Maciej D.

OpenOffice.org 3 beta 2 na Mac os X

Opublikowany w Apple, Internet, Linuks, Linux, Mac, Mac os X, Open Source, Openoffice, Oprogramowanie, Windows przez drabina w dniu lipiec 16, 2008

Do tej pory największą bolączką użytkowników komputerów Apple były trudności związane z pakietami biurowymi. Istnieje co prawda Microsoft Office (2008 i 2004) dla tych systemów, jednak pamiętać należy iż jest to program zamknięty, drogi a co najgorsze mający kompletnie w nosie wszelkie standardy, w tym obsługę formatu „.odt” aprobowanego i zalecanego przez Unię Europejską. Konkurencją dla Microsoft Office miał stać się iWork – tani, ale jednak to nie to. No i zamknięty.

Nie ma co się oszukiwać, iż jedyną poważna alternatywę dla Office rodem z Microsoft stanowi OpenOffice.org. Przynajmniej na Windows oraz Linuksa. Sytuacja dla systemów Mac os X, niestety pozostawiała wiele do życzenia. Do czasów wersji 2 OpenOffice oficjalnie nie był w ogóle wydawany na Maca – powstał jedynie jego fork, NeoOffice.

(więcej…)

Dlaczego wybrałem Fedorę ?

Opublikowany w Fedora, Gentoo, Gnome, Internet, Kultura, Linuks, Linux, Open Source, Oprogramowanie, Windows przez drabina w dniu luty 11, 2008

Miałem 80gb partycję wolną na dysku komputera stacjonarnego. Gentoo mnie znudziło, Debiana (i debianopodobnych) miałem już dosyć – postanowiłem zainstalować jakąś inną dystrybucję Linux’a. Wybór padł na Fedorą – wprawdzie nie jest ona dla mnie całkiem nowa, swego czasu bawiłem się Fedora Core 1,2 oraz 3. Wtedy nie zachwycił mnie ten projekt, ale od tego czasu minęły już 3, może 4 lata i doszedłem do wniosku że wiele się mogło zmienić. Utwierdzały mnie w tym przekonaniu liczne komentarze zachwytu nad tą dystrybucją oraz wysoka, czwarta, pozycja na distrowatch.org.

Czy się zawiodłem ?
I tak, i nie.

Fedora nie jest systemem przeznaczonym dla każdego – należy włożyć nieco w pracy w dostosowanie tej dystrybucji do własnych potrzeb, szczególnym utrudnieniem mogą być specyficzne gałęzie repozytoriów (tzw. generyczność).
W błędzie są również osoby które uważają, że Fedora jest łatwą, klikaną, dystrybucją – bez konsoli ani rusz. Nie uświadczymy w niej żadnych (dobrze działających) graficznych konfiguratorów – nawet standardowy zarządca paczkami działa przeciętnie.

Z drugiej strony jest stabilna – nic się nie wywala, nic nie spowalnia – wszystko działa, „tip top”. Rzekoma niestabilność jest często powielanym mitem wśród społeczności GNU/Linux – z ręką na sercu przyrzekam, jest bardzo stabilna.

Dzieje się tak mimo włączania do oficjalnych repozytoriów oraz gałęzi systemu świeżych, jeszcze dobrze nie przetestowanych pakietów. Repozytoria są zasobne a paczki często aktualizowane i sprawnie zarządzane. Są dodawane pakiety użytkowników i widać, że developerzy dbają o to.
W dodatku Fedora jest jedną z najbezpieczniejszych dystrybucji. Już zaraz po instalacji. Kapelusik jest pierwszym systemem który domyślnie zawiera program SELinux, która modyfikuje jądro pod względem bezpieczeństwa.
(więcej…)

O wyższości wolnego oprogramowania nad zamkniętym

Opublikowany w Ameryka, Internet, KDE, Kuba, Kultura, Linux, Oprogramowanie, Polityka, Polska przez drabina w dniu sierpień 28, 2007

Nie będę po raz kolejny wytaczać dział o niedoskonałości zamkniętego oprogramowania pod względami technicznymi, ideologicznymi, etc. ale skupię się na czystym bezpieczeństwie oraz praktyczności Open Source.
Pojęcie bezpieczeństwa na tej płaszczyźnie może mieć dwojakie znaczenie, bowiem z jednej strony może ono oznaczać, swoistą, odporność oprogramowania otwartego na wirusy, ataki hackerskie, etc. ale z drugiej strony, oznacza to również jawność oraz czystość kodu źródłowego.
Być może wielu czytelników zadaje sobie teraz pytanie – jaki ma to związek z nami ? Oraz co tak naprawdę to oznacza ?
Postaram się to wyjaśnić na przykładach, by nie wchodzić na grunt ideologiczny, posłużę się przykładem Kuby, Francji oraz komunikatora Skype.
(więcej…)

Jestem internetową pijawką

Opublikowany w Internet, Mozilla, Oprogramowanie przez drabina w dniu sierpień 24, 2007

Tak jestem internetową pijawką, nie życzę sobie wyświetlania reklam na stronach, nie życzę sobie animacji flash zajmujących pół strony, nie życzę sobie odnośników do sprośnych stron, reklam bielizny, wibratorów, viagry, stron dla dorosłych. Nie chciałem poruszać tego tematu, już wiele na ten temat powiedziano ale skłoniły mnie do tego dwie rzeczy: zablokowanie witryny JackLewis.net dla użytkowników Firefox’a oraz nie możność doczytania o wczorajszej bójce w boliwijskim parlamencie, na stronach dziennika. To przelało czar goryczy we mnie.

Tak jestem przeciwnikiem wyświetlana reklam na stronach internetowych, nie podoba mi się to i uważam, że każdy użytkownik internetu powinien mieć prawo do ich usunięcia, tak ma się prawo do przełączenia kanału TV, podczas reklam. Obrońcy reklam deklarują, że dzięki nim wiele portali się utrzymuje – zgoda, wiele tak ale wiele chce nie tylko zarabiać na swoje trzymanie, chce przerobić swoje strony www, w maszynki do robienia pieniędzy, a korzenie internetu są zupełnie inne, internet nie powstał w komercyjnym celu, abstrahując już od ideologi, dlaczego mam nie mieć prawa usuwanięcia reklam ?

(więcej…)

Internet dla niewidomych

Opublikowany w Internet, Oprogramowanie przez drabina w dniu sierpień 16, 2007

Rządowy program produkcji tanich komputerów z Linuksem

Opublikowany w Ameryka, Internet, Linux, Oprogramowanie, Wenezuela przez drabina w dniu czerwiec 22, 2007

Rząd Wenezueli ogłosił oficjalnie rozpoczęcie programu “Bolivarian Computers”, polegający na stworzeniu i dystrybucji czterech modeli komputerów wyposażonych w system operacyjny Linux i pakiet oprogramowania open source. Projekt jest realizowany już od 2006 roku przez wenezuelskie Ministerstwo Gospodarki i chińską firmę Lang Chao.

Ceny komputerów produkowanych w ramach programu mają być o 40 proc. niższe od komputerów konkurencji. Mają być również objęte trzyletnią gwarancją.

Fabryka produkująca sprzęt jest w stanie dostarczyć 150 000 komputerów rocznie. W tym roku planowana jest produkcja 80 000 desktopów i 6 000 notebooków.

(więcej…)