><![CDATA[Nie trudno jest się spotkać z wszelkiej maści truizmami wskazującymi nam na nierozłączny związek, wręcz symbiozę „demokracji i wolnego rynku”. Apologeci tej koncepcji wskazują nam na zjawisko, które można skrócić w stwierdzeniu &#8211; „nie ma demokracji bez wolnego rynku”. 
Więc to mityczny wolny rynek jest najważniejszym determinantem demokracji (mówię tu o rozumieniu jej w sensie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=365&subd=drabina&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/democracy___by_poop_art.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-366" title="democracy___by_poop_art" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/democracy___by_poop_art.jpg?w=150&#038;h=115" alt="democracy___by_poop_art" width="150" height="115" /></a>Nie trudno jest się spotkać z wszelkiej maści truizmami wskazującymi nam na nierozłączny związek, wręcz <strong>symbiozę</strong> „<em>demokracji i wolnego rynku</em><span style="font-style:normal;">”. Apologeci tej koncepcji wskazują nam na zjawisko, które można skrócić w stwierdzeniu &#8211; „</span><em>nie ma demokracji bez wolnego rynku</em><span style="font-style:normal;">”. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Więc to </span><span style="font-style:normal;"><strong>mityczny wolny rynek jest najważniejszym determinantem demokracji</strong></span><span style="font-style:normal;"> (mówię tu o rozumieniu jej w sensie demokracji parlamentarnej) – nie prawa obywatelskie, nie wolność słowa/sumienia, nie pluralizm związkowy czy wolność zrzeszania się, nie prawa socjalne oraz walka z ubóstwem i dostęp do instytucji publicznej – tylko wolny rynek.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">W artykule „</span><a href="http://drabina.wordpress.com/2009/08/15/postepujacy-neoliberalizm-cz1/" target="_self"><em>Postępujący neoliberalizm</em></a><span style="font-style:normal;">” zasygnalizowałem największe błędy tego typu myślenia, która stawia sprawę nad wyraz prosto – jest wolny rynek jest demokracja. Teraz wymaga to nieco szerszego wyjaśnienia, </span><span style="font-style:normal;"><strong>dlaczego tak nie jest a wręcz odwrotnie</strong></span><span style="font-style:normal;">.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span id="more-365"></span><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/democracy_by_stabstabstab.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-367" title="democracy_by_stabstabstab" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/democracy_by_stabstabstab.jpg?w=231&#038;h=300" alt="democracy_by_stabstabstab" width="231" height="300" /></a><br />
</span></p>
<p style="font-style:normal;"><strong>Haiti</strong> (obok Somalii) jest krajem, w którym mamy do czynienia obecnie z realiami najbliższymi wzorcowi wolnego rynku (co doprowadziło do tego, iż społeczeństwo Haiti jest najbiedniejszym społeczeństwem świata, ponad 79% ludności tego kraju żyje w ubóstwie a ponad 50% głoduje) a jednocześnie z ciągle zmieniającymi się dyktaturami zbrodniczych watażków. Czy w związku z tym jest to kraj, który uznamy za demokratyczny ?</p>
<p style="font-style:normal;">Z życia politycznego i społecznego wyalienowano znaczną większą część obywateli tego kraju, społeczeństwo jest pozbawione przyrodzonych praw im przysługujących (z powodu biedy oraz głodu oraz odmawiania im jakiejkolwiek pomocy), ale pomimo tego większość liberałów i neoliberałów (szcz. tych anglosaskich) powie, że tak &#8211; to jest państwo demokratyczne (a Chavez to zły dyktator).</p>
<p style="font-style:normal;">Jednak stwierdzenie o nierozłączności wolnego rynku i demokracji jest jednak znacznie głębsze. Z kilku powodów &#8211; po pierwsze bo <strong>wiąże ono politykę z ekonomią</strong> jako nierozdzielne aspekty (chociaż jest to prawda – celem polityki jest ochrona interesów najbogatszych). Po drugie wskazuje nam na to, że wolny rynek nie tylko godzi się z demokracją, nie tylko jest jej niezbędnym elementem, <strong>ale wręcz wpływa na jej kreowanie</strong>.</p>
<p style="font-style:normal;">Oczywiście takie stawianie sprawy jest zwykłym <strong>banałem</strong> co weryfikuje historia. I jet to drugi istotny element na który poprzednio zwracałem uwagę. Czy bez znaczenia ma pozostawać fakt, iż <strong>kapitalizm</strong>, szcz. w modelu neoliberalnym, <strong>ukochał sobie</strong> (prawicowe) <strong>dyktatury</strong><span style="font-weight:normal;">, w ostatnich latach występujące głównie w Ameryce Łacińskiej</span>. Czyż to nie w czasach rządów <strong>Pinocheta</strong> oraz junty wojskowej w Argentynie przeprowadzono neoliberalny eksperyment, który dla tych społeczeństw skończył się katastrofą humanitarną ?</p>
<p style="font-style:normal;">Wiadomo przecież, że apologeci, warstwy uprzywilejowane oraz kapitaliści nie muszą wtedy liczyć z kosztami społecznymi a opór społeczny będzie praktycznie znikomy (bo dławiony strzałami w tył głowy, torturami czy nawet wyrzuceniem przeciwników z lecącego samolotu).</p>
<p><span style="font-style:normal;">Czy dzisiaj wygląda to inaczej w </span><span style="font-style:normal;"><strong>Chinach</strong></span><span style="font-style:normal;"> ? Mimo swej nazwy i oficjalnej retoryki nie ulega wątpliwości, iż Chiny stają się „</span><em>najbardziej kapitalistycznym państwem świata</em><span style="font-style:normal;">” (jak to niegdyś określił je </span><span style="font-style:normal;"><strong>J.K. Mikke</strong></span><span style="font-style:normal;">). Dlaczego tak się dzieje ? Bo autorytarna władza nie musi się liczyć z kosztami społecznymi, z interesami najuboższych ani niczym innym, poza interesami własnej klasy próżniaczej.</span></p>
<p style="font-style:normal;">Zmierzam do punktu wyjścia – <strong>kapitalizm nie może lubić demokracji</strong> czy też wolności, albowiem wymagają one innych typów osobowości. Wolny rynek, połączony z konsumpcyjnym szałem, wymaga jednostki biernej, łatwo poddającej się manipulacji, która nie potrafi nawet wyrazić własnych potrzeb (i spece od marketingu mają to robić za nią). Demokracja, w jakiejkolwiek formie, wymaga aktywnego, świadomego i wiedzącego o swoich potrzebach, człowieka.</p>
<p style="font-style:normal;">I co za tym idzie – jest to nie do pogodzenia. Słusznie zauważył/a „<em>eonova</em>” w komentarzu do „<em>Postępującego neoliberalizmu</em>”, iż <strong>prowadzi to do fasadowości demokracji</strong>. Jest to warunek niezbędny, acz nie jedyny i musi się on powiązać z przekonaniem opinii publicznej, społeczeństwa oraz kasty politycznej o tym, iż „<em>nie ma już żadnej alternatywy</em>” dla kapitalizmu w wydaniu neoliberalnym bo wszystko inne miało zawieść.</p>
<p style="font-style:normal;">Kapitalizm (a już tym bardziej neoliberalizm)  i „<em>demokracja liberalna</em>” mają być „<em>końcem historii</em>”, wymarzonym systemem –  „<em>prawdą obiektywną</em>”, prawem grawitacji, czyli czymś nie do odrzucenia. Nie ma więc zdaniem zwolenników Fukuyamy „<em>wojny klas</em>”, konfliktów społecznych a bieda, ubóstwo czy bezrobocie są tylko „<em>produktem ubocznym</em>” niezbędnych przemian. Jest więc tylko „<em>czysta ekonomia</em>”.</p>
<p style="font-style:normal;">Tak też się stało – brednie te zwojowały świat, elity ekonomiczne zdołały przekonać do tego niemal wszystkich. Socjaldemokracja także – nastąpiła jej klęska i odrzucenie ideałów. Zamiast budować socjalizmu, kapitalizmu z ludzką twarzą, czy bronić najbiedniejszych stali się rzecznikami najbogatszych broniąc neoliberalnego porządku stanu.</p>
<p style="font-style:normal;">Opinia publiczna, publicyści utożsamiają wolność z wolnym rynkiem. Wszystkie inne systemy, są tylko „<em>imitacją demokracji</em>”, autorytaryzmami, totalitaryzmami. Komunistami niemal straszy się małe dzieci, jako zmorą z poprzedniej epoki. Pozwoliło to kapitalistom uznać się za jednych i prawdziwych rzeczników demokracji – jednak jest to ich demokracja, która ma służyć wyłącznie ich interesom.</p>
<p style="font-style:normal;">Prowadzi to rzecz jasna do tego, że praktycznie wyborca nie posiada żadnego wyboru – bo <strong>czy ktoś potrafi wskazać pięć fundamentalnych różnić pomiędzy Demokratami a Republikanami</strong> ? Różnice naturalnie występują, ale nie są one istotne – obie partie akceptują neoliberalny porządek i jeżeli w jakiś punktach się różnią to nie w istocie tego punktu, lecz w stopniu jego natężenia.</p>
<p style="font-style:normal;">W takim razie demokracja zostaje pozbawiona jakiejkolwiek treści – <strong>wybory stają się cyrkiem</strong> a <strong>polityka staje się spektaklem</strong>. Dzisiaj nie wygrywa wyborów osoba, która przedstawi najlepszy program wyborczy (czy w ogóle program wyborczy), tylko ta która ma najlepszy PR.</p>
<p style="font-style:normal;">Zresztą nie jest to istotne. I tak niezależnie kto by nie rządził i tak będzie: prywatyzował, deregulował, ciął socjał i niszczył resztki „<em>państwa opiekuńczego</em>”, bo elity polityczne stały się poplecznikami elit ekonomicznych i są od nich uzależnione.</p>
<p style="font-style:normal;">Bo kto dzisiaj jest największym sponsorem polityki i polityków ? Kapitał – <strong>i to lobbystom oraz elitom polityka ma służyć</strong>. Są od nich zależni w związku z tym reprezentują ich interesy.</p>
<p style="font-style:normal;">Wiemy więc, że rynek nie chce demokracji. A czego chce ?</p>
<p style="font-style:normal;"><strong>Bottomore</strong> napisał kilka lat temu, iż w USA istnieją co prawda demokratyczne instytucje, ale demokracji tam nie ma ponieważ nie istnieje w tym kraju „<em>demokratyczne społeczeństwo</em>”. Ciężko jest się z nim nie zgodzić.</p>
<p style="font-style:normal;">Wiadomo jednak także, iż siłom rynkowym, do których wliczam po prostu najbogatszych tego świata, nie widzi się zmieniać tej sytuacji. <strong>Komisja Trójstronna</strong> w latach 70-tych ogłosiła „<em>Kryzys Demokracji</em>”, który objawić się miał tym, iż <strong>społeczeństwo stało się za aktywne</strong> i zaczęło żądać zbyt dużo (chodziło o kwestie socjalne a także prawa dla mniejszości seksualnych, etc)</p>
<p>Co to oznacza ?</p>
<p>Oznacza to to, iż <strong>aktywne</strong> <strong>społeczeństwo</strong>, <strong>pozostawione bez nadzoru </strong><span style="font-weight:normal;">(lub wentyla bezpieczeństwa)</span><strong> jest niebezpieczne dla elit ekonomicznych</strong>, bo może zacząć kwestionować tę „<em>prawdę obiektywną</em><span style="font-style:normal;">”. Sprowadza się to rzecz jasna do wizji państwa przedstawianą przez elity, które ma strzec wyłącznie własności oraz ich interesów. Niczego więcej.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Czy dziwi to kogokolwiek, że PO ostatnio szturmuje projekt nowego „</span><em><strong>Prawa Prasowego</strong></em><span style="font-style:normal;">”, w którym znajdziemy takie kwiatki jak „</span><em>konieczność rejestracji w sądzie strony internetowej aktualizowanej częściej niż raz na tydzień</em><span style="font-style:normal;">” czy wymuszenia na portalach internetowych zbierania, magazynowania i udostępnienia wszelkich informacji o swoich użytkownikach. Obywatel bez nadzoru to niebezpieczny obywatel, może dotrzeć do „</span><em>złych informacji</em><span style="font-style:normal;">”, może znielubić własność prywatną lub intelektualną (patenty), może mu się nie spodobać, że ktoś sobie </span><span style="font-style:normal;"><strong>opatentował</strong></span><span style="font-style:normal;"> (właściwie sprywatyzował) </span><span style="font-style:normal;"><strong>część jego genomu</strong></span><span style="font-style:normal;">.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Rozchodzi się więc o </span><span style="font-style:normal;"><strong>własność prywatną i środki produkcji</strong></span><span style="font-style:normal;"> – to magiczne słowa klucze. A czy może w ogóle kapitalizm jest choć trochę „</span><em>wolnościowy</em><span style="font-style:normal;">” ? </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Nie ! </span><span style="font-style:normal;"><strong>To istny zamordyzm</strong></span><span style="font-style:normal;"> dla tego kto nie posiada własności prywatnej !</span></p>
<p style="font-style:normal;">Przechodzimy więc do finału. Ciężko jest wymagać od kapitalistów, neoliberałów i jakiejkolwiek inne ideologii kapitalizmu polubienia wolności skoro istota tego systemu jest totalitarna oraz antyspołeczna.</p>
<p><span style="font-style:normal;">Czy inaczej można określić jego naturę, skoro </span><span style="font-style:normal;"><strong>kapitalizm kocha hierarchię</strong></span><span style="font-style:normal;">, wyzysk oraz podporządkowanie tych co nie mają własności tym którzy ją posiadają ?</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">A czy cechą kapitalizmu nie jest „</span><em>patologiczna pogoń za zyskiem</em><span style="font-style:normal;">” w której nie cofnie się przed niczym ? Zysk rzadko kiedy wiąże się z dobrem oraz wolą ogółu. Jest najczęściej sprzeczny z nim, ale dzięki posiadanym przez kapitalistów środkom produkcji są w stanie narzucić wszystko i jeszcze ubrać to w ładne opakowanie.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Czy w końcu kapitalizm nie oznacza po prostu „</span><em><strong>rządów silniejszego</strong></em><span style="font-style:normal;">” , czyli tego kto posiada środki produkcji ?</span></p>
<p style="font-style:normal;">A co z mityczną równością szans, ktoś może rzec ? A no nic – nie masz środków produkcji, stajesz na straconej pozycji a środki produkcji w 80% są środkami dziedziczonymi. A co z wolnym wyborem ?</p>
<p style="font-style:normal;">Czego wolnym wyborem ? Czy wolnością jest wybór pomiędzy setkami takich samych produktów, gdy większości osób na nie nie stać ? W jaki sposób człowiek ma się czuć wtedy bardziej wolny ?</p>
<p style="font-style:normal;">Nie wolno nam zapominać o tzw „<em><strong>terrorze ekonomicznym</strong></em><span style="font-weight:normal;">”, który czyni pracowników zakładnikami kapitalisty. Otóż ile razy słyszeliście, że nikt przecież wam nie każe pracować jeżeli pracodawca was wyzyskuje ? Na pewno wiele, ale wiecie również że odejść nie możecie, albowiem martwicie się o swoją rację bytu, o to że nie będziecie mieć za co utrzymać siebie, rodziny, etc.. </span><strong>Nie posiadacie w końcu środków produkcji</strong><span style="font-weight:normal;"> a o inną pracę wbrew zapewnieniom wcale nie jest tak łatwo a jak nawet, to w niemal identycznym wyglądzie. To się nazywa właśnie „</span><em><span style="font-weight:normal;">terrorem ekonomicznym</span></em><span style="font-weight:normal;">”.</span></p>
<p style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Określenie to jest bardzo adekwatne, uwzględniając fakt, iż ekonomiści (których jednym celem jest legitymizacja kapitalizmu) stworzyli nawet pojęcie „</span><em><strong>naturalnego poziomu bezrobocia</strong></em><span style="font-weight:normal;">”, czyli takiego poziomu, którym straszy się, przymusza się (o przepraszam motywuje się) pracownika do zaciskania zębów i akceptowania każdych warunków stawianych przez pracodawcę. To on jest w końcu szefem – Twoim Panem i Władcą, bo ma środki produkcji, Ty nie.</span></p>
<p style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Celem kapitalizmu nie jest </span><strong>pełne zatrudnienie</strong><span style="font-weight:normal;"> i nigdy nie było. Bo sam system wyzbyłby się jednego ze skuteczniejszych batów na pracowników. Jeżeli gdzieś doszło do pełnego zatrudnienia to leżało to w interesie kapitału i jest to raczej przejściowe.</span></p>
<p style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Przekłada się to na sferę społeczną – wyzysk, dehumanizacja, alienacja, bieda, niesprawiedliwość i nierówność, to oblicze kapitalizmu, jeżeli ktoś miałby do tego jeszcze wątpliwości.</span></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/drabina.wordpress.com/365/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/drabina.wordpress.com/365/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/drabina.wordpress.com/365/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/drabina.wordpress.com/365/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/drabina.wordpress.com/365/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/drabina.wordpress.com/365/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/drabina.wordpress.com/365/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/drabina.wordpress.com/365/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/drabina.wordpress.com/365/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/drabina.wordpress.com/365/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=365&subd=drabina&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://drabina.wordpress.com/2009/08/23/czy-kapitalizm-lubi-demokracje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d31ab8e7cbc455f8c685f0852f2f560?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">drabina</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/democracy___by_poop_art.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">democracy___by_poop_art</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/democracy_by_stabstabstab.jpg?w=231" medium="image">
			<media:title type="html">democracy_by_stabstabstab</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>POstępujący neoliberalizm &#124; cz1</title>
		<link>http://drabina.wordpress.com/2009/08/15/postepujacy-neoliberalizm-cz1/</link>
		<comments>http://drabina.wordpress.com/2009/08/15/postepujacy-neoliberalizm-cz1/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 15 Aug 2009 16:55:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>drabina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ameryka]]></category>
		<category><![CDATA[Bank Światowy]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Imperializm]]></category>
		<category><![CDATA[Kapitalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Lewica]]></category>
		<category><![CDATA[Liberalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Międzynarodowy Fundusz Walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[Neoliberalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Wojna Klas]]></category>
		<category><![CDATA[Wolny Rynek]]></category>
		<category><![CDATA[antykapitalizm]]></category>
		<category><![CDATA[lesefaryzm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://drabina.wordpress.com/?p=341</guid>
		<description><![CDATA[„Jak brednie zwojowały świat”1 nosi tytuł jedna z bardziej znanych publikacji F. Wheena. Autor zastanawia się min. nad tym jak to się stało, że neoliberalne brednie oraz dogmaty stały się dominującym nurtem polityki ostatnich 30 lat. A jak to się stało w Polsce, że neoliberalizm zatriumfował ?



Nasz kraj nie stanowi wyjątku od innych państw peryferyjnych [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=341&subd=drabina&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-343" title="zniszcz neoliberalizm" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/zniszcz-neoliberalizm.jpg?w=150&#038;h=150" alt="zniszcz neoliberalizm" width="150" height="150" />„<em>Jak brednie zwojowały świat</em><span style="font-style:normal;">”<a name="sdfootnote1anc" href="#sdfootnote1sym"><sup>1</sup></a> nosi tytuł jedna z bardziej znanych publikacji F. Wheena. Autor zastanawia się min. nad tym jak to się stało, że neoliberalne brednie oraz dogmaty stały się dominującym nurtem polityki ostatnich 30 lat. A jak to się stało w Polsce, że neoliberalizm zatriumfował ?<br />
</span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span id="more-341"></span><br />
</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Nasz kraj nie stanowi wyjątku od innych państw peryferyjnych naszego regionu i państw peryferyjnych w ogóle. Neoliberalizm został nam narzucony zaraz po rozpoczęciu „</span><em>transformacji ustrojowej</em><span style="font-style:normal;">” przez MFW i BŚ (przy wyraźnej zgodzie elit politycznych i rodzących się elit biznesu), które zredukowały nam część zadłużenia a spłatę pozostałej części odroczyły w czasie, w zamian za przyjęcie planów „</span><em>restrukturyzacyjnych</em><span style="font-style:normal;">” i „</span><em>modernizacyjnych</em><span style="font-style:normal;">” tych instytucji – czyli zgodę na neoliberalne reformy.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Stanowi to stary i sprawdzony model „</span><em>eksportu</em><span style="font-style:normal;">” neoliberalizmu do państw ubogich i poszkodowanych „</span><em>kryzysem </em><span style="font-style:normal;">zadłużeniowym”. Po raz pierwszy zastosowano to wobec Meksyku i od tamtej pory „</span><em>MFW i Bank Światowy stały się ośrodkiem propagowania i narzucania na siłę fundamentalizmu rynkowego i neoliberalnej ortodoksji</em><span style="font-style:normal;">”<a name="sdfootnote2anc" href="#sdfootnote2sym"><sup>2</sup></a>. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Ortodoksja ta sprowadza się do kilku prostych haseł: „</span><em>deregulować</em><span style="font-style:normal;">”, „</span><em>przeprowadzić cięcia socjalne”, „uelastycznienie prawa pracy</em><span style="font-style:normal;">” oraz w końcu „</span><em>prywatyzować</em><span style="font-style:normal;">” &#8211; w skrócie można to nazwać mianem „</span><em>terapii szokowej</em><span style="font-style:normal;">”, której pojęcie uknuł M. Friedman i jego „</span><em>szkoła ekonomiczna</em><span style="font-style:normal;">”.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Oczywiście nie jest żadną tajemnicą, iż po raz pierwszy eksperyment „</span><em>neoliberalny</em><span style="font-style:normal;">” przeprowadzono podczas trwania krwawej dyktatury A. Pinocheta w Chile i również żadną tajemnicą nie jest, iż neoliberalni ekonomiści ukochali sobie różnego rodzaju dyktatury<a name="sdfootnote3anc" href="#sdfootnote3sym"><sup>3</sup></a>, bo dzięki nim mogą wprowadzać wszelkie dogmaty ekonomicznie nie zważając na wolę, opór czy koszta społeczne.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">A te w przypadku Chile były katastrofalne i największym „</span><em>cudem gospodarczym</em><span style="font-style:normal;">” tej epoki było to, że świat do tej pory wierzy w ten cud. Garść faktów dot. Chile<a name="sdfootnote4anc" href="#sdfootnote4sym"><sup>4</sup></a>:</span></p>
<blockquote>
<p style="margin-left:1.25cm;"><span style="font-style:normal;">Wprowadzona w 1975 r. przez rząd Chile terapia szokowa zmniejszyła inflację do znośnych rozmiarów kosztem zwiększenia bezrobocia z 9,1% do 18,7% w latach 1974-75. To wzrost bezrobocia porównywalny z okresem wielkiego kryzysu w latach 30tych w USA. Odnotowano spadek produkcji o prawie 13%, co było najpoważniejszym kryzysem w historii Chile od 40 lat.</span></p>
<p style="margin-left:1.25cm;"><span style="font-style:normal;">Tzw. „cud ekonomiczny”, którym tak bardzo się zachwycają prawicowi wielbiciele morderców, trwał od 1978 do 1981 r. W tym okresie wzrost ekonomiczny wynosił 6,6% , zniesiono wszelkie ograniczenia na zagraniczne inwestycje i pożyczki (…) problem polega na tym, że analizy ekonomiczne tego okresu pomijają jeden bardzo prosty fakt: a mianowicie, że wzrost gospodarczy po okresie głębokiego załamania ekonomii jest tym szybszy, im głębsze było załamanie (…) tzw. „cud ekonomiczny” w Chile polegał wyłącznie na tym, że zwolnieni pracownicy powrócili na swoje stare miejsca pracy.</span></p>
<p style="margin-left:1.25cm;"><span style="font-style:normal;">Jeżeli spojrzymy na wskaźniki wzrostu w długim okresie okaże się, że Chile miało przedostatni wynik jeśli chodzi o wzrost ekonomiczny w całej Ameryce Łacińskiej w latach 1975-80. Gorzej funkcjonowała tylko gospodarka Argentyny.</span></p>
<p style="margin-left:1.25cm;"><span style="font-style:normal;">Globalizacja rynku Chile spowodowała, że kraj stał się całkiem bezbronny wobec międzynarodowych kryzysów. Kryzys z 1982 r. uderzył w Chile silniej, niż w jakikolwiek inny kraj Ameryki Łacińskiej. (&#8230;) </span><span style="font-style:normal;">W 1983 r. gospodarka Chile była w ruinie, a bezrobocie sięgnęło 34,6%. Produkcja przemysłowa spadła o 28%. Gdyby nie interwencja państwowa, największe grupy finansowe w kraju doznałyby całkowitej plajty.</span></p>
<p style="margin-left:1.25cm;"><span style="font-style:normal;">Na czym więc polegał “fantastyczny wzrost ekonomiczny” w epoce Pinocheta? W latach 1972-87 produkt narodowy brutto na mieszkańca spadł o 6,4%! W 1993 r. PKB na głowę mieszkańca wynosił 3170 USD. W przeliczeniu na wartość dolara w 1973 r. PKB na głowę mieszkańca wynosiło wtedy 3600 USD! Tylko pięć krajów w całej Ameryce Łacińskiej miało gorsze PKB w czasach rządów Pinocheta!</span></p>
</blockquote>
<p><span style="font-style:normal;">Nie przestraszeni tym faktem polscy neoliberałowie przyjęli chilijskie rozwiązania bez zająknięcia. W tym nawet kulejący system emerytalny Chile<a name="sdfootnote5anc" href="#sdfootnote5sym"><sup>5</sup></a> autorstwa José Piñeira<a name="sdfootnote6anc" href="#sdfootnote6sym"><sup>6</sup></a> oparty na prywatnych funduszach emerytalnych. Skutek jest katastrofalny – ponad 55% ludzi, którzy opłacali swoje składki nie będzie nawet miała prawa do „</span><em>emerytury minimalnej</em><span style="font-style:normal;">” i tylko połowa spośród tych 45% szczęśliwców uprawnionych do odbierania emerytury będzie posiadać „</span><em>emeryturę minimalną</em><span style="font-style:normal;">” wynoszącą 180 dolarów miesięcznie.</span></p>
<h2><span style="font-style:normal;">Neoliberalne sprzeczności</span></h2>
<p><span style="font-style:normal;">Krótko mówiąc dyskurs „</span><em>neoliberalny</em><span style="font-style:normal;">” dominuje dzisiaj. Lecz szereg komentatorów zwraca uwagę na fakt, iż w istocie doktryna ta </span><span style="font-style:normal;"><strong>nie jest wewnętrznie spójna<a name="sdfootnote7anc" href="#sdfootnote7sym"><sup>7</sup></a>, prościej:</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"> zawiera sprzeczności. </span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Przykładowo S. Amin<a name="sdfootnote8anc" href="#sdfootnote8sym"><sup>8</sup></a> zwraca uwagę na jeden z ulubionych procesów neoliberałów &#8211; „</span></span><em><strong>deregulację</strong></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”. Przecież zdrowy rozsądek podpowiada nam &#8211; „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">rozregulowanie rynków</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” teoretycznie sprzyjać powinno wolnemu rynkowi. Podczas gdy w rzeczywistości dzieje się na odwrót – rozregulowane rynki bardzo szybko zaczynają być regulowane poprzez powstające monopole i oligopole. Albowiem zgodnie z logiką to państwowy interwencjonizm i „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">ustawy antymonopolowe</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” chronią rynek przed monopolizacją.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"><img class="alignright size-medium wp-image-345" title="They_Want_You_For_Your_Money_by_BenHeine" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/they_want_you_for_your_money_by_benheine.jpg?w=215&#038;h=300" alt="They_Want_You_For_Your_Money_by_BenHeine" width="215" height="300" />A co z walką z </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>biurokracją</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"> ? </span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Neoliberalizm uczynił sobie z biurokracji jednego z głównych wrogów. To dzięki propagandzie zwolenników „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">czystej ekonomii</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” biurokracja weszła do słownika jako synonim zgorzkniałego aparatu administracyjnego, który działa nie sprawnie a dla przeciętnego człowieka jest mordęgą.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Czy tak aby na pewno jest ? </span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">W istocie rzeczy, neoliberalizm nie walczy z biurokracją – bo starą zastępują nową (z tą różnicą, iż nowa nie jest już państwowa). W rzeczywistości pod hasłem walki z biurokracją należy rozumieć </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>walkę z opieką socjalną</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">, niezważając na koszta społeczne.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">To dlatego od wielu państw Trzeciego Świata wymagano zastąpienia złych (bo podobno zbiurokratyzowanych) programów budownictwa socjalnego by wyciągnąć ze slumsów najbiedniejszych. Zamiast tego MFW i BŚ narzuciły tym państwom „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">program poprawy warunków życia w slumsach</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”<a name="sdfootnote9anc" href="#sdfootnote9sym"><sup>9</sup></a>.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Program, który cynicznie akceptuje jedną z największych niesprawiedliwości i okrucieństw tego świata jakim jest konieczność mieszkania w slumsach, zastąpił publiczne programy budowy taniego mieszkalnictwa we względnie normalnych warunkach. </span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">J</span></span>ak się nie trudno domyślić –  okazał się klapą. Lecz nie był już prowadzony przez administrację publiczną czy nawet samorządy terytorialne, lecz zbiurokratyzowane, podporządkowane BŚ i MFW organizacje pozarządowe za pieniądze „<em><span style="font-weight:normal;">darczyńców</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Tak więc zrzucono w ten sposób odpowiedzialność państwa za opiekę socjalną – powierzając je organizacjom charytatywnym, które jak wiadomo nie pomogą wszystkim i służą raczej naprawie sumienia i mydleniu oczu niż faktycznej pomocy.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Jednak przedstawiony przeze mnie aspekt mieszkaniowy wymaga dalszego rozwinięcia, albowiem jest to jedynie element znacznie szerszego zjawiska, którym odznacza się neoliberalizm w sferze mieszkaniowej. </span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">W przeciągu ostatnich 30 lat większość część państw praktycznie całkowicie wycofała się z tej sfery i pod przymusem MFW rozpoczęły proces prywatyzacji doprowadzając do ogromnej koncentracji gruntów w rękach prywatnych. </span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">I tak; w Indiach niespełna 6% najbogatszych posiada 75% gruntów, w Malezji do 5% najbogatszych należy 53% gruntów<a name="sdfootnote10anc" href="#sdfootnote10sym"><sup>10</sup></a>. Dalszymi konsekwencjami tego stanu są przykładowo manipulacje czynszem i jego stałe podwyższanie pomimo spadającego standardu mieszkaniowego i ogólnego ubożenia ludności.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">W błędzie jest ten kto uważa, iż Polski to nie dotyczy. Dotyczy i to z dwojoną siłą, ponieważ  obok prywatyzacji mamy do czynienia z reprywatyzacją (czy „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">oddawania</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” mienia ich „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">dawnym</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” właścicielom). I tak A. Smosarski<a name="sdfootnote11anc" href="#sdfootnote11sym"><sup>11</sup></a> podaje następujące dane:</span></span></p>
<p style="margin-left:1.25cm;"><em><span style="font-weight:normal;">Tylko w latach 1993 – 2002 liczba mieszkań komunalnych w Polsce uległa zmniejszeniu z 2035,5 tys do 1358 tys a zakładowych z 1412,8 tys do 256,9 tys</span></em></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Wpisuje się to w kolejną z podstawowych zasad neoliberalizmu – </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>wycofywanie się państwa ze sfery publicznej, czyli jak kto woli; cięcia socjalne </strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">(w mowie potocznej). Dla neoliberałów państwo nie może uczestniczyć w czymś tak zbędnym jak sfera socjalna. Ma wyłącznie strzec kapitału i interesów najbogatszych. A więc sfera publiczna musi przestać istnieć a jej instytucje mają zostać </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>sprywatyzowane</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">, </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>skomercjalizowane</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"> i </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>poddane prawom rynku</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Szpital ma więc stać się przedsiębiorstwem, którego jednym celem jest przynoszenie zysków. Szkoła ma nie uczyć – ma przynosić zyski, itd., itd.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Nie trzeba chyba nikomu mówić do czego to prowadzi – ograniczenia dostępu do sfery publicznej, które spełniają nie dość, że jedne z najważniejszych potrzeb ludzkich to także należą do kanonu najważniejszych praw człowieka.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Jak widać neoliberałowie traktują je dosyć wybiórczo a krzywda ludzka jest obojętna. Na pewno także każdy z Was pamięta słynny dialog z filmu „</span></span><em><strong>John Q</strong></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”, kiedy lekarz prywatnego szpitala mówi do ordynatora oddziału kardiochirurgicznego:</span></span></p>
<p style="margin-left:1.25cm;">„<em><span style="font-weight:normal;">nie wiem jak u was, ale u nas to biedaków wykopuje się za drzwi</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Doskonale ilustruje to wygląd skomercjalizowanej, prywatnej służby zdrowia w USA – i do takiego modelu elity polityczne dążą i w Polsce. Nie zważają na to, że ten model służby zdrowia oznacza katastrofę społeczną, którą ilustrują następujące dane z USA:</span></span></p>
<ul>
<li><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">46 	mln Amerykanów, czyli 15 proc. społeczeństwa, nie ma 	ubezpieczenia</span></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"><a name="sdfootnote12anc" href="#sdfootnote12sym"><sup>12</sup></a> a przy tym złożenie złamanej nogi może kosztować np. 30 tys. 	dol., a banalne wyciągnięcie ropy spod paznokcia &#8211; 350 dol<a name="sdfootnote13anc" href="#sdfootnote13sym"><sup>13</sup></a></span></span></li>
</ul>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Pamiętać również musimy, iż kolejnych 40 mln Amerykanów jest nie stać na lepsze polisy zdrowotne (lub pracodawcy oszczędzają na nich) i muszą zadowolić się najtańszym pakietem, który obejmuje tylko najprostsze schorzenia oraz urazy.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">A kto na tym zarabia – bo przecież nie pacjent ?</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Oczywiście wielkie lobby farmaceutyczno – medyczne i jak tylko pojawia się propozycja zmiany systemu, to od razu ją sabotują organizując wielkie kampanie „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">społeczne</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/smash_capitalism_by_gaber440.png"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-346" title="smash_capitalism_by_gaber440" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/smash_capitalism_by_gaber440.png?w=150&#038;h=112" alt="smash_capitalism_by_gaber440" width="150" height="112" /></a>Mitem jest również jakoby taki system był mniej zbiurokratyzowany czy tańszy. Wręcz przeciwnie – to publiczny system zdrowotny jest znacznie tańszy, albowiem zachodzi tam „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">efekt piramidy</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” to znaczy, że każdy na każdego płaci.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Oliwy do ognia dolewa Noam Chomsky, który w felietonie „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">Opieka socjalna nie jest w kryzysie</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”<a name="sdfootnote14anc" href="#sdfootnote14sym"><sup>14</sup></a> pisze:</span></span></p>
<p style="margin-left:1.25cm;"><em><span style="font-weight:normal;">Stany Zjednoczone mają jeden z najbardziej niewydajnych systemów opieki zdrowotnej rozwiniętego świata, w którym koszty </span><span style="text-decoration:underline;"><span style="font-weight:normal;">per capita</span></span><span style="text-decoration:none;"><span style="font-weight:normal;"> są znacznie wyższe niż w innych krajach i w którym usługi są na znacznie niższym poziomie. System opieki zdrowotnej jest prywatny i to jest jeden z powodów jego niewydolności, gdyż koszty administrowania takim systemem są zdecydowanie wyższe niż koszty administrowania programem Medicare (rządowy program opieki zdrowotnej, który jest w Stanach Zjednoczonych alternatywą dla programów prywatnych) czy publicznymi systemami opieki zdrowotnej w innych krajach. Wysokie koszty to tylko jedna z wielu innych wad prywatnego systemu opieki zdrowotnej.</span></span></em></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Obrońca rynku zarzuci zaraz – ale jak to jakoś prywatnej służby zdrowia jest znacznie niższa ? To nie możliwe i doda coś o konkurencji&#8230; no tak, </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>wolna konkurencja</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"> to kolejna bzdura powtarzana przez neoliberalnych ekonomistów. Podobno zdrowa rywalizacja ma podnosić jakoś usług z korzyścią dla „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">klienta</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Tylko nikt nie bierze pod uwagę tego, że konkurencja jest w sama sobie zjawiskiem patologicznym i najczęściej oznacza cięcie na wszystkim – na jakości sprzętu, na personelu, na pacjencie. Tylko jedna „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">firma</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” tnie mniej a druga więcej. Jednym słowem wszystkim zależy na tym by zarobić jak najwięcej.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">I tylko gdzieś tam posłowie słychać ciche przypomnienie o tym, że szpital to nie przedsiębiorstwo, nie ma zarabiać a leczyć ludzi, niezależnie od ich zamożności.</span></span></p>
<p style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Neoliberałowie nie zważają na to, iż masowa prywatyzacja, cięcia socjalne oraz liberalizacja rynków i barier ochronnych doprowadziła do ubóstwa i wykluczenia społecznego milionów ludzi – ważne, że generuje ona im zyski.</span></p>
<p style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">A zdaje się, że zapomniałem wspomnieć o jeszcze jednej patologicznej cesze neoliberalizmu – do 1973 roku większa część inwestycji zagranicznych generowana była bezpośrednio – poprzez inwestycje fizyczne (np. w produkcje). Od czasów Volckera zyski są generowanie głównie poprzez obrót kapitałowy bez realnej i fizycznej inwestycji (np. w produkcję) co oczywiście tylko zachęca do spekulacji, albowiem tego typu transakcje finansowe wymagają liberalizacji rynków kapitałowych.</span></p>
<h2><span style="font-weight:normal;">Trochę statystyk</span></h2>
<p><span style="font-style:normal;">Neoliberalizm obiecywał wszystkim (a przynajmniej większości) dobrobyt i wolność. Podczas gdy nastąpiło sprzężenie zwrotne – zamiast powszechnego dobrobytu mamy powszechne ubóstwo a zamiast posuwającej się „</span><em>demokratyzacji</em><span style="font-style:normal;">” mamy regres „</span><em>demokratyzacji</em><span style="font-style:normal;">” co wydaje się być naturalną konsekwencją powszechnej pauperyzacji społecznej. Coś musi trzymać w ryzach głodnych, biednych, sfrustrowanych i oszukanych przez neoliberalizm.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Fala ubóstwa i polaryzacja ekonomiczna przebiega na dwóch płaszczyznach: krajowym i globalnym, co należy rozumieć jako „</span><em>stałe zwiększanie się dystansu pomiędzy centrami światowego systemu kapitalistycznego a jego peryferiami pod względem poziomów rozwoju materialnego</em><span style="font-style:normal;">”<a name="sdfootnote15anc" href="#sdfootnote15sym"><sup>15</sup></a>. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><strong>Następstwem tego wszystkiego są rosnące dysproporcje społeczne, przykładowo</strong></span><span style="font-style:normal;">: </span></p>
<p><span style="text-decoration:underline;"><strong><span style="font-style:normal;">Dane dla USA</span></strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="text-decoration:none;"><span style="font-weight:normal;">:</span></span></span></p>
<ul>
<li><span style="font-style:normal;">udział 0,1% najlepiej 	zarabiających amerykanów w dochodzie narodowym wzrósł z 2% (1978 	rok) do 6% (1999 rok)<a name="sdfootnote16anc" href="#sdfootnote16sym"><sup>16</sup></a></span></li>
<li><span style="font-style:normal;">w latach 1983-1989 majątek 	1% najbogatszych Amerykanów wzrósł z 31 do 37%. 10% najbogatszych 	ludzi włada obecnie 80% nieruchomości niemieszkalnych, 91% majątku 	przedsiębiorstw, 85% akcji, 94% obligacji. Jak podaje Paul Krugman 	(2002), najubożsi mieszkańcy USA otrzymywali w 1974 r. 4,3% 	dochodów ludności, a w 1994 r. już tylko 3,6%<a name="sdfootnote17anc" href="#sdfootnote17sym"><sup>17</sup></a></span></li>
<li><span style="font-style:normal;">5% najbogatszych zwiększyło 	w latach 1974-1994 swój udział w dochodach z 16,5% do 21,2%<a name="sdfootnote18anc" href="#sdfootnote18sym"><sup>18</sup></a></span></li>
<li><span style="font-style:normal;">13 tys. najbogatszych rodzin 	otrzymuje dochody równe 20 mln najuboższych gospodarstw domowych<a name="sdfootnote19anc" href="#sdfootnote19sym"><sup>19</sup></a></span></li>
<li><span style="font-style:normal;">przeciętna roczna płaca 	wyrażona w dolarach z 1998 r. wzrosła z 32,5 tys. dol. w 1970 r. 	do 35,9 tys. w roku 1999, czyli o ok. 10% w ciągu 30 lat. W tym 	samym czasie roczne wynagrodzenia 100 czołowych prezesów 	korporacji wzrosły z 1,3 mln dol. – 39-krotność średniej płacy 	– do 37,5 mln dol., czyli ponad tysiąc razy więcej niż średnia 	płaca zwykłego pracownika<a name="sdfootnote20anc" href="#sdfootnote20sym"><sup>20</sup></a></span></li>
</ul>
<p><span style="text-decoration:underline;"><strong><span style="font-style:normal;">Świat</span></strong></span><em><span style="text-decoration:none;"><strong>:</strong></span></em></p>
<ul>
<li><span style="font-style:normal;">rozsiew dochodów 1/5 	mieszkańców zamieszkujących kraje najbogatsze oraz 1/5 z krajów 	najbiedniejszych wynosił w 1999 roku 74 do 1, choć jeszcze w roku 	1990 wynosił on 60 do 1 a w 1960 tylko 30 do 1<a name="sdfootnote21anc" href="#sdfootnote21sym"><sup>21</sup></a> </span></li>
</ul>
<p><span style="font-style:normal;"><strong>A jak to wygląda w Polsce</strong></span><span style="font-style:normal;"> ?</span></p>
<ul>
<li><span style="font-style:normal;">w 2007 roku 6,6 % 	społeczeństwa żyło poniżej minimum egzystencji, co daje 2,5 	miliona osób. Wynika z tego, że co 25 mieszkańca miasta i co 10 	mieszkańca wsi nie stać na zaspokojenie podstawowych potrzeb. 	Wskaźnik zagrożenia ubóstwem w zeszłym roku wynosił 14,6 % 	społeczeństwa, natomiast wskaźnik zagrożenia skrajnym ubóstwem 	wynosi 8 – 7 %<a name="sdfootnote22anc" href="#sdfootnote22sym"><sup>22</sup></a></span></li>
<li><span style="font-style:normal;">Polska znajduje się na 4 	miejscu na świecie pod względem nierówności dochodowych OECD 	zaraz po Meksyku, USA oraz Turcji<a name="sdfootnote23anc" href="#sdfootnote23sym"><sup>23</sup></a><a name="sdfootnote24anc" href="#sdfootnote24sym"><sup>24</sup></a>. 	W związku z tym Polska charakteryzuje się największym 	rozwarstwieniem społecznym spośród wszystkich państw Unii 	Europejskiej i wskaźnik rozwarstwienia społecznego w Polsce wynosi </span><strong><span style="font-style:normal;">13,5:1.</span></strong><span style="font-style:normal;"> Oznacza to,że </span><strong><span style="font-style:normal;">najbogatsi 	w naszym kraju zarabiają niemal 14 razy więcej niż najbiedniejsi<a name="sdfootnote25anc" href="#sdfootnote25sym"><sup>25</sup></a></span></strong></li>
</ul>
<p><strong><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">To nie koniec złych wieści – skala nierówności będzie się u nas powiększać, ale przecież kapitalizm ma w służbie mitologię i obiecuje nam kariery „</span></span></strong><strong><em><span style="font-weight:normal;">od pucybutów po milionerów</span></em></strong><strong><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”.</span></span></strong></p>
<p><strong><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"><div id="attachment_344" class="wp-caption aligncenter" style="width: 710px">&#8220;]<img class="size-full wp-image-344" title="ubustwo,pck,gus" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/ubustwopckgus.jpg?w=700&#038;h=451" alt="Skala ubóstwa w Polsce [PCK/GUS]" width="700" height="451" /><p class="wp-caption-text">Skala ubóstwa w Polsce [PCK/GUS</p></div><br />
</span></span></strong></p>
<h1><span style="font-style:normal;">Jaki jest tego sens – ofensywa klas uprzywilejowanych i w czyim interesie ?</span></h1>
<p><span style="font-style:normal;">Ideologia „</span><em>neoliberalna</em><span style="font-style:normal;">” narodziła się w latach 70-tych XX<a name="sdfootnote26anc" href="#sdfootnote26sym"><sup>26</sup></a> wieku jako odpowiedź „</span><em>ekonomii klasycznej</em><span style="font-style:normal;">” na „</span><em>kryzys akumulacji</em><span style="font-style:normal;">”. W jego wyniku i w wyniku wzrostu frustracji, niezadowolenia społecznego a także rodzących się nowych programów ekonomicznych odrzucających kapitalizm (np. Plan Rehna – Meidnera<a name="sdfootnote27anc" href="#sdfootnote27sym"><sup>27</sup></a>) </span><span style="font-style:normal;"><strong>elity ekonomiczne i polityczne poczuły się zagrożone</strong></span><span style="font-style:normal;">.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Wymyślono (jak woli – spopularyzowano starą koncepcję) więc neoliberalizm i opakowano w piękne frazesy o „</span><em>powszechnym dobrobycie</em><span style="font-style:normal;">”, „</span><em>wolności jednostki</em><span style="font-style:normal;">” i „</span><em>prawach człowieka</em><span style="font-style:normal;">”. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Można jednak powiedzieć, iż celem neoliberalizmu było </span><span style="font-style:normal;"><strong>zaostrzenie władzy klasowej</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"> i </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>odbudowa warunków sprzyjających akumulacji kapitału i restauracji władzy elit ekonomicznych</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Czy ktoś kiedyś zastanawiał się skąd wielkie „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">niezależne</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” ośrodki badawcze, „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">think – tanki</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” (jak np. Institute of Economic Affairs<a name="sdfootnote28anc" href="#sdfootnote28sym"><sup>28</sup></a>) biorą pieniądze na swoją krucjatę przeciw interwencjonizmowi państwowemu ?</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Otóż mają one ogromne polityczne oraz finansowe wsparcie ze strony grup najbogatszych oraz liderów korporacji, w których interesie leży przecież ideologia „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">neoliberalna</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”. I to właśnie z tej przyczyny na początku lat 70-tych „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">Krajowe zrzeszenie producentów</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” w porozumieniu z „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">Izbą Handlową </span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">USA” zgromadziło kolosalne fundusze na lobbing zalewając kraj książkami, broszurami czy ulotkami przedstawiające „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">neoliberalne wartości</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Oficjalnie powodem tej kampanii miała być reakcja „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">świata biznesu</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” na „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">agresywną</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” działalność organizacji społecznych i zawodowych. W praktyce chodziło o przygotowanie gruntu pod ekspansje neoliberalizmu i odrzucenie „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">New Dealu</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">W związku z tym rozpoczęła się ofensywa w szkołach, w college&#8217;ach, w prawodawstwie, po to by zmienić sposób myślenia „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">ludzi o biznesie</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”. Niedługo potem narodziło się „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">Krajowe Biuro Badań Ekonomicznych</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” (EBER), które celem było tworzenie „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">analiz, podstaw filozoficznych, artykułów ekonomicznych, etc.</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” promujących nowy typ spojrzenia.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Oczywiście nie trzeba wspominać, iż prawie połowa budżetu tej organizacji pochodziła z datków firm znajdujących się na liście „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">Fortune 500</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”.</span></span></p>
<h1>„<em>Jak brednie zwojowały </em><span style="font-style:normal;">świat”, czyli &#8211; jak ogłupić społeczeństwo ?</span></h1>
<p><span style="font-style:normal;">Jak to możliwe było, że brednie które nie mają krzty współczucia, wrażliwości, odrzucające formy solidarności, sprawiedliwości i dobra społecznego oraz w końcu (ulubione przez chrześcijan) wartości rodzinne – podbiły świat ?</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Duże znaczenie ma tutaj proces, który Alain Blihr określa mianem „</span><em>nowomowy neoliberalnej</em><span style="font-style:normal;">”<a name="sdfootnote29anc" href="#sdfootnote29sym"><sup>29</sup></a> czyli postępujące odwracanie znaczeń znanych nam pojęć lub nadawanie im zupełnie nowej konotacji.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Stąd też bez większych oporów neoliberałowie mogli sobie za hasła przewodnie obrać idee „</span><em>demokracji</em><span style="font-style:normal;">” oraz „</span><em>wolności</em><span style="font-style:normal;">”.  Są to w końcu bardzo pięknymi oraz silnymi słowami, które mogą mieć różne znaczenia i zastosowania. To dzięki lansowaniu tych haseł, neoliberalizm odniósł taki sukces w krajach anglosaskich. Zdaniem większości badaczy „</span><em>wolność</em><span style="font-style:normal;">” to dla „</span><em>Amerykanów słowo klucz</em><span style="font-style:normal;">”. Wystarczy akcentować tę wartość, niezależnie co ze sobą niesie, a otworzy ono wszelkie wrota.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Oczywiście kontekst jakim in nadają apologeci wolnego rynku powodują korozję w ich tradycyjnym znaczeniu. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Dlaczego ?</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Bo dzięki sprawnej akcji propagandowej współcześnie większość publicystów, badaczy czy szeroko rozumianej „</span><em>opinii publicznej</em><span style="font-style:normal;">” utożsamia wolność z wolnym rynkiem. Proste – tam gdzie nie ma wolnego rynku, nie ma wolności.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Nasuwa się prosty wniosek – w Meksyku, na Haiti, na Dominikanie, w Iraku istnieje wolność i budowana jest demokracja, albowiem wprowadzono tam najbardziej radykalne reformy rynkowe. Nie zważa się jednak na fakt, tyranii, represji, codziennych mordów, fałszerstw wyborczych czy zakazu działalności związkowej w tych państwach.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Doskonale ilustrują nam to tzw. „</span><em>wytyczne Paula Bremera</em><span style="font-style:normal;">”<a name="sdfootnote30anc" href="#sdfootnote30sym"><sup>30</sup></a>, który łamiąc wszelkie konwencje wojenne<a name="sdfootnote31anc" href="#sdfootnote31sym"><sup>31</sup></a> stworzył plan deregulacji i prywatyzacji gospodarki irackiej mając nadzieję, na „</span><em>ogólne podniesienie dobrobytu ogółu mieszkańców Iraku</em><span style="font-style:normal;">” oraz, że będą one stanowić „</span><em>gwarancję swobód jednostki</em><span style="font-style:normal;">”.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Następstwem tych wytycznych było pogłębienie katastrofy humanitarnej kraju oraz przekazanie w ręce zachodnim koncernów całych złóż ropy irackiej.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Współcześnie, to zwolennicy kapitalizmu uznali się za jednych (i prawdziwych) rzeczników wolności. Konsekwencja tego jest tylko jedna: przyjęcie twierdzenia, iż wolny rynek stanowi nierozłączną część demokracji. Jest to szczególnie widoczne w przypadku większości państw tzw. „</span><em>postkomunistycznych</em><span style="font-style:normal;">”, w których nastąpiła „</span><em>fetyszyzacja</em><span style="font-style:normal;">” zasad rynkowych i zepchnięcie na margines wszelkich alternatyw.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Ale czy dla człowieka wybór marki „</span><em>laptopa</em><span style="font-style:normal;">” spośród 10-15 marek dostępnych na rynku poprawia jego sposób odczuwania „</span><em>wolności</em><span style="font-style:normal;">” i to w momencie kiedy nie stać go na chleb ?</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Neoliberałowie lubują się w tego typu frazesach – nie zważając na fakt, iż demokracja (nawet ta w parlamentarnym wydaniu) oraz wolny rynek wymagają dwóch zupełnie różnych typów osobowości. Wolny rynek potrzebuje otępiałego, biernego o łatwego do manipulacji człowieka, którego zamieni w „</span><em>konsumenta</em><span style="font-style:normal;">”. Demokracja wymaga świadomego i aktywnego uczestnika, który wie czego chce. Stąd też te dwie rzeczy są nie do pogodzenia.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Można wyjść oczywiście od samych podstaw na których bazuje neoliberalizm – kapitalizmu. Czy kapitalizm promuje wolność ?</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Otóż nie ! </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Slogany jak „</span><em>wolny wybór</em><span style="font-style:normal;">”, „</span><em>równość szans</em><span style="font-style:normal;">”, etc. są wyłącznie pustymi frazesami. Nie ulega przecież żadnej wątpliwości, iż system ten oparty jest na podporządkowaniu, hierarchii, „</span><em>terrorowi ekonomicznemu</em><span style="font-style:normal;">”, wyzysku czy alienacji jednostki i społeczeństwa. W tym systemie wolnym jest ten, kto posiada kapitał.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Mało tego – zdaniem profesora Błuszkowskiego samo istnienie sektora publicznego stanowi obecnie jeden z gwarantów na demokratyczność państwa</span><sup><span style="font-style:normal;"><span style="text-decoration:none;"><a name="sdfootnote32anc" href="#sdfootnote32sym"><sup>32</sup></a></span></span></sup><span style="font-style:normal;"><span style="text-decoration:none;">. Podporządkowanie go dyktatowi rynku poprzez prywatyzację (czasem zręcznie nazywaną „</span></span><em><span style="text-decoration:none;">komercjalizacją</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="text-decoration:none;">”) zagraża demokratyczności państwa.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="text-decoration:none;">Mówiąc o ekspansji neoliberalizmu nie wolno również pominąć nachalnej propagandy, opłacanej przez Izbę Handlową USA czy EBER o której pisałem wcześniej. A także o eksporcie neoliberalizmu za pomocą siły militarnej (Irak) czy finansowej (Meksyk, Polska).</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="text-decoration:none;"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/anti_neoliberalism_by_teddykroen.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-347" title="Anti_Neoliberalism_by_teddykroen" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/anti_neoliberalism_by_teddykroen.png?w=640&#038;h=427" alt="Anti_Neoliberalism_by_teddykroen" width="640" height="427" /></a><br />
</span></span></p>
<div id="sdfootnote1">
<p><a name="sdfootnote1sym" href="#sdfootnote1anc">1</a>Francis 	Wheen &#8211; „<em>Jak Brednie Podbiły Świat</em><span style="font-style:normal;">”, 	Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA, Warszawa 2006</span></div>
<div id="sdfootnote2">
<p><a name="sdfootnote2sym" href="#sdfootnote2anc">2</a>David 	Harvey &#8211; „<em>Neoliberalizm Historia katastrofy</em><span style="font-style:normal;">”, 	Instytut Wydawniczy Książka i Prasa, Warszawa 2008</span></div>
<div id="sdfootnote3">
<p><a name="sdfootnote3sym" href="#sdfootnote3anc">3</a>Naomi 	Klein &#8211; „<em>Doktryna Szoku</em><span style="font-style:normal;">”</span></div>
<div id="sdfootnote4">
<p><a name="sdfootnote4sym" href="#sdfootnote4anc">4</a>„Bajka 	o Chile, złych lewicowcach i dobrym mordercy” &#8211; 	http://cia.bzzz.net/bajka_o_chile_zlych_lewicowcach_i_dobrym_mordercy</div>
<div id="sdfootnote5">
<p><a name="sdfootnote5sym" href="#sdfootnote5anc">5</a>Model 	ten także na krótko przyjęły Australia oraz Nowa Zelandia, acz 	po fiasku tego projektu w samym Chile wycofały się z niego</div>
<div id="sdfootnote6">
<p><a name="sdfootnote6sym" href="#sdfootnote6anc">6</a>Hirsch: 	Chilijski &#8220;cud&#8221; gospodarczy to neoliberalna machina 	marketingowa &#8211; http://www.lewica.pl/index.php?id=12574</div>
<div id="sdfootnote7">
<p><a name="sdfootnote7sym" href="#sdfootnote7anc">7</a>David 	Harvey &#8211; „<em>Neoliberalizm Historia katastrofy</em><span style="font-style:normal;">”, 	Instytut Wydawniczy Książka i Prasa, Warszawa 2008</span></div>
<div id="sdfootnote8">
<p><a name="sdfootnote8sym" href="#sdfootnote8anc">8</a>Samir 	Amin &#8211; „<em>Zmurszały kapitalizm</em><span style="font-style:normal;">”, 	Wydawnictwo Akademickie Dialog, Warszawa 2004</span></div>
<div id="sdfootnote9">
<p><a name="sdfootnote9sym" href="#sdfootnote9anc">9</a>Mike 	Davis &#8211; „<em>Planeta Slumsów</em><span style="font-style:normal;">”, 	Instytut Wydawniczy Książka i Prasa, Warszawa 2009</span></div>
<div id="sdfootnote10">
<p><a name="sdfootnote10sym" href="#sdfootnote10anc">10</a>Mike 	Davis &#8211; „<em>Planeta Slumsów</em><span style="font-style:normal;">”, 	Instytut Wydawniczy Książka i Prasa, Warszawa 2009</span></div>
<div id="sdfootnote11">
<p><a name="sdfootnote11sym" href="#sdfootnote11anc">11</a>Andrzej 	Smosarski &#8211; „<em>Polski kocioł mieszkaniowy</em><span style="font-style:normal;">” 	[w] Przegląd Anarchistyczny, numer 8 </span></div>
<div id="sdfootnote12">
<p><a name="sdfootnote12sym" href="#sdfootnote12anc">12</a>Zdrowie 	nie służy Obamie &#8211; 	http://wyborcza.pl/1,75477,6926750,Zdrowie_nie_sluzy_Obamie.html?utm_source=RSS&amp;utm_medium=RSS&amp;utm_campaign=4809329</div>
<div id="sdfootnote13">
<p><a name="sdfootnote13sym" href="#sdfootnote13anc">13</a>tamże</div>
<div id="sdfootnote14">
<p><a name="sdfootnote14sym" href="#sdfootnote14anc">14</a>Noam 	Chomsky &#8211; „<em><span style="font-weight:normal;">Opieka socjalna 	nie jest w kryzysie</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” 	[w] „Interwencje”, Wydawnictwo Sonia Draga, Katowice 2008</span></span></div>
<div id="sdfootnote15">
<p><a name="sdfootnote15sym" href="#sdfootnote15anc">15</a>Samir 	Amin &#8211; „<em>Zmurszały kapitalizm</em><span style="font-style:normal;">”, 	Wydawnictwo Akademickie Dialog, Warszawa 2004</span></div>
<div id="sdfootnote16">
<p><a name="sdfootnote16sym" href="#sdfootnote16anc">16</a>David 	Harvey &#8211; „<em>Neoliberalizm Historia katastrofy</em><span style="font-style:normal;">”, 	Instytut Wydawniczy Książka i Prasa, Warszawa 2008</span></div>
<div id="sdfootnote17">
<p><a name="sdfootnote17sym" href="#sdfootnote17anc">17</a>Kowalik: 	Finansiści gubią świat &#8211; http://www.lewica.pl/?id=18677</div>
<div id="sdfootnote18">
<p><a name="sdfootnote18sym" href="#sdfootnote18anc">18</a>tamże</div>
<div id="sdfootnote19">
<p><a name="sdfootnote19sym" href="#sdfootnote19anc">19</a>tamże</div>
<div id="sdfootnote20">
<p><a name="sdfootnote20sym" href="#sdfootnote20anc">20</a>tamże</div>
<div id="sdfootnote21">
<p><a name="sdfootnote21sym" href="#sdfootnote21anc">21</a>David 	Harvey &#8211; „<em>Neoliberalizm Historia katastrofy</em><span style="font-style:normal;">”, 	Instytut Wydawniczy Książka i Prasa, Warszawa 2008</span></div>
<div id="sdfootnote22">
<p><a name="sdfootnote22sym" href="#sdfootnote22anc">22</a> http://www.godnedziecinstwo.pl/1,2,skala,ubustwa,w,Polsce.html</div>
<div id="sdfootnote23">
<p><a name="sdfootnote23sym" href="#sdfootnote23anc">23</a> http://stats.oecd.org/Index.aspx?&amp;QueryId=11353&amp;QueryType=View</div>
<div id="sdfootnote24">
<p><a name="sdfootnote24sym" href="#sdfootnote24anc">24</a> Wg Banku Światowego znajdujemy się na 6 miejscu na świecie pod 	względem nierówności w dochodach po Brazylii, Rosji, Indiach, USA 	oraz RPA</div>
<div id="sdfootnote25">
<p><a name="sdfootnote25sym" href="#sdfootnote25anc">25</a> http://www.hotmoney.pl/artykul/place-najbiedniejsi-polacy-zarabiaja-14-razy-mniej-niz-bogaci-5893</div>
<div id="sdfootnote26">
<p><a name="sdfootnote26sym" href="#sdfootnote26anc">26</a>Sama 	doktryna ekonomiczna narodziła się znacznie wcześniej, acz była 	marginalizowana. Pisząc „ideologia” miałem na myśli bardziej 	złożony aspekt neoliberalizmu wykraczający poza dziedzinę 	ekonomii</div>
<div id="sdfootnote27">
<p><a name="sdfootnote27sym" href="#sdfootnote27anc">27</a>Kilka 	słów o tym planie: http://www.lewica.pl/index.php?id=14205</div>
<div id="sdfootnote28">
<p><a name="sdfootnote28sym" href="#sdfootnote28anc">28</a>Strona 	organizacji: http://www.iea.org.uk/</div>
<div id="sdfootnote29">
<p><a name="sdfootnote29sym" href="#sdfootnote29anc">29</a>Alain 	Blihr &#8211; „<em>Nowomowa neoliberalna</em><span style="font-style:normal;">”, 	Instytut Wydawniczy Książka i Prasa, Warszawa 2008</span></div>
<div id="sdfootnote30">
<p><a name="sdfootnote30sym" href="#sdfootnote30anc">30</a>Paul 	Bremer, były administrator wojsk okupacyjnych Iraku</div>
<div id="sdfootnote31">
<p><a name="sdfootnote31sym" href="#sdfootnote31anc">31</a> David Harvey &#8211; „<em>Neoliberalizm Historia katastrofy</em><span style="font-style:normal;">”, 	Instytut Wydawniczy Książka i Prasa, Warszawa 2008</span></div>
<div id="sdfootnote32">
<p><a name="sdfootnote32sym" href="#sdfootnote32anc">32</a>J. 	Błuszkowski, Dylemat jako kategoria analizy procesu transformacji 	społecznej, [w:] Dylematy polskiej transformacji, pod red., J. 	Błuszkowskiego, Warszawa 2008</div>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/drabina.wordpress.com/341/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/drabina.wordpress.com/341/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/drabina.wordpress.com/341/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/drabina.wordpress.com/341/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/drabina.wordpress.com/341/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/drabina.wordpress.com/341/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/drabina.wordpress.com/341/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/drabina.wordpress.com/341/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/drabina.wordpress.com/341/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/drabina.wordpress.com/341/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=341&subd=drabina&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://drabina.wordpress.com/2009/08/15/postepujacy-neoliberalizm-cz1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d31ab8e7cbc455f8c685f0852f2f560?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">drabina</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/zniszcz-neoliberalizm.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">zniszcz neoliberalizm</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/they_want_you_for_your_money_by_benheine.jpg?w=215" medium="image">
			<media:title type="html">They_Want_You_For_Your_Money_by_BenHeine</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/smash_capitalism_by_gaber440.png?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">smash_capitalism_by_gaber440</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/ubustwopckgus.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">ubustwo,pck,gus</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/anti_neoliberalism_by_teddykroen.png" medium="image">
			<media:title type="html">Anti_Neoliberalism_by_teddykroen</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Mity komercjalizacji</title>
		<link>http://drabina.wordpress.com/2009/03/25/mity-komercjalizacji/</link>
		<comments>http://drabina.wordpress.com/2009/03/25/mity-komercjalizacji/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Mar 2009 22:27:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>drabina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Liberalizm]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://drabina.wordpress.com/?p=245</guid>
		<description><![CDATA[W końcu maja 2005 roku, Noam Chomsky w felietonie „Opieka socjalna nie jest w kryzysie” wskazywał czytelnikom na zagrożenia czyhające ze strony neoliberalnego Prezydenta Busha, który tworząc (nieprawdziwy) obraz kryzysu fiskalnego dążył do demontażu (i tak wyjątkowo skromnego) systemu pomocy socjalnej w USA, w tym oczywiście resztek publicznej służby zdrowia.

Cztery lata później, w zupełnie innym [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=245&subd=drabina&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>W końcu maja 2005 roku, Noam Chomsky w felietonie „Opieka socjalna nie jest w kryzysie” wskazywał czytelnikom na zagrożenia czyhające ze strony neoliberalnego Prezydenta Busha, który tworząc (nieprawdziwy) obraz kryzysu fiskalnego dążył do demontażu (i tak wyjątkowo skromnego) systemu pomocy socjalnej w USA, w tym oczywiście resztek publicznej służby zdrowia.</p>
<p><span id="more-245"></span></p>
<p>Cztery lata później, w zupełnie innym regionie świata i w zupełnie odmiennym obrębie kulturowym, mamy do czynienia z niemal identyczną sytuacją. (neo)Liberalne rządy, także dążą do ograniczenia ochrony socjalnej oraz przede wszystkim do demontażu publicznej służby zdrowia, nazywając to zręcznie „komercjalizacją”.</p>
<p>Oficjalnie mówi się, że ma to uratować nasze szpitale oraz tym samym równy dostęp do służby zdrowia. Nie jest to prawda, w dłuższej perspektywie może ona ograniczać dostęp do służby zdrowia. Nie dość, iż komercjalizacja jest prostą drogą (zaproszeniem) do prywatyzacji służby zdrowia, to nawet zwyczajne przekształcenie placówek zdrowotnych w spółki non-profit z głównym udziałem samorządów nie poprawi sytuacji. A może ją tylko zepsuć.</p>
<p><strong>„Z pustego nawet Salomon nie przeleje”</strong></p>
<p>Trudno jest liczyć na poprawę sytuacji w służbie zdrowia bez zwiększenia funduszy przeznaczonych na nią. Śmiechem na sali jest przeznaczanie niecałego 6% rocznego PKB na opiekę zdrowotną. Także sama składka zdrowotna, która wynosi raptem 9% nie jest w stanie zmienić tragicznej sytuacji. Ponadto, wpłynie z niej w tym roku znacznie mniej niż w zeszłym (z powodu kryzysu).</p>
<p>W takim więc razie przesunięcie zagadnienia służby zdrowia na samorządy terytorialne, które już obecnie finansowo ledwie dyszą, pogłębi tylko problem. Szpitale, wraz z długami, będą obciążać samorządy terytorialne, które po pewnym czasie albo będą te placówki zamykać, albo prywatyzować a w najlepszym razie ciąć na wszystkim na czym się da.</p>
<p>W każdym jednak z tych wypadków dojdzie do ograniczenia dostępu służby zdrowia oraz pozbawienia tysięcy ludzi pomocy lekarskiej. To ma być idea powszechnego dostępu do służby zdrowia ??? Tak jakby zapomniano prostą zasadę: chory = pacjent i każdy człowiek powinien mieć zapewniony powszechny i równy dostęp do służby zdrowia.</p>
<p>Prywatyzacja tylko pogłębi trudności, albowiem zasadniczo prywatne systemy zdrowotne nie dość, że ograniczają dostęp do służby zdrowia, to są po prostu znacznie mniej wydolne i droższe od systemów publicznych.<br />
Najłatwiej jest to zobrazować na przykładzie USA, w którym koszty per capita usług medycznych są z jedne z najdroższych na świecie a przy tym jakość tych usług jest jedna z najniższych na świecie.<br />
Samo utrzymanie administracji jest znacznie droższe niż w szpitalach publicznych a koszty leczenie droższe ze względu na brak „efektu piramidy”. Oczywiście abstrahowałem już tutaj od kwestii ubezpieczeń zdrowotnych oraz ich wysokich kosztów, przez co ponad 40 mln Amerykanów nie ma dostępu do służby zdrowia.</p>
<p>Bardzo często zwolennicy „komercjalizacji” mówią o tym, że decentralizacja NFZ oraz przekształcenie szpitali w spółki, zmniejszy marnotrawstwo pieniędzy. Jest to oczywiście fałszywy argument, który powoduje szukanie tychże dziur i cięcia w kosztach, tam gdzie ciąć się nie powinno obniżając ogólny poziom szpitali w Polsce.</p>
<p>Jeżeli politycy chcą zmniejszać koszta, to niech zadbają o profilaktykę zdrowotną a nie rozkładają ręce, starając się zrzucić odpowiedzialność za służbę zdrowia na nie wiadomo do końca kogo.<br />
Kolejnym mitem, może jeszcze większym i znacznie gorszym w skutkach jest przeświadczenie, że komercjalizacja doprowadzi do “zdrowej” konkurencji pomiędzy placówkami medycznymi oraz nastąpi “uzdrowienie” ich sytuacji finansowej.</p>
<p>Apologeci tych teorii zdają się jednak zapominać, że szpital nie jest przedsiębiorstwem. Jego zasadniczym celem jest służba społeczeństwu a nie przynoszenie zysków i są takie placówki, dziedziny, które nie mogą przynosić żadnych zysków &#8211; liberałowie muszą się z tym pogodzić. Takie stawienie spraw jest nie tylko nie etyczne, ale również nie realistyczne i szkodliwe dla pacjentów.</p>
<p>Takie stawianie sprawy zwiększa tylko dysproporcje w dostępie do służby zdrowia. Szpitale, w których ulokowała się menadżerska kadra dyrektorska tnie po wszystkim co się da, oczywiście ze szkodą dla pacjenta, nie są wykonywane bardziej specjalistyczne (a więc droższe) zabiegi czy badania. Natomiast osoba zamożna i tak pójdzie sobie do szpitala prywatnego.</p>
<p>Mitem jest także, że konkurencyjność poprawi jakość świadczonych usług medycznych. W tym wypadku warto wspomnieć raz jeszcze: szpitale nie są przedsiębiorstwami i są one poddawane innym regułom. W tym wypadku konkurencyjność może prowadzić do najbardziej patologicznych zjawisk; zwiększenie kosztów obsługi systemu, maksymalne cięcia na pacjentach, lekach, badaniach. Jest to na wskroś niebezpieczne i korupcjogenne.</p>
<p>To nie jest sektor, w którym nawet teoretyczne dogmaty o konkurencyjności mogą się sprawdzić, pacjent często nie wyboru innej placówki &#8211; chce ratować życie lub zdrowie.<br />
Co rzucić się nam powinno w oczy, niestety do debaty dotyczącej reformy służby zdrowia nie zaproszono ani lekarzy, ani pacjentów. Być może wtedy zarówno mainstreamowe media jak i politycy, nie zapomnieliby, że szpital to nie przedsiębiorstwo, nie zapomnieliby że każdy człowiek ma prawo do równej i powszechnej opieki zdrowotnej i każdemu należy się pomoc.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/drabina.wordpress.com/245/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/drabina.wordpress.com/245/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/drabina.wordpress.com/245/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/drabina.wordpress.com/245/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/drabina.wordpress.com/245/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/drabina.wordpress.com/245/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/drabina.wordpress.com/245/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/drabina.wordpress.com/245/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/drabina.wordpress.com/245/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/drabina.wordpress.com/245/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=245&subd=drabina&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://drabina.wordpress.com/2009/03/25/mity-komercjalizacji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d31ab8e7cbc455f8c685f0852f2f560?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">drabina</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Nie pieniędzy na darmowy internet, są pieniądze na nagrody</title>
		<link>http://drabina.wordpress.com/2009/03/19/nie-pieniedzy-na-darmowy-internet-sa-pieniadze-na-nagrody/</link>
		<comments>http://drabina.wordpress.com/2009/03/19/nie-pieniedzy-na-darmowy-internet-sa-pieniadze-na-nagrody/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Mar 2009 07:50:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>drabina</dc:creator>
				<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[HGW]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://drabina.wordpress.com/?p=240</guid>
		<description><![CDATA[Ratusz Warszawy obiecywał warszawiakom darmowy dostęp do internetu. O ostatniej jednak chwili, miasto wycofało się z tego pomysłu argumentując to wysokimi kosztami budowy sieci , wynoszącymi około 30 mln złotych, które:
były zarezerwowane w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym, jednak musieliśmy wprowadzić do niego oszczędności &#8211; dodaje rzecznik. Według słów rzecznika miasto nie jest w stanie samo wyłożyć [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=240&subd=drabina&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><img class="alignleft" src="http://www.junior.blogtrotter.com/fb/fb-hgw.jpg" alt="" width="128" height="192" />Ratusz Warszawy obiecywał warszawiakom darmowy dostęp do internetu. O ostatniej jednak chwili, miasto wycofało się z tego pomysłu argumentując to wysokimi kosztami budowy sieci , wynoszącymi około 30 mln złotych, które:</p>
<blockquote><p>były zarezerwowane w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym, jednak musieliśmy wprowadzić do niego oszczędności &#8211; dodaje rzecznik. Według słów rzecznika miasto nie jest w stanie samo wyłożyć tak dużej kwoty.</p></blockquote>
<p>Tymczasem wczoraj obiegła cały kraj informacja o tym, że Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy, Hanna Gronkiewicz Waltz<strong> nie wycofała się z pomysłu wydania 58 mln zł na nagrody</strong> dla miejskich urzędników i to mimo czasów kryzysu, oszczędzania, cięć budżetowych…</p>
<p>Od razu wiadomo przynajmniej dlaczego zrezygnowano z darmowego internetu… aż słów brak na co się dzieje w mojej Warszawie.</p>
<p>O darmowym internecie w Warszawie poczytacie <a href="http://technologie.gazeta.pl/technologie/1,82011,6396603,Darmowy_internet_nie_dla_Warszawy.html" target="_blank">tutaj</a>.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/drabina.wordpress.com/240/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/drabina.wordpress.com/240/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/drabina.wordpress.com/240/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/drabina.wordpress.com/240/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/drabina.wordpress.com/240/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/drabina.wordpress.com/240/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/drabina.wordpress.com/240/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/drabina.wordpress.com/240/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/drabina.wordpress.com/240/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/drabina.wordpress.com/240/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=240&subd=drabina&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://drabina.wordpress.com/2009/03/19/nie-pieniedzy-na-darmowy-internet-sa-pieniadze-na-nagrody/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d31ab8e7cbc455f8c685f0852f2f560?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">drabina</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.junior.blogtrotter.com/fb/fb-hgw.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Nie dyktaturze Balcerowicza !</title>
		<link>http://drabina.wordpress.com/2008/12/01/nie-dyktaturze-balcerowicza/</link>
		<comments>http://drabina.wordpress.com/2008/12/01/nie-dyktaturze-balcerowicza/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Dec 2008 18:13:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>drabina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ameryka]]></category>
		<category><![CDATA[EU]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Kapitalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Lewica]]></category>
		<category><![CDATA[Liberalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Socjalizm]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[Wolny Rynek]]></category>
		<category><![CDATA[lesefaryzm]]></category>
		<category><![CDATA[Balcerowicz]]></category>
		<category><![CDATA[liberałowie]]></category>
		<category><![CDATA[Neoliberalizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://drabina.wordpress.com/?p=199</guid>
		<description><![CDATA[
Leszek Balcerowicz ma jedną wspólną cechę z Leninem &#8211; tak jak wódz Rewolucji Październikowej jest wiecznie żywy. Nawet zza politycznego grobu straszy On Polaków doradzając rządzącym jak “słusznie” postępować.
Co więcej nie znajduje odbicia w logice bo mimo postępującego kryzysu gospodarczego, Balcerowicz dalej “jak ten koń z klapkami na oczach, nie  zmienia swojej mantry o [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=199&subd=drabina&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><img class="alignleft" src="http://www.dziennik.pl/files/archive/00088/F_1_0203_balccerowic_88365l.jpg" alt="" width="190" height="140" /></p>
<p>Leszek Balcerowicz ma jedną wspólną cechę z Leninem &#8211; tak jak wódz Rewolucji Październikowej jest wiecznie żywy. Nawet zza politycznego grobu straszy On Polaków doradzając rządzącym jak “<em>słusznie</em>” postępować.</p>
<p>Co więcej nie znajduje odbicia w logice bo mimo postępującego kryzysu gospodarczego, Balcerowicz dalej “<em>jak ten koń z klapkami na oczach, nie  zmienia swojej mantry o dobrodziejstwach wolnego rynku</em>” &#8211; słusznie zauważył Piotr Bojko w Trybunie Robotniczej.</p>
<p><span id="more-199"></span></p>
<p>Wniosek nasuwa się więc sam &#8211; rządy się zmieniają, ekipy się zmieniają i nawet hasła się zmieniają a Balcerowicz zostaje. Jak nie w randzie ministra finansów (1989 &#8211; 1991, 1997 &#8211; 2000) czy jako Prezes NBP (2001 &#8211; 2007) to jako “<em>wolny strzelec i obserwator</em>”, który radzi. Środowiska liberalne traktują go jako nieomylne guru polskiej gospodarki, którego autorytet jest niepodważalny.</p>
<p>Jest to wskroś niebezpieczne, albowiem nawet teraz kiedy Leszek Balcerowicz nie pełni żadnej funkcji, sprawujący władzę odwołują się do jego koncepcji. Jest to strasznie naiwne, ale za tą naiwność płacą najubożsi, których najwięcej kosztowały terapie szokowe i zaciskanie pasa.</p>
<p>Niestety, mimo tego że dysponujemy obrazem biedy w Polsce, kosztów społecznych oraz kosztów ekonomicznych tych reform, w przekazie medialnym nie istnieje nikt poza Balcerowiczem. To były prezes zawładną wszystkim i wygląda na to, że tylko On ma monopol na bycie ekonomistą.</p>
<p>Z tym ma jednak problem. Nawet jego środowisko murem za nim nie stoi. Swego czasu, profesor Kołodko bardzo trafnie Balcerowicza określił jako “<em>wyznawcę liberalizmu a nie naukowca</em>”.</p>
<p>Stąd też aż dziw mnie bierze, że tych dogmatów szaleńca, który wpędził miliony Polaków w nędzę i skutecznie zdemontował polską gospodarkę, ktoś w ogóle słucha. Na domiar złego nie dość, że słucha to wciela te dogmaty w życie.</p>
<p>Z drugiej strony nie ma co się dziwić, główny nurt polityki i mediów innego punktu widzenia nie dopuszcza, stawia wyżej partykularne interesy kapitału od ludzi pracy. Przyjęliśmy najgorszy model transformacji ustrojowej, gdzie kapitał jest ważniejszy od pracy i człowieka, to teraz musimy za to płacić.</p>
<p><strong>Czas błędów i wypaczeń</strong></p>
<p>W oczach i ustach liberalnych mediów i polityków uchodzi za genialnego autora przemian wolnorynkowych w Polsce. Zapominając przy tym, że Balcerowicz nie robił nic innego jak wykonywanie zaleceń Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego, których celem było zniszczenie polskiej gospodarki, uzależnienie jej od siebie i stworzenie rezerwatu taniej siły roboczej.</p>
<p>Z resztą o dobrodziejstwach owych przemian bardzo szybko na własnej skórze przekonały się rzesze zwykłych Polaków. Wprowadzono w Polsce najgorszy model gospodarki neoliberalnej, nie licząc się ze zdaniem oraz dobrem większości z nas.</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://www.gazetakolobrzeska.pl/www/sanewder/images/bieda43.jpg" alt="" width="460" height="298" /></p>
<p>Taktyka Balcerowicza, tj. “<em>zaciskanie pasa</em>”, trwać miała przez pół roku przeciąga się do dzisiaj. Prywatyzował wszystko, nawet sektor usług publicznych, deregulował gospodarkę, ciął socjal, ograniczał rolę państwa – wszystko odbywało się kosztem najuboższych.</p>
<p>To była stara mantra powtarzana w każdym państwie:<em> macie kryzys, transferujecie się – to musicie ograniczać świadczenia, zaciskać pasa, równoważyć budżet.</em>..  tutaj Balcerowicz nie wymyślił nic oryginalnego, możliwe jednak, że zrobił to najgorzej jak tylko mógł.</p>
<p>Tylko po co to wszystko ??? W imię czyich interesów ?</p>
<p>Nie uchroniło nas to przed kryzysami w latach 90-tych, nie uchroniło nas przed biedą i upadkiem naszej gospodarki – wręcz przeciwnie, przyspieszyło ten proces. No aż w końcu nie uchroniło nas nawet przed obecnym kryzysem&#8230;</p>
<p>&#8230;i nagle widzimy USA zachowujące się w kryzysie jak nie wierny mąż – podobnie jak Europa Zachodnia wracają do modelu keynesowskiego po krótszym bądź dłuższym romansie z neoliberalizmem. Cóż empirycznie najbardziej po dupie dostały właśnie państwie jak najbardziej urynkowione, dla przykładu Łotwa i Estonia, ale o tym w naszych mainstreamowych mediach nie warto wspominać.</p>
<p>Nikt na świecie, poza dogmatykami od Friedmana, nie wierzy już w “<em>niewidzialną rękę rynku</em>“ i inne wolnorynkowe bzdury.</p>
<p>No właśnie nikt, poza polskimi elitami, które nadal zapatrzone w Balcerowicza jak w Jezusa na Krzyżu, dokonują gwałtu na państwie i społeczeństwie polskim.</p>
<p><strong>AWS</strong></p>
<p>Wróćmy jednak do tematu. Ciekawi mnie także epizod Balcerowicza jak był ministrem spraw</p>
<p>Nie wiadomo czemu, wchodząc do rządu Jerzego Buzka uznał za konieczne “<em>schłodzenie</em>” gospodarki i zmniejszenie popytu wewnętrznego. No cóż, dopiął swego, ograniczył wzrost gospodarczy (który przed objęciem rządów przez AWS wynosił 5 proc.) poprzez zmniejszenie pensji minimalnej, rent oraz emerytur. Tuż obok pojawiła się rzesza 3 mln bezrobotnych &#8211; czyli największe bezrobocie w środkowo &#8211; wschodniej Europie i Unii Europejskiej.</p>
<p>Balcerowicz dalej jak mantrę przekonywał nas, że to wina “<em>pensji minimalnej</em>”, która jego zdaniem była za wysoka. Na nic zdawały się fakty i dane stawiające sprawę jasno: w Polsce pensja minimalna była najniższa w całej Europie a jednocześnie mieliśmy największe bezrobocie. Balcerowicz nie zważał na to i nadal narzucał swoje wybujałe teorie dotyczące pensji minimalnej, niszcząc ludzi pracy jak pasożyt.</p>
<p>Mało tego, za czasów rządów SLD obniżono przecież wynagrodzenia za nadgodziny, ułatwiono zwalnianie pracowników (w dobie bezrobocia) a bezrobocie jakoś nie spadło, za to obniżył się poziom życia pracowników.</p>
<p>Społeczne skutki reform Balcerowicza są fatalne dla naszego kraju. Doprowadził do upadku PGRów wraz z pozostawieniem bez środków do życia jego pracowników, upadku wielu przedsiębiorstw, ogromnego bezrobocia, najniższej w EU pensji minimalnej i powiększającej się przepaści społecznej.</p>
<p>Cóż jesteśmy krajem w którym 12 proc. ludzi żyje poniżej minimum egzystencji a kolejne 25 proc. na jego granicy. 25 proc. polskich dzieci nie dojada. Pozostajemy praktycznie bez ochrony socjalnej oraz przestrzeganych praw pracowniczych. Jesteśmy państwem z jednym z najgorszych systemów zdrowotnych w całej Unii Europejskiej oraz jednym z nie wielu gdzie różnice w rozwoju pomiędzy nami a krajami zachodnimi praktycznie nie maleją. To wszystko zawdzięczamy Balcerowiczowi.</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://www.bsm.org.pl/files/dziewcz%20z%20chlebem%20.JPG" alt="" width="333" height="498" /></p>
<p>To dzięki Panu Balcerowiczowi sprywatyzowano nasz system emerytalny, czego skutkiem będzie drastyczne obniżanie tych świadczeń nawet w stosunku do poprzednich stawek. Jak się szacuje, średnia stawka emerytalna wyniesie całe 35% wcześniejszego wynagrodzenia a zaoszczędzić nic nie zaoszczędzimy wbrew temu co mówił były minister.</p>
<p>To Pan Balcerowicz jako prezes NPB zdołał zlikwidował polski system bankowy, to dzięki jego zasługom Polska należy do nie licznych państw świata bez wpływu na sektor bankowy. Nie dość, że 80% kapitału bankowe w Polsce pochodzi zza granicy, to Balcerowiczowi udało się ziścić największego marzenia liberałów – zmonopolizować ten sektor, ponieważ ponad 50% tego rynku należy do 5 głównych banków.</p>
<p>A cała niezależność NPB i jego prezesa polegała na nieliczeniu się z interesami społeczeństwa i opinią publiczną.</p>
<p><strong>Nawet teraz</strong></p>
<blockquote><p>Najciekawsze, że Balcerowicz swoich rad udziela ze Stanów Zjednoczonych, gdzie przebywa jako gość Petersen Institute of International Economics. Jak każdy amerykański instytut i ten także deklaruje się jako niezależny – choć utrzymywany jest z dotacji amerykańskich korporacji. Szefem instytutu jest Peter G. Peterson związany z The Blackstone Group. Jesienią 2007 r. wg Vanity Fair był on już na czwartym miejscu wśród najbardziej wpływowych ludzi światowej gospodarki, a rok wcześniej na 24 miejscu! Skąd ten nagły skok? Ano The Blackstone Group to jeden z najbardziej żarłocznych funduszy inwestycyjnych świata. Wykupuje nieruchomości, media, technologie, branżę spożywczą, parki rozrywki i służbę zdrowia! Wykupuje, by szybko zarobić, toteż pierwszymi jej ofiarami są pracownicy przejętych przedsiębiorstw.<br />
Wprawdzie grupa sporo straciła na Wall Street w wyniku kryzysu, ale potrafi sobie dobrze radzić – także dzięki koneksjom w świecie polityki. To właśnie ta grupa wraz z J.P. Morgan jest globalnym koordynatorem programu zbywania aktywów AIG, doprowadzonego przez kryzys do upadłości.<br />
Tak więc, Balcerowicz mówi, w co wierzy, a płacą mu ci, którzy wiedzą, że to co mówi, to im się opłaca.</p></blockquote>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/drabina.wordpress.com/199/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/drabina.wordpress.com/199/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/drabina.wordpress.com/199/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/drabina.wordpress.com/199/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/drabina.wordpress.com/199/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/drabina.wordpress.com/199/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/drabina.wordpress.com/199/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/drabina.wordpress.com/199/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/drabina.wordpress.com/199/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/drabina.wordpress.com/199/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=199&subd=drabina&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://drabina.wordpress.com/2008/12/01/nie-dyktaturze-balcerowicza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d31ab8e7cbc455f8c685f0852f2f560?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">drabina</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.dziennik.pl/files/archive/00088/F_1_0203_balccerowic_88365l.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://www.gazetakolobrzeska.pl/www/sanewder/images/bieda43.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://www.bsm.org.pl/files/dziewcz%20z%20chlebem%20.JPG" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Pif &#8211; paf !!!</title>
		<link>http://drabina.wordpress.com/2008/11/23/pif-paf/</link>
		<comments>http://drabina.wordpress.com/2008/11/23/pif-paf/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 Nov 2008 19:22:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>drabina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gruzja]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Osetia]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[Kaczyński]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://drabina.wordpress.com/?p=194</guid>
		<description><![CDATA[Heroizm naszego prezydenta Kaczyńskiego, przeszedł dzisiaj najśmielsze pojęcie. Niemal jak Rambo, znalazł się na pierwszej linii frontu. Wstrętna zła Rosja i wstrętni wrogowie wolności chcieli zabić ostatniego obrońce demokratycznego świata, który nie boi się mówić tej złej, wstrętnej Rosji niet przy każdej nadarzającej się okazji.
Przyznam się szczerze, że w pierwszej chwili gdy usłyszałem w TVN24 [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=194&subd=drabina&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Heroizm naszego prezydenta Kaczyńskiego, przeszedł dzisiaj najśmielsze pojęcie. Niemal jak Rambo, znalazł się na pierwszej linii frontu. Wstrętna zła Rosja i wstrętni wrogowie wolności chcieli zabić ostatniego obrońce demokratycznego świata, który nie boi się mówić tej złej, wstrętnej Rosji niet przy każdej nadarzającej się okazji.</p>
<p>Przyznam się szczerze, że w pierwszej chwili gdy usłyszałem w TVN24 o tym incydencie zebrało się na gorzki śmiech (oczywiście nie z powodu incydentu a tłumaczeń i deklaracji). Potem nastąpiła chwila refleksji na wciąż wałkowany temat postawy oraz roli prezydenta Kaczyńskiego a w szczególności jego poparcia dla kacyka Saakaszwilego.</p>
<p>Ostatecznie jednak spojrzałem na tę kwestię pragmatycznie i prozaicznie, zadając sobie pytanie:</p>
<p><span id="more-194"></span></p>
<p>- po jaką cholerę Kaczyński (razem z całą świtą i Saakaszwilim) zjechał drogi i rozpoczął pielgrzymkę do Achałgori, gdzie stacjonują żołnierze rosyjscy &#8211; nie informując (przynajmniej oficjalnie) o zmianie trasy wycieczki.</p>
<p>Przecież logiczne było to, że rosyjskie patrole zainteresują się intruzami. To wygląda tak jakby celowo pojechali by narażać swoje dupy. Może liczyli, że ruskie kogoś kropną i będzie można wszcząć kampanię nienawiści przeciwko złym rosyjskim okupantom, którzy polują na bezbronnych prezydentów.</p>
<p>Mówiąc poważnie, przecież jest to irracjonalne i nikt o zdrowych zmysłach, bez konieczności, nie będzie sobie jeździł pomiędzy dwoma strefami by czasem nie zostać zabitym. To tak jakby żonglować odbezpieczonymi granatami &#8211; można, ale po co ?</p>
<p>Jeżeli faktycznie zjechali, to oznacza, że obaj się nie odpowiedzialni. Ponadto trudno się oprzeć wrażeniu, iż incydent ten od samego początku miał służyć podjudzaniu antyrosyjskich nastrojów oraz jako próba przedstawienia Rosji jako największego zła na Kaukazie.</p>
<p>Ponadto, prezydent nasz kochany rokuje, że strzelali Rosjanie, bo słyszał okrzyki po rosyjsku. Cóż to żaden dowód, w dodatku zachowanie te zaprzecza normom dyplomatycznym. Może to wywołać międzynarodowy blamaż i potęgować dalszą kompromitację Kaczyńskiego. Być może to i nie tak źle, ale raz z nim kompromituje się nasz kraj.</p>
<p>Druga możliwość, która jest wielce prawdopodobna to ta, że to sama strona gruzińska sfingowała cały zamach. Między Bogiem a prawdą, nie trzeba lubić teorii spiskowych by dostrzec w tym pewną głębszą logikę, za którą dodatkowo przemawiają fakty.</p>
<p>Bo jak wytłumaczyć to, że wszystko było filmowane a samochód z dziennikarzami jechał na czele kolumny, a nie na końcu, jak to się zwykle dzieje. Zaraz przed incydentem kierowca w szalonym tempie wyprzedził inne samochody z prezydenckiej kolumny.<br />
To wygląda tak, jakby szukało się wyłącznie pretekstu by rozpocząć nową aferę i nagonkę lub ewentualnie zainteresować świat.</p>
<p>Także anonimowo sami oficerowie rosyjscy zaprzeczają, że to armia rosyjska otworzyła ogień.<br />
A chwilę później Saakaszwili, jak gdyby nigdy nic, mówi, że incydent przy granicy z Osetią Południową był &#8220;demonstracją faktu, że w Gruzji trwa agresywna działalność Rosji&#8221;.</p>
<p>Nie wiem jak Wam, ale mi to śmierdzi prowokacją.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/drabina.wordpress.com/194/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/drabina.wordpress.com/194/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/drabina.wordpress.com/194/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/drabina.wordpress.com/194/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/drabina.wordpress.com/194/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/drabina.wordpress.com/194/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/drabina.wordpress.com/194/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/drabina.wordpress.com/194/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/drabina.wordpress.com/194/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/drabina.wordpress.com/194/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=194&subd=drabina&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://drabina.wordpress.com/2008/11/23/pif-paf/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d31ab8e7cbc455f8c685f0852f2f560?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">drabina</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Proces za Stan Wojenny</title>
		<link>http://drabina.wordpress.com/2008/09/16/proces-za-stan-wojenny/</link>
		<comments>http://drabina.wordpress.com/2008/09/16/proces-za-stan-wojenny/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Sep 2008 12:23:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>drabina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Jaruzelski]]></category>
		<category><![CDATA[PRL]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Stan Wojenny]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://drabina.wordpress.com/?p=153</guid>
		<description><![CDATA[W końcu ruszył proces za stan wojenny. Prokuratorzy i jego zwolennicy uprzedzają; nie jest to wyraz politycznej zemsty. Ciężko jest jednak w to uwierzyć, gdy oskarżeni usłyszeli nieco karykaturalny zarzut; kierowania &#8220;związkiem przestępczym (chodzi o WRON) o  charakterze zbrojnym, mającym na celu popełnianie przestępstw&#8220;.
Oczywiście nikt nie sądzi, że Jaruzelski czy Kiszczak, jeżeli ogóle dożyją [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=153&subd=drabina&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><img class="alignleft" src="http://www.czestochowa.pl/miasto_1/uroczystosci_miejskie/swieta_narodowe/stan_wojenny/dekret.jpg" alt="" width="182" height="269" />W końcu ruszył proces za stan wojenny. Prokuratorzy i jego zwolennicy uprzedzają; nie jest to wyraz politycznej zemsty. Ciężko jest jednak w to uwierzyć, gdy oskarżeni usłyszeli nieco karykaturalny zarzut; kierowania &#8220;<strong><em>związkiem przestępczym (chodzi o WRON) o  charakterze zbrojnym, mającym na celu popełnianie przestępstw</em></strong>&#8220;.</p>
<p>Oczywiście nikt nie sądzi, że Jaruzelski czy Kiszczak, jeżeli ogóle dożyją końca procesu, pójdą siedzieć. Podobno chodzi o &#8220;prawdę historyczną&#8221; i &#8220;sprawiedliwość&#8221;. Niestety prawdzie historycznej proces może przeszkodzić i bardzo mocno ją zniekształcić. Ponadto ciężko o sprawiedliwość jeżeli proces ten przypomina zemstę.</p>
<p>Prawdą jest jednak, iż proces jest nam potrzebny, ale nie o &#8220;kierowanie gangiem generałów&#8221;, lecz co najwyżej o &#8220;nielegalne&#8221; to znaczy, niezgodne z prawem wprowadzenie Stanu Wojennego, którego taki sposób wprowadzenia łamał konstytucję PRL.</p>
<p><span id="more-153"></span></p>
<p>Jeszcze ciężej jest uwierzyć w &#8220;sprawiedliwość&#8221;, gdy bandy FM PiSu i inne prawicowe sekty, manifestują pod sądem, domagając się sprawiedliwości. Dla nich &#8220;sprawiedliwość&#8221; to nic innego jak osądzenie wszystkich i wszystkiego. Jednocześnie twierdzą, że &#8220;nie ma mniejszego zła, zło jest złem i każdy dyktator tak się tłumaczy&#8221;(jak to skwitował poseł PiS). Jakoś im jednak nie przeszkadzało urządzać pielgrzymek do Pinocheta i całować go w dupę. Widocznie nie przeszkadza im fakt, że Pinochet wymordował tysiące własnych rodaków a kolejne dziesiątki tysięcy zmusił do emigracji(no i był pierwszą głową państwa składającą gratulacje Jaruzelskiemu, z okazji wprowadzenia stanu wojennego). Mniejsza z tym, widać zło nie zawsze jest złem.</p>
<p>Przyjrzyjmy się jednak obronie &#8220;ojców&#8221; Stanu Wojennego, wg których był on koniecznością. Nie chce tutaj nikogo przekonywać do tej argumentacji, albowiem ciężko jest to nam ocenić. Nie zmienia to jednak faktu, stan wojenny nie był krokiem w tył dla systemu PRL, a wręcz przeciwnie.</p>
<p>Stan Wojenny prawdopodobnie nie chronił nas przed interwencją wojsk Układu Warszawskiego, albowiem nie istnieją żadne dokumenty potwierdzające tę teorię (chociaż nie wiemy jak sprawy by się potoczyły w perspektywie kolejnych miesięcy). Nie chronił nas zapewne przed wojną domową, pomimo że sytuacja społeczna prezentowała się nie najlepiej.</p>
<p>Uchronił on Polskę przed czymś zupełnie innym &#8211; przed przejęciem władzy przez tzw. &#8220;beton partyjny&#8221;, który witałby wojska radzieckie z otwartymi ramionami w Warszawie a solidarnościowców skazałby na długoletnie wyroki. Mam tu na myśli &#8220;Zjednoczenie patriotyczne Grunwald&#8221; (reprezentowana przez Siwaka, Ciesiołkiewicza, Kociołka) i inne narodowe ekstremy.</p>
<p>Osoby zainteresowane historią i nie przesiąknięte &#8220;ideologią IV RP&#8221; (i ogólnie rzecz biorąc ślepym antykomunizmem), powinny sobie doskonale zdawać z tego sprawę, że PZPR już za czasów Gierka straciło ideowy wymiar. Nastąpiło całkowite rozczłonkowanie partii i podział na frakcje (które formalnie były zakazane). Liczyły się 3 główne siły; liberałowie (np. Rakowski) którzy dążyli do włączenia Solidarności w obóz rządzący, domagając się jednocześnie głębokich reform. &#8220;Centrum&#8221; (Kania i Jaruzelski), którzy chcieli rozwiązać konflikt w pokojowy sposób. No i najbardziej na prawo usytuował się tzw &#8220;beton partyjny&#8221;(czasem także Moczara się do nich wlicza, acz nie uważam by było to właściwe), który mimo że nie mógł liczyć na szerokie poparcie partii, posiadał szczere poparcie Moskwy. Można byłoby się także spodziewać że w razie nie podjęcia przez Jaruzelskiego stosownych kroków, Moskwa wymusiłaby zmianę ekipy (np. głosowanie na zjeździe partii w 1980 roku, uwidoczniło ten podział).</p>
<p>Pomimo tego, Jaruzelski do ostatnich chwili zwlekał z wprowadzeniem Stanu Wojennego. Decyzja w kręgach partii podjęta została już w lutym, czekano tylko na Jaruzelskiego (któremu dano specjalne pełnomocnitwa). Ten jednak czekał i niemal od samego początku, jak tylko został I Sekretarzem PZPR, robił co tylko mógł by go nie wprowadzać, pomimo ciągłych nacisków Moskwy. Do końca łudził się, że sytuację w kraju można rozwiązać pokojowo.</p>
<p>Więc może jednak dobrze się stało, że wprowadzono Stan Wojenny. Aż strach się bać, gdyby władza wpadła w ręce Cymbarewicza, Kociołka, czy twardogłowych generałów LWP. Za pewne wydarzyłoby się to, czego najbardziej obawiał się Kania; &#8220;towarysze poprosiliby o interwencję wojska UW i witaliby wkraczającą do Warszawy Armię Czerwoną&#8221; w bratniej pomocy by rozwiązać nasze problemy społeczne.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/drabina.wordpress.com/153/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/drabina.wordpress.com/153/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/drabina.wordpress.com/153/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/drabina.wordpress.com/153/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/drabina.wordpress.com/153/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/drabina.wordpress.com/153/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/drabina.wordpress.com/153/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/drabina.wordpress.com/153/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/drabina.wordpress.com/153/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/drabina.wordpress.com/153/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/drabina.wordpress.com/153/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/drabina.wordpress.com/153/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=153&subd=drabina&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://drabina.wordpress.com/2008/09/16/proces-za-stan-wojenny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d31ab8e7cbc455f8c685f0852f2f560?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">drabina</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.czestochowa.pl/miasto_1/uroczystosci_miejskie/swieta_narodowe/stan_wojenny/dekret.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Osetia&#8230;</title>
		<link>http://drabina.wordpress.com/2008/08/10/osetia-2/</link>
		<comments>http://drabina.wordpress.com/2008/08/10/osetia-2/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Aug 2008 08:07:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>drabina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ameryka]]></category>
		<category><![CDATA[EU]]></category>
		<category><![CDATA[Gruzja]]></category>
		<category><![CDATA[Imperializm]]></category>
		<category><![CDATA[Kaukaz]]></category>
		<category><![CDATA[Kosowo]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Osetia]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo]]></category>
		<category><![CDATA[Protesty]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[Serbia]]></category>
		<category><![CDATA[UE]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://drabina.wordpress.com/?p=144</guid>
		<description><![CDATA[Konflikt w Osetii nie daje mi spokoju. Nie tylko dlatego, że jest to kolejna okropna i brudna wojna na której pogrywają (czy rywalizują, jak kto woli) 2 główne mocarstwa; Rosja i USA (za pośrednictwem Gruzji) w walce o wpływy, prestiż, bogactwa. Giną na niej tysiące niewinnych ludzi (wg ostatnich doniesień już ponad 2 tys osób), [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=144&subd=drabina&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><img class="alignleft" src="http://www.e-polityka.pl/images/Image/Artykuly-Swiat/Kronika%20wyborcza/Osetia%20Poludniowa.gif" alt="" width="169" height="167" /><a href="http://drabina.wordpress.com/2008/08/09/osetia/" target="_blank">Konflikt w Osetii</a> nie daje mi spokoju. Nie tylko dlatego, że jest to kolejna okropna i brudna wojna na której pogrywają (czy rywalizują, jak kto woli) 2 główne mocarstwa; Rosja i USA (za pośrednictwem Gruzji) w walce o wpływy, prestiż, bogactwa. Giną na niej tysiące niewinnych ludzi (wg ostatnich doniesień już ponad 2 tys osób), zrównywane z ziemią są całe osiedla, miasta. Ludzie tracą domy i szanse na normalną egzystencję, jeżeli w ogóle nie na egzystencję.</p>
<p>Nie daje mi to również spokoju z prostego powodu &#8211; szopki i kampanii oszczerstw jaką uprawiają mainstreamowe media oraz nasze szanowne władze.</p>
<p>To co czynią, zaczyna już przechodzić najśmielsze ludzkie pojęcie. Najbardziej bolące w tym wszystkim jest stosowanie podwójnych standardów. Celowo, do granic obrzydzenia, podkreślane są &#8220;<em>rosyjskie zbrodnie</em>&#8221; (chociaż nie potwierdzone &#8211; doniesienia oparte są na jakże wiarygodnym źródle; MSW i MSZ Gruzji), podczas gdy pomijane są głosy Rosji, mówiące o czystkach etnicznych dokonywanych przez Gruzinów. Z resztą wydają się być one prawdopodobne.</p>
<p>Nikt nie słucha głosu Rosji, ale także zdrowego rozsądku. Gruzini (oczywiście nie w celu agresji, no skądże) ostrzeliwali stolicę Osetii Południowej wyrzutniami rakiet, przez cały czwartek &#8211; takie materiały opublikowało BBC. Wystrzelenie setek, niekierowanych, pocisków rakietowych na duże miasto musiało spowodować ogromne zniszczenia, panikę i śmierć setek ludzi.</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://i.wp.pl/a/f/jpeg/20480/rakiety_gruzja550.jpeg" alt="" width="437" height="318" /></p>
<p><span id="more-144"></span></p>
<p><img class="aligncenter" src="http://i.wp.pl/a/f/jpeg/20482/TRPar2099689.jpeg" alt="" width="378" height="236" /></p>
<p>&#8220;<em>To jest żenujące co mówi Putin</em>&#8220;, rzekł wczoraj pierwszy ropuch IV RP &#8211; to znaczy Kamiński. Tak to jest żenujące, ale to co uprawiają nasze władze i media starające się przedstawić &#8220;<em>biedną</em>&#8221; Gruzję jako ofiarę &#8220;<em>napaści</em>&#8221; Rosji. W rzeczywistości na odwrót. To 8 sierpnia Gruzja rozpoczęła ofensywę w Osetii Południowej, zbuntowanej prowincji która walczy o niepodległość (lub przyłączanie do Rosji).</p>
<p>Dlaczego świat nie chce usłyszeć głosu Osetyjczyków ? Nie chce uszanować ich woli a dlaczego powstało &#8220;<a href="http://drabina.wordpress.com/2007/11/19/niepodlegle-kosowo/" target="_blank"><em>niepodległe Kosowo</em></a>&#8221; ? Na to pytanie odpowiedzcie sobie sami.</p>
<p>Rusofobia w Polsce i podporządkowanie interesom USA sięga zenitu. Kaczyńscy chcą nawet wykreować Polskę jako państwo frontowe, w odwiecznej walce &#8220;<em>z imperium zła</em>&#8220;, tj &#8220;<em>ruskimi</em>&#8220;. Nie krępują się kłamać i nadużywać &#8211; mało tego, podnoszę ten konflikt do rangi preludium III Wojny światowej i starają się wmówić nam, że tarcza antyrakietowa jest Polsce potrzebna.</p>
<blockquote><p>Wg Institute of War &amp; Peace Reporting, “<em>mamy do czynienia z zaplanowaną gruzińską operacją, wprowadzeniem w życie planu zajęcia Cchinwali przygotowanego na wypadek zaognienia konfliktu</em>”. Reakcja Rosji była naturalna, szczególnie że stoi za nią mandat RB ONZ oraz konieczność ochrony obywateli rosyjskich.</p>
<p>Te wnioski nasuwają się same. Saakaszwili za punkt honoru uznał “przywrócenie konstytucyjności” na terenie zbuntowanych republik Osetii Południowej i Abchazji. Znowu republiki te, chcą przyłączenia do Rosji. Od wielu już z resztą lat wspierane są przez Moskwę w swoich zamiarach. Po “niepodległości Kosowa” i de facto rozbiorze Serbii, co było złamaniem wszelkich umów międzynarodowych, Rosja uprzedzała, że przy takim obrocie spraw będzie dążyła do tego, by głos mieszkańców tych republik został potraktowany poważnie. Tym samym uznała Kosowo za precedens w prawie międzynarodowym i uznała, że ma prawo do takich działań. Całkiem słusznie.</p>
<p>Saakaszwilemu ta wojna, najlepiej zwycięska, jest potrzebna jak powietrze do przeżycia. Ma ona odciągnąć uwagę społeczeństwa od samej dyktatury, trudności gospodarczych, socjalnych i politycznych kraju. Ponadto, społeczeństwo ma dzięki niej zapomnień o wielkiej klęsce polityki dyktatora &#8211; mianowicie nie zaproszenie Gruzji do NATO.</p>
<p>Jeżeli chodzi o konkretne cele, to ciężko jest je wskazać. Być może Gruzja próbowała obnażyć wiarygodność Rosji i atakując ją z zaskoczenia skompromitować. Być może było to badanie na ile sobie armia gruzińska może pozwolić nim zainterweniuje Rosja oraz sprawdzić ewentualny czas reakcji.</p></blockquote>
<p>Nasze media nie zauważają, bądź nie chcą zauważyć prostej prawidłowości, dotyczącej bombardowań Gruzji. Wielkie oburzenie wywołało zrucenie bomb na miasto <strong>Gori</strong>, które znajduje się poza strefą walk. Dziennik, Rzepa, Wybiórcza, TVN, Polsat &#8211; mainstreamowe media jednym słowem, nie szczędziły określeń jak &#8220;<em>barbarzyństwo</em>&#8221; (ale już tak nie nazwały ostrzału Cchinwali przez Gruzję), &#8220;<em>zbrodnie</em>&#8220;, etc. Zapomniały jednak o jednym (donosi o tym Al Jazeera), że <strong>z tego miasta ostrzeliwywano Cchinwali</strong>, więc nalot miał charakter taktyczny.</p>
<p>Nie mniejsze zdziwienie wywołało w <a href="http://www.dziennik.pl/swiat/wojna-gruzja/article220854/Rosjanie_Ta_wojna_to_wina_Amerykanow.html#reqRss" target="_blank">Dzienniku</a>, manifestacja w Moskwie pod hasłem &#8220;USA &#8211; Irak, Gruzja &#8211; Osetia&#8221;. Nie rozumiem czemu można się dziwić ?</p>
<p>Właściwie od <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rewolucja_r%C3%B3%C5%BC" target="_blank">rewolucji róż</a>, USA pompuje do Gruzji tyle pieniędzy ile się tylko da. Kacyk Saakaszwili i jego zamordyzm utrzymują się wyłącznie dzięki poparciu USA i wsparciu go, co czynione jest między innymi rękami naiwnego Kaczyńskiego i jego &#8220;<em>polityki wschodniej</em>&#8220;.  Stany Zjednoczone poprzez Gruzję marzą o rozciągnięciu swojej strefy wpływów na Kaukaz (co oczywiście wywołało lęk i reakcję w Rosji). Pomoc wojskowa, wsparcie logistyczne Wuja Sama swoje robią. Już jakoś świat się nie oburza represjami i aresztowaniami opozycjonistów, sfałszowanymi wyborami&#8230; Zdaje się także nie dostrzegać hipokryzji prezydenta Busha, który obiecuje mediacje i wzywa do&#8230; zaprzestania bombardowania. No wiadomo, nie chce by piesek Saakaszwili został usunięty, bo będzie to oznaczało koniec marzeń o hegemonii na Kaukazie.</p>
<p>I tak najbardziej żenujące w tym wszystkim jest określanie Gruzji mianem &#8220;<em>państwa demokratycznego</em>&#8220;.</p>
<p>Gruzja nie jest demokratycznym państwem (co stwierdził Lechu), lecz kolejną dyktaturą wspieraną i utrzymywaną przez USA. Czy tak daleko trzeba sięgać, by przypomnieć sobie o wielkich zamieszkach opozycji, aresztowaniach, represjach, stanie wyjątkowym i sfałszowanych wyborach w Gruzji ?</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://graphics8.nytimes.com/images/2007/11/08/world/08.georgia.600.jpg" alt="" width="386" height="212" /></p>
<p>A może po prostu nasi politycy mają dziwne wyorażenie o demokracji?</p>
<p>W końcu by należeć do &#8220;wolnego świata&#8221; wystarczy być po stronie USA&#8230;</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/drabina.wordpress.com/144/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/drabina.wordpress.com/144/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/drabina.wordpress.com/144/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/drabina.wordpress.com/144/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/drabina.wordpress.com/144/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/drabina.wordpress.com/144/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/drabina.wordpress.com/144/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/drabina.wordpress.com/144/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/drabina.wordpress.com/144/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/drabina.wordpress.com/144/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/drabina.wordpress.com/144/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/drabina.wordpress.com/144/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=144&subd=drabina&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://drabina.wordpress.com/2008/08/10/osetia-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d31ab8e7cbc455f8c685f0852f2f560?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">drabina</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.e-polityka.pl/images/Image/Artykuly-Swiat/Kronika%20wyborcza/Osetia%20Poludniowa.gif" medium="image" />

		<media:content url="http://i.wp.pl/a/f/jpeg/20480/rakiety_gruzja550.jpeg" medium="image" />

		<media:content url="http://i.wp.pl/a/f/jpeg/20482/TRPar2099689.jpeg" medium="image" />

		<media:content url="http://graphics8.nytimes.com/images/2007/11/08/world/08.georgia.600.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Osetia</title>
		<link>http://drabina.wordpress.com/2008/08/09/osetia/</link>
		<comments>http://drabina.wordpress.com/2008/08/09/osetia/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 09 Aug 2008 14:46:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>drabina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ameryka]]></category>
		<category><![CDATA[Gruzja]]></category>
		<category><![CDATA[Imperializm]]></category>
		<category><![CDATA[Kaukaz]]></category>
		<category><![CDATA[Kosowo]]></category>
		<category><![CDATA[NATO]]></category>
		<category><![CDATA[Osetia]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[Serbia]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://drabina.wordpress.com/?p=142</guid>
		<description><![CDATA[Konflikt w Osetii południowej sięgnął zenitu. Można już z całą pewnością mówić o regularnej wojnie &#8211; obie strony prowadzą wzajemny ostrzał, używają lotnictwa, wojsk pancernych, desantowych. Problem pojawia się jednak ocenie tego konfliktu.
Polska i generalnie świat zachodni stara się przedstawić Gruzję na pozycji ofiary. W rzeczywistości jest jednak na odwrót, to Gruzja jest agresorem. Oczywiście [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=142&subd=drabina&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Konflikt w Osetii południowej sięgnął zenitu. Można już z całą pewnością mówić o regularnej wojnie &#8211; obie strony prowadzą wzajemny ostrzał, używają lotnictwa, wojsk pancernych, desantowych. Problem pojawia się jednak ocenie tego konfliktu.<br />
Polska i generalnie świat zachodni stara się przedstawić Gruzję na pozycji ofiary. W rzeczywistości jest jednak na odwrót, to Gruzja jest agresorem. Oczywiście argument, że ofensywa rozpoczęła się przeciw &#8220;pospolitym bandytom&#8221; na integralnej części swojego kraju jest pewnym argumentem, który podniósł Pan Grzegorz Kuczyński, w TVN24.pl. Tylko gdzie był, gdy USA naruszała integralną część terytorialną Serbii ? Kiedy dokonywał się rozbiór tego państwa ?</p>
<p>Rosja pełni na tym obszarze mandat RB ONZ i jest zobligowana do podejmowania takich decyzji &#8211; taka jest różnica. W dodatku czyni to samo, co USA w Kosowie&#8230; skoro USA wolno, to dlaczego Rosji ma nie być ?</p>
<p><span id="more-142"></span></p>
<p>Być może dla Polaków to szok że to Gruzja rozpoczęła wojnę, jednak pora wynieść się poza rusofobię i spojrzeć na to chronologicznie i realnie. Oczywiście nie oznacza to, że to Gruzja jest wyłącznie winna konfliktowi. Nie, oczywiście nie. Od długiego czasu obie strony dążyły do konfrontacji, wzajemnie drażniąc siebie. Obie mają swój interes i cele w tym konflikcie. Z tą tylko różnicą, że Rosja jest sama (no dobra posiada jeszcze mandat RB ONZ w Gruzji, co teoretycznie daje jej sporą legitymizację, tylko co z tego, skoro sprawa Kosowa pokazała że całe prawo międzynarodowe to wyłącznie papier toaletowy) a Gruzja jest wspierana przez USA i praktycznie cały świat zachodni.</p>
<p>Trzeba pamiętać przy tym, że Gruzja jest niczym innym jak dyktaturą nękaną konfliktami wewnętrznymi. Obecny &#8220;prezydent&#8221; Saakaszwili utrzymuje się u władzy wyłącznie dzięki poparciu USA, które starają umocnić swoją pozycję w tym regionie. Kacyk Saakaszwili jest utrzymywany przez &#8220;Wuja Sama&#8221;, &#8220;pomoc wojskowa&#8221; przychodzi milionami. USA przymyka oko na zbrodnie gruzińskie i pomaga w represjach. Dlatego dla USA to również walka o wiarygodność i swoją pozycję na Kaukazie. Gruzja z ich punktu widzenia podjęła się bardzo ryzykownej gry, która może ją kosztować utratę wsparcia ze strony USA.</p>
<p><strong>Czy nastąpi eskalacja ?</strong></p>
<p>Wydaje mi się, że obecny konflikt raczej nie grozi większą eskalacją. Rosja jest w stanie osiągnąć to czego chce nie wysyłając wielkich sił zbrojnych. Poza tym Rosja pełni na tych obszarach mandat RB ONZ, więc występowanie przeciwko ich działaniom jest występowaniem przeciwko ONZ. Z drugiej strony, także Gruzja nie będzie chciała specjalnie drażnić Rosji. Jej armia, nawet zmodernizowana sprzętem z USA i Izraela nie dorównuje armii rosyjskiej. Będą się bać, że Rosja za dzień albo dwa zacznie bombardować cele strategiczne na terenie Gruzji i właściwie tym samym cała zdolność bojowa armii gruzińskiej zostanie unicestwiona. Tyle ile zdobędą, to na tym będą starać się pozostać.</p>
<p><strong>Kto to zaczął ?</strong></p>
<p>Wbrew temu co głoszą nasze media, to Gruzja jest agresorem. Wg Institute of War &amp; Peace Reporting, &#8220;mamy do czynienia z zaplanowaną gruzińską operacją, wprowadzeniem w życie planu zajęcia Cchinwali przygotowanego na wypadek zaognienia konfliktu&#8221;. Reakcja Rosji była naturalna, szczególnie że stoi za nią mandat RB ONZ i ochrona Rosjan. Warto także zwrócić na pewną właściwość. Ofensywa wojsk gruzińskich rozpoczęła się w dniu rozpoczęcia olimpiady, to znaczy wtedy kiedy cały świat patrzył na Pekin a nie na Osetię. Dało to Gruzji przynajmniej kilka godzin względnie swobodnego działania oraz umożliwiło zaskoczenie sił rosyjskich w regionie.</p>
<p>Te wnioski nasuwają się same. Saakaszwili za punkt honoru uznał &#8220;przywrócenie konstytucyjności&#8221; na terenie zbuntowanych republik Osetii Południowej i Abchazji. Znowu republiki te, chcą przyłączenia do Rosji. Od wielu już z resztą lat wspierane są przez Moskwę w swoich zamiarach. Po &#8220;niepodległości Kosowa&#8221; i de facto rozbiorze Serbii, co było złamaniem wszelkich umów międzynarodowych, Rosja uprzedzała, że przy takim obrocie spraw będzie dążyła do tego, by głos mieszkańców tych republik został potraktowany poważnie. Tym samym uznała Kosowo za precedens w prawie międzynarodowym i uznała, że ma prawo do takich działań. Całkiem słusznie.</p>
<p>Saakaszwilemu ta wojna, najlepiej zwycięska, jest potrzebna jak powietrze do przeżycia. Ma ona odciągnąć uwagę społeczeństwa od samej dyktatury, trudności gospodarczych, socjalnych i politycznych kraju. Ponadto, społeczeństwo ma dzięki niej zapomnień o wielkiej klęsce polityki dyktatora &#8211; mianowicie nie zaproszenie Gruzji do NATO.</p>
<p>Jeżeli chodzi o konkretne cele, to ciężko jest je wskazać. Być może Gruzja próbowała obnażyć wiarygodność Rosji i atakując ją z zaskoczenia skompromitować. Być może było to badanie na ile sobie armia gruzińska może pozwolić nim zainterweniuje Rosja oraz sprawdzić ewentualny czas reakcji.</p>
<p>Jest to wszakże niebezpieczna gra &#8211; &#8220;gdyby Gruzinom udało się zająć Osetię Płd. (&#8230;), to upokorzyliby Rosję, stworzyliby dla siebie zwycięską sytuację i wymusiliby na Zachodzie dyplomatyczne zaangażowanie się w terenie&#8221;, wskazuje Jonathan Eyal z ośrodka badawczego RUSI. Z drugiej strony, zwycięstwo Rosji, które jest raczej przesądzone, spowoduje obnażenie i kompromitację nie tylko Gruzji, ale i mocodawcy &#8211; tj. USA. W ten sposób USA straci na wiarygodności i na całe szczęście utraciłaby swoje resztki wpływów na Kaukazie i wśród byłych republik radzieckich.</p>
<p>A Rosja osiągnęła już wszystko co chciała osiągnąć. Zdestabilizowała region, dzięki czemu oddala się widmo budowy rurociągów przez terytorium Gruzji. Osetia i Abchazja są już w praktyce w Rosji a Gruzja została obnażona.</p>
<p>Najbardziej wkurzające w całej sprawie są podwójne miary stosowane przez polityków i komentatorów, w tym polskich. Rosja zła bo narusza integralność terytorialną Gruzji, ale USA dobre jak narusza integralność terytorialną Serbii, USA dobre jak dokonuje masakr w Iraku i Afganistanie, USA dobre jak zrzuca napalm i bomby fosforowe na Faludżę&#8230;</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/drabina.wordpress.com/142/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/drabina.wordpress.com/142/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/drabina.wordpress.com/142/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/drabina.wordpress.com/142/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/drabina.wordpress.com/142/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/drabina.wordpress.com/142/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/drabina.wordpress.com/142/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/drabina.wordpress.com/142/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/drabina.wordpress.com/142/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/drabina.wordpress.com/142/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/drabina.wordpress.com/142/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/drabina.wordpress.com/142/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=142&subd=drabina&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://drabina.wordpress.com/2008/08/09/osetia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d31ab8e7cbc455f8c685f0852f2f560?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">drabina</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>