Maciej D.

Dlaczego wybrałem Fedorę ?

Opublikowany w Fedora, Gentoo, Gnome, Internet, Kultura, Linuks, Linux, Open Source, Oprogramowanie, Windows przez drabina w dniu luty 11, 2008

Miałem 80gb partycję wolną na dysku komputera stacjonarnego. Gentoo mnie znudziło, Debiana (i debianopodobnych) miałem już dosyć – postanowiłem zainstalować jakąś inną dystrybucję Linux’a. Wybór padł na Fedorą – wprawdzie nie jest ona dla mnie całkiem nowa, swego czasu bawiłem się Fedora Core 1,2 oraz 3. Wtedy nie zachwycił mnie ten projekt, ale od tego czasu minęły już 3, może 4 lata i doszedłem do wniosku że wiele się mogło zmienić. Utwierdzały mnie w tym przekonaniu liczne komentarze zachwytu nad tą dystrybucją oraz wysoka, czwarta, pozycja na distrowatch.org.

Czy się zawiodłem ?
I tak, i nie.

Fedora nie jest systemem przeznaczonym dla każdego – należy włożyć nieco w pracy w dostosowanie tej dystrybucji do własnych potrzeb, szczególnym utrudnieniem mogą być specyficzne gałęzie repozytoriów (tzw. generyczność).
W błędzie są również osoby które uważają, że Fedora jest łatwą, klikaną, dystrybucją – bez konsoli ani rusz. Nie uświadczymy w niej żadnych (dobrze działających) graficznych konfiguratorów – nawet standardowy zarządca paczkami działa przeciętnie.

Z drugiej strony jest stabilna – nic się nie wywala, nic nie spowalnia – wszystko działa, „tip top”. Rzekoma niestabilność jest często powielanym mitem wśród społeczności GNU/Linux – z ręką na sercu przyrzekam, jest bardzo stabilna.

Dzieje się tak mimo włączania do oficjalnych repozytoriów oraz gałęzi systemu świeżych, jeszcze dobrze nie przetestowanych pakietów. Repozytoria są zasobne a paczki często aktualizowane i sprawnie zarządzane. Są dodawane pakiety użytkowników i widać, że developerzy dbają o to.
W dodatku Fedora jest jedną z najbezpieczniejszych dystrybucji. Już zaraz po instalacji. Kapelusik jest pierwszym systemem który domyślnie zawiera program SELinux, która modyfikuje jądro pod względem bezpieczeństwa.
(więcej…)

Kot Fritz

Opublikowany w Ameryka, Historia, Kultura, Lewica, Polityka, Protesty, Socjalizm, USA przez drabina w dniu styczeń 1, 2008

Dzisiaj na TVP Kultura został wyemitowany “Kot Fritz”, jeden z najlepszych a zarazem najbardziej kontrowersyjnych filmów animowanych, stworzonych w USA. W samych Stanach objęty został cenzurą, albowiem cenzorzy uznali go, za pierwszy, pornograficzny film animowany przez co nie został dopuszczony do oficjalnego obiegu. Tyle oficjalnie a prawdziwych powodów cenzury możemy się jedynie domyślać…

Opowiastka o kocie Fritzu, powstała na bazie komiksu autorstwa Roberta Crumba, wydawanego od końca lat 50-tych aż do teraz i pomimo swej długowieczności i uniwersalności problemów, poruszanych przez autora, komiks ten nie zostałby spopularyzowany gdyby nie “ekranizacja”.

Świat przedstawiony przez autora, to świat w którym policjanci to świnie, koty to cwaniaki, czarni to wrony – świat w którym faszyści uwielbiają seks i przemoc a państwo żydowskie kontroluje Nowy Jork i Los Angeles, świat kapitalizmu a po drugiej stronie, rewolucji.

Ameryka jawi się w nim jako zdegenerowany kraj (na fali “wolnej miłości”, narkomani, alkoholizmu), pełen patologii, biedy i wyzysku. Następuje dogłębna krytyka działania policji, systemu społecznego, systemu szkolnictw, establishmentu czy w końcu samego systemu ekonomicznego w USA i segregacji rasowej.

(więcej…)

O wyższości wolnego oprogramowania nad zamkniętym

Opublikowany w Ameryka, Internet, KDE, Kuba, Kultura, Linux, Oprogramowanie, Polityka, Polska przez drabina w dniu sierpień 28, 2007

Nie będę po raz kolejny wytaczać dział o niedoskonałości zamkniętego oprogramowania pod względami technicznymi, ideologicznymi, etc. ale skupię się na czystym bezpieczeństwie oraz praktyczności Open Source.
Pojęcie bezpieczeństwa na tej płaszczyźnie może mieć dwojakie znaczenie, bowiem z jednej strony może ono oznaczać, swoistą, odporność oprogramowania otwartego na wirusy, ataki hackerskie, etc. ale z drugiej strony, oznacza to również jawność oraz czystość kodu źródłowego.
Być może wielu czytelników zadaje sobie teraz pytanie – jaki ma to związek z nami ? Oraz co tak naprawdę to oznacza ?
Postaram się to wyjaśnić na przykładach, by nie wchodzić na grunt ideologiczny, posłużę się przykładem Kuby, Francji oraz komunikatora Skype.
(więcej…)