Pierwsza rocznica wystąpien z Oaxaca
Mniej więcej rok temu doszło do ogromnych protestów społecznych w meksykańskim mieście Oaxaca, które zaczęło się stosunkowo nie pozornie – od protestów nauczycielskich, żądających zwiększenia nakładów państwa na szkolnictwo oraz cofnięcie decyzji o zamknięciu ponad 200 szkół. Dzisiaj w rocznicę pierwszego protestu – na który władza odpowiedziała strzelając do bezbronnych nauczycieli – na ulice miasta wyszły dziesiątki tysięcy ludzi, którzy obiecali władzy i kapitalistom, iż nie zapomną o ich zbrodniach.
Protesty jednak się rozszerzały wciągając w to kolejne grupy zawodowe aż zakończyło się to wybuchem spontanicznych walk, które można uznać za próbę wzniecenia rewolucji, opierając się na organie APPO (Asamblea Popular de los Pueblos de Oaxaca – Ludowe Zgromadzenie Mieszkańców Oaxaca), które można porównać do ogromnego samorządu opartego na wspólnotach, radach, komunach, gminach. Całe miasto wyszło na ulicę, wszyscy mieli dosyć wszech obecnie panoszącej się korupcji, terroru władz, manipulacji oraz fałszerstw wyborczych, do tego nasilał się kryzys gospodarczy, spowodowany najdzikszym wydaniem kapitalizmu.

