<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Maciej D. &#187; Ekonomia</title>
	<atom:link href="http://drabina.wordpress.com/category/ekonomia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://drabina.wordpress.com</link>
	<description>socjalistyczny blog</description>
	<lastBuildDate>Fri, 30 Oct 2009 08:41:54 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<cloud domain='drabina.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://www.gravatar.com/blavatar/9ad79d856bf0f8e5ea191a65ad5f54cd?s=96&#038;d=http://s.wordpress.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Maciej D. &#187; Ekonomia</title>
		<link>http://drabina.wordpress.com</link>
	</image>
			<item>
		<title>Czy kapitalizm umiera ?</title>
		<link>http://drabina.wordpress.com/2009/10/18/czy-kapitalizm-umiera/</link>
		<comments>http://drabina.wordpress.com/2009/10/18/czy-kapitalizm-umiera/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Oct 2009 15:45:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>drabina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bank Światowy]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[antykapitalizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://drabina.wordpress.com/?p=576</guid>
		<description><![CDATA[Koniec kapitalizmu zapowiadany był już wielokrotnie a najbliżej zwieńczenia tego dzieła był Wielki Kryzys 29 roku. Podstawą tych „prognoz” zawsze stanowiły ogromne, piętrzące się sprzeczności zasad oraz logika gospodarki kapitalistycznej prowadzące świat od kryzysu do kryzysu, co kończyło się katastrofą społeczną. Oliwy do ognia dolewały nie udane przedsięwzięcia podejmowane w celu zmniejszenia ich skali co [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=576&subd=drabina&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/10/capitalism_by_tasosantoniou.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-578" title="CAPITALISM_by_tasosantoniou" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/10/capitalism_by_tasosantoniou.jpg?w=150&#038;h=108" alt="CAPITALISM_by_tasosantoniou" width="150" height="108" /></a>Koniec kapitalizmu zapowiadany był już wielokrotnie a najbliżej zwieńczenia tego dzieła był Wielki Kryzys 29 roku. Podstawą tych „<em>prognoz</em><span style="font-style:normal;">” zawsze stanowiły ogromne, piętrzące się sprzeczności zasad oraz logika gospodarki kapitalistycznej prowadzące świat od kryzysu do kryzysu, co kończyło się katastrofą społeczną. Oliwy do ognia dolewały nie udane przedsięwzięcia podejmowane w celu zmniejszenia ich skali co tylko przyspieszało proces destabilizacji „</span><em>rynków</em><span style="font-style:normal;">”.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span id="more-576"></span></span><span style="font-style:normal;">W takim razie nie powiodła się, bo nie mogła się powieść, liberalna wizja drugiej połowy XIX wieku. Lecz kapitalizm nie poprzestał wyłącznie na tym. Nadal szukał skutecznej metody by wyjść z kryzysu nadprodukcji, ustabilizować się a także zniwelować rosnące koszty, problemy i kwestie społeczne (rosnące ubóstwo, wyzysk, dysproporcje), w wyniku których urealniać zaczęła się wizja rewolucji w świecie </span><em>„zachodnim</em><span style="font-style:normal;">”</span><em>.</em><span style="font-style:normal;"> </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Jednakże również nie powiodła się konsensualna koncepcja „</span><em>państwa dobrobytu</em><span style="font-style:normal;">”, która nastąpiła po liberalnej wizji – zakończyła się ona z wielkim hukiem wraz z kryzysem akumulacji. Aż w końcu z pustego w próżne starał się przelać neoliberalizm powodując niespotykaną do tej pory polaryzację ekonomiczną, społeczną oraz przepaść i pauperyzację w skali globu. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Zasadniczo obecny kryzys (jakkolwiek by go nie nazwać) dowodzi tylko tej tezie i udowadnia tezę, iż neoliberalizm nakręcający się wokół „</span><em>gospodarki wirtualnej</em><span style="font-style:normal;">” miał wyłącznie ratować „</span><em>rynek</em><span style="font-style:normal;">” przed kryzysem nadprodukcji (dając oczywiście nieziemsko wzbogacić się garstce wybranych kosztem setek milionów ludzi) co w efekcie wytworzyło bańkę spekulacyjną, która kiedyś pęknąć musiała. Już wcześniej przeciekała, teraz być może uległa rozerwaniu co może doprowadzić ten system do ostatecznego upadku.</span></p>
<p style="font-style:normal;">Nie jest to jednak jeszcze czas by większość przyznała, że tak o to kapitalizm się już kończy. Pomimo, iż grzybieje on od ponad 30-40 lat i znajduje się w stanie agonalnym. Powoli jednak przebija się do świadomości twierdzenie „<em>kapitalizm to nie koniec historii</em>”, to nie jest prawo grawitacji i wszystko co ma swój początek musi mieć i swój koniec.</p>
<p style="font-style:normal;">Na szczęście większość (poza grupką oszołomów) jest zgodna przynajmniej co do tego, iż nadszedł kres dyskursu neoliberalnego. Jednak niemal od razu mainstreamowi ekonomiści, których jedynym celem jest legitymizacja tego systemu, rozpoczęli opracowywać plany co będzie po kryzysie, jak uratować kapitalizm i kapitał oraz jak uratować tyłki swoich mocodawców w postaci wielkich korporacji czy rodzącego się kapitału ponadnarodowego.</p>
<p><span style="font-style:normal;">Coś przebąkiwano o powrocie do idei „</span><em>zrównoważonego rozwoju</em><span style="font-style:normal;">”, potem o reformie konsensu waszyngtońskiego i całościowego zastąpienia go post-waszyngtońskim. Teraz stanęło na idei „</span><em>globalnej socjaldemokracji</em><span style="font-style:normal;">” (GSD), która aż tak bardzo nie różni się od dogmatów neoliberalnych. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Niezależnie od przyjętej recepty czas kapitalizmu przemija i wszelkie plany ratunkowe tylko wydłużają jego agonię oraz przedłużają męki oraz cierpienie wyzyskiwanych, ubogich, głodujących. Przemija bo kończą się jego możliwości nieograniczonej akumulacji – a jak wiemy to właśnie akumulacja kapitału stanowi jego motor napędowy. Co zrobić będą mogli kapitaliści gdy nie będzie już można go akumulować ?</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Wyeksportować nadprodukcję, poszukać nowych źródeł surowców, nowych rynków zbytu – ale gdzie ? Nie ma już gdzie eksportować problemów kapitalizmu państw triady.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Kończą się możliwości ekspansji kapitalizmu na peryferia a więc kończą się możliwości akumulacji kapitału na taką skalę – rację bytu traci więc ten model gospodarczy. Owszem można szukać rozwiązań w nowych technologiach co czyniono już w historii. Na ten przykład kapitalizm przed pierwszą wielką zapaścią ocaliło wynalezienie elektryczności. A więc i teraz wielu szuka szansy w nowych technologiach – głównie w informatyce, ale trafnie zauważył Samir Amir, iż nowe technologie wcale nie koniecznie muszą przedłużyć trwania dyktatu kapitału. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Dzieje się tak z kilku powodów. Po pierwsze i może najważniejsze – informatyzacja neguje prawo własności. Staje się ono mgliste a próby stworzenia i surowego karania łamania „</span><em>prawa intelektualnego</em><span style="font-style:normal;">” oraz autorskiego spalają na panewce. Stają się one martwe. Należy do tego dołączyć fakt, iż nowe typy produktów, usług, gałęzi gospodarki zaczynają nie tylko podważać kapitalistyczny model produkcji, ale nawet globalny podział pracy – kończy się panowanie kapitału nad pracą.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Przede wszystkim jednak logika kapitalizmu sprawia, że jest to system, który należy bez względnie odrzucić. Spójrzmy na pewną zależność – pomimo stałego rozwoju sił wytwórczych a także rozwoju technologicznego, które pozwoliłyby na zaspokojenie wszelkich materialnych potrzeb całej ludzkości, logika (pogoń za zyskiem i akumulacją) tego systemu doprowadziła do niespotykanej do tej pory przepaści społecznej i nierówności dostępu do dóbr oraz ubóstwa a jednocześnie niespotykanej wcześniej koncentracji kapitału w rękach nielicznych. Można więc przyjąć, że im kapitalizm dłużej trwa – tym bogaci się bardziej bogacą a biedni są coraz bardziej biedni.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Dotyczy to nie tylko sytuacji społecznej i bytowej społeczeństw w skali konkretnego państwa, lecz także (a może nawet przede wszystkim) całego globu. Okres neoliberalnej dyktatury pogłębił przerażającą katastrofę humanitarną w państwach biednego południa. Przekłada się to na wzrastający dystans pomiędzy światem północy a południa, co naturalnie prowadzi do wzmożonej polaryzacji politycznej, ekonomicznej, społecznej. </span></p>
<p style="font-style:normal;">Jest jeszcze jeden fakt, który wskazuje nam, iż wyjście z obecnego kryzysu może okazać się niemożliwe lub co najmniej bardzo trudne. Od momentu zatriumfowania neoliberalizmu  a związku z tym od momentu rozpoczęcia procesu fetyszyzacji rynków finansowych, giełd, rynków walutowych koszt refinansowania kryzysów rósł dwukrotnie względem poprzedniego kryzysu. To znaczy, że obecnie może nie być możliwe by jakakolwiek gospodarka świata sfinansowała wyjście z tego kryzysu bez dogłębnych przemian ekonomicznych.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/drabina.wordpress.com/576/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/drabina.wordpress.com/576/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/drabina.wordpress.com/576/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/drabina.wordpress.com/576/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/drabina.wordpress.com/576/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/drabina.wordpress.com/576/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/drabina.wordpress.com/576/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/drabina.wordpress.com/576/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/drabina.wordpress.com/576/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/drabina.wordpress.com/576/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=576&subd=drabina&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://drabina.wordpress.com/2009/10/18/czy-kapitalizm-umiera/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d31ab8e7cbc455f8c685f0852f2f560?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">drabina</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/10/capitalism_by_tasosantoniou.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">CAPITALISM_by_tasosantoniou</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Antyrewolucja październikowa</title>
		<link>http://drabina.wordpress.com/2009/09/30/antyrewolucja-pazdziernikowa/</link>
		<comments>http://drabina.wordpress.com/2009/09/30/antyrewolucja-pazdziernikowa/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Sep 2009 15:19:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>drabina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kapitalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Komunizm]]></category>
		<category><![CDATA[Lewica]]></category>
		<category><![CDATA[PRL]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Socjalizm]]></category>
		<category><![CDATA[antykapitalizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://drabina.wordpress.com/?p=572</guid>
		<description><![CDATA[Współcześnie dominujący dyskurs polityczny oraz historyczny praktycznie bez zastrzeżenia przylepia łatkę „rewolucji społecznej i socjalistycznej” wydarzeniom listopadowym 1917 roku oraz klasyfikuje Rosję Radziecką (oraz późniejszy ZSRR) jako „państwo komunistyczne” starając się w ten sposób skompromitować koncepcje socjalistyczne, komunistyczne, czy szeroko rozumiane lewicowe poprzez wskazanie na ich rzekomą nieskuteczność bądź totalitarny wymiar.
Ciągle to z ust prawicowych [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=572&subd=drabina&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Współcześnie dominujący dyskurs polityczny oraz historyczny praktycznie bez zastrzeżenia przylepia łatkę „<em>rewolucji społecznej i socjalistycznej</em><span style="font-style:normal;">” wydarzeniom listopadowym 1917 roku oraz klasyfikuje Rosję Radziecką (oraz późniejszy ZSRR) jako „</span><em>państwo komunistyczne</em><span style="font-style:normal;">” starając się w ten sposób skompromitować koncepcje socjalistyczne, komunistyczne, czy szeroko rozumiane lewicowe poprzez wskazanie na ich rzekomą nieskuteczność bądź totalitarny wymiar.</span></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } 		H1 { margin-bottom: 0.21cm; page-break-after: avoid } 		H1.western { font-family: "Arial", sans-serif; font-size: 16pt; font-weight: bold } 		H1.cjk { font-family: "Arial"; font-size: 16pt; font-weight: bold } 		H1.ctl { font-family: "Tahoma"; font-size: 16pt; font-weight: bold } --><span style="font-style:normal;">Ciągle to z ust prawicowych jastrzębi słyszmy zdanie, powtarzane niemal jak mantrę, iż „</span><em>komunizm to najbardziej zbrodniczy system</em><span style="font-style:normal;">”. Można wręcz odnieść wrażenie, że we współczesnym dyskursie to </span><span style="font-style:normal;"><strong>nazizm</strong></span><span style="font-style:normal;"> i </span><span style="font-style:normal;"><strong>holocaust</strong></span><span style="font-style:normal;"> zaczynają być postrzegane jako „</span><em>lżejsza zbrodnia</em><span style="font-style:normal;">” aniżeli mitologiczne „</span><em>zbrodnie komunistyczne</em><span style="font-style:normal;">”, których piętnowanie stało się ulubionym zajęciem tzw. „</span><em>nowej prawicy</em><span style="font-style:normal;">” (neoliberałowie, neokonserwatyści, fundamentaliści chrześcijańscy).</span></p>
<p style="font-style:normal;">A co jeżeli to wcale nie są komunistyczne zbrodnie ? Co jeżeli w tych zbrodniczych państwach nie było ani socjalizmu ani nie chciano zbudować komunizmu ?</p>
<p style="font-style:normal;"><span id="more-572"></span></p>
<p style="font-style:normal;">Oczywiście prawicowi totalitaryści nie zważają na to. Celowo podtrzymują ten mit oraz kłamstwa, zręcznie grając na ludzkich emocjach wykorzystując je dla własnych celów. Tak na marginesie – czy ktoś kiedyś zwrócił uwagę na pewną dwuznaczność ich ocen moralnych ?</p>
<p style="font-style:normal;">Bo jak to się dzieje, że dla tej „<em>nowej prawicy</em>” aborcja to morderstwo, ale kara śmierci nie jest już morderstwem ? Albo dlaczego potępiają wyłącznie zbrodnie popełniane w ZSRR czy innych „<em>demoludach</em>”, lecz chwalą (a wręcz wielbią) Pinocheta (30 tys ofiar jego reżimu) i innych prawicowych kacyków ?</p>
<p><span style="font-style:normal;">Podobnie jak nie przeszkadza im to, że samo użycie określenia „</span><em><strong>państwo komunistyczne</strong></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” stanowi </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>oksymoron</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">. Nie może być czegoś takiego jak „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">państwo komunistyczne</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”. Komunizm to wizja, ideologia, </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>koncepcja bezpaństwowa</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"> czyli odrzucająca istnienie państwa. Oczywiście dla prawicowców stanowi to jedynie „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">nieistotny szczegół</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” , który </span></span><em><span style="font-weight:normal;">„odwraca kota ogonem</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”</span></span><em><span style="font-weight:normal;">.</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"> Lecz w związku z tym rodzi się pytanie: jak można mówić o zbrodniach komunistycznych, tam gdzie komunizmu nie było bo go nie mogło być ?</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Pomijając ten oczywisty fakt, nie tak trudno jest się zetknąć na łamach prawicowej prasy, think – tankach czy blogach, z katalogowaniem Korei Południowej (tej złej), której system polityczny wygląda tak jakby go żywcem przeniesiono z XVIII Europy, jako „</span><em>państwa komunistycznego</em><span style="font-style:normal;">”. Tylko co Korea ma mieć wspólnego z komunizmem ? </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Rzecz jasna klasy uprzywilejowane i kapitał mają w tym swój interes. Zdyskredytować pewną siatkę etymologiczną, językową by wykazać, że przecież „</span><em>nie ma żadnej alternatywy</em><span style="font-style:normal;">” i </span><span style="font-style:normal;"><strong>kapitalizm jest jak prawo grawitacji</strong></span><span style="font-style:normal;">.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Na upartego jednak chcąc (czysto akademicko) rozstrzygnąć kwestie rzekomego „</span><em>socjalizmu</em><span style="font-style:normal;">” i Boże nie daj „</span><em>komunizmu</em><span style="font-style:normal;">” radzieckiego to moglibyśmy mieć nawet pewien problem ze stwierdzeniem czy aby „</span><em>rewolucja październikowa</em><span style="font-style:normal;">” (i inne jak np. „</span><em>rewolucja kubańska</em><span style="font-style:normal;">”) to rzeczywiście rewolucja ?</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Nie chodzi nawet o pewną dosłowność tego aktu (wprawdzie powiedziawszy rewolucja październikowa była przewrotem, podobnie jak analogiczne „</span><em>rewolucje”</em><span style="font-style:normal;">) lecz naukową bezsporność. </span><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;"><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Wynika to z faktu, że nie istnieje jedna, jasna i nierodząca wątpliwości definicja pojęcia „</span></span></span></span></span><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;"><em><span style="font-weight:normal;">rewolucji</span></em></span></span></span><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;"><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”. W związku z tym do jednych definicji ciężko jest przypasować wydarzenia z listopada 1917 roku a do innych nie stwarza to żadnego problemu.</span></span></span></span></span></p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">Paradoksalnie równie dobrze, wydarzenia październikowe uznać możemy za <strong>antyrewolucję </strong>pacyfikującą trwającą od wielu miesięcy rewolucję społeczną w carskiej Rosji. Mówiąc wprost „listopad 1917 roku” uznać możemy za <strong>działania reakcyjne skierowane przeciwko klasie robotniczej </strong>i chłopom budującym, oddolnie, rzeczywisty system komunistyczny w postaci rad i kolektywów. </span></span></span></p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">Albowiem, czyż to nie bolszewicy spacyfikowali <strong>Powstańczą Armię Nestora Machno</strong> na Ukrainie ? Czy to nie bolszewicy spacyfikowali robotników <strong>Kronsztadu</strong> domagających się urzeczywistnienia hasła „<em><strong>cała władza w ręce rad</strong></em>” ? A któż to w końcu najpierw podporządkował a następnie zniszczył rady robotnicze ? <strong>Bolszewicy…</strong></span></span></span></p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">Owa antyrewolucyjność dotyczy nie tylko sfer ekonomii, polityki oraz społeczeństwa, ale również kultury. <strong>Slavoj Zizek</strong> w dosyć kontrowersyjnej pracy zatytułowanej; „<em>W obronie przegranych spraw</em>” (będąca właściwie zbiorem jego esejów) a dokładniej w rozdziale 5 tejże pracy („<em>Stalin raz jeszcze, czyli jak stalinizm ocalił człowieczeństwo</em>”) ilustruje nam mechanizm zrywania przez reżim radziecki z rewolucyjnymi przemianami w dziedzinie kultury.</span></span></span></p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">I tak np.; za czasów Stalina odrzucono proletariacką kulturę zamiast której do łask wróciła rosyjska kultura narodowa (szcz. Puszkin i Czajkowski), „<em>przywrócono tradycyjne normy piękna (&#8230;)</em>, <em>zakazano homoseksualizmu; potępiono rozwiązłość seksualną (…)” </em>i jak Zizek stwierdził;<em> „(&#8230;)to był koniec krótkiego małżeństwa z wyrachowania między władzą radziecką a artystycznym i naukowym modernizmem</em>”. Stalinizm dokonał więc <strong>konserwatywnej kontrrewolucji ! </strong></span></span></span></p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">Naturalnie każdy szanujący się <strong>leninista</strong> bądź też <strong>trockista</strong> odpowie, że stalinizm w istocie stanowi wyłącznie wypaczenie socjalizmu i bliżej mu do faszyzmu niż do socjalizmu. Bezspornie jest to prawda, lecz dziwnie brzmiąca z ust trockistów bądź leninistów, którzy na równi ze Stalinem byli <strong>katami</strong> rewolucji społecznej i socjalizmu.</span></span></span></p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">Oczywiście można się łudzić co do tego, że bolszewicy chcieli zbudować socjalizm a potem komunizm. Lecz skoro spacyfikowali oraz zniszczyli w zarodku budowę prawdziwej samorządności oraz komunizmu tworząc nowy reżim państwowy i <strong>antydemokratyczny</strong>, można w szczerość tych chęci wątpić.</span></span></span></p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">Ponadto nie można mówić o komunizmie <strong>bez wolności</strong>, społecznej kontroli środków produkcji oraz demokracji. Dlatego model radziecki (nie w znaczeniu „rad<em>” </em>lecz ustroju politycznego i gospodarczego<em> </em>ZSRR) nie posiadał żadnych znamion ani komunizmu, ani socjalizmu i uznać go możemy za jego zaprzeczenie.</span></span></span></p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">Lecz pomimo tego nadal wmawia się społeczeństwu bzdury o „<em>państwie komunistycznym</em>” i gospodarce socjalistycznej. Czy w Związku Radzieckim zniesiono <strong>własność prywatną ? </strong>Czy przynajmniej zrezygnowano z <strong>prymatu prawa własności</strong> ? Nie&#8230;</span></span></span></p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">Nie nastąpiło <strong>uspołecznienie </strong>gospodarki lecz jej <strong>nacjonalizacja</strong>. Wbrew obiegowym opiniom pomiędzy nimi istnieje spora różnica – nacjonalizacja oznacza nic innego jak zmianę właściciela oraz beneficjenta <strong>środków produkcji</strong>. Własność przeszła z jednych do drugich rąk. W relacjach społecznych oraz ekonomicznych nie wiele się zmieniło. Uspołecznienie natomiast oznacza przejęcie środków produkcji oraz kontroli nad przemysłem przez społeczeństwo (w postaci rad, syndykatów, kolektywów) czyli <strong>społeczną kontrolę środków produkcji</strong>.</span></span></span></p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">Dla przeciętnego robotnika oznaczało to mniej więcej tyle co <strong>zmianę właściciela zakładu pracy</strong> nie zaś zmianę systemu ekonomicznego. Zamiast (względnie) zdeakumulowanego kapitału, został on zakumulowany w jednym ręku, państwowych. Zamiast z dyrektora z prywatnego nadania był dyrektor z państwowego – coś jakby powstał „<em>mega monopol</em>” na skalę krajową, lecz czy istnienie monopoli podważa kapitalizm ? Nie, wręcz przeciwnie.</span></span></span></p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">Nie zaszły więc żadne radykalne oraz fundamentalne przemiany w strukturze społecznej i ekonomicznej. <strong>Wyzysk</strong> wynikający z <strong>pracy najemnej </strong>się utrzymał bo i sama praca najemna nie została zlikwidowana. Czyli w dalszym ciągu <strong>zachowano podstawę kapitalistycznego modelu produkcji oraz pracy</strong>. W takim więc można mówić o socjalizmie przy zachowaniu wyzyskującego, niesprawiedliwego i antyegalitarnego modelu pracy oraz dystrybucji dóbr (nie wprowadzono redystrybucji ze względu na osiągi w pracy czy potrzeby) ?</span></span></span></p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">Wartość dodana nadal bogaciła elity społeczne kosztem ludzi pracy. A przyjęty model gospodarczy (centralne planowanie) nie służył zaspokojeniu potrzeb ludności lecz maksymalizacji zysków. <strong>Nie zrezygnowano więc z podstawowych mechanizmów rynkowych i kierowania się ich prawami.</strong> Do tego stopnia, iż nie próbowano nawet zrezygnować z systemu <strong>pieniężnego</strong> (instytucja pieniądza jest nawet dosyć nielogiczna z punktu widzenia gospodarki kapitalistycznej).</span></span></span></p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">Rzecz jasna jest to kwestią względną (wynikającą z poglądów) to czy uznamy model radziecki za efekt nieudanej i wypaczonej rewolucji czy jako zaprzeczenie lub kontrrewolucję. Na pewno jednak system, który zbudowano w ZSRR nie był tym czego oczekiwali jego pierwotni zwolennicy (ale również i przeciwnicy).</span></span></span></p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">Osobiście zgadzam się z <strong>Immanuelem Wallersteinem, </strong>że gdyby nawet chciano zbudować w Rosji socjalizm to i tak spełzłoby to na niczym i można powiedzieć, że Lenin co do jednego się nie mylił – socjalizm w jednym kraju nie jest możliwy (w znaczeniu stricte), albowiem i tak Rosja Radziecka (a potem ZSRR) stały się elementem i podmiotem kapitalistycznego systemu świata i w jego ramach musiała funkcjonować i się odnaleźć a więc dostosować się.</span></span></span></p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">Socjalizmu jednak nie budowano, zamiast tego stworzono system „<strong>państwowego kapitalizmu”</strong> lub jak kto woli „<strong>kapitalizmu bez kapitalistów</strong>” mający jednak inne rewolucyjne konsekwencje dla świata, niż by można było przypuszczać.</span></span></span></p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">Po pierwsze w krajach burżuazyjnych wydarzenia w Rosji wywołały popłoch oraz strach, przez co burżuazja rozpoczęła proces włączania klasy robotniczej w struktury władzy i podzieliła się „<em>częścią tortu</em>” w postaci opieki socjalnej, etc. Paradoksalnie to zmiany społeczne po rewolucji rosyjskiej zaszły szybciej i gwałtowniej w świecie zachodnim niż w samej Rosji. Prosty przykład: darmowe szkolnictwo, które praktycznie w całej Europie uznane zostało za standard po I WŚ, w ZSRR darmowe się stało dopiero za czasów Chruszczowa. </span></span></span></p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">Z drugiej strony przykład ZSRR stanowił dla wielu państw (zwłaszcza tych, które uzyskały niepodległość w procesie dekolonizacji) przykład rozwoju oraz sposobu „</span></span></span><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;"><em>zaistnienia</em></span></span></span><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">” w gospodarczym podziale świata. </span></span></span></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/drabina.wordpress.com/572/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/drabina.wordpress.com/572/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/drabina.wordpress.com/572/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/drabina.wordpress.com/572/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/drabina.wordpress.com/572/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/drabina.wordpress.com/572/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/drabina.wordpress.com/572/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/drabina.wordpress.com/572/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/drabina.wordpress.com/572/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/drabina.wordpress.com/572/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=572&subd=drabina&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://drabina.wordpress.com/2009/09/30/antyrewolucja-pazdziernikowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d31ab8e7cbc455f8c685f0852f2f560?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">drabina</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Historia ruchu syndykalistycznego i anarchosyndykalistycznego w Niemczech</title>
		<link>http://drabina.wordpress.com/2009/09/14/historia-ruchu-syndykalistycznego-i-anarchosyndykalistycznego-w-niemczech/</link>
		<comments>http://drabina.wordpress.com/2009/09/14/historia-ruchu-syndykalistycznego-i-anarchosyndykalistycznego-w-niemczech/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Sep 2009 13:46:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>drabina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Anarchia]]></category>
		<category><![CDATA[Anarchizm]]></category>
		<category><![CDATA[Anarchosyndykalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kapitalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Klasa robotnicza]]></category>
		<category><![CDATA[Komunizm]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Rewolucja]]></category>
		<category><![CDATA[Socjalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Syndykalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Wojna Klas]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://drabina.wordpress.com/?p=512</guid>
		<description><![CDATA[
Syndykalizm, a ściślej rzecz ujmując anarchosyndykalizm, bywa ruchem zapominanym. W związku z tym, ten choć nieco powierzchowny i ogólny zarys, powinien pokazać, iż nie zawsze ruch syndykalistyczny był małym, zapominanym i nieznanym ruchem. Pomimo tego celem pracy nie jest kompleksowe zbadanie oraz opisanie wszelkich aspektów anarchizmu syndykalistycznego w Niemczech, lecz jedynie ich zarysowanie w celu [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=512&subd=drabina&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } 		H1 { margin-bottom: 0.21cm; page-break-after: avoid } 		H1.western { font-family: "Arial", sans-serif; font-size: 16pt; font-weight: bold } 		H1.cjk { font-family: "Arial Unicode MS"; font-size: 16pt; font-weight: bold } 		H1.ctl { font-family: "Tahoma"; font-size: 16pt; font-weight: bold } 		P.sdfootnote { margin-left: 0.5cm; text-indent: -0.5cm; margin-bottom: 0cm; font-size: 10pt } 		A.sdfootnoteanc { font-size: 57% } --></p>
<div id="attachment_514" class="wp-caption alignleft" style="width: 220px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/1927faud_sacco.jpg"><img class="size-medium wp-image-514" title="Akcja solidarnościowa FAUD z Sacco i Vanzettim" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/1927faud_sacco.jpg?w=210&#038;h=144" alt="1927faud_sacco" width="210" height="144" /></a><p class="wp-caption-text">Akcja solidarnościowa FAUD z Sacco i Vanzettim</p></div>
<p style="font-style:normal;">Syndykalizm, a ściślej rzecz ujmując anarchosyndykalizm, bywa ruchem zapominanym. W związku z tym, ten choć nieco powierzchowny i ogólny zarys, powinien pokazać, iż nie zawsze ruch syndykalistyczny był małym, zapominanym i nieznanym ruchem. Pomimo tego celem pracy nie jest kompleksowe zbadanie oraz opisanie wszelkich aspektów anarchizmu syndykalistycznego w Niemczech, lecz jedynie ich zarysowanie w celu wzbudzeniu ciekawości i zainteresowania czytelników.</p>
<h1>Co to oznacza „<em>ruch robotniczy</em><span style="font-style:normal;">” ?</span></h1>
<p><span style="font-style:normal;">Pierwszą rzeczą, której uczy nas studiowanie historii ruchu robotniczego w Niemczech i w innych państwach jest to, że pracownicy organizowali się głównie w tzw. „</span><em>partiach robotniczych</em><span style="font-style:normal;">” (autor dokonał tutaj pewnego uproszczenia uznając niemiecki model afiliowanych organizacji, w tym związków, przez partie polityczne za model uniwersalny i dominujący na świecie &#8211; przyp. tłumacza). W przypadku Niemiec, proletariat zrzeszał się przede wszystkim w SPD (Socjaldemokracja) oraz KPD (Komunistyczna Partia Niemiec). Dopiero po głębszej analizie dostrzec możemy również mniejsze siły robotnicze, takie jak: USPD (Niezależna Socjaldemokratyczna Partia Niemiec), CP, KAPD (Niemiecka Komunistyczna Partia Robotnicza), etc. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Naturalnie to definicja pojęcia „</span><em>ruchu robotniczego</em><span style="font-style:normal;">” wysuwa się na pierwszy plan w analizie tych partii politycznych. Jednakże bliższa obserwacja ukazuje nam to, że niejednokrotnie organizacje te mają niewiele wspólnego z ruchem w najprawdziwszym tego słowa znaczeniu i skupiają się one głównie na kierowaniu i dyscyplinowaniu uczestników ruchu robotniczego w interesie państwa bądź kapitału.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">W przeciwieństwie do nich patrzymy na idee „</span><em>ruchu robotniczego</em><span style="font-style:normal;">” jako na coś co rozwija się w sposób organiczny i naturalny a nie na zamówienie prawodawstwa bądź kierownictwa partii politycznych. Czyli na produkt zorganizowanych pracowników najemnych, w pełni świadomych własnych celów i zadań a także unikających scentralizowanej organizacji. Dlatego nasza energia nie jest marnowana na sekciarskie konflikty „</span><em>wielkich przywódców</em><span style="font-style:normal;">”.<br />
</span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span id="more-512"></span></span></p>
<div id="attachment_513" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/09natsisaksa1.jpg"><img class="size-medium wp-image-513" title="Kongres FAUD" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/09natsisaksa1.jpg?w=300&#038;h=207" alt="Kongres FAUD" width="300" height="207" /></a><p class="wp-caption-text">Kongres FAUD</p></div>
<h1 style="font-style:normal;">Narodziny anarchosyndykalizmu i Unii Wolnych Robotników Niemiec</h1>
<p><span style="font-style:normal;"> </span></p>
<div id="attachment_545" class="wp-caption alignleft" style="width: 214px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/die_einigkeit.png"><img class="size-medium wp-image-545" title="&quot;Die Einigkeit&quot; pismo FVDG" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/die_einigkeit.png?w=204&#038;h=300" alt="&quot;Die Einigkeit&quot; pismo FVDG" width="204" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">&quot;Die Einigkeit&quot; pismo FVDG</p></div>
<p>Korzenie „<em><strong>Unii Wolnych Robotników Niemiec</strong></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” tkwią w niemieckiej socjaldemokracji (SPD) powstałej w czasach kaiserowskich. Scentralizowane struktury partii były niezwykle mocno podatne na prawne restrykcje wprowadzone przez kanclerza Otto von Bismarcka w postaci „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">ustawy antysocjalistycznej</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”. Po jej uchyleniu rósł sceptycyzm a wręcz sprzeciw wśród niektórych członków partii, nazywanych „localists”<a name="sdfootnote1anc" href="#sdfootnote1sym"><sup>1</sup></a>, wobec podtrzymywania tego scentralizowanego modelu organizacji partii. Była to co prawda frakcja mniejszościowa acz ciesząca się sporą popularnością w Berlinie.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Wśród rozłamowców dominowali marksiści, którzy wzmocnili swoje separatystyczne korzenie po 1891 roku kiedy SPD uchwaliło rewizjonistyczny program erfrudzki. Rok później Generalna Komisja SPD zorganizowała kongres w Halberstadt, na którym pojawiły się żądania wykluczenia owej frakcji co wkrótce doprowadziło do zreorganizowania „Wolnego Związku Niemieckich Związków Zawodowych” (FVDG), zdominowanego głównie przez „localist” a w latach późniejszych przez syndykalistów.<br />
</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">W późniejszych miesiącach partia podejmowała wysiłki mające na celu ponowne przyłączenie i zintegrowanie grupy wywrotowców z partią, lecz w obliczu klęski w 1902 roku kierownictwo partii postawiło ultimatum – wyłamujący się członkowie SPD mieli zaakceptować formę organizacji partii, kierownictwo i sposób organizacji związków zawodowych w przeciwnym razie mieli zostać całkowicie wykluczeni z partii oraz afiliowanych organizacji. Tymczasem FVDG dalej się radykalizował  i jednocześnie poszerzył swoje szeregi do około 16 tys członków, lecz po rozłamie w partii do 1908 roku wystąpiła z niego niemal połowa członków (głównie reformistów).<br />
</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"> </span></span></p>
<div id="attachment_546" class="wp-caption alignright" style="width: 205px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/der_pionier.png"><img class="size-medium wp-image-546" title="&quot;Der Pionier&quot; pismo związku" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/der_pionier.png?w=195&#038;h=300" alt="&quot;Der Pionier&quot; pismo związku" width="195" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">&quot;Der Pionier&quot; pismo związku</p></div>
<p>Rozłamowcy opracowali wkrótce własną koncepcją obalenia ówczesnego porządku społecznego i zbudowania nowego. W dużym stopniu na ich wizje wpłynęły „<em><span style="font-weight:normal;">giełdy pracy</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”, francuski ruch syndykalistyczny oraz postać Rapaela Friedebergsa odrzucającego państwowe oraz partyjne organizacje.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">W tym samym czasie „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">opozycja młodych</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” pod przewodnictwem Paula Kampffmeyer&#8217;a podejmowała wysiłku w celu ukierunkowania SPD na drogę syndykalizmu. W ten sposób określenie „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">localist</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” używane w odniesieniu wobec rozłamowców zostało zastąpione terminem „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">syndykalista</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Niestety od tego czasu i aż do I Wojny Światowej, FVDG nie zwiększy już liczby swoich członków. W dużej mierzy wynikło to z faktu, iż związek </span></span>wydawał w tym czasie jedynie dwa pisma „<em><span style="font-weight:normal;">Związek</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” („</span></span><em><span style="font-weight:normal;">Einigleit</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”) oraz „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">Pionier</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” jednocześnie będąc stale atakowanym zarówno ze strony urzędników państwowych, kapitalistów oraz dawnych towarzyszy partyjnych, którzy często łączyli się w wysiłkach z kapitalistami. Tymczasem teoretycy anarchistyczni tacy jak: Proudhon, Kropotkin oraz Gustav Landauer zyskiwali popularność w Niemczech.</span></span></p>
<h1><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Formowanie anarchosyndykalizmu po I Wojnie Światowej</span></span></h1>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"> </span></span></p>
<p>Liczebność FVDG po pierwszej wojnie światowej znacznie się zwiększyła. W dużej mierze wynikało to z faktu rozczarowania znacznej części proletariatu postawą SPD, które (w większości) opowiedziało się za wojną. W związku z tym wielu robotników przystępowało do alternatywnych organizacji, w tym oczywiście również do FVDG, które zwiększyło swoją liczebność 10-krotnie, osiągając 60 tys członków.</p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Organizacja oferowała robotnikom prawdziwe formy samorządności pracowniczej. Z tego też powodu zarówno przez państwo jak i reformistyczne centrale związkowe był on postrzegany jako jedno z zagrożeń dla koncepcji „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">partnerstwa społecznego</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”. Ponadto dla socjaldemokracji syndykaliści oraz zwolennicy „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">komunizmu rad</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” byli nocnym koszmarem i nie tylko z powodu coraz liczniejszych szeregów (do 150 tys w 1922 roku), ale głównie z powodu, że koncepcje, teorie oraz organizacja syndykalistyczna była znacznie bardziej konkretne oraz rozwinięte.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Zwieńczeniem tego procesu było wydanie „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">Deklaracji zasad syndykalizmu</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” („</span></span><em><span style="font-weight:normal;">Prinzipienerklärung des Syndikalismus</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”) przez Rudolfa Rockera w 1919 roku a następnie przyjęcie ich przez związek w niemal niezmienionej formie podczas 12 kongresu FVDG.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">W przeciwieństwie do socjaldemokracji, która zakładała pośrednictwo struktur partii w organizacji pracy, niemieccy syndykaliści uznali taki dualizm za zagrożenie. Odrzucili oni teoretyczny podział ekonomii i polityki w celu umożliwienia organizowania się proletariatu na wszystkich poziomach. Dlatego też syndykaliści musili organizować się we wszystkich dziedzinach życia w oparciu o społeczną odpowiedzialność </span></span>w duchu zasady, iż „<em><span style="font-weight:normal;">wolność istnieje tylko jeśli jest ona prowadzona w duchu odpowiedzialności osobistej</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” (R. Rocker). </span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"> </span></span></p>
<div id="attachment_543" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/obrazek-31.png"><img class="size-medium wp-image-543" title="Liczebność FVDG w latach 1897 - 1919" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/obrazek-31.png?w=300&#038;h=167" alt="Liczebność FVDG w latach 1897 - 1919" width="300" height="167" /></a><p class="wp-caption-text">Liczebność FVDG w latach 1897 - 1919</p></div>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"> </span></span></p>
<div id="sdfootnote1">
<h1 style="font-style:normal;font-weight:normal;">Alternatywa wobec autorytarnego komunizmu: Unia Wolnych Robotników Niemiec</h1>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">W 1919 roku FVDG został przemianowany na „</span></span><em><strong>Unię Wolnych Robotników Niemiec</strong></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” i oparty na dualizmie organizacji. Z jednej strony na związek składały się </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>federacje przemysłowe</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">, przede wszystkim zrzeszające robotników w tej samej branży i były one odpowiedzialne kwestie związane z warunkami pracy i walką codzienną (np. o wyższe płace). Z drugiej zaś strony FAUD oparty został na „</span></span><em><strong>Wspólnotach Robotniczych</strong></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” („</span></span><em>Arbeitsbörsen</em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”) w skład w których wchodzi lokalni przedstawiciele organizacji o charakterze edukacyjnym i kulturowym. Były one odpowiedzialne za rozpowszechnianie anarchosyndykalistycznej propagandy. </span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"> </span></span></p>
<div id="attachment_544" class="wp-caption alignleft" style="width: 309px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/obrazek-41.png"><img class="size-medium wp-image-544" title="Liczebność FAUD w latach 1919 - 1930" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/obrazek-41.png?w=299&#038;h=163" alt="Liczebność FAUD w latach 1919 - 1930" width="299" height="163" /></a><p class="wp-caption-text">Liczebność FAUD w latach 1919 - 1930</p></div>
<p>Można przyjąć, iż syndykalistyczne zasady znalazły pełne pole do ekspresji w formule FAUD. Każdy lokalny związek zawodowy zyskał prawo do równego udziału w wewnętrznych wyborach i cieszył się równym dostępem do zasobów gospodarczych należących do organizacji. Federacja związkowa za główne narzędzie walki uznała walkę ekonomiczną a za jej największe ucieleśnienie „<em><span style="font-weight:normal;">strajk generalny</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” odrzuciwszy jednocześnie parlamentarną walkę – istniejący porządek polityczny miał zostać zastąpiony wolnymi stowarzyszeniami producentów i konsumentów. </span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">W celu sprawnego dokonania przekształceń gospodarczych po fazie rewolucyjnej, FAUD miała zagwarantować uspołecznienie środków produkcji i przejęcie przez robotników zakładów pracy. Związki miały następnie powołać coś w rodzaju „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">urzędu statystycznego</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”, które celem byłaby koordynacja tego wysiłku. Można więc przyjąć, iż niemieccy syndykaliści zapewnili realistyczną wizję dla wolnego społeczeństwa socjalistycznego stojącego w opozycji wobec modelu radzieckiego. </span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">W przeciwieństwie do zwolenników „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">komunizmu rad</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” niemieccy syndykaliści przywiązywali duże znaczenie kwestiom politycznym uważając, że nie ma co czekać na wybuch rewolucji. Samorządne społeczeństwo wymaga przecież, aby umiejętności i zdolności niezbędne do realizacji tego zadania były stale ćwiczone oraz rozwijane. A więc najważniejszym, bieżącym zadaniem, było utrzymywanie walki klasowej w ogóle. Ponadto uważano, iż małe zwycięstwa związku mogą podnieść jego rangę.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"> </span></span></p>
<div id="attachment_530" class="wp-caption alignright" style="width: 298px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/change_in_geographic_distrution_of_fvdg_and_faud_members.jpg"><img class="size-medium wp-image-530" title="Geograficzna struktura członkostwa" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/change_in_geographic_distrution_of_fvdg_and_faud_members.jpg?w=288&#038;h=300" alt="Geograficzna struktura członkostwa" width="288" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Geograficzna struktura członkostwa</p></div>
<p>O sile i znaczeniu syndykalizmu w Niemczech świadczy fakt, iż w czasie rewolucyjnego wrzenia (1918 – 1923) wielu zwolenników „<em><span style="font-weight:normal;">komunizmu rad</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” zwróciło się ku syndykalizmowi. Albowiem to właśnie syndykaliści w początkowym okresie Republiki Weimarskiej odgrywali czołową rolę w niektórych regionach kraju i spośród 12 przemysłowych sektorów, FAUD nie był w stanie stworzyć federacji przemysłowych jedynie w 5 z nich, jakkolwiek udało się je utworzyć w najważniejszych sektorach, takich jak: budownictwie, górnictwie, transporcie, obróbce metali oraz w sektorze wyrobów włókienniczych. Geograficznie, FAUD największe wpływy osiągnął głównie w Dusseldorfie (głównie wśród dekarze), Berlinie oraz Zagłębiu Ruhry(głównie w górnictwie). </span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Aby móc założyć lokalny związek należało zebrać przynajmniej 25 osób. Wszystkie miały przejrzystą i taką samą strukturę. Członkowie wybierali: przewodniczącego, audytora oraz dwóch skarbników mających się zająć sprawami finansowymi, koordynacją oraz działaniami agitacyjnymi. </span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Fritz Kater został pierwszym przewodniczącym Geschäftskommission – centralnego organu wykonawczego oraz koordynującego wybieranego mniej więcej co 2 lata podczas kongresu związku odbywającego także co 2 lata w Berlinie aż do 1933 roku. </span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Głównym organem prasowym FAUD w tym okresie był tygodnik  „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">Der Syndikalist</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”, lecz oprócz niego wydawane były również inne periodyki często na poziomie regionalnym lub jako organy federacji przemysłowych.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"> </span></span></p>
<div id="attachment_548" class="wp-caption aligncenter" style="width: 434px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/syndik03.jpg"><img class="size-full wp-image-548" title="&quot;Der Syndikalist&quot;" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/syndik03.jpg?w=424&#038;h=206" alt="&quot;Der Syndikalist&quot;" width="424" height="206" /></a><p class="wp-caption-text">&quot;Der Syndikalist&quot;</p></div>
<h1><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Różnice pomiędzy scentralizowanymi związkami a FAUD</span></span></h1>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;">
<div id="attachment_550" class="wp-caption alignleft" style="width: 237px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/spd-plakat_1919.jpg"><img class="size-medium wp-image-550" title="Plakat SPD z 1919 roku" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/spd-plakat_1919.jpg?w=227&#038;h=300" alt="Plakat SPD z 1919 roku" width="227" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Plakat SPD z 1919 roku</p></div>
<p>Począwszy od 1911 roku powiększała się skala kontrastu pomiędzy syndykalistami a scentralizowanymi oraz reformistycznymi związkami zawodowymi. Te drugie były oczywiście scentralizowane, zależne od organizacji (głównie partii politycznych w postaci afiliacji, przyp. tłumacza) posiadających fundusze określające jednocześnie zasadność ataków oraz strategie działania.</p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;">Członkostwo w tego typu związkach uzależnione było od posłuszeństwa a sama strategia działań miała charakter czysto defensywny. Reprezentowały one również interesy gospodarcze i oparły się na systemie reprezentacji co pozwoliło im uzyskanie głosu w procesie zarządzania produkcją.</p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;">Reformistyczne związki przyciągały robotników do siebie poprzez oferowanie im osobistych korzyści, takiej jak zapewnienie opieki zdrowotnej, wypłacanie zasiłków bezrobotnym członkom związku czy nawet pokrywanie kosztów pogrzebu. Jednak pozostawały one reformistyczne, nie chciały zmieniać ustroju kapitalistycznego, lecz dokonywać zmian w jego obrębie.</p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;">Syndykalizm był inny i w przeciwieństwie do nich FAUD został zorganizowany na zasadach federacyjnych. Lokalne związki były autonomiczne oraz samowystarczalne dzięki czemu posiadały możliwość samodzielnego działania. Współpraca oraz koordynacja została zachowana poprzez przyjęcie „<em><strong>solidarności</strong></em>” jako naczelnej zasady w walce robotników o ich interesy. Ponadto tworzono również „<em>kasy oporu</em>” dzięki czemu związki ogły wypłacać pieniądze podczas strajku robotnikom jako, że Ci w tym czasie nie mogli pobierać pensji.</p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;">Celem syndykalistów było obalenie kapitalizmu a niego jego reformowanie. Związkowcy nie szukali pokoju, lecz wojny klas, odrzucali militaryzm i opierali swoją strategię walki na strajkach.</p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;">Niestety w ciągu dwóch lat (1923 – 1925) liczebność FAUD spadła do niespełna 20 – 30 tys i jedynie połowa spośród członków związku była „<em>ideologicznie zaangażowana</em>”.</p>
<h2>Przyczyny spadku członkostwa w FAUD</h2>
<p>Przyczyn spadku liczebności upatrywać możemy w wielu czynnikach: konfliktach wewnętrznych, rozwoju ustawodawstwa socjalnego oraz konkurencji ze strony silniejszych związków afiliowanych przez silne partie polityczne.</p>
<p>Ponadto stale nasilały się represje ze strony państwa, które zakazało działalności związku w 1923 roku. Ponadto federacja nie była w stanie zintegrować tak dużej liczby robotników, którzy dołączyli do związku na fali rewolucyjnych nastrojów.</p>
<h3>Skutki spadku liczebności</h3>
<p>Tak gwałtowny odpływ członków doprowadził do powstania pewnego dylematu na łonie ruchu dotyczącego dopuszczenia mieszkańców do uczestnictwa w radach zakładowych oraz objęcia ich negocjacjami oraz umowami (pomiędzy robotnikami a kapitalistami, zapewne autorowi chodzi o „<em>układy zbiorowe</em><span style="font-style:normal;">”, które mogą stać się źródłem prawa wewnętrznie obowiązującego w większości systemów prawnych, przyp. tłumacz</span>).</p>
<p>Oficjalnie takie działania zostały odrzucone przez związek jako niezgodne z jego zasadami. Jednakże w regionach gdzie FAUD posiadał silne wpływy (Zagłębie Ruhry oraz Nadrenia) takie praktyki były tolerowane i często okoliczni mieszkańcy uczestniczyli w radach zakładowych.</p>
<p>Oczywiście należy zwrócić uwagę, że same te działania nie były legalne względem prawa państwowego. Reichsarbeitsgericht (Krajowy Sąd Pracy) orzekł, iż organizacja która nawołuje do rewolucji oraz walki klas nie może być stroną w jakiejkolwiek umowie oraz negocjacjach, ponieważ neguje zasadność prawa jako takiego.</p>
<p>W dalszym jednak ciągu pytanie „w jaki sposób przyciągnąć robotników” pozostawało otwarte. Pchnęło to związek do poszukiwania nowych dróg i metod. Niestety większość robotników odciągnięta została poprzez dalszy rozwój ustawodawstwa socjalnego. W końcu syndykaliści postanowili rozszerzyć swoje wpływy w rolnictwie min wydając publikację „<em>Wolny Kraj</em><span style="font-style:normal;">”. Niestety inicjatywa ta nie osiągnęła żadnych rezultatów.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;"> </span></p>
<div id="attachment_551" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/fauddemo.jpg"><img class="size-medium wp-image-551" title="1 sierpnia 1926 roku - manifestacja FAUD w Berlinie" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/fauddemo.jpg?w=300&#038;h=206" alt="1 sierpnia 1926 roku - manifestacja FAUD w Berlinie" width="300" height="206" /></a><p class="wp-caption-text">1 sierpnia 1926 roku - manifestacja FAUD w Berlinie</p></div>
<h3>Napięcia i konflikty w FAUD</h3>
<p>Zmieniająca się sytuacja ekonomiczna oraz polityczna w Niemczech doprowadziła do wzrostu napięć reorganizacji związku. Przede wszystkim w centrum działalności związku znalazły się „<em><span style="font-weight:normal;">wspólnoty robotnicze</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”, które tym samym odsunęły na boczny tor federacja przemysłowe.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Skutki tego były dwustronne: z jednej strony wzrosło zaangażowanie związku w sferze kultury oraz propagandy, lecz z drugiej strony zintensyfikowało to konflikt w ruchu, głównie na osi sposobu działalności krajowych organizacji. Jedna strona tego konfliktu dążyła do centralizacji związku poprzez szeroko zakrojoną koordynację. Druga strona dążyła do wzmocnienia autonomicznych federacji przemysłowych. Ponadto nie został rozwiązany problem zbierania funduszy strajkowych.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Ciosem dla zwolenników federacji przemysłowych okazała się decyzja podczas kongresu FAUD na którym zadecydowano, iż zbiorki pieniędzy przeprowadzać będą „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">wspólnoty robotnicze</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”. Ostatecznie doprowadziło to do rozłamu w federacji pracowników budowlanych.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Warto odnotować również, iż w tym okresie zaczęły kształtować się (bez większego sukcesu) także inne organizacje, jak np. </span></span>„<span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"><em><strong>Niemiecka Federacja Anarchistycznych Komunistów</strong></em></span></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”</span></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"> (FKAD), które stanowiły alternatywę wobec FAUD.</span></span></p>
<h2>Anarchosyndykalizm poza miejscem pracy</h2>
<div id="attachment_555" class="wp-caption alignleft" style="width: 229px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/rocker03.jpg"><img class="size-medium wp-image-555" title="Rudolf Rocker (1873 - 1958)" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/rocker03.jpg?w=219&#038;h=300" alt="Rudolf Rocker (1873 - 1958)" width="219" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Rudolf Rocker (1873 - 1958)</p></div>
<p>Rudolf Rocker, jeden z niekwestionowanych ojców przywódców anarchosyndykalizmu, uważał, iż budowa socjalizmu to nie tylko kwestie ekonomiczne lecz również walka kulturowa. Dlatego też, niemieccy anarchosyndykaliści nie ograniczali się wyłącznie do organizowania się w miejscach pracy i walki ekonomicznej, ale również widzieli konieczność propagowania samorządności i samoorganizacji poprzez kulturę.</p>
<p>Na szczególną uwagę zasługuje rola syndykalistów w „ruchu wolnomyślicieli” oraz w „Wolnościowych Gildiach Przyjaciół Książki”.</p>
<h3>Proletariackie towarzystwo wolnomyślicieli</h3>
<p>Ruch wolnomyślicieli zrzeszał ponad milion członków będących przedstawicielami różnych organizacji oraz partii politycznych. Działalność ruchu w dużej mierze skupiała się na sprzeciwie wobec dominującej pozycji oraz machinacjom Kościoła zachęcając swoich członków do występowania z organizacji religijnych.</p>
<p>Syndykaliści aktywnie włączyli się do ruchu pomiędzy 1927 a 1928 rokiem. Pomimo tego to członkowie KPD dominowali w ruchu i współpraca z autorytarnymi komunistami stanowiła jeden z zapalnych punktów w ruchu. Zdaniem jednak większości członków FAUD nad niechęciom wobec KPD przeważała konieczność działania w ruchu tak by nie zostawiać wolnego pola komunistom.</p>
<h3>Przyjaciele „<em>wolnej książki</em><span style="font-style:normal;">”</span></h3>
<div id="attachment_556" class="wp-caption alignright" style="width: 207px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/b_u_a2.jpg"><img class="size-medium wp-image-556" title="Okładka pisma „Besinnung und Aufbruch”" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/b_u_a2.jpg?w=197&#038;h=300" alt="Okładka pisma „Besinnung und Aufbruch”" width="197" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Okładka pisma „Besinnung und Aufbruch”</p></div>
<p>„<em>Przyjaciele wolnej książki</em><span style="font-style:normal;">” zostali założeni w 1927 roku przez FAUD we współpracy z unią własnych organizacji kulturalnych. Pierwsza gildia powstała w Lipsku a w 1929 roku udało się stworzyć szerszą sieć krajową.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Dzięki składkom członkowie otrzymywali dostęp do literatury syndykalistycznej a lokalne gildie organizowały spektakle teatralne oraz koncerty z udziałem takich osobistości jak: Erich Mühsam, Rudolf Rocker, Emma Goldman, Helene Stöcker, Bruno Vogel i Theodor Plivier.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Organem organizacji był „</span><em>Besinnung und Aufbruch</em><span style="font-style:normal;">” („</span><em>Refleksje i początek</em><span style="font-style:normal;">”) &#8211; początkowo miesięcznik, potem kwartalnik – na łamach którego Rudolf Rocker opublikował pierwsze fragmenty swego działa „</span><em>Decyzja Zachodu</em><span style="font-style:normal;">”.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">W 1931 roku ogólna liczebność organizacji wyniosła 1250 członków.  Po II WŚ odtworzono organizację pod tą samą nazwą.</span></p>
<h2><em>Organizacje pomocowe</em></h2>
<h3><span style="font-style:normal;">Stowarzyszenie na rzecz kontroli urodzeń i higieny seksualnej (RvfG)</span></h3>
<p><span style="font-style:normal;"> </span></p>
<div id="attachment_518" class="wp-caption alignleft" style="width: 310px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/faud_fam.jpg"><img class="size-medium wp-image-518" title="Działacze RVfG" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/faud_fam.jpg?w=300&#038;h=212" alt="Działacze RVfG" width="300" height="212" /></a></dt>
</dl>
</div>
<p>Organizacja została założona w 1928 roku na rzecz młodych kobiet oraz osób z ubogich rodzin. Głównym zadaniem tej organizacji było doradztwo osobom i rodzinom w sprawie środków antykoncepcyjnych, aborcji oraz wyjaśnienie zagadnień prawnych z tej dziedziny. Ponadto działacze tej organizacji dystrybuowali środki antykoncepcyjne.</p>
<p><span style="font-style:normal;">RvfG oficjalnie była organizacją neutralną polityczne oraz religijnie i unikała kojarzenia jej z FAUD. Praktycznie jednak związki były bliskie do tego stopnia, iż przewodniczący organizacji – Franz Gampe był jednocześnie działaczem FAUD w Norymberdze. W 1930 roku organizacja posiadała 200 lokali oraz 15 tys działaczy.</span></p>
<h3>„<em>Schwarzen Scharen</em><span style="font-style:normal;">” (Czarny Szwadron)</span></h3>
<p><span style="font-style:normal;">W obliczu coraz większej liczby ataków na anarchosyndykalistów od końca 1920 roku zaczęły powstać organizacje bojowe, głównie w Berlinie oraz na Górnym Śląsku, broniące akcji FAUD oraz organizacji pokrewnych przed atakami komunistów a potem głównie nazistów.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;"> </span></p>
<div class="mceTemp">
<dl class="wp-caption alignright">
<dt class="wp-caption-dt"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/schwasch.jpg"><img class="size-medium wp-image-558" title="Czarny Szwadron" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/schwasch.jpg?w=300&#038;h=179" alt="Czarny Szwadron" width="300" height="179" /></a><p class="wp-caption-text">Czarny Szwadron</p></div>
<p>Grupy te należy postrzegać jako odpowiednik „<em>Reichsbanner</em><span style="font-style:normal;">” (SPD) oraz „</span><em>Czerwonego frontu walki</em><span style="font-style:normal;">” (KPD). Sama nazwa tych grup bojowych pochodzi od ubioru członków, którzy najczęściej w całości ubierali się na czarno i nosili broń palną.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Oficjalnie grupy te nie były związane z FAUD, ze względu na protesty władz, jednak były one wspierane przez związek i wykorzystywane jako siła obronna.</span></p>
<h3><span style="font-style:normal;">Ruch bezrobotnych</span></h3>
<p><span style="font-style:normal;">Praktycznie od początku rozwoju ruchu syndykalistycznego, antykapitalistycznie nastawieni bezrobotni masowo organizowali tzw. „</span><em>rady bezrobotnych</em><span style="font-style:normal;">” a sam związek aktywnie wspierał bezrobotnych np. poprzez uczestnictwo w manifestacjach bezrobotnych, udzielanie pomocy finansowej i społecznej, propagowanie pomocy wzajemnej oraz poprzez doradztwo.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Lecz to dopiero przesunięcie środka ciężkości w FAUD z federacji przemysłowych na rzecz „</span><em>wspólnot robotniczych</em><span style="font-style:normal;">” pozwoliło problemowi bezrobocia urosnąć do rangi jednej z najważniejszych sfer aktywności związku czego zwieńczeniem stało się zyskanie przez „</span><em><strong>Ruch Bezrobotnych</strong></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” czołowego miejsca pośród tematów poruszanych podczas ostatniego kongresu FAUD w 1932 roku. </span></span></p>
<h2><em>Organizacje pomocnicze</em></h2>
<h3>Anarchosyndykalistyczna młodzież Niemiec (SAJD)</h3>
<p>Organizacja „<em><strong>Anarchosyndykalistyczna Młodzież Niemiec</strong></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” (SAJD) powstała w 1921 roku,  skupiając się początkowo na organizowaniu wycieczek pieszych, imprez a także propagowaniu anarchosyndykalizmu wśród niemieckiej młodzieży. </span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Z formalnego punktu widzenia była ona niezależna od FAUD, praktycznie jednak zachowała ścisły związek z FAUD. Dosyć istotnym zjawiskiem, który zaważył na dalszych losach młodzieżówki, był wewnętrzny podział oraz wybuchające konflikty w ruchu pomiędzy  anarchoindywidualistami (frakcja  „anty &#8211; organizacyjna”) a anarchosyndykalistami(„frakcja partyzantów”) opowiadającymi się za walką klas i poszerzaniem struktur organizacyjnych.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Organem prasowym organizacji było pismo „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">Młodzież Ludzkości</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” dystrybuowane jako dodatek do „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">Der Syndikalist</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”. Struktura młodzieżówki skupiona była wokół organizowanych „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">biur informacyjnych</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” zarówno na poziomie lokalnym jak i krajowym, co przypominało nieco strukturę FAUD.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">To właśnie z tej organizacji młodzieżowej wyszło wielu czołowych działaczy FAUD pod koniec lat 20-tych i na początku 30-tych, tworzącą tzw. „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">drugą generację</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” działaczy związku, która w szerszym stopniu poszukiwała sposobów na większą syntezę anarchizmu z syndykalizmem.</span></span></p>
<h3>Syndykalistyczna organizacja kobiet (SFB)</h3>
<p>Na początku 1920 roku powstała ogólnokrajowa „<em><strong>Syndykalistyczna Organizacja Kobiet</strong></em><em>”</em><span style="font-style:normal;"> współpracująca z Geschäftskommission. Nie odniosła ona jednak zamierzanego sukcesu i w większość grup lokalnych została rozwiązana krótko po powstaniu.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Zasadniczo organizacja ta włączyła się w debatę dotyczącą problemu czy kobiety w przemyśle tworzą oddzielny sektor produkcji. Jednak same działaczki zajmowały się głównie kwestiami propagowania dbałości o higienę seksualną, kwestiami aborcji oraz wspieraniem strajkujących mężczyzn.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Organem prasowym SFB był dodatek do „</span><em>Der Sindikalist</em><span style="font-style:normal;">” zatytułowany „</span><em>Der Frauenbund</em><span style="font-style:normal;">” („</span><em>Liga Kobiet</em><span style="font-style:normal;">”). Jednak co ciekawe – na łamach pisma organizacja prezentowała raczej poglądy zachowawcze jeżeli chodzi o kwestie pracy kobiet i struktury zatrudnienia. Dla większości członkiń równość płci nie oznaczała równego dostępu do zatrudnienia w „</span><em>fabrycznych molochach</em><span style="font-style:normal;">” lecz uznania „</span><em>prac domowych</em><span style="font-style:normal;">” oraz wychowania dzieci również za formę pracy zawodowej, zachęcając jednocześnie kobiety zatrudniane w przemyśle do wstępowania do istniejących już federacji przemysłowych.</span></p>
<p><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/syfraubu.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-521" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/syfraubu.jpg?w=300&#038;h=197" alt="" width="300" height="197" /></a></p>
<h1>Zmierzch FAUD</h1>
<p>Związek na początku lat 30-tych zaczął dostrzegać zagrożenie płynące ze strony nazistów i podczas ostatniego kongresu (na Wielkanoc 1932 roku) podjęto decyzje mające przygotować związek na ewentualność przejęcia przez nazistów władzy.</p>
<p>Przede wszystkim uznano za niezbędny krok rozwiązania <span style="font-style:normal;">Geschäftskommission oraz lokalnych stowarzyszeń zanim naziści uchwaliliby formalny zakaz działalności związku co zdaniem uczestników kongresu umożliwiłoby stworzenie ogólnokrajowej sieci w celu podjęcia dalszej działalności w podziemiu.<br />
</span></p>
<p><span style="font-style:normal;"> </span></p>
<div id="attachment_563" class="wp-caption alignleft" style="width: 310px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/1933.jpg"><img class="size-medium wp-image-563" title="Nielegalne spotkanie działaczy w 1933 roku" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/1933.jpg?w=300&#038;h=237" alt="Nielegalne spotkanie działaczy w 1933 roku" width="300" height="237" /></a><p class="wp-caption-text">Nielegalne spotkanie działaczy w 1933 roku</p></div>
<p>Zgodnie z przewidywaniami niemal natychmiast po przejęciu władzy przez nazistów działalność FAUD (jak i innych partii oraz związków) została zakazana a członkowie Geschäftskommission zatrzymani przez policję. W związku z tym większość działaczy albo zeszło do podziemia albo wyemigrowało (głównie do Hiszpanii). Wkrótce podziemne kierownictwo związku zostało przeniesione z Erfrutu do Lipska próbując stawiać opór nazistowskiemu terrorowi. Natomiast Ci którzy wyemigrowali do Hiszpanii utworzyli w tym kraju „<em><strong>Gruppe DAS</strong></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”, która wzięła aktywny udział w hiszpańskiej rewolucji.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Po II Wojnie Światowej anarchosyndykaliści którzy pozostali w Niemczech utworzyli „</span></span><em><strong>Federację Wolnościowych Socjalistów</strong></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” (FFS) wydającą magazyn „</span></span><em><strong>Wolne Społeczeństwo</strong></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”. Jednakże w latach 50-tych działalność organizacji praktycznie zamarła z powodu niemożności przyciągnięcia nowych osób do ruchu.</span></span></p>
<p style="text-align:right;"><em>Powyższy artykuł stanowi ogólny opis historii niemieckiego ruchu syndykalistycznego począwszy od jego narodzin (1890) a skończywszy na końcu jego zorganizowanej formy (1960). Tym niemniej autor pracy położył główny nacisk na opisie dziejów syndykalizmu w okresie poprzedzającym przejęcie władzy przez nazistów (1933).</em></p>
<p align="RIGHT"><em><span style="font-weight:normal;">Zarazem jest to kontekstowe oraz skrócone (bez podsumowania) tłumaczenie artykułu „</span></em><span style="font-weight:normal;">Syndikalismus und Anarcho-Syndikalismus in Deutschland. Eine Einführung</span><em><span style="font-weight:normal;">” z 2004 roku</span></em></p>
<p><a name="sdfootnote1sym" href="#sdfootnote1anc">1</a>Można 	to tłumaczyć jako lokalni/regionalni działacze partyjni lub 	mianem regionalistów</div>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/drabina.wordpress.com/512/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/drabina.wordpress.com/512/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/drabina.wordpress.com/512/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/drabina.wordpress.com/512/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/drabina.wordpress.com/512/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/drabina.wordpress.com/512/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/drabina.wordpress.com/512/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/drabina.wordpress.com/512/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/drabina.wordpress.com/512/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/drabina.wordpress.com/512/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=512&subd=drabina&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://drabina.wordpress.com/2009/09/14/historia-ruchu-syndykalistycznego-i-anarchosyndykalistycznego-w-niemczech/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d31ab8e7cbc455f8c685f0852f2f560?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">drabina</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/1927faud_sacco.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">Akcja solidarnościowa FAUD z Sacco i Vanzettim</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/09natsisaksa1.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">Kongres FAUD</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/die_einigkeit.png?w=204" medium="image">
			<media:title type="html">&#34;Die Einigkeit&#34; pismo FVDG</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/der_pionier.png?w=195" medium="image">
			<media:title type="html">&#34;Der Pionier&#34; pismo związku</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/obrazek-31.png?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">Liczebność FVDG w latach 1897 - 1919</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/obrazek-41.png?w=299" medium="image">
			<media:title type="html">Liczebność FAUD w latach 1919 - 1930</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/change_in_geographic_distrution_of_fvdg_and_faud_members.jpg?w=288" medium="image">
			<media:title type="html">Geograficzna struktura członkostwa</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/syndik03.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">&#34;Der Syndikalist&#34;</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/spd-plakat_1919.jpg?w=227" medium="image">
			<media:title type="html">Plakat SPD z 1919 roku</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/fauddemo.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">1 sierpnia 1926 roku - manifestacja FAUD w Berlinie</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/rocker03.jpg?w=219" medium="image">
			<media:title type="html">Rudolf Rocker (1873 - 1958)</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/b_u_a2.jpg?w=197" medium="image">
			<media:title type="html">Okładka pisma „Besinnung und Aufbruch”</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/faud_fam.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">Działacze RVfG</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/schwasch.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">Czarny Szwadron</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/syfraubu.jpg?w=300" medium="image" />

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/1933.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">Nielegalne spotkanie działaczy w 1933 roku</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Komunizm wolnościowy w praktyce – Rewolucja Hiszpańska 1936 roku</title>
		<link>http://drabina.wordpress.com/2009/09/03/komunizm-wolnosciowy-w-praktyce-%e2%80%93-rewolucja-hiszpanska-1936-roku/</link>
		<comments>http://drabina.wordpress.com/2009/09/03/komunizm-wolnosciowy-w-praktyce-%e2%80%93-rewolucja-hiszpanska-1936-roku/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Sep 2009 20:23:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>drabina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Anarchia]]></category>
		<category><![CDATA[Anarchizm]]></category>
		<category><![CDATA[Anarchosyndykalizm]]></category>
		<category><![CDATA[CNT]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[Kapitalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Klasa robotnicza]]></category>
		<category><![CDATA[Komunizm]]></category>
		<category><![CDATA[Lewica]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Rewolucja]]></category>
		<category><![CDATA[Socjalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Wojna Klas]]></category>
		<category><![CDATA[Związkowcy]]></category>
		<category><![CDATA[antykapitalizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://drabina.wordpress.com/?p=393</guid>
		<description><![CDATA[Czy „Wojna Domowa w Hiszpanii” jest wyłącznie wojną domową w dosłownym tego słowa znaczeniu ? Czy jest to wyłącznie konflikt „dwóch Hiszpanii”, dwóch wizji jednego państwa jak lubią określać ten konflikt historycy1, w której wybuchła „mniejsza” wojna domowa w postaci rewolucji społecznej ?

A być może stanowiła ona wyłącznie poligon oraz preludium dla głównych stron globalnego [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=393&subd=drabina&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><span style="font-style:normal;"><img class="alignleft" src="http://www.anarchosyndicalism.net/usermedia/image/12/triunfo.jpg" alt="" width="176" height="246" />Czy „</span><em>Wojna Domowa w Hiszpanii</em><span style="font-style:normal;">” jest wyłącznie wojną domową w dosłownym tego słowa znaczeniu ? Czy jest to wyłącznie konflikt „</span><em><span style="font-weight:normal;">dwóch Hiszpanii</span></em><span style="font-style:normal;">”, dwóch wizji jednego państwa jak lubią określać ten konflikt historycy<a name="sdfootnote1anc" href="#sdfootnote1sym"><sup>1</sup></a>, w której wybuchła „</span><em>mniejsza</em><span style="font-style:normal;">” wojna domowa w postaci rewolucji społecznej ?</span></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } 		H1 { margin-bottom: 0.21cm; page-break-after: avoid } 		H1.western { font-family: "Arial", sans-serif; font-size: 16pt; font-weight: bold } 		H1.cjk { font-family: "Arial"; font-size: 16pt; font-weight: bold } 		H1.ctl { font-family: "Tahoma"; font-size: 16pt; font-weight: bold } 		P.sdfootnote { margin-left: 0.5cm; text-indent: -0.5cm; margin-bottom: 0cm; font-size: 10pt } 		H2 { margin-bottom: 0.21cm; page-break-after: avoid } 		H2.western { font-family: "Arial", sans-serif; font-size: 14pt; font-style: italic; font-weight: bold } 		H2.cjk { font-family: "Arial"; font-size: 14pt; font-style: italic; font-weight: bold } 		H2.ctl { font-family: "Tahoma"; font-size: 14pt; font-style: italic; font-weight: bold } 		H3 { margin-bottom: 0.21cm; page-break-after: avoid } 		H3.western { font-family: "Arial", sans-serif; font-size: 14pt; font-weight: bold } 		H3.cjk { font-family: "Arial"; font-size: 14pt; font-weight: bold } 		H3.ctl { font-family: "Tahoma"; font-size: 14pt; font-weight: bold } 		H4 { margin-bottom: 0.21cm; page-break-after: avoid } 		H4.western { font-family: "Arial", sans-serif; font-size: 11pt; font-style: italic; font-weight: bold } 		H4.cjk { font-family: "Arial"; font-size: 11pt; font-style: italic; font-weight: bold } 		H4.ctl { font-family: "Tahoma"; font-size: 11pt; font-style: italic; font-weight: bold } 		STRONG { font-weight: bold } 		EM { font-style: italic } 		A.sdfootnoteanc { font-size: 57% } --></p>
<p style="font-style:normal;">A być może stanowiła ona wyłącznie poligon oraz preludium dla głównych stron globalnego konfliktu, który wybuchł kilka miesięcy po zakończeniu tej wojny jak to przedstawiali zarówno komuniści, republikanie oraz nacjonaliści ?</p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Nie sposób jest jednoznacznie i obiektywnie wydać werdyktu. Dla nas jest ona przede wszystkim „</span></span><em><strong>rewolucją społeczną</strong></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” stanowiącą nietuzinkowe, niewyczerpane i bezcenne źródło inspiracji dla form działania i organizowania się.</span></span></p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;">Celem poniższego artykułu jest analiza modelu społeczno – gospodarczego budowanego podczas rewolucji hiszpańskiej, który został brutalnie zniszczony w wyniku działań stalinistów oraz nacjonalistów a następnie wskazanie kierunków badań dla wszystkich zainteresowanych, jako alternatywnego modelu wobec modelu kapitalistycznego (w różnych wydaniach), kapitalizmu państwowego (tzw. realnego socjalizmu) oraz marksizmu.</p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;">Artykuł nie będzie stanowić kompleksowego opisu rewolucji oraz Wojny Domowej w Hiszpanii. Skupiam się jedynie na warstwie społecznej i ekonomicznej. W związku z tym nie będę podejmować się badania wielowymiarowości rewolucji oraz skomplikowanych relacji i stosunków politycznych w jakich przyszło działać hiszpańskim anarchistom, tam gdzie nie będzie to niezbędne. Opisuję jedynie pewien wycinek rewolucyjnej rzeczywistości, który bezsprzecznie wpłynął na cały ruch anarchistyczny w XX i XXI wieku.</p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;"><span id="more-393"></span></p>
<h2 style="font-style:normal;font-weight:normal;">Przedsłowie</h2>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Pomimo tego, iż okres pomiędzy lipcem 1936 roku a majem 1937 roku<a name="sdfootnote2anc" href="#sdfootnote2sym"><sup>2</sup></a> należy do jednego z najlepiej opisanych, udokumentowanych oraz</span></span><span style="font-style:normal;"> zmitologizowanych epizodów z dziejów ruchu anarchistycznego to w świadomości lewicy okres ten stanowi niemal pustą kartę. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Anarchiści zostali zmarginalizowani w opisach dziejów „</span><em>Hiszpańskiej Wojny Domowej</em><span style="font-style:normal;">”, niemal wytarci z niej. Czytając większość głównych opracowań nie trudno jest się oprzeć wrażeniu, że wojna ta jest niczym więcej jak wojną lewicy z prawicą, sił republikańskich i demokratycznych z siłami reakcjonistycznymi i konserwatywnymi, że w końcu jest to konflikt w obronie republiki. Anarchiści pozostają gdzieś tam w tle będąc często ukazywanymi jako główna siła osłabiająca wysiłek „</span><em>walki z faszyzmem</em><span style="font-style:normal;">”.</span></p>
<p style="font-style:normal;"><span style="font-style:normal;"> </span></p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 321px"><img title="Patrolujący milicjanci i milicjantki" src="http://www.anarchosyndicalism.net/usermedia/image/2/milita_women.jpg" alt="Patrolujący milicjanci i milicjantki" width="311" height="240" /><p class="wp-caption-text">Patrolujący milicjanci i milicjantki</p></div>
<p>Za ten stan rzeczy odpowiedzialność ponoszą kaci rewolucji społecznej – na równi; nacjonaliści, republikanie oraz staliniści. Siłom tym zależało by świat zapomniał o rewolucji w Katalonii z kilku powodów.</p>
<p style="font-style:normal;">
<div id="attachment_394" class="wp-caption alignleft" style="width: 340px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/36-collusinpates.jpg"><img class="size-full wp-image-394" title="36-collusinpates" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/36-collusinpates.jpg?w=330&#038;h=219" alt="Skolektywizwany zakład pracy" width="330" height="219" /></a><p class="wp-caption-text">Skolektywizwany zakład pracy</p></div>
<p>Najważniejszym powodem pozostaje fakt, iż rewolucja hiszpańska zdołała wyzwolić w zwykłych chłopach i robotnikach tego kraju niewiarygodną namiętność, rewolucyjny entuzjazm, który ukazał nieprawdopodobną wręcz ilość wariantów samoorganizacji, kolektywnej formy działania, solidaryzmu, które doprowadziły do dobrowolnej i autentycznej (w przeciwieństwie do radzieckich kołchozów) kolektywizacji wsi, dobrowolnego uspołecznienia środków produkcji w miastach a także przejęcia przez komitety robotnicze i ludowe budynków użyteczności publicznej oraz organizacji życia społecznego i ekonomicznego odrzucając państwo i kapitalizm.</p>
<p><span style="font-style:normal;">Nie można nie zauważyć, iż anarchiści hiszpańscy przekroczyli pewien poziom, „</span><em>dając przedsmak tego czym mogłaby być historia ludzkości</em><span style="font-style:normal;">”<a name="sdfootnote3anc" href="#sdfootnote3sym"><sup>3</sup></a>. Potrafili </span><span style="font-style:normal;"><strong>wyjść od teorii do praktyki</strong></span><span style="font-style:normal;">, udało im się zastąpić państwo i kapitalizm wolnościowymi oraz komunistycznymi formami organizacji. </span></p>
<p style="font-style:normal;">Dlatego ciężko byłoby się nie zgodzić z A. T. Pilarskim, który twierdził, iż rewolucja społeczna w Hiszpanii pociągnęła ze sobą odrzucenie patrzenia na anarchizm jako wyraz nieładu lub chaosu.</p>
<p><span style="font-style:normal;">Nie z innego powodu rewolucja była tak ostro zwalczana. Stanowiła ona dla stalinowców niebezpieczny bakcyl, który mógł zarazić „</span><em>komunistów” </em><span style="font-style:normal;">oraz obalić kłamstwa i wypaczenia serwowane przez nich ukazując, iż komunizm to nie totalitaryzm, to nie nacjonalizacja, to nie kołchozy i nie kapitalizm państwowy. Obalała więc bolszewickie wypaczenia i obnażała je w całej rozciągłości.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Można wręcz odnieść wrażenie, iż siły rządowe w pierwszej kolejności zwalczały rewolucję a nie nacjonalistyczną rebelię. Świadczą o tym pewne fakty; nie chciano początkowo wydać broni robotnikom, następnie pomimo zakupu broni od ZSRR przez rząd Republiki, broń praktycznie nie została dostarczona anarchistom. W kilku bitwach, mimo próśb kierowanych przez anarchistów do wojsk wiernych rządowi o wsparcie, najczęściej odmawiano im pomocy – min z tego powodu padł Irun<a name="sdfootnote4anc" href="#sdfootnote4sym"><sup>4</sup></a>.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Strach przed rewolucją był silniejszy niż przed faszyzmem. Pomimo tego cały czas oskarżano anarchistów o sabotowanie wysiłku wojennego nie zważając na fakt, iż to anarchiści najgłośniej wypowiadali się o konieczności zachowania jedności i stworzenia jednolitego dowództwa<a name="sdfootnote5anc" href="#sdfootnote5sym"><sup>5</sup></a>. Na dowód swych słów, przy wsparciu CNT utworzyło w Barcelonie 21 lipca 1936 roku „</span><em>Komitet Centralny Antyfaszystowskich Milicji</em><span style="font-style:normal;">”<a name="sdfootnote6anc" href="#sdfootnote6sym"><sup>6</sup></a>, w którym anarchiści pomimo zdecydowanej hegemonii w Katalonii obsadzili jedynie 5 na 15 stanowisk, pozostawiając resztę stalinistom i republikanom. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Zadaniem komitetu było zarządzanie całością spraw publicznych, socjalnych oraz ekonomicznych, wliczając w to konieczność przestawienia przemysłu na produkcję wojenną, za co odpowiedzialny został Juan Garcia Oliver<a name="sdfootnote7anc" href="#sdfootnote7sym"><sup>7</sup></a>.</span></p>
<p style="font-style:normal;">Działania te sabotowane były zarówno przez rząd madrycki (który nie utracił kontroli nad systemem bankowym i rezerwami złota), ale także przez rząd kataloński. Zakazano uspołecznionym fabrykom i kolektywom rolnym min. sprzedawać swoich towarów za granicę.</p>
<p><span style="font-style:normal;"><img class="alignright" src="http://www.anarchosyndicalism.net/usermedia/image/5/faista_with_flag.gif" alt="" width="340" height="462" />Takie ograniczenia wcale nie zadowalały komunistów, którzy atakowali nawet kolektywizację wsi, które partia komunistyczna obok samorządów pracowniczych<a name="sdfootnote8anc" href="#sdfootnote8sym"><sup>8</sup></a> uważała za największą przeszkodę dla wysiłku wojennego.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Ciężko jest znaleźć jednoznaczną przyczynę takiej postawy komunistów, albowiem przeczyła ona zdrowemu rozsądkowi. Dobrowolna kolektywizacja wsi zdecydowanie zwiększała nie tylko wydajność produkcji (która tylko w samej Aragonii wzrosła o 20%<a name="sdfootnote9anc" href="#sdfootnote9sym"><sup>9</sup></a>)  ale stanowiła również najlepszy system zaopatrywania miast w żywność.</span></p>
<p style="font-style:normal;">W pewnym sensie wynikać to mogło ze zwykłej zawiści komunistów, którzy starali się zmniejszyć wpływy anarchistów na wsi. Mieliśmy więc do czynienia z walką o wpływy a radykalizacja wsi nie pasowała do ich wizji. Ponadto musieli czuć się zagrożeni tym modelem kolektywizacji, albowiem pozostawał on w zdecydowanej sprzeczności z radzieckimi kołchozami, które z całą śmiałością określić możemy wypaczeniem idei kolektywizacji.</p>
<p style="font-style:normal;">Anarchistyczna kolektywizacja była dobrowolna, opierała się na wspólnej własności i na wspólnym zarządzaniu (wszystkich członków kolektywu) ziemią. Każdy mógł wyjść i wejść do kolektywu – nie było zarządzających dygnitarzy partyjnych, ziemia nie stanowiła własności państwa a kolektywu, nie było srogich kar, hierarchii, wymuszeń i wyzysku. W końcu nie było pracy najemnej.</p>
<p><span style="font-style:normal;">Nie bez znaczenia pozostaje również decyzja Kominternu, który kazał partiom komunistycznym „</span><em>maskować rewolucyjność</em><span style="font-style:normal;">”<a name="sdfootnote10anc" href="#sdfootnote10sym"><sup>10</sup></a>. Oznaczało to, że PSUC (katalońska filia Hiszpańskiej Partii Komunistycznej) stała się największym obrońcą własności prywatnej w strefie republikańskiej.</span></p>
<p style="font-style:normal;">Komuniści zaprzeczali faktowi, iż w Hiszpanii trwa jakakolwiek rewolucja i zaciekle broni biznesmenów, co spowodowało przyciągnięcie do partii wielu nowych członków głównie z tzw. klasy średniej.</p>
<p style="font-style:normal;">Rewolucji było jednak niezwykle ciężko zaprzeczyć, nawet w Madrycie w którym CNT nie cieszyło się masowym poparciem;</p>
<p style="margin-left:1.25cm;">„<em>W pierwszych dniach rebelii w Madrycie panowała atmosfera rewolucji. Niemal na każdej ulicy spotykało się milicjantów z UGT i CNT, sprawdzających tożsamość osób. Byli zazwyczaj ubrani w ciemnoniebieskie monos (kombinezony) i mieli odznaki, bądź kolorowe chusty, oznaczające ich polityczną przynależność: anarchosyndykaliści – czerwono-czarne, socjaliści i komuniści – czerwone</em><span style="font-style:normal;">.<a name="sdfootnote11anc" href="#sdfootnote11sym"><sup>11</sup></a> </span></p>
<p style="font-style:normal;">W każdym mieście, miasteczku i wsi powstały komitety rewolucyjne, który odrzuciły rząd i zajmowały się wszystkimi kwestiami, które dotychczas zarezerwowane były dla władz centralnych. Robotnicy uspołecznili większość zakładów pracy – przejęto również wszystkie budynki użyteczności publicznej łącznie z: szpitalami, sierocińcami, szkołami, transportem publicznym tak by służyły one ogółowi i każdy miał zapewnioną możliwość z ich korzystania (po raz pierwszy robotnicy mogli za darmo udać się do lekarza).</p>
<p><span style="font-style:normal;">Dodatkowo anarchiści w wielu miejscach tworzyli ośrodki opieki nad osobami starszymi, nowe szkoły (które uczyły w modelu proponowanym przez Francisco Ferrerę<a name="sdfootnote12anc" href="#sdfootnote12sym"><sup>12</sup></a>), placówki wyrównawcze a także ośrodki pomocy społecznej (najbardziej wymownym symbolem było używanie Hotelu Ritz w Barcelonie jako jako jadłodajni dla ubogich a Palace Hotelu w Madrycie jako sierocińca).</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Nastroje rewolucyjne sięgnęły nawet do odległego Gijonu<a name="sdfootnote13anc" href="#sdfootnote13sym"><sup>13</sup></a> w którym dominujące CNT utworzyło „</span><em>Komitet Wojenny</em><span style="font-style:normal;">” a rybacy uspołecznili wszystkie przedsiębiorstwa związane z przetwórstwem ryb oraz ich połowem &#8211; skolektywizowano więc łodzie, nabrzeża i fabryki puszek.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Na wsi masowo powstały kolektywy rolne; w Aragonii 450<a name="sdfootnote14anc" href="#sdfootnote14sym"><sup>14</sup></a>, w Lewant 900 oraz w Kastylii około 300<a name="sdfootnote15anc" href="#sdfootnote15sym"><sup>15</sup></a>. Obok kolektywów rolnych powstawały warsztaty, w których produkowano narzędzia dla rolnictwa. W ślad za przemysłem poszli fryzjerzy, rzeźnicy oraz piekarze, którzy także dokonali kolektywizacji własnych gałęzi gospodarki.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Jak podaje Beevor, kolektywy w Katalonii oraz Aragonii angażowały około 70% siły roboczej<a name="sdfootnote16anc" href="#sdfootnote16sym"><sup>16</sup></a>. W Katalonii robotnicy uspołecznili niemal każdą gałąź przemysłu – od lekkiego, poprzez ciężki skończywszy na przemyśle maszynowym oraz naftowym. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">W licznych miejscach anarchiści nie ograniczali się jedynie do kolektywizacji. W wielu gałęziach przemysłu przeprowadzili ogromne restrukturyzacje zamykając małe i nieefektywne fabryki a koncentrując się poprzez przeniesienie głównego ciężaru produkcji do większych i nowocześniejszych zakładów, co owocowało zwiększeniem zatrudnienia oraz produktywności. Często przytaczanym przykładem pozostają słynne „</span><em>tramwaje Barcelony</em><span style="font-style:normal;">” oraz przemysł drzewny<a name="sdfootnote17anc" href="#sdfootnote17sym"><sup>17</sup></a>. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><img class="aligncenter" src="http://www.anarchosyndicalism.net/usermedia/image/2/women_sewing.jpg" alt="" width="311" height="236" /><br />
</span></p>
<h1 style="font-style:normal;">Tradycja i teoria hiszpańskiego anarchizmu</h1>
<p style="font-style:normal;">Ruch anarchistyczny rozwijał się w Hiszpanii niezwykle intensywnie oraz szybko do tego stopnia, iż już w latach 80-tych XIX wieku szacowano wielkość ruchu na około 50 tys osób<a name="sdfootnote18anc" href="#sdfootnote18sym"><sup>18</sup></a>. Być może liczby te są nieco przeszacowane. Nie zmienia to faktu, iż ruch rozwijał się niezwykle prężnie do momentu wybuchu „Hiszpańskiej Wojny Domowej”, co może wynikać z kilku aspektów:</p>
<p style="font-style:normal;">
<div id="attachment_395" class="wp-caption alignleft" style="width: 310px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/36_barcbaric.jpg"><img class="size-full wp-image-395" title="Jedna z setek barykad na ulicach Barcelony" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/36_barcbaric.jpg?w=300&#038;h=188" alt="Jedna z setek barykad na ulicach Barcelony" width="300" height="188" /></a><p class="wp-caption-text">Jedna z setek barykad na ulicach Barcelony</p></div>
<p>Po pierwsze, anarchosyndykalizm wtapiał się w tradycje społeczne Hiszpanów. Oznacza to, iż fundamentalne wartości anarchistyczne pokrywały się z kulturą oraz wartościami społecznymi – tj. kolektywizmem, wspólnotowością oraz solidaryzmem. Niezależnie od idei anarchistycznych chłopi hiszpańscy (szcz. bezrolni) widzieli największe korzyści oraz największą sprawiedliwość w kolektywizacji wsi a robotnicy w uspołecznieniu przemysłu.</p>
<p style="font-style:normal;">Stąd też wg Hose Peiratesa, „<em>anarchosyndykalizm był – ze względu na psychologię ludu, jego temperament i nawyki – najbardziej hiszpański ze wszystkiego</em>”<a name="sdfootnote19anc" href="#sdfootnote19sym"><sup>19</sup></a>.</p>
<p style="font-style:normal;">Po drugie, anarchiści hiszpańscy bardzo szybko wyciągnęli wnioski z czasów „<em>czynu indywidualnego</em>” (<em>„terroru indywidualnego”</em>) stawiając na zorganizowaną działalność w związkach zawodowych, które szybko stały się podporą dla całego ruchu i przyczyniły się do jego rozkwitu.</p>
<p style="font-style:normal;">Po trzecie anarchosyndykaliści hiszpańscy potrafi wyciągnąć trafne wnioski z rewolucji rosyjskiej i działalności bolszewików, które doprowadziły do opracowania jasnych zasad rewolucyjnych oraz „<em>komunizmu wolnościowego</em>”<a name="sdfootnote20anc" href="#sdfootnote20sym"><sup>20</sup></a> stojących w opozycji wobec autorytarnego bolszewizmu.</p>
<p style="font-style:normal;">Po czwarte rozwojowi anarchizmu na Półwyspie Iberyjskim sprzyjał tragiczny podział ziemi, środków produkcji, katastrofalna sytuacja bytowa przeważającej części społeczeństwa a także „<em>synteza przeszłości i przyszłości</em>” &#8211; tj zachowanie starych przywilejów arystokratycznych, kościelnych – czyli pozostałości i nawyki gospodarki feudalnej oraz prowadzenie przez właścicieli ziemskich polityki obszarniczej na wsi (gdzie praktycznie cała ziemia należała do garstki właścicieli ziemskich, na ziemi których półniewolniczo pracowali robotnicy rolni, często niedożywieni i bezdomni<a name="sdfootnote21anc" href="#sdfootnote21sym"><sup>21</sup></a>) oraz rozwój kapitalizmu w mieście.</p>
<p style="font-style:normal;">Niezwykle interesujące dane przytaczał Franciszek Ryszka w „<em>Hiszpania 1936: zamach stanu, kontrrewolucja, wojna domowa</em>”, wg których w 1931 roku 10 największych właścicieli ziemskich posiadało 326 372 ha ziemi a razem z pozostałymi 89 – 577 359 ha.</p>
<p style="font-style:normal;">Hiszpania w owym czasie, wg wskaźnika równości Giniego znajdowała się na ostatnim miejscu w Europie (razem z Włochami) z wynikiem 0,78 (linia sprawiedliwości wynosi 0,5<a name="sdfootnote22anc" href="#sdfootnote22sym"><sup>22</sup></a>).</p>
<p style="font-style:normal;">Reformy rolne podejmowane w czasach republiki nie zmieniły zasadniczo tej sytuacji – władze wywłaszczyły jedynie 90 tys ha ziemi, co nie wpłynęło znacząco na zmniejszenie endemicznej nędzy chłopskiej. W dalszym ciągu, nawet w stosunkowo bogatych obszarach, istniały gospodarstwa o przychodzie mniejszym niż 1 peseta dziennie (cena chleba wynosiła około 0,4 pesety).</p>
<p style="font-style:normal;">Hiszpański anarchizm rozwijał się więc prężnie, aczkolwiek jego rozwój hamowany był od czasu do czasu rewolucjami, buntami biedoty i konsekwentnymi represjami władz oraz kapitalistów skierowanymi przeciwko ruchowi. Wkrótce to jednak jednak Katalonia (najbardziej uprzemysłowiony region Hiszpanii) stanie się centrum hiszpańskiego anarchizmu.</p>
<p><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">W 1907 roku powstała w Barcelonie – </span></span></span><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;"><strong>Solidariad Obrera</strong></span></span></span><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;"> </span></span></span>(Solidarność Robotnicza, bezpośredni poprzednik CNT), który w 1909 roku z powodu groźby wybuchu wojny w Maroku wezwał do bojkotu poboru i strajku generalnego.</p>
<p><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">Strajk przerodził się w walki na ulicach Barcelony, które nazywane są „</span></span></span><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;"><em><span style="font-weight:normal;">tragicznym tygodniem</span></em></span></span></span><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;"><span style="font-weight:normal;">”. Mieszkańcy miasta przejmowali fabryki, wyganiali kapitalistów i palili Kościoły.</span></span></span></span></p>
<p><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;"><span style="font-weight:normal;">W roku następnym powołano w Barcelonie </span></span></span></span><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;"><strong>CNT </strong></span></span></span><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;"><span style="font-weight:normal;">(Narodową Konfederację Pracy – </span></span></span></span>Confederacional Nacional Trabajo), która szybko zyskiwała na znaczeniu i już w 1919 roku posiadała<span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;"><span style="font-weight:normal;"> 700 tys członków<a name="sdfootnote23anc" href="#sdfootnote23sym"><sup>23</sup></a>. W celu utrzymania czystości ideologicznej oraz walki z tendencjami reformistycznymi w związku w 1927 roku powołano do życia FAI (Iberyjską Federacją Anarchistyczną) realizującą koncepcję bakuninowskiej elity rewolucyjnej.</span></span></span></span></p>
<p>Praktycznie przez cały czas (do momentu wybuchu rewolucji) centralnymi zagadnieniami  hiszpańskiego anarchizmu pozostawała idea „<em>komunizmu wolnościowego</em><span style="font-style:normal;">” oraz „</span><em>wolnej komuny</em><span style="font-style:normal;">”, która utożsamiana była z średniowiecznymi wspólnotami chłopskimi<a name="sdfootnote24anc" href="#sdfootnote24sym"><sup>24</sup></a> i wokół tych kwestii staram się skupić w poniższych analizach teorii hiszpańskiego anarchizmu.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">W tym celu przytoczę koncepcję, a raczej syntezę, baskijskiego lekarza Isaaca Puente, postanowienia kongresu CNT z maja 1936 roku a także mniej znaną, ale równie ciekawą, koncepcję „</span><em>ekonomii rewolucyjnej</em><span style="font-style:normal;">” autorstwa D. Abada de Sentilana.</span></p>
<h2>„Komunizm wolnościowy” Isaaca Puente<a name="sdfootnote25anc" href="#sdfootnote25sym"><sup>25</sup></a></h2>
<p align="LEFT"><span style="font-style:normal;">Issac Puente należał do tych nielicznych członków CNT, którzy nie byli robotnikami a jednocześnie cieszyli się niezwykłym autorytetem wśród towarzyszy &#8211; był baskijskim lekarzem, socjalistą oraz propagatorem komunizmu wolnościowego, który poległ w pierwszych dniach rewolucji.</span></p>
<p align="LEFT"><span style="font-style:normal;">Ten baskijski lekarz za główny cel uznawał budowę komunizmu wolnościowego, które określał jako „</span><em>bezpaństwowe współistnienie (społeczne) w celu rozwiązania problemów ekonomicznych</em><span style="font-style:normal;">”, przyjmując za podstawową zasadę kropotkinowskie credo: „</span><em>każdy wg możliwości, każdemu wg potrzeb</em><span style="font-style:normal;">”. </span></p>
<p style="font-style:normal;" align="LEFT">Proponował więc budowę społeczeństwa bezpaństwowego, które odrzuciłoby własność prywatną opartego na wolnych związkach zawodowych oraz wolnych komunach. Dokonał jednocześnie trafnego spostrzeżenia, iż anarchizm w Hiszpanii jest bardzo mocno zakorzeniony i opiera się na podstawach doskonale znanym Hiszpanom – na spontaniczności i kolektywizmie.</p>
<p style="font-style:normal;" align="LEFT"><img class="alignright" src="http://www.anarchosyndicalism.net/usermedia/image/1/libertat.jpg" alt="" width="261" height="355" />Co najważniejsze, Puente stanął w opozycji wobec nastrojów reformistycznych prawicowego skrzydła CNT uważając, iż robotnicy mogą wyzwolić się wyłącznie poprzez rewolucję. W takim razie – <strong>rewolucja jawi się w jego myśli jako jedyna droga do wolności</strong>.</p>
<p style="font-style:normal;" align="LEFT">Głównych wrogów wolności i równości widział zarówno w gospodarce kapitalistycznej jak i państwie. Konieczność odrzucenia kapitalizmu argumentował faktem, iż system ten opiera się na wyzysku człowieka przez człowieka oraz zmusza go do niewoli (względem kapitalisty) co potęguje niesprawiedliwość oraz w konsekwencji prowadzi do dehumanizacji.</p>
<p style="font-style:normal;" align="LEFT">Ponadto nie uważał, w przeciwieństwie do większości ówczesnych mu teoretyków, by można by wyróżnić okresy prosperity oraz okresy kryzysu gospodarki kapitalistycznej. Wychodził on bowiem z założenia, iż kapitalizm znajduje się w permanentnym kryzysie ponieważ jest to system, który nie jest i nigdy nie będzie w stanie zaspokoić potrzeb całej ludzkości, w wyniku czego stale zwiększa się liczba bezrobotnych, którzy być może stanowić będą zaplecze przyszłej rewolucji.</p>
<p style="font-style:normal;" align="LEFT">Twierdził, iż wszelka władza zakorzeniona jest we własności prywatnej, która służy akumulacji kapitału. Taki proceder prowadzi do bogacenia się garstki kosztem ogółu społeczeństwa – a więc powiększaniem przepaści społecznej i pogłębiania władzy bogatych nad biednymi.</p>
<p style="font-style:normal;" align="LEFT">Aby zlikwidować tę niewolę oraz biedę, Puente postulował zniesienie własności prywatnej, tak aby nikt nie posiadał więcej niż potrzebuje.</p>
<p style="font-style:normal;" align="LEFT">Oczywiście, poza kapitalizmem naturalnym wrogiem pozostawało państwo. Lecz Puente nie przesadzał z martyrologią anarchistyczną i zamiast niej skupił się na najbardziej widocznym dla przeciętnego człowieka aspekcie ówczesnego mu państwa – utrzymywaniu oraz legitymizowaniu kapitalistycznego porządku poprzez represje ze strony państwa, którymi naznaczona jest historia ludzkości.</p>
<p style="font-style:normal;" align="LEFT">W dodatku twierdził, iż naturalną konsekwencją ewolucji jest śmierć państwa, które zbliża się już ku swemu kresowi. W związku z tym głupotą byłoby kurczowe utrzymywanie i bronienie tej instytucji.</p>
<p style="font-style:normal;" align="LEFT">Przy okazji postanowił odpowiedzieć na częsty i bezzasadny zarzut kierowany wobec anarchistów opierający się na założeniu, iż to państwo oraz przymus tworzą społeczeństwo i tylko to chroni ludzkość przed pogrążeniem się w chaosie.</p>
<p align="LEFT"><span style="font-style:normal;">Puente takie stawienie sprawy uznał za nic więcej niż kłamstwo, ponieważ wyraźnie powołując się na prace Piotra Kropotkina uznał, iż społeczeństwo powstaje niezależnie od państwa a czynnikami determinującymi jego powstanie nie jest przymus lecz „</span><em><span style="font-style:normal;">instynkt społeczny</span></em><span style="font-style:normal;">”, poczucie solidaryzmu oraz potrzeba wzajemnej pomocy. I to te czynniki stanowią o rozwoju społecznym a także ekonomicznym.</span></p>
<p style="font-style:normal;" align="LEFT">W takim razie społeczeństwo powstaje samo i najważniejsze jest stworzenie takich warunków, które by nie utrudniały tego procesu.</p>
<p align="LEFT"><span style="font-style:normal;">Przejął anarchosyndykalistyczną niechęć wobec polityki oraz politykierstwa. Pisał, iż „</span><em><span style="font-style:normal;">komunizm wolnościowy nie jest na tyle naiwny by wierzyć w politykę i pośrednictwo polityków</span></em><span style="font-style:normal;">”. Zamiast nich opowiada się za działalnością bezpośrednią przez którą Puente rozumie bezpośrednie realizowanie pomysłu przez komunę a nie pośredników w postaci polityków.</span></p>
<h3>Czym jest komunizm wolnościowy ?</h3>
<p>Sama nazwa „<em>komunizmu wolnościowego</em>” <span style="font-style:normal;">ma wskazywać na dwa pierwiastki drzemiące w tej idei:</span></p>
<ol>
<li>
<p style="margin-bottom:0;"><strong><span style="font-style:normal;">Na 	kolektwyność</span></strong> – <span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">której 	celem jest doprowadzenie do harmonii społecznej i ekonomicznej 	poprzez współpracę. Puente uważał komunę za najlepszy i 	naturalny sposób organizowania się społeczeństwa w celu 	wzajemnej pomocy i zaspakajaniu wszystkich potrzeb społeczeństwa 	(zarówno w sensie ogółu, jak i indywidualnych potrzeb)</span></span></p>
</li>
<li><strong><span style="font-style:normal;">Na indywidualizm</span></strong><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">, 	który zapewnić ma autonomię oraz wolność jednostce</span></span></li>
</ol>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">I tylko „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">komunizm wolnościowy</span></em>” <span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">jest w stanie zaspokoić dwie podstawowe potrzeby człowieka:</span></span></p>
<ol>
<li>„<strong><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">potrzebę 	chleba</span></span></strong><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” 	– jej realizacja oznacza spełnienie potrzeb 	ekonomicznych/materialnych (odzież, żywność, mieszkanie, 	edukacja, dostęp do służby zdrowia, etc.)</span></span></li>
<li>„<strong><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">potrzebę 	wolności</span></span></strong><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” 	– uważa ją za najbardziej żywą i oznaczającą kontrolę nad 	własnymi działaniami, którą dać może wyłącznie „</span></span><em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">komunizm 	wolnościowy</span></span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”</span></span></li>
</ol>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Nie oznacza to, iż uważał „</span></span><em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">komunizm wolnościowy</span></span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” za system od początku idealny, działający bez zastrzeżeń. Twierdził, iż dopiero z czasem, wraz z rosnącym doświadczeniem, system będzie usprawniany dzięki czemu będzie działać lepiej.</span></span></p>
<h3>Organizacja wolnych komun</h3>
<p style="font-style:normal;">Każda komuna czy związek zawodowy, zdaniem Puente, opierać się powinny na dwóch podstawowych filarach:</p>
<ol>
<li>
<p style="margin-bottom:0;"><strong><span style="font-style:normal;">Federacyjności</span></strong> – <span style="font-style:normal;">obowiązek tworzenia federacji 	podyktowana jest konieczności współpracy, koordynacji oraz 	komunikacji pomiędzy komunami w sferze ekonomii. Ponadto komuny 	oraz federacje komun powinny przejąć a następnie uspołecznić 	wszelką własność, środki oraz narzędzia produkcji i stać się 	podstawowym organem zarządzającym nimi</span></p>
</li>
<li><strong><span style="font-style:normal;">Demokratyczności</span></strong></li>
</ol>
<p><span style="font-style:normal;">Sama organizacja opierać się miała na maksymalizacji cech wspólnotowych. Dzięki czemu idea ta jest w stanie zapewnić prawdziwą demokrację „</span><em><span style="font-style:normal;">tworzoną przez ludzi dla ludzi</span></em><span style="font-style:normal;">”, co bezpośrednio wiąże się z federalizmem, który z jednej strony ma za zadanie wymusić współpracę, koordynację a także solidarność pomiędzy komunami oraz związkami, acz z drugiej strony ma on chronić autonomię każdej jednostki organizacyjnej.</span></p>
<p style="font-style:normal;">Niepodważalną zaletą tego systemu stanowić ma jego model budowy – od dołu do góry. Przez co decyzje zawsze podejmowane mają być w interesie każdej wspólnoty.</p>
<h4>Wolne komuny</h4>
<p>„<em>Wolną komunę</em>” Puente opisywał jako „<em>zespół pracowników z bardzo małego miasta, osady lub wsi cieszących się suwerennymi uprawnieniami w odniesieniu do wszystkich lokalnych problemów</em>”<span style="font-style:normal;">. Jednak inaczej komuna wyglądać będzie w mieście a inaczej na wsi.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Na wsi wystarczy, zdaniem baskijskiego anarchisty, odnowić idee „</span><em>wolnej komuny</em>” <span style="font-style:normal;">mocno zakorzenionej w kulturze oraz dziedzictwie historycznym hiszpańskiej prowincji. Sercem takiej komuny stałaby się „</span><em>rada</em>” – <span style="font-style:normal;">czyli zebranie wszystkich mieszkańców (danej wsi) podejmujących (wspólnie i demokratycznie) decyzje dotyczące wszystkich spraw lokalnych w tym dotyczących produkcji i dystrybucji dóbr. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Pod jurysdykcją komun wszystko winne stać się wspólną własnością: „</span><em>łąki, wzgórza, środki produkcji, bydło</em>”<span style="font-style:normal;">. Nadwyżki produkcji powinny być magazynowane przez komunę tak aby każdy miał do nich dostęp. Zwracał Puente jednak uwagę, iż do tego magazynu dostęp winne mieć również inne komuny (za zgodą oczywiście komuny w której leży magazyn) i móc z niego swobodnie korzystać, albowiem nikt nie może mieć prawa do posiadania na własność więcej niż mu potrzeba do życia.</span></p>
<p style="font-style:normal;">Dlatego rodzi się pewne pytanie; czy Puente rzeczywiście opowiadał się za całkowitym zniesieniem własności prywatnej ?</p>
<p style="font-style:normal;">I tak i nie.</p>
<p style="font-style:normal;">Uważał, iż obok własności wspólnej istnieć może własność prywatna – tę jednak charakteryzował jako dobra niezbędne każdemu człowiekowi – ubrania, meble, mieszkanie, drobne przedmioty, pamiątki.</p>
<p style="font-style:normal;">Sama komuna funkcjonować miała na 3 fundamentalnych zasadach:</p>
<ol>
<li>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="font-style:normal;">Obowiązku 	podjęcia pracy przez każdego (kto jest w stanie) w takiej 	dziedzinie w jakiej posiada najlepsze umiejętności</span></p>
</li>
<li>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="font-style:normal;">Przyjęciu 	zasady równego wpływu każdego członka komuny na podejmowane 	decyzje</span></p>
</li>
<li><span style="font-style:normal;">Przyjęcie zasady, iż każdy 	posiada prawo do spożywania i czerpania dóbr komuny zgodnie z 	własnymi potrzebami oraz korzystania z instytucji publicznych 	(edukacji, służby zdrowia, itd.) znajdujących się w całym kraju</span></li>
</ol>
<p style="font-style:normal;">Gospodarka (w skali kraju) zarządzana miałaby być poprzez koordynację wysiłku ekonomicznego wszystkich komun. W takim razie powinny się one łączyć w federacje z innymi komunami oraz federacjami przemysłowymi.</p>
<p style="font-style:normal;">Uważał, że dzięki temu będą one w stanie wymieniać się produktami wytwarzanymi przez siebie w celu realizowania wspólnotowych i indywidualnych potrzeb wszystkich członków danej federacji.</p>
<p style="font-style:normal;">Sama koordynacja nie miała dotyczyć wyłącznie sfery produkcyjnej, acz także ogólnokrajowych ośrodków użyteczności publicznej – np. zarządzania kolejami, energią elektryczną, służbą zdrowia, edukacją. Dzięki temu każdy posiądzie wolny dostęp do nich.</p>
<p style="font-style:normal;">Jednak dla Puente nie do pomyślenia jest możliwość by takowa koordynacja odbywała się na poziomie centralnym. Zamiast tego musi się ona odbywać na poziomie najniższym z możliwych.</p>
<p style="font-style:normal;">Wychodził on bowiem z założenia, iż skoro ludzie porozumiewają się poprzez osobiste i bezpośrednie kontakty, to podobny mechanizm musi dobrze funkcjonować pomiędzy komunami oraz federacjami komun. Dlatego komuny powinny tworzyć kongresy oraz federacji w ramach których podejmowano by decyzje dotyczące działalności gospodarczej.</p>
<p><span style="font-style:normal;">Zdaniem Puente taki model sprawiał, iż jednostka samodzielnie włączałaby się w życie ekonomiczne komuny a komuny w życie ekonomiczne regionu/kraju. Odrzucał możliwość istnienia centralnej, autorytarnej „</span><em>Rady Centralnej</em>” <span style="font-style:normal;">w roli „</span><em>architekta</em>”<span style="font-style:normal;">, uznając tę idee za zbędną. Najważniejszym bodźcem dla kooperacji jest zdaniem tego baskijskiego socjalisty świadomość każdego członka komuny, iż jego potrzeby zostaną spełnione.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Oczywiście dostrzegał konieczność koordynacji wysiłku na poziomie krajowym – dlatego przewidywał możliwość istnienia „</span><em>krajowych federacji przemysłowych</em>”<span style="font-style:normal;">, które by zarządzały taborem, drogami, autostradami, łącznością. Lecz ich misją przede wszystkim miało by być rozszerzanie dostępu do tych dóbr ośrodkom, które były w pewien sposób upośledzone i to wyłącznie za porozumieniem z poscz. komunami/federacjami.</span></p>
<p style="font-style:normal;">Co prawda nie opisał sposobu wyłaniania takich federacji na tym poziomie, można się domyślać, iż wyłaniane one miały by być one przez lokalne federacje.</p>
<p style="font-style:normal;">Nieco inaczej komuna wyglądać miała w mieście. Puente uznał za nie realne (ze względu na duże skupisko ludności) stworzenie komuny obejmującego całe miasto. Zamiast tego proponował tworzenie komun, które odpowiadałyby poszczególnym dzielnicom a następnie tworzyłyby pomiędzy sobą federacje.</p>
<p style="font-style:normal;">Oczywistym celem byłoby zarządzanie produkcją oraz dystrybucją dóbr w celu zaspokojenia potrzeb mieszkańców własnej miejscowości oraz innych.</p>
<p style="font-style:normal;">Podczas rewolucji związki zawodowe powinny przejąć całość środków i narzędzi produkcji – fabryki, warsztaty, ziemię, surowce, budynki użyteczności publicznej do których każdy winien mieć zagwarantowany wolny dostęp. Następnie związki producentów miałyby zorganizować dystrybucję.</p>
<h3>Sfera społeczno – gospodarcza</h3>
<p>Podstawowym celem komunizmu wolnościowego pozostaje stworzenie takich warunków społecznych, które doprowadziłyby do odrzucenia własności prywatnej na rzecz własności wspólnej.</p>
<p style="font-style:normal;">Dokonać się to miało poprzez uspołecznienie środków i narzędzi produkcji, samych produktów jak i powiązania ze sobą energii wszystkich talentów oraz pomysłowości robotników, by można było rozdzielać dobra zgodnie z indywidualnymi potrzebami każdego. Istotny, wg Puenty, pozostaje fakt, iż przyjęcie takiego modelu powoduje jego otwartość dla inicjatywy i działalności każdego człowieka.</p>
<p><span style="font-style:normal;">Puente podkreślał, iż „</span><em><span style="font-style:normal;">komunizm wolnościowy</span></em><span style="font-style:normal;">” opiera się na instytucjach już istniejących – tj „</span><em><span style="font-style:normal;">wolnych komunach</span></em><span style="font-style:normal;">” i „</span><em><span style="font-style:normal;">wolnych związkach</span></em><span style="font-style:normal;">” – dzięki czemu życie gospodarcze będzie mogło być toczone „</span><em><span style="font-style:normal;">w świetle konkretnych potrzeb poszczególnych miejscowości</span></em><span style="font-style:normal;">”.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Cechą następną „</span><em><span style="font-style:normal;">komunizmu wolnościowego</span></em><span style="font-style:normal;">” jest odrzucenie pieniądza jako środka płatniczego. Stąd też produkty nie mogłyby być nań wymieniane tylko rozdzielane pomiędzy wszystkich członków komuny/federacji komun zgodnie z ich potrzebami.</span></p>
<p style="font-style:normal;">Dosyć istotnym zagadnieniem wydają się być propozycje baskijskiego lekarza dotyczące czasu pracy oraz ogólnie pracy. Mianowicie proponuje on by każdy kto jest w stanie podjął pracę zgodną ze swoimi umiejętnościami. Dzięki temu udałoby się znacząco skrócić czas pracy, nawet do 4 godzin na dobę.</p>
<p style="font-style:normal;">Dodatkowo praca stanowić ma najważniejszy warunek dostępu do dóbr i produktów wspólnoty. Każdy pracujący (wyłączając oczywiście osoby, które nie są w stanie pracować: chorych, niepełnosprawnych, dzieci, osoby starsze – ich winna utrzymywać w pełni wspólnota i winni posiadać oni równe prawa co wszyscy) dzięki swojej pracy otrzymuje pełen dostęp do całości dóbr dzięki czemu może zaspokajać swoje potrzeby. Ponadto nie pracując pozbawia się sam prawa do brania udziału w podejmowaniu decyzji przez wspólnotę.</p>
<h2>Kongres CNT w Saragossie</h2>
<p>Artykuł I. Puente w znaczący sposób wpłynął na program oraz praktykę działania CNT. Wyraz temu dano podczas kongresu związku w Saragossie w maju 1936 roku, podczas którego uchwalono nowy program.</p>
<p>Za najważniejsze jego postanowienie uznać możemy zapowiedź budowy komunizmu wolnościowego. Potraktowano jednak to zagadnienie bardzo ogólnie, nie zagłębiając się w szczegóły traktując jedynie, iż będzie to długi oraz żmudny proces, który nim w pełni zostanie zrealizowany będzie wymagał zastosowania wielu rozwiązań o charakterze przejściowym.</p>
<p>Z tego właśnie powodu dopuszczono możliwość odejścia od zasady ”<em>każdemu wg potrzeb</em><span style="font-style:normal;">” w pierwszym okresie budowy komunizmu na rzecz wprowadzenia „</span><em>kart pracujących</em><span style="font-style:normal;">” oraz „</span><em>kart konsumenta</em><span style="font-style:normal;">”, do których wpisywano by wymiar czasu pracy jaki przepracowała dana osoba i na ile dóbr konsumpcyjnych mogłaby to wymienić<a name="sdfootnote26anc" href="#sdfootnote26sym"><sup>26</sup></a>.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Dodano jedynie, iż nie może to jednak stanowić odgórnego nakazu i każda wspólnota posiadałaby możliwość samodzielnego wprowadzenia innego rozwiązania. Przede wszystkim zaś zniknąć miał podział na pracowników fizycznych i umysłowych – wszyscy mieliby pełnić obie funkcje równocześnie.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Wiele miejsca poświęcono sprawiedliwości, rozpatrując główne źródła zbrodni w biedzie oraz niesprawiedliwości społecznej &#8211; „</span><em>człowiek kradnie by przeżyć</em><span style="font-style:normal;">”. Przyjęto więc bakuninowski sposób rozumowania zbrodni, która traktowana jest jako choroba. A za chorobę karać nie można tylko leczyć.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">W tym przypadku terapią jest usunięcie niesprawiedliwości społecznej. Po wyeliminowaniu jej zbrodnie pozostaną rzadkością, przekonywał program z Saragossy. Mimo wszystko jeżeli ktoś dopuściłby się zbrodni to los takiej osoby rozstrzygnąć powinny zgrupowania ludowe.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Także edukacja została dosyć mocno zaakcentowana w tym programie. Delegaci CNT uważali, iż każdy człowiek powinien uzyskać swobodny dostęp do edukacji, pracy badawczej oraz możliwości indywidualnego rozwoju.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Poruszono także kwestie wolnej miłości, praw kobiet oraz praw mniejszości (w tym nawet praw nudystów). W pewnym sensie takie ogólnikowe postanowienia oraz nie skupienie się na głównej kwestii jaką pozostawał „</span><em>komunizm wolnościowy</em><span style="font-style:normal;">” wynikała z faktu, iż w obrębie hiszpańskiego ruchu anarchistycznego zarysował się podział na dwa nurty:</span></p>
<ul>
<li><span style="font-style:normal;">nurt czystego, tradycyjnego, 	anarchokomunizmu, który główną podporę rewolucji widział na 	wsi i w „</span><em>wolnych komunach</em><span style="font-style:normal;">”</span></li>
<li><span style="font-style:normal;">nurt anarchosyndykalistyczny 	widzący konieczność oparcia „</span><em>komunizmu wolnościowego</em><span style="font-style:normal;">” 	na radykalnych syndykatach</span></li>
</ul>
<p><span style="font-style:normal;">Oczywiście cel tych dwóch nurtów pozostawał ten sam, była nim budowa „</span><em>komunizmu wolnościowego</em><span style="font-style:normal;">”. Pozwoliło to co prawda przyjąć kompromisowy i ogólny program, acz nawet wtedy nie dla wszystkich był on możliwy do przyjęcia. Anarchosyndykaliści zażądali powołania specjalnej komisji, która miałaby zbadać i orzec jak dojść do „</span><em>komunizmu wolnościowego</em><span style="font-style:normal;">”<a name="sdfootnote27anc" href="#sdfootnote27sym"><sup>27</sup></a></span></p>
<h2>Ekonomia rewolucyjna Diega Abada de Sentilana</h2>
<p>Praca Diega Abada de Sentilana zatytułowana „<em>El Organismo de La Revolucion</em><span style="font-style:normal;">” stanowi istotny wkład w dyskusję dotyczącą konieczności oraz trudów koordynacji wysiłku ekonomicznego gospodarki komunistycznej.</span></p>
<p>Ten anarchista twierdził, iż idea „<em>wolnych komun</em><span style="font-style:normal;">” jest niezwykle piękna, lecz „</span><em>skazaną na zagładę</em><span style="font-style:normal;">”<a name="sdfootnote28anc" href="#sdfootnote28sym"><sup>28</sup></a>. Dowodził, iż „</span><em>naszym ideałem jest wspólnota zrzeszona, skonfederowana i zintegrowana z ekonomiczną totalnością danego kraju jak i innych krajów w czasie rewolucyjnego wrzenia</em><span style="font-style:normal;">”<a name="sdfootnote29anc" href="#sdfootnote29sym"><sup>29</sup></a>.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Utrzymywał, iż przejęcie przez chłopów ziemi czy robotników fabryk to jeszcze nie kolektywizm, albowiem jest to społeczna własność, dorobek pracy całego społeczeństwa i muszą one służyć całemu społeczeństwu.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Sądził, iż błędem jest rozpatrywanie gospodarki wyłącznie w skali lokalnej – gospodarka nowoczesna to gospodarka globalna i wyznacznikiem nowoczesności jest jej zjednoczenie, uspołecznienie oraz świadome kierowanie oraz planowanie<a name="sdfootnote30anc" href="#sdfootnote30sym"><sup>30</sup></a>.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Dlatego centralne miejsce Santillan powierzył „R</span><em>adzie Federacyjnej</em><span style="font-style:normal;">”, która miała za zadanie planowanie i koordynowanie wysiłku. W zamianie nie miał to być jednak organ władczy – aspirować miał jedynie do miana regulatora współpracy.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Zalecenia dotyczące planów gospodarczych także nie byłby samodzielną inicjatywą Rady. Decyzje pochodzić miały z dołu – od rad fabrycznych zrzeszonych w branżowe związki zawodowe.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Rada dzięki tym danym miała radzić sobie z zmieniającą się sytuacją gospodarczą i skutecznie koordynować współpracę pomiędzy radami by eliminować niedostatki produkcji.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Nie byłoby to oczywiście jedyne zadanie Rady. Szerzyłaby również poczucie solidarności, zależności, wspólnoty oraz narodowej solidarności a także inspirowałaby do prowadzenia badań nad nowymi technologiami.</span></p>
<h1>Uspołecznienie</h1>
<p>Za symboliczny początek rewolucji społecznej w Hiszpanii uznaje się datę 19 lipca 1936 roku, kiedy to słabo uzbrojeni robotnicy (milicjanci) powstrzymali prawicowy pucz w Barcelonie a następnie milicje anarchistyczne opanowały stolicę Katalonii.</p>
<p>Nie uważam jednak by stawienie takiego prostego oraz sztywnego cenzusu datowego oddawało całość skomplikowanej sytuacji i w pełni określało przedział czasowy rewolucji. Sądzę, iż rewolucja społeczna, chociaż toczona bez walk zbrojnych, trwała już długo bo od momentu ustanowienia Republiki.</p>
<p>Albowiem to mniej więcej od tego momentu chłopi bezrolni kolektywizowali nieużytki, inni nie płacili czynszów „swoim panom” a w mniejszych miejscowościach tworzono „<em>wolne komuny</em><span style="font-style:normal;">” zastępujące władze lokalne. W takim razie zamach stanu i opór mas tylko przyspieszył oraz zintensyfikował rewolucję a nie ją rozpoczął.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Oczywiście rewolucja w różnych regionach posuwała się w różnym tempie. Przykładowo w Katalonii oraz Aragonii gdzie dominowało CNT/FAI oraz istniały już wcześniej wszechobecne organizacje samorządności (rady, komuny, najróżniejsze komisje) a społeczeństwo było najbardziej uświadomione rewolucja posuwała się szybko i oficjalne siły polityczne praktycznie przestały się liczyć.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Natomiast tam gdzie takiej świadomości nie było lub dominowali komuniści rewolucja praktycznie nie posuwała się naprzód napotykając główne przeszkody w postaci działań antyanarchistycznych ze strony stalinistów.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Rewolucja w Katalonii przybrała więc gwałtownego przyspieszenia po 19 lipca. Wtedy na masową skalę rozpoczęło się uspołecznianie środków produkcji poprzez przejmowanie przez załogi zakładów pracy oraz łączenie ziemie poprzez chłopów.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Masowo powstawały „</span><em>Rady Robotnicze</em><span style="font-style:normal;">” oraz kolektywy przejmujące kontrolę nad wszystkimi gałęziami przemysłu oraz sektora usług, w tym nawet transport publiczny w Barcelonie.</span></p>
<h2>Kolektywizacja</h2>
<div class="wp-caption alignleft" style="width: 327px"><img title="Uspołeczniona rzeźnia" src="http://www.anarchosyndicalism.net/usermedia/image/3/collective_butcher.jpg" alt="Uspołeczniona rzeźnia" width="317" height="238" /><p class="wp-caption-text">Uspołeczniona rzeźnia</p></div>
<p>Kolektywizacja wsi postępowała niemal na wszystkich obszarach objętych rewolucją i to bodaj właśnie na wsi rewolucja najdalej się posunęła. Najszybciej postępowała ona w Aragonii,  w której 80% ziemi należało do obszarników oraz Kościoła Katolickiego<a name="sdfootnote31anc" href="#sdfootnote31sym"><sup>31</sup></a>.</p>
<p>Co prawda różne źródła podają różne dane dotyczące ilości powstałych kolektywów; od 450 do 600 to jednak są zgodne co do faktu, iż kolektywizacja objęła ponad 500 tys osób (75% populacji regionu) oraz 70% produkcji rolnej tego regionu.</p>
<p>W skali kraju objęła ona około 800 tys chłopów i nie tylko produkcję rolną. W wielu osadach zakładano warsztaty bądź kolektywy rzemieślnicze, fryzjerzy oraz lekarze również kolektywizowali własne zakłady dostarczając niezbędnych usług oraz towarów kolektywom rolnym.</p>
<p>W Lewant założono 900 kolektywów, które objęły 47% obszaru tego regionu<a name="sdfootnote32anc" href="#sdfootnote32sym"><sup>32</sup></a>. W Kastylii 400 obejmujących około 100 tys chłopów<a name="sdfootnote33anc" href="#sdfootnote33sym"><sup>33</sup></a>. W innych regionach kolektywizacja rozwijała się podobnie i w lutym 1937 roku osiągnęła ona poziom 1500 a w 1938 roku około 2000 kolektywów<a name="sdfootnote34anc" href="#sdfootnote34sym"><sup>34</sup></a>.</p>
<p>Kolektywy były różnej wielkości – od ogromnych, zrzeszających po kilka tysięcy chłopów, po małe łączące ziemię należącą co najwyżej do kilku rodzin.</p>
<p>Kolektywizacja dokonywana była dobrowolnie, często obok parcelacji ziemi pomiędzy indywidualnych rolników (którzy jednak nie mogli posiadać więcej ziemi niż sami byli w stanie uprawiać. Służyło to wyeliminowaniu pracy najemnej oraz akumulacji ziemi w jednych rękach).</p>
<p>Istotnie nie próbowano wciągać ich na siłę do kolektywów (sami często dołączali do kolektywów) rolników indywidualnych. Wręcz przeciwnie – mogli sprzedawać swoje towary kolektywom, które nie zrezygnowały z wymiany pieniężnej a także brać udział w życiu społecznym oraz politycznym grupy. Stawiano jedynie jeden warunek – ich obecność nie mogła przeszkadzać gospodarce komunistycznej.</p>
<p>Tym nie mniej kolektywizacji sprzyjały tradycje oraz kultura hiszpańska a także naturalna skłonność chłopów do akumulacji ziemi.</p>
<p>Także modele kolektywizacji wyglądały różnie. Wg Peiratsa<a name="sdfootnote35anc" href="#sdfootnote35sym"><sup>35</sup></a> zależne to było od czasu, regionu a także od tradycji danej społeczności. Lecz nie można zapominać, iż w pewnym sensie ta wielość form podyktowana była faktem, iż <span style="font-style:normal;">nie cała kolektywizacja dokonywana była przez anarchistów.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">O ile na południu strefy republikańskiej to anarchiści byli główną siłą kolektywizującą, to o tyle na północy kraju główną siłą sprawczą kolektywizacji pozostawali socjaliści a w Kraju Basków nawet, niechętni kolektywizacji w Hiszpanii, komuniści.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">W związku z tym jak wskazuje Y. Oved użycie przez anarchistów określenia „</span><em>kolektywizacja</em><span style="font-style:normal;">” miała świadczyć, iż właściwie ówczesne realia były pewnym okresem przejściowym czekające tylko na pełne wdrożenie „</span><em>komunizmu wolnościowego</em><span style="font-style:normal;">”.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Stąd też współistniało tyle form organizacji kolektywów obok siebie – począwszy od „</span><em>wolnych komun</em><span style="font-style:normal;">” a skończywszy na zwykłych spółdzielniach.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">I tak np. w Aragonii</span> zdecydowaną większość działających kolektywów zaliczać moglibyśmy do miana „<em>wolnych komun</em><span style="font-style:normal;">”, gdzie całość ziemi stanowiła wspólną własność wszystkich członków kolektywu, lecz obok nich istniało około 100 kolektywów będących w istocie spółdzielniami<a name="sdfootnote36anc" href="#sdfootnote36sym"><sup>36</sup></a>.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;"> </span></p>
<div class="wp-caption alignright" style="width: 326px"><img title="Redystrybucja dóbr" src="http://www.anarchosyndicalism.net/usermedia/image/11/collective_bread.jpg" alt="Redystrybucja dóbr" width="316" height="238" /><p class="wp-caption-text">Redystrybucja dóbr</p></div>
<p>Z tego powodu biorą się także liczne nieporozumienia związane z instytucją pieniądza w rewolucyjnej Hiszpanii. Wielu historyków uważa, że specyfiką tych czasów było to, że anarchiści zachowali instytucje pieniądza. Jest to jednak zbyt daleko idące uproszczenie – tam gdzie można było, znoszone je i całkowicie wdrażano „<em>komunizm wolnościowy</em><span style="font-style:normal;">”. W wielu miejscach było to jednak nie możliwe – bo obok „</span><em>wolnych komun</em><span style="font-style:normal;">” istniały socjalistyczne spółdzielnie oraz doraźne, bez ideologiczne, kolektywy, gdzie w celu umożliwienia współpracy i wymiany konieczne było zachowanie pieniędzy.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">O różnorodności modeli świadczy również eksperymentowanie z modelami redystrybucji dóbr – począwszy od kropotkinowskiej zasady „</span><em>każdemu wg potrzeb</em><span style="font-style:normal;">” skończywszy na wypłacaniu (tam gdzie nie zniesiono pieniędzy) dniówek rodzinom (tzw „</span><em>płaca rodzinna</em><span style="font-style:normal;">”) przy czym największą kwotę otrzymywała „</span><em>głowa rodziny</em><span style="font-style:normal;">” i mogła je wydać wyłącznie na dobra konsumpcyjne (nie wolno było „</span><em>odkładać pieniędzy</em><span style="font-style:normal;">”).</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Niezależnie od przyjętego modelu czynsze, prąd, opieka medyczna, leki, edukacja (obowiązek szkolny istniał do 14 roku życia) oraz opieka nad osobami starszymi była bezpłatna. Pomimo toczącej się wojny oraz wymagać „</span><em>gospodarki wojennej</em><span style="font-style:normal;">” wielu kolektywom udało się wybudować nowe szpitale, poszerzyć zakres opieki medycznej i poprawić prewencje w tej dziedzinie, wybudować domy opieki, szkoły oraz sprowadzić specjalistów do tych placówek. Było to imponujące osiągnięcie – min dzięki takim działaniom wielu Hiszpanów po raz pierwszy w życiu miało kontakt z lekarzem oraz nauczyło się czytać i pisać.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Nie zmienia to jednak faktu, iż w wielu miejscach zniesiono istnienie pieniędzy i tam próbowano wdrożyć w życie pełny „</span><em>komunizm wolnościowy</em><span style="font-style:normal;">”. </span></p>
<h3><span style="font-style:normal;">Organizacja</span></h3>
<p><span style="font-style:normal;">Kolektywizacja w Hiszpanii przebiegała całkowicie dobrowolnie, co zdecydowanie różniło ją od Radzickich kołchozów, stanowiąc jednocześnie modelowy przykład demokracji bezpośredniej w praktyce.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">W celu powołania kolektywu zbierał się ogół mieszkańców danej wsi i wszyscy wspólnie podejmowali w głosowaniu decyzję co do kolektywizacji – tj. o połączeniu oraz uspołecznieniu całej ziemi, narzędzi oraz dóbr należących do wszystkich.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Częściej jednak, szczególnie w Aragonii ze względu na strukturę własnościową, robotnicy rolni oraz chłopi przejmowali opuszczoną ziemię lub wywłaszczali obszarników, którzy pozostali pomimo trwającej rewolucji.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Kolektywy organizowały podwójny zarząd , niezależny od siebie: ekonomiczny oraz terytorialny. Delegaci wybierani formalnie przez ogół członków kolektywu. W praktyce jednak to głównie związki zawodowe (CNT i UGT) posiadały decydujący wpływ na obsadę stanowisk. Pomimo tego nie wykształciła się rozrośnięta biurokracja dzięki zachowaniu pełnej równości.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Sam zarząd odpowiedzialny był przez pełniącym centralną rolę „</span><em>zgromadzeniem</em><span style="font-style:normal;">” &#8211; czyli zebraniem ogółu członków kolektywu i to podczas tego zgromadzenia podejmowano najważniejsze decyzje oraz aprobowano bądź odrzucano decyzje delegatów. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">W takim więc razie każdy kolektywista uczestniczył w życiu społecznym oraz ekonomicznym swego kolektywu. Każdy posiadał wpływ na decyzje, posiadał prawo głosu, zgłoszenia propozycji oraz oczywiście prawo głosu.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Stało to w widocznej sprzeczności z modelem radzieckim. Kolektywizacja w Hiszpanii nie dość, iż nie była przymusowa to w dodatku nie istniała tam jakakolwiek hierarchia (delegaci musi również pracować, otrzymywali takie samo wynagrodzenie co chłopi oraz nie posiadali, żadnych przywilejów z racji wykonywanej funkcji) oraz władza absolutna delegata partyjnego arbitralnie narzucanego z góry.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Istniały jednak pewne obowiązki – każdy zdrowy mężczyzna pomiędzy 18 a 60 rokiem życia posiadał obowiązek pracy (kobiety posiadały wybór, wyłączając kobiety w ciąży). Sami chłopi podzieleni byli na małe grupy (minimum 10 osobowe), które albo były odpowiedzialne za poszczególne zadania i czynności lub za uprawę konkretnego kawałka ziemi – w zależności od wielu osób wchodzących w skład grupy. W przypadku prac cieszących się większą popularnością, wprowadzono system rotacji obsady stanowisk.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Każda taka grupa wyłaniała własnego delegata, który przedstawiał sytuację, propozycje oraz potrzeby (lub inne istotne informacje) komitetowi zarządzającemu. Ten zaś posiadał obowiązek zwołania „</span><em>zgromadzenia</em><span style="font-style:normal;">” w celu przedstawienia raportów i przegłosowania podjętych decyzji.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Kolektywy łączyły się w „</span><em>Federacje Kantonalne</em><span style="font-style:normal;">” a te w „</span><em>Federacje Lokalne</em><span style="font-style:normal;">”. Zadaniem tych dwóch jednostek było nie tylko koordynowanie współpracy i wysiłków ekonomicznych lecz również handel i wymiana dóbr pomiędzy regionami.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Ponadto odpowiedzialne one były za tworzenie tzw „</span><em>funduszy wyrównawczych</em><span style="font-style:normal;">”, których celem było wspieranie w rozwoju biedniejszych kolektywów oraz szerzenie pomocy wzajemnej pomiędzy nimi.</span></p>
<h3><span style="font-style:normal;">Osiągnięcia</span></h3>
<p><span style="font-style:normal;">Sukcesy oraz osiągnięcia hiszpańskiego kolektywizmu do tej pory budzą liczne kontrowersje. Nie brak jest głosów sceptyków (głównie ze strony prawicy bądź komunistów), którzy starają się zdeprecjonować osiągnięcia kolektywizacji i rewolucji hiszpańskiej, jak bp. Hugh Thomas<a name="sdfootnote37anc" href="#sdfootnote37sym"><sup>37</sup></a>.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Krytycy wskazują na „</span><em>tymczasowość</em><span style="font-style:normal;">” skuteczności kolektywnych form gospodarczych wywołanych duchem rewolucji, spadek wartości waluty hiszpańskiej czy wyrywkowość danych.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Na szczęście są to głosy mniejszości. Współcześnie dominuje raczej pozytywne podejście – przykładowo Beevor<a name="sdfootnote38anc" href="#sdfootnote38sym"><sup>38</sup></a> mówi o wzroście produkcji rolnej w kolektywach aż o 20%<a name="sdfootnote39anc" href="#sdfootnote39sym"><sup>39</sup></a>, podczas gdy w Katalonii, która nie została skolektywizowana na wsi, plony były niższe.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Wydają się to być najbardziej racjonalne dane. Wielka własność przed rewolucją znajdowała się w opłakanym stanie – narzędzia były przestarzałe a ziemia uprawiana bez wyraźnego planu oraz koncepcji.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Kolektywizacja zmieniła ten stan rzeczy. Dzięki nowym narzędziom, technikom oraz sensownym łączeniu ziemi, wg Daniela Guerina plony wzrosły w stosunku do lat poprzednich o 30-50%<a name="sdfootnote40anc" href="#sdfootnote40sym"><sup>40</sup></a>.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Co najważniejsze wieś cały czas była unowocześniana. Dbano o jej mechanizację, wykształcenie rolnicze (specjalnie w tym celu tworzono tzw. „</span><em>farmy eksperymentalne</em><span style="font-style:normal;">”) i z całą konsekwencją tych słów uznać możemy, iż kolektywizacja udowodniła swoją wyższość nad rolnictwem indywidualnym.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Pamiętać musimy również, iż za kolektywizacją nie szły tylko racje ekonomiczne, lecz również ideologiczne. Traktowano ją jako narzędzie urzeczywistniające równość, sprawiedliwość, wolność oraz jedyną formę gospodarowania zgodną z naturą ludzką.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">W prywatnej własności ziemskiej natomiast widziano ostoję państwa burżuazyjnego, nierówności oraz pogoń za zyskiem, w której naturę wpisana jest sprzeczna z biologicznym interesem rywalizacja a także konieczność pracy najemnej i wyzysku.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">To pomoc wzajemna oraz solidarność traktowana była jako rzeczywiste czynniki rozwoju społecznego.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Nie przez przypadek odwołuje się do postaci i myśli anarchizmu komunistycznego P. Kropotkina. To właśnie jego koncepcje cieszyły się największym szacunkiem i w determinujący sposób wpłynęły na kształt rewolucji społecznej nadając jej takiego a nie innego formatu.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;"> </span></p>
<div class="wp-caption alignleft" style="width: 224px"><img class=" " title="Piotr Kropotkin" src="http://www.tyovaenperinne.fi/tyovaentutkimus/tt2005/nettiversio/kuvat/koskinen_kropotkin_400.jpg" alt="Piotr Kropotkin" width="214" height="300" /><p class="wp-caption-text">Piotr Kropotkin</p></div>
<p>Bez „<em>Zdobycia Chleba</em><span style="font-style:normal;">” (1882) czy „</span><em>Pól, warsztatów i fabryk</em><span style="font-style:normal;">” (1889) oraz „</span><em>Pomocy Wzajemnej</em><span style="font-style:normal;">” nie moglibyśmy mówić o „</span><em>komunizmie wolnościowym</em><span style="font-style:normal;">” I. Puente oraz o hiszpańskich wariantach anarchizmu. To w Kropotkinie odnaleziono „</span><em>wolne komuny</em><span style="font-style:normal;">”, „</span><em>komunizm wolnościowy</em><span style="font-style:normal;">” oraz zasadę „</span><em>każdemu wg potrzeb</em><span style="font-style:normal;">”.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Przede wszystkim odnaleziono w nim racjonalne, naukowe oraz społeczne podstawy dla takich form gospodarowania. Wychodził on bowiem z założenia, iż wbrew woli neodarwinistów (bo nie samego Darwina) to nie rywalizacja pomiędzy osobnikami danego gatunku sprzyja jego rozwojowi lecz pomoc wzajemna oraz poczucie solidarności<a name="sdfootnote41anc" href="#sdfootnote41sym"><sup>41</sup></a>.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Uważał współzawodnictwo za sprzeczne z biologicznym interesem – zwierzęta (tego samego gatunku) walczące między sobą wychodzą osłabione stając się łatwym łupem dla innych zwierząt.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Dlatego dla danego gatunku ważniejsza jest pomoc wzajemna i tylko w okresie dominacji tej formy działania wzrasta populacja danego gatunku oraz wydłuża się jego życie.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">U ludzi, zdaniem Kropotkina, jest podobnie. Człowiek instynktownie jest jednostką społeczną posiadającą instynkt solidarności wzmacnianej wytworami kultury (etyka oraz moralność). Kropotkin podkreślał, iż w okresach historycznych podczas których dominuje pomoc wzajemna, społeczeństwo jest w stanie się rozwinąć i pójść o krok dalej w rozwoju.</span></p>
<h2>Uspołeczniony przemysł</h2>
<p>W przeciwieństwie do niskiego poziomu kolektywizacji wsi, to właśnie Katalonia stanowiła główny ośrodek uspołecznienia przemysłu przez anarchistów. Od pierwszych dni wojny domowej anarchiści przejmowali opuszczone lub nadal funkcjonujące zakłady pracy, którymi sami zaczynali zarządzać robotnicy poprzez „<em>rewolucyjne komitety</em><span style="font-style:normal;">” robotnicze, które odpowiedzialne stały się również za redystrybucję dóbr.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Skala uspołecznienia była ogromna. W samej tylko Barcelonie skolektywizowano ponad 3000 przedsiębiorstw. Pod zarząd robotniczy dostały się także wszystkie instytucje użyteczności publicznej, w tym nawet transport miejski.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Skądinąd to właśnie przykład „</span><em>tramwajów Barcelony</em><span style="font-style:normal;">” najczęściej przywoływany jest jako dowód wyższości kolektywnej formy gospodarczej od prywatnej bądź państwowej.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">W kilka dni po spacyfikowaniu nacjonalistów w Barcelonie, związek zawodowy w komunikacji przejął kontrolę nad belgijskimi przedsiębiorstwami tramwajowymi. Pięc dni po zakończeniu walk 700 tramwajów wyjechało na ulicę ; „</span><em>kiedy zniknął motyw zysku, ważniejsze stało się bezpieczeństwo i liczba wypadków spadła. Obniżono opłaty, a jakość usług podniosła się. W 1936 roku przewieziono 183 mln pasażerów. W 1937 roku było ich więcej o 50 mln. Przedsiębiorstwo prowadzone było tak dobrze, że  robotnicy byli w stanie przekazywać pieniądze innym sektorom komunikacji miejskiej.”</em><span style="font-style:normal;"><a name="sdfootnote42anc" href="#sdfootnote42sym"><sup>42</sup></a></span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Przejęto wszystkie gałęzie przemysłu oraz sektora usług; „</span><em>monopol naftowy, transport, przedsiębiorstwa przemysłu ciężkiego, takie jak Vulcano, Ford, przedsiębiorstwa chemiczne, przemysł tekstylny i mnóstwo małych zakładów</em><span style="font-style:normal;">”<a name="sdfootnote43anc" href="#sdfootnote43sym"><sup>43</sup></a>. CNT podjęło decyzję, iż przedsiębiorstw brytyjskich nie będą uspołeczniać by nie komplikować sytuacji międzynarodowej<a name="sdfootnote44anc" href="#sdfootnote44sym"><sup>44</sup></a>.</span></p>
<p><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/36durucolon_groupinter.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-400" title="36durucolon_groupinter" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/36durucolon_groupinter.jpg?w=300&#038;h=183" alt="36durucolon_groupinter" width="300" height="183" /></a></p>
<p><span style="font-style:normal;">Anarchiści nie poprzestawali jednak na przejmowaniu zakładów pracy – dążyli do zracjonalizowania, usprawnienia i unowocześniania produkcji. Literatura poświęcona tej kwestii  najczęściej podaje przykład restrukturyzacji przemysłu drzewnego, w którym CNT zamknęło setki małych i nie wydajnych warsztatów i skoncentrowano oraz rozbudowano produkcję w dużych i nowoczesnych zakładach.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Lecz poza tym najbardziej znanym przykładem, podobnie zrestrukturyzowano przemysł odlewaczy oraz garbarski . Pozwoliło to zwiększyć produkcję oraz zatrudnienie.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Efektem tego było przyznanie przez rząd centralny, iż sama tylko (skolektywizowana) Katalonia produkuje 10 razy więcej niż cały hiszpański przemysł razem wzięty<a name="sdfootnote45anc" href="#sdfootnote45sym"><sup>45</sup></a>. Z drugiej strony należy pamiętać o tym, iż Katalonia była najbardziej uprzemysłowionym regionem Hiszpanii.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Dodatkowo anarchistom bardzo szybko udało się przestawić produkcję cywilną na produkcję wojenną i już 22 lipca fabryki metalurgiczne zaczęły produkować samochody opancerzone<a name="sdfootnote46anc" href="#sdfootnote46sym"><sup>46</sup></a>. Było to nie lada osiągnięciem – przed wojną w Katalonii nie istniał praktycznie przemysł zbrojeniowy, ale to właśnie dzięki przestawieniu produkcji głównie przemysł tego kraju w czasie wojny zapatrywał front.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Takiego sukcesu skolektywizowanego przemysłu można szukać w wielu przyczynach i zdania są tu głęboko podzielone. Jednakże większość badaczy pozostaje zgodna co do tego, iż rewolucja hiszpańska w przeciwieństwie do rosyjskiej nie tylko nie była wrogo nastawiona wobec techników, fachowej kadry czy inżynierów, ale wręcz ich przyciągała. Dlatego możliwe było stałe modernizowanie przemysłu oraz wykonywanie bardziej zaawansowanych produktów. </span></p>
<h3><span style="font-style:normal;">Akceptacja faktu dokonanego</span></h3>
<p><span style="font-style:normal;">24 października 1936 roku rząd Katalonii wydał dekret legalizujący (a faktycznie akceptujący fakty dokonane) uspołecznianie zakładów przemysłowych. Dekret stwierdzał, iż wszystkie przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej 100 pracowników lub gdy właściciel został skazany za działalność wywrotową lub też w sytuacji gdy przedsiębiorstwo było nieefektywne (np. w wyniku zadłużenia) powinny zostać uspołecznione.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">W mniejszych (tj. zatrudniających od 50 do 100 pracowników) załoga większością 65% mogła także podjąć decyzję o uspołecznieniu swojego zakładu pracy.</span></p>
<h3><span style="font-style:normal;">Organizacja</span></h3>
<p style="margin-left:1.25cm;">„<em>W każdym zakładzie podstawową jednostką było zgromadzenie wszystkich robotników. Wewnątrz fabryki robotnicy wybierali delegata reprezentującego ich w codziennych sprawach. Wszystkie sprawy dotyczące całości były omawiane na zgromadzeniu. To ostatnie wybierało Radę Fabryczną, złożoną z 5 – 15 robotników, która powoływała menadżerów nadzorujących codzienne funkcjonowanie zakładu.</em></p>
<p style="margin-left:1.25cm;"><em>Przyjęto decyzję, iż kadencja nie może trwać dłużej nie 2 lata, z tym, że co rok połowa członków rady będzie zastępowana nowymi ludźmi. Rady Fabryczne były odpowiedzialne za wykonywane prace przez Ogólnym Zgromadzeniem Robotników oraz Radą Naczelną danej gałęzi produkcji.</em></p>
<p style="margin-left:1.25cm;"><em>Każda gałąź przemysłu miała Radę Przemysłową, w której byli przedstawiciele dwóch głównych związków (CNT i UGT) oraz przedstawiciele Rad Fabrycznych. Zadaniem Rady Przemysłowej było określeanie ogólnego planu dla danej gałęzi przemysłu, a także obliczanie wielkości zapotrzebowań lokalnych w dane produkty, badanie rynków zagranicznych, opracowanie wniosków dotyczących likwidacji lub założenia nowych przedsiębiorstw, sprawy kredytów, surowców, statystyki, itp.<a name="sdfootnote47anc" href="#sdfootnote47sym"><sup>47</sup></a></em></p>
<h1>Apogeum</h1>
<p>14 – 15 lutego 1937 roku kolektywy w celu ujednolicenia oraz poprawy koordynacji oraz współpracy zwołały „<em>Kongres Federacji Kolektywów</em><span style="font-style:normal;">”. Podjęto na nim decyzje dotyczące zniesienia pieniędzy w wymianie pomiędzy kolektywami oraz postulowano pogłębienie pomocy wzajemnej mającą na celu pomoc słabiej rozwiniętym gospodarstwom.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Decyzje te nie mogły jednak zostać wprowadzone w życie. Po „</span><em>majowych walkach w Barcelonie</em><span style="font-style:normal;">” powstał nowy rząd Juana Negrina, który otwarcie był wrogi względem anarchistów oraz kolektywizacji. Nowy rząd podjął decyzję o likwidacji kolektywów a misję tę powierzył brygadzie Listera.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">W samej tylko Aragonii zlikwidowano około 200 kolektywów oraz aresztowano około 600 anarchistów. Ofensywa ta zakończyła się we wrześniu 1937 roku i szybko rozpoczął się proces odbudowy kolektywów, którego jednak nigdy nie dokończona – w marcu 1938 roku Aragonia znalazła się w rękach nacjonalistów.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Co prawda zawiniły w tym wypadku czynniki zewnętrzne, acz również sam ruch anarchistyczny coraz bardziej się dzielił oraz degenerował. Wielu anarchistów krytykowało działania CNT, które coraz bardziej szły w stronę reformizmu. Miano za złe tolerowanie powstającej nierówności w kolektywach (przykładowo od końca 1937 roku delegat zarabiał 4 razy więcej od robotnika) oraz nierówności pomiędzy kolektywami i akceptowanie „</span><em>kolektywnego egoizmu</em><span style="font-style:normal;">”, który przyćmił pomoc wzajemną i pogłębiał nierówności między kolektywami.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Smutnym końcem pięknych dziejów na kartach historii anarchizmu były przygotowania CNT do połączenia się z UGT oraz odejście od zasad „</span><em>komunizmu wolnościowego</em><span style="font-style:normal;">”.</span></p>
<p style="font-style:normal;">
<div id="attachment_396" class="wp-caption aligncenter" style="width: 410px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/znaczek.jpg"><img class="size-full wp-image-396" title="Znaczki pocztowe" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/znaczek.jpg?w=400&#038;h=142" alt="Znaczki pocztowe" width="400" height="142" /></a><p class="wp-caption-text">Znaczki pocztowe</p></div>
<div id="attachment_397" class="wp-caption aligncenter" style="width: 410px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/znaczek3.jpg"><img class="size-full wp-image-397" title="Znaczki pocztowe" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/znaczek3.jpg?w=400&#038;h=129" alt="Znaczki pocztowe" width="400" height="129" /></a><p class="wp-caption-text">Znaczki pocztowe</p></div>
<p style="font-style:normal;"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/znaczek10.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-398" title="znaczek10" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/znaczek10.jpg?w=687&#038;h=130" alt="znaczek10" width="687" height="130" /></a></p>
<div id="sdfootnote1">
<p><a name="sdfootnote1sym" href="#sdfootnote1anc">1</a>Np. 	Antony Beevor w „<em>Walka o Hiszpanię 1936 – 1939</em><span style="font-style:normal;">”, 	Wydawnictwo Znak, Kraków 2009</span></div>
<div id="sdfootnote2">
<p><a name="sdfootnote2sym" href="#sdfootnote2anc">2</a>Nie 	oznacza to oczywiście, iż zaraz po walkach majowych w Barcelonie 	rewolucja społeczna się zakończyła, lecz od tamtej pory 	staliniści jeszcze ostrzej atakowali skolektywizowaną i 	uspołecznioną gospodarkę. Szcz. aktywny w niszczeniu kolektywizmu 	był stalinowski gen. Lister</div>
<div id="sdfootnote3">
<p><a name="sdfootnote3sym" href="#sdfootnote3anc">3</a>Przemysław 	Wielgosz &#8211; „<em>Rewolucja hiszpańska</em><span style="font-style:normal;">” 	[w:] „</span><em>Lewą Nogą</em><span style="font-style:normal;">” 	nr 11/99</span></div>
<div id="sdfootnote4">
<p><a name="sdfootnote4sym" href="#sdfootnote4anc">4</a>„<em>Rewolucja 	hiszpańska</em><span style="font-style:normal;">” [w:] 	„</span><em>Anarchosyndykalizm, strajki, powstania, rewolucja 1892 	– 1990</em><span style="font-style:normal;">”, Federacja 	Anarchistyczna sekcja Poznań, Poznań – Kraków 2006</span></div>
<div id="sdfootnote5">
<p><a name="sdfootnote5sym" href="#sdfootnote5anc">5</a>Antony 	Beevor w „<em>Walka o Hiszpanię 1936 – 1939</em><span style="font-style:normal;">”, 	Wydawnictwo Znak, Kraków 2009</span></div>
<div id="sdfootnote6">
<p><a name="sdfootnote6sym" href="#sdfootnote6anc">6</a>tamże</div>
<div id="sdfootnote7">
<p><a name="sdfootnote7sym" href="#sdfootnote7anc">7</a><span style="font-style:normal;">Juan 	Garcia Oliver (1901 – 1980), anarchosyndykalista, przyjaciel B. 	Duruttiego, jedna z ikon hiszpańskiego anarchizmu</span></div>
<div id="sdfootnote8">
<p><a name="sdfootnote8sym" href="#sdfootnote8anc">8</a>Antony 	Beevor w „<em>Walka o Hiszpanię 1936 – 1939</em><span style="font-style:normal;">”, 	Wydawnictwo Znak, Kraków 2009</span></div>
<div id="sdfootnote9">
<p><a name="sdfootnote9sym" href="#sdfootnote9anc">9</a>tamże</div>
<div id="sdfootnote10">
<p><a name="sdfootnote10sym" href="#sdfootnote10anc">10</a> Antony Beevor w „<em>Walka o Hiszpanię 1936 – 1939</em><span style="font-style:normal;">”, 	Wydawnictwo Znak, Kraków 2009</span></div>
<div id="sdfootnote11">
<p><a name="sdfootnote11sym" href="#sdfootnote11anc">11</a> tamże</div>
<div id="sdfootnote12">
<p><a name="sdfootnote12sym" href="#sdfootnote12anc">12</a> Francisco Ferrer (1859 – 1909), słynny pedagog, anarchista, 	twórca wolnościowego systemu edukacji</div>
<div id="sdfootnote13">
<p><a name="sdfootnote13sym" href="#sdfootnote13anc">13</a> Antony Beevor w „<em>Walka o Hiszpanię 1936 – 1939</em><span style="font-style:normal;">”, 	Wydawnictwo Znak, Kraków 2009</span></div>
<div id="sdfootnote14">
<p><a name="sdfootnote14sym" href="#sdfootnote14anc">14</a> Beevor podaje, iż istniało 600 kolektywów</div>
<div id="sdfootnote15">
<p><a name="sdfootnote15sym" href="#sdfootnote15anc">15</a> „<em>Rewolucja hiszpańska</em><span style="font-style:normal;">” 	[w:] „</span><em>Anarchosyndykalizm, strajki, powstania, rewolucja 	1892 – 1990</em><span style="font-style:normal;">”, Federacja 	Anarchistyczna sekcja Poznań, Poznań – Kraków 2006</span></div>
<div id="sdfootnote16">
<p><a name="sdfootnote16sym" href="#sdfootnote16anc">16</a> Antony Beevor w „<em>Walka o Hiszpanię 1936 – 1939</em><span style="font-style:normal;">”, 	Wydawnictwo Znak, Kraków 2009</span></div>
<div id="sdfootnote17">
<p><a name="sdfootnote17sym" href="#sdfootnote17anc">17</a> Antony Beevor w „<em>Walka o Hiszpanię 1936 – 1939</em><span style="font-style:normal;">”, 	Wydawnictwo Znak, Kraków 2009 oraz Daniel Guerin &#8211; „</span><em>Nurt 	anarchistyczny w Rewolucji Hiszpańskiej</em><span style="font-style:normal;">” 	[w:] „</span><em>Lewą Nogą</em><span style="font-style:normal;">” 	nr 11/99</span></div>
<div id="sdfootnote18">
<p><a name="sdfootnote18sym" href="#sdfootnote18anc">18</a> Piotr Laskowski &#8211; „<em>Szkice z dziejów anarchizmu</em><span style="font-style:normal;">”, 	Warszawskie Wydawnictwo Literackie Muza SA, Warszawa 2006</span></div>
<div id="sdfootnote19">
<p><a name="sdfootnote19sym" href="#sdfootnote19anc">19</a> <span style="font-style:normal;">Daniel Guerin &#8211; „</span><em>Nurt 	anarchistyczny w Rewolucji Hiszpańskiej</em><span style="font-style:normal;">” 	[w:] „</span><em>Lewą Nogą</em><span style="font-style:normal;">” 	nr 11/99</span></div>
<div id="sdfootnote20">
<p><a name="sdfootnote20sym" href="#sdfootnote20anc">20</a> Antony Beevor w „<em>Walka o Hiszpanię 1936 – 1939</em><span style="font-style:normal;">”, 	Wydawnictwo Znak, Kraków 2009</span></div>
<div id="sdfootnote21">
<p><a name="sdfootnote21sym" href="#sdfootnote21anc">21</a>Ulubioną 	sentencją obszarników kierowaną do głodujących chłopów stało 	się powiedzenie „<em>Jesteś głodny, to zjedz republikę</em><span style="font-style:normal;">”.</span></div>
<div id="sdfootnote22">
<p><a name="sdfootnote22sym" href="#sdfootnote22anc">22</a>Polska 	w 1944 roku była krajem najbliższym tego wskaźnikowi – wynosił 	on 0,45</div>
<div id="sdfootnote23">
<p><a name="sdfootnote23sym" href="#sdfootnote23anc">23</a> Badacze nie są zgodni odnośnie liczby członków CNT, w różnych 	opracowaniach podają liczby od 500 tys do 1 mln</div>
<div id="sdfootnote24">
<p><a name="sdfootnote24sym" href="#sdfootnote24anc">24</a> Isaac Puente &#8211; „<em>Comunismo Libertario</em><span style="font-style:normal;">” </span></div>
<div id="sdfootnote25">
<p><a name="sdfootnote25sym" href="#sdfootnote25anc">25</a> tamże</div>
<div id="sdfootnote26">
<p><a name="sdfootnote26sym" href="#sdfootnote26anc">26</a> Daniel Guerin &#8211; „<em>Nurt anarchistyczny w Rewolucji Hiszpańskiej</em><span style="font-style:normal;">” 	[w:] „</span><em>Lewą Nogą</em><span style="font-style:normal;">” 	nr 11/99</span></div>
<div id="sdfootnote27">
<p><a name="sdfootnote27sym" href="#sdfootnote27anc">27</a> Piotr Laskowski &#8211; „<em>Szkice z dziejów anarchizmu</em><span style="font-style:normal;">”, 	Warszawskie Wydawnictwo Literackie Muza SA, Warszawa 2006</span></div>
<div id="sdfootnote28">
<p><a name="sdfootnote28sym" href="#sdfootnote28anc">28</a> Daniel Guerin &#8211; „<em>Nurt anarchistyczny w Rewolucji Hiszpańskiej</em><span style="font-style:normal;">” 	[w:] „</span><em>Lewą Nogą</em><span style="font-style:normal;">” 	nr 11/99</span></div>
<div id="sdfootnote29">
<p><a name="sdfootnote29sym" href="#sdfootnote29anc">29</a> Tamże</div>
<div id="sdfootnote30">
<p><a name="sdfootnote30sym" href="#sdfootnote30anc">30</a> Tamże</div>
<div id="sdfootnote31">
<p><a name="sdfootnote31sym" href="#sdfootnote31anc">31</a> Yaacov Oved &#8211; „„<em>Comunismo Libertario</em>” <em>i komunizm w 	czasie kolektywizacji hiszpańskiej 1936 – 1939” </em><span style="font-style:normal;">[w:] 	„</span><em>Lewą Nogą</em><span style="font-style:normal;">” nr 	11/99</span></div>
<div id="sdfootnote32">
<p><a name="sdfootnote32sym" href="#sdfootnote32anc">32</a> Daniel Guerin &#8211; „<em>Nurt anarchistyczny w Rewolucji Hiszpańskiej</em><span style="font-style:normal;">” 	[w:] „</span><em>Lewą Nogą</em><span style="font-style:normal;">” 	nr 11/99</span></div>
<div id="sdfootnote33">
<p><a name="sdfootnote33sym" href="#sdfootnote33anc">33</a> tamże</div>
<div id="sdfootnote34">
<p><a name="sdfootnote34sym" href="#sdfootnote34anc">34</a> Yaacov Oved &#8211; „„<em>Comunismo Libertario</em>” <em>i komunizm w 	czasie kolektywizacji hiszpańskiej 1936 – 1939” </em><span style="font-style:normal;">[w:] 	„</span><em>Lewą Nogą</em><span style="font-style:normal;">” nr 	11/99</span></div>
<div id="sdfootnote35">
<p><a name="sdfootnote35sym" href="#sdfootnote35anc">35</a> Daniel Guerin &#8211; „<em>Nurt anarchistyczny w Rewolucji Hiszpańskiej</em><span style="font-style:normal;">” 	[w:] „</span><em>Lewą Nogą</em><span style="font-style:normal;">” 	nr 11/99</span></div>
<div id="sdfootnote36">
<p><a name="sdfootnote36sym" href="#sdfootnote36anc">36</a> Piotr Laskowski &#8211; „<em>Szkice z dziejów anarchizmu</em><span style="font-style:normal;">”, 	Warszawskie Wydawnictwo Literackie Muza SA, Warszawa 2006</span></div>
<div id="sdfootnote37">
<p><a name="sdfootnote37sym" href="#sdfootnote37anc">37</a> Piotr Laskowski &#8211; „<em>Szkice z dziejów anarchizmu</em><span style="font-style:normal;">”, 	Warszawskie Wydawnictwo Literackie Muza SA, Warszawa 2006</span></div>
<div id="sdfootnote38">
<p><a name="sdfootnote38sym" href="#sdfootnote38anc">38</a> Antony Beevor w „<em>Walka o Hiszpanię 1936 – 1939</em><span style="font-style:normal;">”, 	Wydawnictwo Znak, Kraków 2009</span></div>
<div id="sdfootnote39">
<p><a name="sdfootnote39sym" href="#sdfootnote39anc">39</a> Są to oficjalne dane</div>
<div id="sdfootnote40">
<p><a name="sdfootnote40sym" href="#sdfootnote40anc">40</a> Daniel Guerin &#8211; „<em>Nurt anarchistyczny w Rewolucji Hiszpańskiej</em><span style="font-style:normal;">” 	[w:] „</span><em>Lewą Nogą</em><span style="font-style:normal;">” 	nr 11/99</span></div>
<div id="sdfootnote41">
<p><a name="sdfootnote41sym" href="#sdfootnote41anc">41</a> Piotr Kropotkin &#8211; „<em>Pomoc Wzajemna</em><span style="font-style:normal;">”, 	Biblioteka Klasyków Anarchizmu, Poznań 2006</span></div>
<div id="sdfootnote42">
<p><a name="sdfootnote42sym" href="#sdfootnote42anc">42</a> „<em>Rewolucja hiszpańska</em><span style="font-style:normal;">” 	[w:] „</span><em>Anarchosyndykalizm, strajki, powstania, rewolucja 	1892 – 1990</em><span style="font-style:normal;">”, Federacja 	Anarchistyczna sekcja Poznań, Poznań – Kraków 2006</span></div>
<div id="sdfootnote43">
<p><a name="sdfootnote43sym" href="#sdfootnote43anc">43</a> Antony Beevor w „<em>Walka o Hiszpanię 1936 – 1939</em><span style="font-style:normal;">”, 	Wydawnictwo Znak, Kraków 2009</span></div>
<div id="sdfootnote44">
<p><a name="sdfootnote44sym" href="#sdfootnote44anc">44</a> tamże</div>
<div id="sdfootnote45">
<p><a name="sdfootnote45sym" href="#sdfootnote45anc">45</a> „<em>Rewolucja hiszpańska</em><span style="font-style:normal;">” 	[w:] „</span><em>Anarchosyndykalizm, strajki, powstania, rewolucja 	1892 – 1990</em><span style="font-style:normal;">”, Federacja 	Anarchistyczna sekcja Poznań, Poznań – Kraków 2006</span></div>
<div id="sdfootnote46">
<p><a name="sdfootnote46sym" href="#sdfootnote46anc">46</a> Daniel Guerin &#8211; „<em>Nurt anarchistyczny w Rewolucji Hiszpańskiej</em><span style="font-style:normal;">” 	[w:] „</span><em>Lewą Nogą</em><span style="font-style:normal;">” 	nr 11/99</span></div>
<div id="sdfootnote47">
<p><a name="sdfootnote47sym" href="#sdfootnote47anc">47</a> „<em>Rewolucja hiszpańska</em><span style="font-style:normal;">” 	[w:] „</span><em>Anarchosyndykalizm, strajki, powstania, rewolucja 	1892 – 1990</em><span style="font-style:normal;">”, Federacja 	Anarchistyczna sekcja Poznań, Poznań – Kraków 2006</span></div>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/drabina.wordpress.com/393/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/drabina.wordpress.com/393/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/drabina.wordpress.com/393/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/drabina.wordpress.com/393/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/drabina.wordpress.com/393/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/drabina.wordpress.com/393/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/drabina.wordpress.com/393/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/drabina.wordpress.com/393/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/drabina.wordpress.com/393/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/drabina.wordpress.com/393/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=393&subd=drabina&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://drabina.wordpress.com/2009/09/03/komunizm-wolnosciowy-w-praktyce-%e2%80%93-rewolucja-hiszpanska-1936-roku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d31ab8e7cbc455f8c685f0852f2f560?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">drabina</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.anarchosyndicalism.net/usermedia/image/12/triunfo.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://www.anarchosyndicalism.net/usermedia/image/2/milita_women.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Patrolujący milicjanci i milicjantki</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/36-collusinpates.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">36-collusinpates</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.anarchosyndicalism.net/usermedia/image/5/faista_with_flag.gif" medium="image" />

		<media:content url="http://www.anarchosyndicalism.net/usermedia/image/2/women_sewing.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/36_barcbaric.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Jedna z setek barykad na ulicach Barcelony</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.anarchosyndicalism.net/usermedia/image/1/libertat.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://www.anarchosyndicalism.net/usermedia/image/3/collective_butcher.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Uspołeczniona rzeźnia</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.anarchosyndicalism.net/usermedia/image/11/collective_bread.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Redystrybucja dóbr</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.tyovaenperinne.fi/tyovaentutkimus/tt2005/nettiversio/kuvat/koskinen_kropotkin_400.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Piotr Kropotkin</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/36durucolon_groupinter.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">36durucolon_groupinter</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/znaczek.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Znaczki pocztowe</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/znaczek3.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Znaczki pocztowe</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/09/znaczek10.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">znaczek10</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Komunizm wolnościowy Isaaca Puente</title>
		<link>http://drabina.wordpress.com/2009/08/27/komunizm-wolnosciowy-isaaca-puente/</link>
		<comments>http://drabina.wordpress.com/2009/08/27/komunizm-wolnosciowy-isaaca-puente/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 27 Aug 2009 17:31:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>drabina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Anarchia]]></category>
		<category><![CDATA[Anarchizm]]></category>
		<category><![CDATA[Anarchosyndykalizm]]></category>
		<category><![CDATA[CNT]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kapitalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Klasa robotnicza]]></category>
		<category><![CDATA[Lewica]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Socjalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Syndykalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Wojna Klas]]></category>
		<category><![CDATA[Związkowcy]]></category>
		<category><![CDATA[antykapitalizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://drabina.wordpress.com/?p=380</guid>
		<description><![CDATA[
 
Baskijski lekarz, socjalista, naturysta, ale przede wszystkim propagator „komunizmu wolnościowego”, który jako jeden z nielicznych członków CNT nie posiadał robotniczych korzeni a mimo to cieszył się wśród towarzyszy nie ukrywanym autorytetem. Tak w wielkim skrócie wygląda biografia Isaaca Puente, baskijskiego rewolucjonisty, który poległ w pierwszych dniach rewolucji społecznej w 1936 roku.

Poniższa analiza opiera się [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=380&subd=drabina&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } 		H1 { margin-bottom: 0.21cm; page-break-after: avoid } 		H1.western { font-family: "Arial", sans-serif; font-size: 16pt; font-weight: bold } 		H1.cjk { font-family: "Arial"; font-size: 16pt; font-weight: bold } 		H1.ctl { font-family: "Tahoma"; font-size: 16pt; font-weight: bold } 		H3 { margin-bottom: 0.21cm; page-break-after: avoid } 		H3.western { font-family: "Arial", sans-serif; font-size: 14pt; font-weight: bold } 		H3.cjk { font-family: "Arial"; font-size: 14pt; font-weight: bold } 		H3.ctl { font-family: "Tahoma"; font-size: 14pt; font-weight: bold } --></p>
<p align="LEFT"><span style="font-style:normal;"> </span></p>
<div id="attachment_381" class="wp-caption alignleft" style="width: 115px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/isaacpuente.jpg"><img class="size-thumbnail wp-image-381" title="Isaac Puente" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/isaacpuente.jpg?w=105&#038;h=150" alt="Isaac Puente" width="105" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Isaac Puente</p></div>
<p>Baskijski lekarz, socjalista, naturysta, ale przede wszystkim propagator „<em>komunizmu wolnościowego</em><span style="font-style:normal;">”, który jako jeden z nielicznych członków CNT nie posiadał robotniczych korzeni a mimo to cieszył się wśród towarzyszy nie ukrywanym autorytetem. Tak w wielkim skrócie wygląda biografia Isaaca Puente, baskijskiego rewolucjonisty, który poległ w pierwszych dniach rewolucji społecznej w 1936 roku.<br />
</span></p>
<p align="LEFT"><span style="font-style:normal;">Poniższa analiza opiera się na najbardziej znanym oraz najszerzej rozpowszechnionym artykule Puente zatytułowanym „</span><em>Comunismo Libertario</em><span style="font-style:normal;">” („</span><em>Komunizm Wolnościowy”</em><span style="font-style:normal;">), który został wydany po raz pierwszy w 1932 roku przez CNT.</span></p>
<p align="LEFT"><span style="font-style:normal;">Publikacja miała charakter czysto propagandowy. Jej celem nie było szczegółowe omówienie zasad „</span><em>komunizmu wolnościowego</em><span style="font-style:normal;">”, jedynie narysowanie jego najważniejszych zasad, wartości, celów oraz ożywienie idei „</span><em>wolnych komun</em><span style="font-style:normal;">” w celu przekonania robotników i chłopów do rewolucji społecznej. </span></p>
<p align="LEFT"><span style="font-style:normal;">Pomimo tego stanowi ona bardzo cenne źródło informacji dotyczących tradycji oraz źródeł ideowych hiszpańskich anarchistów, pozwalając nam bliżej poznać pewną specyficzność  hiszpańskiego anarchizmu lat 30-tych XX wieku, który dużej mierze stanowi syntezę myśli anarchistycznej M. Bakunina, P. Kropotkina oraz anarchosyndykalizmu. </span></p>
<p align="LEFT"><span style="font-style:normal;"><span id="more-380"></span><br />
</span></p>
<h1><span style="font-style:normal;">Ogólnie</span></h1>
<p align="LEFT"><span style="font-style:normal;"> </span></p>
<div id="attachment_382" class="wp-caption alignright" style="width: 310px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/36-collusinpates.jpg"><img class="size-medium wp-image-382" title="Skolektywizowana fabryka podczas rewolucji społecznej" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/36-collusinpates.jpg?w=300&#038;h=199" alt="Skolektywizowana fabryka podczas rewolucji społecznej" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Skolektywizowana fabryka podczas rewolucji społecznej</p></div>
<p>Ten baskijski lekarz za główny cel uznawał budowę „<em>komunizmu wolnościowego</em><span style="font-style:normal;">”, który określał jako „</span><em>bezpaństwowe współistnienie (społeczne) w celu rozwiązania problemów ekonomicznych</em><span style="font-style:normal;">”, przyjmując za podstawową zasadę kropotkinowskie credo: „</span><em>każdy wg możliwości, każdemu wg potrzeb</em><span style="font-style:normal;">”. </span></p>
<p style="font-style:normal;" align="LEFT">Proponował więc budowę społeczeństwa bezpaństwowego, które odrzuciłoby własność prywatną i oparłoby się na wolnych związkach zawodowych oraz na wolnych komunach. Dokonał jednocześnie trafnego spostrzeżenia, iż anarchizm w Hiszpanii jest bardzo mocno zakorzeniony w kulturze  i opiera się na podstawach doskonale znanym Hiszpanom – na spontaniczności i kolektywizmie, dzięki czemu jest on stale żywy.</p>
<p style="font-style:normal;" align="LEFT">Co najważniejsze, Puente stanął w opozycji wobec nastrojów reformistycznych prawicowego skrzydła CNT uważając, iż robotnicy mogą wyzwolić się wyłącznie poprzez rewolucję. W takim razie – <strong>rewolucja jawi się w jego myśli jako jedyna droga do wolności</strong>.</p>
<p style="font-style:normal;" align="LEFT">Głównych wrogów wolności i równości widział zarówno w gospodarce kapitalistycznej jak i państwie. Konieczność odrzucenia kapitalizmu argumentował faktem, iż system ten opiera się na wyzysku człowieka przez człowieka oraz zmusza go do niewoli (względem kapitalisty) co potęguje niesprawiedliwość oraz w konsekwencji prowadzi do dehumanizacji.</p>
<p style="font-style:normal;" align="LEFT">Ponadto nie uważał, w przeciwieństwie do większości ówczesnych mu teoretyków, by można by wyróżnić okresy prosperity oraz okresy kryzysu gospodarki kapitalistycznej. Wychodził on bowiem z założenia, iż kapitalizm znajduje się w permanentnym kryzysie ponieważ jest to system, który nie jest i nigdy nie będzie w stanie zaspokoić potrzeb całej ludzkości, w wyniku czego stale zwiększa się liczba bezrobotnych, którzy być może stanowić będą zaplecze przyszłej rewolucji.</p>
<p style="font-style:normal;" align="LEFT">Twierdził, iż wszelka władza zakorzeniona jest we własności prywatnej, która służy akumulacji kapitału. Taki proceder prowadzi do bogacenia się garstki kosztem ogółu społeczeństwa &#8211; a więc powiększaniem przepaści społecznej i pogłębiania władzy bogatych nad biednymi.</p>
<p style="font-style:normal;" align="LEFT">Aby zlikwidować tę niewolę oraz biedę, Puente postulował zniesienie własności prywatnej, tak aby nikt nie posiadał więcej niż potrzebuje.</p>
<p style="font-style:normal;" align="LEFT">Oczywiście, poza kapitalizmem naturalnym wrogiem pozostawało państwo. Lecz Puente nie przesadzał z martyrologią anarchistyczną i zamiast niej skupił się na najbardziej widocznym dla przeciętnego człowieka aspekcie ówczesnego mu państwa – utrzymywaniu oraz legitymizowaniu kapitalistycznego porządku poprzez represje ze strony państwa, którymi naznaczona jest historia ludzkości.</p>
<p style="font-style:normal;" align="LEFT">W dodatku twierdził, iż naturalną konsekwencją ewolucji jest śmierć państwa, które zbliża się już ku swemu kresowi. W związku z tym głupotą byłoby kurczowe utrzymywanie i bronienie tej instytucji.</p>
<p style="font-style:normal;" align="LEFT">Przy okazji postanowił odpowiedzieć na częsty i bezzasadny zarzut kierowany wobec anarchistów opierający się na założeniu, iż to państwo oraz przymus tworzą społeczeństwo i tylko to chroni ludzkość przed pogrążeniem się w chaosie.</p>
<p style="font-style:normal;" align="LEFT">Puente takie stawienie sprawy uznał za nic więcej niż kłamstwo, ponieważ wyraźnie powołując się na prace Piotra Kropotkina uznał, iż społeczeństwo powstaje niezależnie od państwa a czynnikami determinującymi jego powstanie nie jest przymus lecz „<em>instynkt społeczny</em>”, poczucie solidaryzmu oraz potrzeba wzajemnej pomocy. I to te czynniki stanowią o rozwoju społecznym a także ekonomicznym.</p>
<p style="font-style:normal;" align="LEFT">W takim razie społeczeństwo powstaje samo i najważniejsze jest stworzenie takich warunków, które by nie utrudniały tego procesu.</p>
<p style="font-style:normal;" align="LEFT">Przejął anarchosyndykalistyczną niechęć wobec polityki oraz politykierstwa. Pisał, iż „<em>komunizm wolnościowy nie jest na tyle naiwny by wierzyć w politykę i pośrednictwo polityków</em>”. Zamiast nich opowiada się za działalnością bezpośrednią przez którą Puente rozumie bezpośrednie realizowanie pomysłu przez komunę a nie pośredników w postaci polityków.</p>
<h1>Czym jest komunizm wolnościowy ?</h1>
<p>Sama nazwa „<em>komunizmu wolnościowego</em><span style="font-style:normal;">” ma wskazywać na dwa pierwiastki drzemiące w tej idei:</span></p>
<ol>
<li><strong><span style="font-style:normal;">Na kolektwyność</span></strong><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"> – której celem jest doprowadzenie do harmonii społecznej i 	ekonomicznej poprzez współpracę. Puente uważał komunę za 	najlepszy i naturalny sposób organizowania się społeczeństwa w 	celu wzajemnej pomocy i zaspakajaniu wszystkich potrzeb 	społeczeństwa (zarówno w sensie ogółu, jak i indywidualnych 	potrzeb)</span></span></li>
<li><strong><span style="font-style:normal;">Na indywidualizm</span></strong><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">, 	który zapewnić ma autonomię oraz wolność jednostce</span></span></li>
</ol>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">I tylko „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">komunizm wolnościowy</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” jest w stanie zaspokoić dwie podstawowe potrzeby człowieka:</span></span></p>
<ol>
<li>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;">„<em><strong>potrzebę 	chleba</strong></em>” &#8211; jej realizacja oznacza spełnienie potrzeb 	ekonomicznych/materialnych (odzież, żywność, mieszkanie, 	edukacja, dostęp do służby zdrowia, etc.)</p>
</li>
<li>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;">„<em><strong>potrzebę 	wolności</strong></em>” &#8211; uważa ją za najbardziej żywą i 	oznaczającą kontrolę nad własnymi działaniami, którą dać 	może wyłącznie „<em>komunizm wolnościowy</em>”</p>
</li>
</ol>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;">Nie oznacza to, iż uważał „<em>komunizm wolnościowy</em>” za system od początku idealny, działający bez zastrzeżeń. Twierdził, iż dopiero z czasem, wraz z rosnącym doświadczeniem, system będzie usprawniany dzięki czemu będzie działać lepiej.</p>
<h1>Organizacja „<em>wolnych komun</em><span style="font-style:normal;">” oraz „</span><em>wolnych związków</em><span style="font-style:normal;">”</span></h1>
<p><span style="font-style:normal;">Każda komuna czy związek zawodowy, zdaniem Puente, opierać się powinny na dwóch podstawowych filarach:</span></p>
<ol>
<li><span style="font-style:normal;"><strong>Federacyjności</strong></span><span style="font-style:normal;"> &#8211; obowiązek tworzenia federacji podyktowana jest konieczności 	współpracy, koordynacji oraz komunikacji pomiędzy komunami w 	sferze ekonomii. Ponadto komuny oraz federacje komun powinny przejąć 	a następnie uspołecznić wszelką własność, środki oraz 	narzędzia produkcji i stać się podstawowym organem zarządzającym 	nimi</span></li>
<li><strong><span style="font-style:normal;">Demokratyczności</span></strong></li>
</ol>
<p style="font-style:normal;">Sama organizacja opierać się miała na maksymalizacji cech wspólnotowych. Dzięki czemu idea ta jest w stanie zapewnić prawdziwą demokrację „<em>tworzoną przez ludzi dla ludzi</em>”, co bezpośrednio wiąże się z federalizmem, który z jednej strony ma za zadanie wymusić  współpracę, koordynację a także solidarność pomiędzy komunami oraz związkami, acz z drugiej strony ma on chronić autonomię każdej jednostki organizacyjnej.</p>
<p style="font-style:normal;">Niepodważalną zaletą tego systemu stanowić ma jego model budowy – od dołu do góry. Przez co decyzje zawsze podejmowane mają być w interesie każdej wspólnoty.</p>
<h3>Wolne komuny</h3>
<div id="attachment_383" class="wp-caption alignleft" style="width: 302px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/normal_campesino.jpg"><img class="size-full wp-image-383" title="Plakat z okresu rewolucji społecznej w Hiszpanii" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/normal_campesino.jpg?w=292&#038;h=400" alt="Plakat z okresu rewolucji społecznej w Hiszpanii" width="292" height="400" /></a><p class="wp-caption-text">Plakat z okresu rewolucji społecznej w Hiszpanii</p></div>
<p>„<em>Wolną komunę</em>” Puente opisywał jako „<em>zespół pracowników z bardzo małego miasta, osady lub wsi cieszących się suwerennymi uprawnieniami w odniesieniu do wszystkich lokalnych problemów</em><span style="font-style:normal;">”. Jednak inaczej komuna wyglądać będzie w mieście a inaczej na wsi.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Na wsi wystarczy, zdaniem baskijskiego anarchisty, odnowić idee „</span><em>wolnej komuny</em><span style="font-style:normal;">” mocno zakorzenionej w kulturze oraz dziedzictwie historycznym hiszpańskiej prowincji. Sercem takiej komuny stałaby się „</span><em>rada</em><span style="font-style:normal;">” &#8211; czyli zebranie wszystkich mieszkańców (danej wsi) podejmujących (wspólnie i demokratycznie) decyzje dotyczące wszystkich spraw lokalnych w tym dotyczących produkcji i dystrybucji dóbr. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Pod jurysdykcją komun wszystko winne stać się wspólną własnością: „</span><em>łąki, wzgórza, środki produkcji, bydło</em><span style="font-style:normal;">”. Nadwyżki produkcji powinny być magazynowane przez komunę tak aby każdy miał do nich dostęp. Zwracał Puente jednak uwagę, iż do tego magazynu dostęp winne mieć również inne komuny (za zgodą oczywiście komuny w której leży magazyn) i móc z niego swobodnie korzystać, albowiem nikt nie może mieć prawa do posiadania na własność więcej niż mu potrzeba do życia.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Dlatego rodzi się pewne pytanie; czy Puente rzeczywiście opowiadał się za całkowitym zniesieniem własności prywatnej ?</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">I tak i nie.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Uważał, iż obok własności wspólnej istnieć może własność prywatna – tę jednak charakteryzował jako dobra niezbędne każdemu człowiekowi – ubrania, meble, mieszkanie, drobne przedmioty, pamiątki.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Sama komuna funkcjonować miała na 3 fundamentalnych zasadach:</span></p>
<ol>
<li><span style="font-style:normal;">Obowiązku podjęcia pracy 	przez każdego (kto jest w stanie) w takiej dziedzinie w jakiej 	posiada najlepsze umiejętności</span></li>
<li><span style="font-style:normal;">Przyjęciu zasady równego 	wpływu każdego członka komuny na podejmowane decyzje</span></li>
<li><span style="font-style:normal;">Przyjęcie zasady, iż każdy 	posiada prawo do spożywania i czerpania dóbr komuny zgodnie z 	własnymi potrzebami oraz korzystania z instytucji publicznych 	(edukacji, służby zdrowia, itd.) znajdujących się w całym kraju</span></li>
</ol>
<p><span style="font-style:normal;">Gospodarka (w skali kraju) zarządzana miałaby być poprzez koordynację wysiłku ekonomicznego wszystkich komun. W takim razie powinny się one łączyć w federacje z innymi komunami oraz federacjami przemysłowymi.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Uważał, że dzięki temu będą one w stanie wymieniać się produktami wytwarzanymi przez siebie w celu realizowania wspólnotowych i indywidualnych potrzeb wszystkich członków danej federacji.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Sama koordynacja nie miała dotyczyć wyłącznie sfery produkcyjnej, acz także ogólnokrajowych ośrodków użyteczności publicznej – np. zarządzania kolejami, energią elektryczną, służbą zdrowia, edukacją. Dzięki temu każdy posiądzie wolny dostęp do nich. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Jednak dla Puente nie do pomyślenia jest możliwość by takowa koordynacja odbywała się na poziomie centralnym. Zamiast tego musi się ona odbywać na poziomie najniższym z możliwych.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Wychodził on bowiem z założenia, iż skoro ludzie porozumiewają się poprzez osobiste i bezpośrednie kontakty, to podobny mechanizm musi dobrze funkcjonować pomiędzy komunami oraz federacjami komun. Dlatego komuny powinny tworzyć kongresy oraz federacji w ramach których podejmowano by decyzje dotyczące działalności gospodarczej.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Zdaniem Puente taki model sprawiał, iż jednostka samodzielnie włączałaby się w życie ekonomiczne komuny a komuny w życie ekonomiczne regionu/kraju. Odrzucał możliwość istnienia centralnej, autorytarnej „</span><em>Rady Centralnej</em><span style="font-style:normal;">” w roli „</span><em>architekta</em><span style="font-style:normal;">”, uznając tę idee za zbędną. Najważniejszym bodźcem dla kooperacji jest zdaniem tego baskijskiego socjalisty świadomość każdego członka komuny, iż jego potrzeby zostaną spełnione.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Oczywiście dostrzegał konieczność koordynacji wysiłku na poziomie krajowym – dlatego przewidywał możliwość istnienia „</span><em>krajowych federacji przemysłowych</em><span style="font-style:normal;">”, które by zarządzały taborem, drogami, autostradami, łącznością. Lecz ich misją przede wszystkim miało by być rozszerzanie dostępu do tych dóbr ośrodkom, które były w pewien sposób upośledzone i to wyłącznie za porozumieniem z poscz. komunami/federacjami.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Co prawda nie opisał sposobu wyłaniania takich federacji na tym poziomie, można się domyślać, iż wyłaniane one miały by być one przez lokalne federacje.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Nieco inaczej komuna wyglądać miała w mieście. Puente uznał za nie realne (ze względu na duże skupisko ludności) stworzenie komuny obejmującego całe miasto. Zamiast tego proponował tworzenie komun, które odpowiadałyby poszczególnym dzielnicom a następnie tworzyłyby pomiędzy sobą federacje.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Oczywistym celem byłoby zarządzanie produkcją oraz dystrybucją dóbr w celu zaspokojenia potrzeb mieszkańców własnej miejscowości oraz innych.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Podczas rewolucji związki zawodowe powinny przejąć całość środków i narzędzi produkcji – fabryki, warsztaty, ziemię, surowce, budynki użyteczności publicznej do których każdy winien mieć zagwarantowany wolny dostęp. Następnie związki producentów miałyby zorganizować dystrybucję.</span></p>
<h3></h3>
<h1>Sfera społeczno – gospodarcza</h1>
<p>Podstawowym celem komunizmu wolnościowego pozostaje stworzenie takich warunków społecznych, które doprowadziłyby do odrzucenia własności prywatnej na rzecz własności wspólnej.</p>
<p style="font-style:normal;">Dokonać się to miało poprzez uspołecznienie środków i narzędzi produkcji, samych produktów jak i powiązania ze sobą energii wszystkich talentów oraz pomysłowości robotników, by można było rozdzielać dobra zgodnie z indywidualnymi potrzebami każdego. Istotny, wg Puenty, pozostaje fakt, iż przyjęcie takiego modelu powoduje jego otwartość dla inicjatywy i działalności każdego człowieka.</p>
<p style="font-style:normal;">Puente podkreślał, iż „<em>komunizm wolnościowy</em>” opiera się na instytucjach już istniejących – tj „<em>wolnych komunach</em>” i „<em>wolnych związkach</em>” &#8211; dzięki czemu życie gospodarcze będzie mogło być toczone „<em>w świetle konkretnych potrzeb poszczególnych miejscowości</em>”.</p>
<p style="font-style:normal;">Cechą następną „<em>komunizmu wolnościowego</em>” jest odrzucenie pieniądza jako środka płatniczego. Stąd też produkty nie mogłyby być nań wymieniane tylko rozdzielane pomiędzy wszystkich członków komuny/federacji komun zgodnie z ich potrzebami.</p>
<p style="font-style:normal;">Dosyć istotnym zagadnieniem wydają się być propozycje baskijskiego lekarza dotyczące czasu pracy oraz ogólnie pracy. Mianowicie proponuje on by każdy kto jest w stanie podjął pracę zgodną ze swoimi umiejętnościami. Dzięki temu udałoby się znacząco skrócić czas pracy, nawet do 4 godzin na dobę.</p>
<p style="font-style:normal;">Dodatkowo praca stanowić ma najważniejszy warunek dostępu do dóbr i produktów wspólnoty. Każdy pracujący (wyłączając oczywiście osoby, które nie są w stanie pracować: chorych, niepełnosprawnych, dzieci, osoby starsze – ich winna utrzymywać w pełni wspólnota i winni posiadać oni równe prawa co wszyscy) dzięki swojej pracy otrzymuje pełen dostęp do całości dóbr dzięki czemu może zaspokajać swoje potrzeby. Ponadto nie pracując pozbawia się sam prawa do brania udziału w podejmowaniu decyzji przez wspólnotę.</p>
<p style="margin-left:3.75cm;" align="RIGHT"><span style="font-size:xx-small;"><span style="text-decoration:underline;">Powyższy artykuł stanowić będzie część większej pracy poświęconej rewolucji hiszpańskiej od strony organizacji społeczno – ekonomicznej, której celem jest przybliżenie czytelnikom ideałów rewolucji społecznej.</span></span></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/drabina.wordpress.com/380/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/drabina.wordpress.com/380/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/drabina.wordpress.com/380/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/drabina.wordpress.com/380/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/drabina.wordpress.com/380/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/drabina.wordpress.com/380/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/drabina.wordpress.com/380/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/drabina.wordpress.com/380/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/drabina.wordpress.com/380/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/drabina.wordpress.com/380/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=380&subd=drabina&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://drabina.wordpress.com/2009/08/27/komunizm-wolnosciowy-isaaca-puente/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d31ab8e7cbc455f8c685f0852f2f560?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">drabina</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/isaacpuente.jpg?w=105" medium="image">
			<media:title type="html">Isaac Puente</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/36-collusinpates.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">Skolektywizowana fabryka podczas rewolucji społecznej</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/normal_campesino.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Plakat z okresu rewolucji społecznej w Hiszpanii</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Przegląd prasy: Późny wnuk Marksa</title>
		<link>http://drabina.wordpress.com/2009/08/25/przeglad-prasy-pozny-wnuk-marksa/</link>
		<comments>http://drabina.wordpress.com/2009/08/25/przeglad-prasy-pozny-wnuk-marksa/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Aug 2009 16:59:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>drabina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Kapitalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Karol Marks]]></category>
		<category><![CDATA[Lewica]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Socjalizm]]></category>
		<category><![CDATA[antykapitalizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://drabina.wordpress.com/?p=372</guid>
		<description><![CDATA[Gdyby Marks żył, to pewnie zamieszkałby w andaluzyjskim miasteczku Marinaleda, które nie odczuło skutków kryzysu i od 30 lat żyje pod rządami tego samego burmistrza. Aby osiągnąć taką polityczną długowieczność, godną najwyższych kubańskich standardów, Juan Manuel Sanchez Gordillo zaczął od spraw najważniejszych: zapewnił mieszkańcom prawo do mieszkania, pracy, opieki zdrowotnej i edukacji.
Nie trzeba być wielkim [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=372&subd=drabina&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><div id="attachment_375" class="wp-caption alignleft" style="width: 250px"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/2398256241_82e87d0e6a1.jpg"><img class="size-medium wp-image-375" title="Burmistrz" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/2398256241_82e87d0e6a1.jpg?w=240&#038;h=300" alt="Burmistrz" width="240" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Burmistrz Juan Manuel Sanchez Gordillo</p></div>
<p>Gdyby Marks żył, to pewnie zamieszkałby w andaluzyjskim miasteczku <a href="http://www.marinaleda.com/" target="_blank">Marinaleda</a>, które nie odczuło skutków kryzysu i od 30 lat żyje pod rządami tego samego burmistrza. Aby osiągnąć taką polityczną długowieczność, godną najwyższych kubańskich standardów, <strong>Juan Manuel Sanchez Gordillo</strong> zaczął od spraw najważniejszych: zapewnił mieszkańcom prawo do mieszkania, pracy, opieki zdrowotnej i edukacji.</p>
<p><em>Nie trzeba być wielkim geniuszem, żeby zrozumieć, że nasze rozwiązania się sprawdzają. Chciwość pogrążyła świat w kryzysie. Ludzie są zdziwieni, gdy widzą że tu prawie nie ma bezrobocia i każdy ma swój dom. Ale to właśnie jest to normalne</em> &#8211; mówi 60 letni burmistrz.</p>
<p>Wszystko zaczęło się przed 30 laty, gdy mieszkańcy dosłownie potraktowali hasło &#8220;<em>Ziemia należy do do tych, którzy ją uprawiają</em>&#8221; i skonfiskowali 1,2 tys ha leżących odłogiem.</p>
<p>Pociągnęło to za sobą lata konfliktów, manifestacji i sądowych batalii, ale grunt już nie wrócił do właściciela. Mieszkańcy założyli spółdzielnię i zbudowali przetwórnię, w której pracują. Zarabiają skromnie, ale wszyscy po równo, a władze pomagają im na każdym kroku, choćby w budowie domów.</p>
<p>Gordillo, regularnie wybierany na swój urząd co cztery lata, za sprawowanie rządów nie bierze ani centa, utrzymuje się z nauczycielskiej pensji. Sprawuje swój urząd nieprzerwanie od 1979 roku. I jest tak pewny swojej popularności, że w miasteczku nie ma żadnego policjanta: <em>Kiedyś był jeden, ale postanowiliśmy zaoszczędzić na tym etacie, gdy przeszedł na emeryturę.</em></p>
<p>Marinaleda jest może osobliwym miejscem, ale zaczyna być w modzie<em>:</em> chcąc pokazać, że niektóre marksistowskie pomysły się sprawdzają, dziennik &#8220;The New York Times&#8221; zamieścił reportaż z tego miasteczka.<em></em></p>
<p style="text-align:right;"><em>Na podstawie EL Mundo, The New York Times</em></p>
<p style="text-align:right;"><em>Przepisane z tygodnika &#8220;Forum&#8221; nr 34/2009<br />
</em></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/drabina.wordpress.com/372/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/drabina.wordpress.com/372/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/drabina.wordpress.com/372/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/drabina.wordpress.com/372/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/drabina.wordpress.com/372/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/drabina.wordpress.com/372/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/drabina.wordpress.com/372/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/drabina.wordpress.com/372/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/drabina.wordpress.com/372/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/drabina.wordpress.com/372/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=372&subd=drabina&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://drabina.wordpress.com/2009/08/25/przeglad-prasy-pozny-wnuk-marksa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d31ab8e7cbc455f8c685f0852f2f560?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">drabina</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/2398256241_82e87d0e6a1.jpg?w=240" medium="image">
			<media:title type="html">Burmistrz</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Czy kapitalizm lubi demokrację ?</title>
		<link>http://drabina.wordpress.com/2009/08/23/czy-kapitalizm-lubi-demokracje/</link>
		<comments>http://drabina.wordpress.com/2009/08/23/czy-kapitalizm-lubi-demokracje/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 Aug 2009 15:53:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>drabina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Kapitalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Liberalizm]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[antykapitalizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://drabina.wordpress.com/?p=365</guid>
		<description><![CDATA[Nie trudno jest się spotkać z wszelkiej maści truizmami wskazującymi nam na nierozłączny związek, wręcz symbiozę „demokracji i wolnego rynku”. Apologeci tej koncepcji wskazują nam na zjawisko, które można skrócić w stwierdzeniu &#8211; „nie ma demokracji bez wolnego rynku”. 
Więc to mityczny wolny rynek jest najważniejszym determinantem demokracji (mówię tu o rozumieniu jej w sensie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=365&subd=drabina&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/democracy___by_poop_art.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-366" title="democracy___by_poop_art" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/democracy___by_poop_art.jpg?w=150&#038;h=115" alt="democracy___by_poop_art" width="150" height="115" /></a>Nie trudno jest się spotkać z wszelkiej maści truizmami wskazującymi nam na nierozłączny związek, wręcz <strong>symbiozę</strong> „<em>demokracji i wolnego rynku</em><span style="font-style:normal;">”. Apologeci tej koncepcji wskazują nam na zjawisko, które można skrócić w stwierdzeniu &#8211; „</span><em>nie ma demokracji bez wolnego rynku</em><span style="font-style:normal;">”. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Więc to </span><span style="font-style:normal;"><strong>mityczny wolny rynek jest najważniejszym determinantem demokracji</strong></span><span style="font-style:normal;"> (mówię tu o rozumieniu jej w sensie demokracji parlamentarnej) – nie prawa obywatelskie, nie wolność słowa/sumienia, nie pluralizm związkowy czy wolność zrzeszania się, nie prawa socjalne oraz walka z ubóstwem i dostęp do instytucji publicznej – tylko wolny rynek.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">W artykule „</span><a href="http://drabina.wordpress.com/2009/08/15/postepujacy-neoliberalizm-cz1/" target="_self"><em>Postępujący neoliberalizm</em></a><span style="font-style:normal;">” zasygnalizowałem największe błędy tego typu myślenia, która stawia sprawę nad wyraz prosto – jest wolny rynek jest demokracja. Teraz wymaga to nieco szerszego wyjaśnienia, </span><span style="font-style:normal;"><strong>dlaczego tak nie jest a wręcz odwrotnie</strong></span><span style="font-style:normal;">.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span id="more-365"></span><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/democracy_by_stabstabstab.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-367" title="democracy_by_stabstabstab" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/democracy_by_stabstabstab.jpg?w=231&#038;h=300" alt="democracy_by_stabstabstab" width="231" height="300" /></a><br />
</span></p>
<p style="font-style:normal;"><strong>Haiti</strong> (obok Somalii) jest krajem, w którym mamy do czynienia obecnie z realiami najbliższymi wzorcowi wolnego rynku (co doprowadziło do tego, iż społeczeństwo Haiti jest najbiedniejszym społeczeństwem świata, ponad 79% ludności tego kraju żyje w ubóstwie a ponad 50% głoduje) a jednocześnie z ciągle zmieniającymi się dyktaturami zbrodniczych watażków. Czy w związku z tym jest to kraj, który uznamy za demokratyczny ?</p>
<p style="font-style:normal;">Z życia politycznego i społecznego wyalienowano znaczną większą część obywateli tego kraju, społeczeństwo jest pozbawione przyrodzonych praw im przysługujących (z powodu biedy oraz głodu oraz odmawiania im jakiejkolwiek pomocy), ale pomimo tego większość liberałów i neoliberałów (szcz. tych anglosaskich) powie, że tak &#8211; to jest państwo demokratyczne (a Chavez to zły dyktator).</p>
<p style="font-style:normal;">Jednak stwierdzenie o nierozłączności wolnego rynku i demokracji jest jednak znacznie głębsze. Z kilku powodów &#8211; po pierwsze bo <strong>wiąże ono politykę z ekonomią</strong> jako nierozdzielne aspekty (chociaż jest to prawda – celem polityki jest ochrona interesów najbogatszych). Po drugie wskazuje nam na to, że wolny rynek nie tylko godzi się z demokracją, nie tylko jest jej niezbędnym elementem, <strong>ale wręcz wpływa na jej kreowanie</strong>.</p>
<p style="font-style:normal;">Oczywiście takie stawianie sprawy jest zwykłym <strong>banałem</strong> co weryfikuje historia. I jet to drugi istotny element na który poprzednio zwracałem uwagę. Czy bez znaczenia ma pozostawać fakt, iż <strong>kapitalizm</strong>, szcz. w modelu neoliberalnym, <strong>ukochał sobie</strong> (prawicowe) <strong>dyktatury</strong><span style="font-weight:normal;">, w ostatnich latach występujące głównie w Ameryce Łacińskiej</span>. Czyż to nie w czasach rządów <strong>Pinocheta</strong> oraz junty wojskowej w Argentynie przeprowadzono neoliberalny eksperyment, który dla tych społeczeństw skończył się katastrofą humanitarną ?</p>
<p style="font-style:normal;">Wiadomo przecież, że apologeci, warstwy uprzywilejowane oraz kapitaliści nie muszą wtedy liczyć z kosztami społecznymi a opór społeczny będzie praktycznie znikomy (bo dławiony strzałami w tył głowy, torturami czy nawet wyrzuceniem przeciwników z lecącego samolotu).</p>
<p><span style="font-style:normal;">Czy dzisiaj wygląda to inaczej w </span><span style="font-style:normal;"><strong>Chinach</strong></span><span style="font-style:normal;"> ? Mimo swej nazwy i oficjalnej retoryki nie ulega wątpliwości, iż Chiny stają się „</span><em>najbardziej kapitalistycznym państwem świata</em><span style="font-style:normal;">” (jak to niegdyś określił je </span><span style="font-style:normal;"><strong>J.K. Mikke</strong></span><span style="font-style:normal;">). Dlaczego tak się dzieje ? Bo autorytarna władza nie musi się liczyć z kosztami społecznymi, z interesami najuboższych ani niczym innym, poza interesami własnej klasy próżniaczej.</span></p>
<p style="font-style:normal;">Zmierzam do punktu wyjścia – <strong>kapitalizm nie może lubić demokracji</strong> czy też wolności, albowiem wymagają one innych typów osobowości. Wolny rynek, połączony z konsumpcyjnym szałem, wymaga jednostki biernej, łatwo poddającej się manipulacji, która nie potrafi nawet wyrazić własnych potrzeb (i spece od marketingu mają to robić za nią). Demokracja, w jakiejkolwiek formie, wymaga aktywnego, świadomego i wiedzącego o swoich potrzebach, człowieka.</p>
<p style="font-style:normal;">I co za tym idzie – jest to nie do pogodzenia. Słusznie zauważył/a „<em>eonova</em>” w komentarzu do „<em>Postępującego neoliberalizmu</em>”, iż <strong>prowadzi to do fasadowości demokracji</strong>. Jest to warunek niezbędny, acz nie jedyny i musi się on powiązać z przekonaniem opinii publicznej, społeczeństwa oraz kasty politycznej o tym, iż „<em>nie ma już żadnej alternatywy</em>” dla kapitalizmu w wydaniu neoliberalnym bo wszystko inne miało zawieść.</p>
<p style="font-style:normal;">Kapitalizm (a już tym bardziej neoliberalizm)  i „<em>demokracja liberalna</em>” mają być „<em>końcem historii</em>”, wymarzonym systemem –  „<em>prawdą obiektywną</em>”, prawem grawitacji, czyli czymś nie do odrzucenia. Nie ma więc zdaniem zwolenników Fukuyamy „<em>wojny klas</em>”, konfliktów społecznych a bieda, ubóstwo czy bezrobocie są tylko „<em>produktem ubocznym</em>” niezbędnych przemian. Jest więc tylko „<em>czysta ekonomia</em>”.</p>
<p style="font-style:normal;">Tak też się stało – brednie te zwojowały świat, elity ekonomiczne zdołały przekonać do tego niemal wszystkich. Socjaldemokracja także – nastąpiła jej klęska i odrzucenie ideałów. Zamiast budować socjalizmu, kapitalizmu z ludzką twarzą, czy bronić najbiedniejszych stali się rzecznikami najbogatszych broniąc neoliberalnego porządku stanu.</p>
<p style="font-style:normal;">Opinia publiczna, publicyści utożsamiają wolność z wolnym rynkiem. Wszystkie inne systemy, są tylko „<em>imitacją demokracji</em>”, autorytaryzmami, totalitaryzmami. Komunistami niemal straszy się małe dzieci, jako zmorą z poprzedniej epoki. Pozwoliło to kapitalistom uznać się za jednych i prawdziwych rzeczników demokracji – jednak jest to ich demokracja, która ma służyć wyłącznie ich interesom.</p>
<p style="font-style:normal;">Prowadzi to rzecz jasna do tego, że praktycznie wyborca nie posiada żadnego wyboru – bo <strong>czy ktoś potrafi wskazać pięć fundamentalnych różnić pomiędzy Demokratami a Republikanami</strong> ? Różnice naturalnie występują, ale nie są one istotne – obie partie akceptują neoliberalny porządek i jeżeli w jakiś punktach się różnią to nie w istocie tego punktu, lecz w stopniu jego natężenia.</p>
<p style="font-style:normal;">W takim razie demokracja zostaje pozbawiona jakiejkolwiek treści – <strong>wybory stają się cyrkiem</strong> a <strong>polityka staje się spektaklem</strong>. Dzisiaj nie wygrywa wyborów osoba, która przedstawi najlepszy program wyborczy (czy w ogóle program wyborczy), tylko ta która ma najlepszy PR.</p>
<p style="font-style:normal;">Zresztą nie jest to istotne. I tak niezależnie kto by nie rządził i tak będzie: prywatyzował, deregulował, ciął socjał i niszczył resztki „<em>państwa opiekuńczego</em>”, bo elity polityczne stały się poplecznikami elit ekonomicznych i są od nich uzależnione.</p>
<p style="font-style:normal;">Bo kto dzisiaj jest największym sponsorem polityki i polityków ? Kapitał – <strong>i to lobbystom oraz elitom polityka ma służyć</strong>. Są od nich zależni w związku z tym reprezentują ich interesy.</p>
<p style="font-style:normal;">Wiemy więc, że rynek nie chce demokracji. A czego chce ?</p>
<p style="font-style:normal;"><strong>Bottomore</strong> napisał kilka lat temu, iż w USA istnieją co prawda demokratyczne instytucje, ale demokracji tam nie ma ponieważ nie istnieje w tym kraju „<em>demokratyczne społeczeństwo</em>”. Ciężko jest się z nim nie zgodzić.</p>
<p style="font-style:normal;">Wiadomo jednak także, iż siłom rynkowym, do których wliczam po prostu najbogatszych tego świata, nie widzi się zmieniać tej sytuacji. <strong>Komisja Trójstronna</strong> w latach 70-tych ogłosiła „<em>Kryzys Demokracji</em>”, który objawić się miał tym, iż <strong>społeczeństwo stało się za aktywne</strong> i zaczęło żądać zbyt dużo (chodziło o kwestie socjalne a także prawa dla mniejszości seksualnych, etc)</p>
<p>Co to oznacza ?</p>
<p>Oznacza to to, iż <strong>aktywne</strong> <strong>społeczeństwo</strong>, <strong>pozostawione bez nadzoru </strong><span style="font-weight:normal;">(lub wentyla bezpieczeństwa)</span><strong> jest niebezpieczne dla elit ekonomicznych</strong>, bo może zacząć kwestionować tę „<em>prawdę obiektywną</em><span style="font-style:normal;">”. Sprowadza się to rzecz jasna do wizji państwa przedstawianą przez elity, które ma strzec wyłącznie własności oraz ich interesów. Niczego więcej.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Czy dziwi to kogokolwiek, że PO ostatnio szturmuje projekt nowego „</span><em><strong>Prawa Prasowego</strong></em><span style="font-style:normal;">”, w którym znajdziemy takie kwiatki jak „</span><em>konieczność rejestracji w sądzie strony internetowej aktualizowanej częściej niż raz na tydzień</em><span style="font-style:normal;">” czy wymuszenia na portalach internetowych zbierania, magazynowania i udostępnienia wszelkich informacji o swoich użytkownikach. Obywatel bez nadzoru to niebezpieczny obywatel, może dotrzeć do „</span><em>złych informacji</em><span style="font-style:normal;">”, może znielubić własność prywatną lub intelektualną (patenty), może mu się nie spodobać, że ktoś sobie </span><span style="font-style:normal;"><strong>opatentował</strong></span><span style="font-style:normal;"> (właściwie sprywatyzował) </span><span style="font-style:normal;"><strong>część jego genomu</strong></span><span style="font-style:normal;">.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Rozchodzi się więc o </span><span style="font-style:normal;"><strong>własność prywatną i środki produkcji</strong></span><span style="font-style:normal;"> – to magiczne słowa klucze. A czy może w ogóle kapitalizm jest choć trochę „</span><em>wolnościowy</em><span style="font-style:normal;">” ? </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Nie ! </span><span style="font-style:normal;"><strong>To istny zamordyzm</strong></span><span style="font-style:normal;"> dla tego kto nie posiada własności prywatnej !</span></p>
<p style="font-style:normal;">Przechodzimy więc do finału. Ciężko jest wymagać od kapitalistów, neoliberałów i jakiejkolwiek inne ideologii kapitalizmu polubienia wolności skoro istota tego systemu jest totalitarna oraz antyspołeczna.</p>
<p><span style="font-style:normal;">Czy inaczej można określić jego naturę, skoro </span><span style="font-style:normal;"><strong>kapitalizm kocha hierarchię</strong></span><span style="font-style:normal;">, wyzysk oraz podporządkowanie tych co nie mają własności tym którzy ją posiadają ?</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">A czy cechą kapitalizmu nie jest „</span><em>patologiczna pogoń za zyskiem</em><span style="font-style:normal;">” w której nie cofnie się przed niczym ? Zysk rzadko kiedy wiąże się z dobrem oraz wolą ogółu. Jest najczęściej sprzeczny z nim, ale dzięki posiadanym przez kapitalistów środkom produkcji są w stanie narzucić wszystko i jeszcze ubrać to w ładne opakowanie.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Czy w końcu kapitalizm nie oznacza po prostu „</span><em><strong>rządów silniejszego</strong></em><span style="font-style:normal;">” , czyli tego kto posiada środki produkcji ?</span></p>
<p style="font-style:normal;">A co z mityczną równością szans, ktoś może rzec ? A no nic – nie masz środków produkcji, stajesz na straconej pozycji a środki produkcji w 80% są środkami dziedziczonymi. A co z wolnym wyborem ?</p>
<p style="font-style:normal;">Czego wolnym wyborem ? Czy wolnością jest wybór pomiędzy setkami takich samych produktów, gdy większości osób na nie nie stać ? W jaki sposób człowiek ma się czuć wtedy bardziej wolny ?</p>
<p style="font-style:normal;">Nie wolno nam zapominać o tzw „<em><strong>terrorze ekonomicznym</strong></em><span style="font-weight:normal;">”, który czyni pracowników zakładnikami kapitalisty. Otóż ile razy słyszeliście, że nikt przecież wam nie każe pracować jeżeli pracodawca was wyzyskuje ? Na pewno wiele, ale wiecie również że odejść nie możecie, albowiem martwicie się o swoją rację bytu, o to że nie będziecie mieć za co utrzymać siebie, rodziny, etc.. </span><strong>Nie posiadacie w końcu środków produkcji</strong><span style="font-weight:normal;"> a o inną pracę wbrew zapewnieniom wcale nie jest tak łatwo a jak nawet, to w niemal identycznym wyglądzie. To się nazywa właśnie „</span><em><span style="font-weight:normal;">terrorem ekonomicznym</span></em><span style="font-weight:normal;">”.</span></p>
<p style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Określenie to jest bardzo adekwatne, uwzględniając fakt, iż ekonomiści (których jednym celem jest legitymizacja kapitalizmu) stworzyli nawet pojęcie „</span><em><strong>naturalnego poziomu bezrobocia</strong></em><span style="font-weight:normal;">”, czyli takiego poziomu, którym straszy się, przymusza się (o przepraszam motywuje się) pracownika do zaciskania zębów i akceptowania każdych warunków stawianych przez pracodawcę. To on jest w końcu szefem – Twoim Panem i Władcą, bo ma środki produkcji, Ty nie.</span></p>
<p style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Celem kapitalizmu nie jest </span><strong>pełne zatrudnienie</strong><span style="font-weight:normal;"> i nigdy nie było. Bo sam system wyzbyłby się jednego ze skuteczniejszych batów na pracowników. Jeżeli gdzieś doszło do pełnego zatrudnienia to leżało to w interesie kapitału i jest to raczej przejściowe.</span></p>
<p style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Przekłada się to na sferę społeczną – wyzysk, dehumanizacja, alienacja, bieda, niesprawiedliwość i nierówność, to oblicze kapitalizmu, jeżeli ktoś miałby do tego jeszcze wątpliwości.</span></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/drabina.wordpress.com/365/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/drabina.wordpress.com/365/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/drabina.wordpress.com/365/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/drabina.wordpress.com/365/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/drabina.wordpress.com/365/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/drabina.wordpress.com/365/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/drabina.wordpress.com/365/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/drabina.wordpress.com/365/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/drabina.wordpress.com/365/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/drabina.wordpress.com/365/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=365&subd=drabina&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://drabina.wordpress.com/2009/08/23/czy-kapitalizm-lubi-demokracje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d31ab8e7cbc455f8c685f0852f2f560?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">drabina</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/democracy___by_poop_art.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">democracy___by_poop_art</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/democracy_by_stabstabstab.jpg?w=231" medium="image">
			<media:title type="html">democracy_by_stabstabstab</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Zanon należy do robotników !</title>
		<link>http://drabina.wordpress.com/2009/08/21/zanon-nalezy-do-robotnikow/</link>
		<comments>http://drabina.wordpress.com/2009/08/21/zanon-nalezy-do-robotnikow/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Aug 2009 12:03:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>drabina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Anarchizm]]></category>
		<category><![CDATA[Argentyna]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Lewica]]></category>
		<category><![CDATA[Neoliberalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Socjalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Syndykalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Wojna Klas]]></category>
		<category><![CDATA[Zanon]]></category>
		<category><![CDATA[Związkowcy]]></category>
		<category><![CDATA[antykapitalizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://drabina.wordpress.com/?p=359</guid>
		<description><![CDATA[Jak podaje CIA, władze lokalne stanu Nauquen zalegalizowały przejęcie kontroli nad fabryką FASINPAT (dawniej &#8220;Zanon&#8221;) przez robotników, która działa pod kontrolą pracowników od 2001 roku.
Kiedy Luis Zanon postanowił porzucić fabrykę ceramiki w 2001 r. dług fabryki wynosił ponad 170 milionów dolarów. Po upadku gospodarczym Argentyny, rodzina Zanona opuściła kraj i skorzystała z milionów zgromadzonych w [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=359&subd=drabina&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><img class="alignleft" src="http://labrique.lille.free.fr/local/cache-vignettes/L400xH300/zanon_es_del_pueblo_ByN_0-044f1.jpg" alt="" width="240" height="180" />Jak podaje <a href="http://cia.bzzz.net/argetyna_zwieczenstwo_prawnie_dla_pracownikow_zanona" target="_blank">CIA</a>, władze lokalne stanu Nauquen zalegalizowały przejęcie kontroli nad fabryką FASINPAT (dawniej &#8220;Zanon&#8221;) przez robotników, która działa pod kontrolą pracowników od 2001 roku.</p>
<blockquote><p>Kiedy Luis Zanon postanowił porzucić fabrykę ceramiki w 2001 r. dług fabryki wynosił ponad 170 milionów dolarów. Po upadku gospodarczym Argentyny, rodzina Zanona opuściła kraj i skorzystała z milionów zgromadzonych w zagranicznych bankach, a za sobą pozostawiła fabrykę skazaną na zapomnienie jako magazyn z wybitymi szybami, zarośnięty zielskiem pełen zardzewiałych maszyn. Jednak 266 z 331 pracowników fabryki Zanona przejęło fabrykę pod swoją kontrolę. Od lat pracownicy starali się o uregulowanie stanu prawnego fabryki</p></blockquote>
<p>Z całą pewnością możemy powiedzieć, iż zakłady &#8220;Zanon&#8221; obok zakładów &#8220;Brukmana&#8221; stanowią symbol nowego etapu walki o wyzwolenie klasy robotniczej i symbol walki z kapitalizmem. Jest to jednak nad wyraz niebezpieczne dla &#8220;klasy próżniaczej&#8221;, która przez całe dziesięciolecia wmawiała wszystkim, iż sami robotnicy nie są w stanie zarządzać zakładami.</p>
<p>Jednakże robotnicy tych dwóch (jak i dziesiątek innych) argentyńskich fabryk uwodnili, iż jest to nie tylko mit, ale zakłady pracy oparte na kolektywności, solidaryzmie robotniczym, równości oraz samorządzie robotniczym działają znacznie sprawniej. Robotnikom z &#8220;Zanon&#8221; nie tylko udało się ponownie uruchomić produkcję, ale wprowadzili również wiele usprawnień w zakładzie oraz zaprojektowali nowe wzory kafelków ceramicznych.</p>
<p>O sukcesie robotników przejmujących fabryki świadczy fakt, iż kiedy fabryki były przejmowane przez robotników i wznawiały produkcję, błyskawicznie odzywali się &#8220;<em>starczy właściciele</em>&#8220;, którzy jak tylko nastąpił krach w 2001 roku uciekali z Argentyny zostawiając robotników na pastwę losu (z resztą z rzadka kiedy kapitaliści płacili regularnie pensje a jak już to głodowe), kierując sprawy do sądu. Niestety &#8220;<em>wymiar sprawiedliwości</em>&#8221; neoliberalnego państwa zazwyczaj stawał po stronie &#8220;<em>właścicieli</em>&#8220;, lecz nie zawsze. Czasem sędziowie godzili się na zarejestrowanie pracowniczych samorządów oraz zalegalizować faktyczny stan rzeczy poprzez uznanie fabryk przejętych przez robotników za kooperatywy (samorządy).</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/drabina.wordpress.com/359/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/drabina.wordpress.com/359/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/drabina.wordpress.com/359/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/drabina.wordpress.com/359/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/drabina.wordpress.com/359/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/drabina.wordpress.com/359/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/drabina.wordpress.com/359/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/drabina.wordpress.com/359/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/drabina.wordpress.com/359/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/drabina.wordpress.com/359/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=359&subd=drabina&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://drabina.wordpress.com/2009/08/21/zanon-nalezy-do-robotnikow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d31ab8e7cbc455f8c685f0852f2f560?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">drabina</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://labrique.lille.free.fr/local/cache-vignettes/L400xH300/zanon_es_del_pueblo_ByN_0-044f1.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>POstępujący neoliberalizm &#124; cz1</title>
		<link>http://drabina.wordpress.com/2009/08/15/postepujacy-neoliberalizm-cz1/</link>
		<comments>http://drabina.wordpress.com/2009/08/15/postepujacy-neoliberalizm-cz1/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 15 Aug 2009 16:55:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>drabina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ameryka]]></category>
		<category><![CDATA[Bank Światowy]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Imperializm]]></category>
		<category><![CDATA[Kapitalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Lewica]]></category>
		<category><![CDATA[Liberalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Międzynarodowy Fundusz Walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[Neoliberalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Wojna Klas]]></category>
		<category><![CDATA[Wolny Rynek]]></category>
		<category><![CDATA[antykapitalizm]]></category>
		<category><![CDATA[lesefaryzm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://drabina.wordpress.com/?p=341</guid>
		<description><![CDATA[„Jak brednie zwojowały świat”1 nosi tytuł jedna z bardziej znanych publikacji F. Wheena. Autor zastanawia się min. nad tym jak to się stało, że neoliberalne brednie oraz dogmaty stały się dominującym nurtem polityki ostatnich 30 lat. A jak to się stało w Polsce, że neoliberalizm zatriumfował ?



Nasz kraj nie stanowi wyjątku od innych państw peryferyjnych [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=341&subd=drabina&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-343" title="zniszcz neoliberalizm" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/zniszcz-neoliberalizm.jpg?w=150&#038;h=150" alt="zniszcz neoliberalizm" width="150" height="150" />„<em>Jak brednie zwojowały świat</em><span style="font-style:normal;">”<a name="sdfootnote1anc" href="#sdfootnote1sym"><sup>1</sup></a> nosi tytuł jedna z bardziej znanych publikacji F. Wheena. Autor zastanawia się min. nad tym jak to się stało, że neoliberalne brednie oraz dogmaty stały się dominującym nurtem polityki ostatnich 30 lat. A jak to się stało w Polsce, że neoliberalizm zatriumfował ?<br />
</span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span id="more-341"></span><br />
</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Nasz kraj nie stanowi wyjątku od innych państw peryferyjnych naszego regionu i państw peryferyjnych w ogóle. Neoliberalizm został nam narzucony zaraz po rozpoczęciu „</span><em>transformacji ustrojowej</em><span style="font-style:normal;">” przez MFW i BŚ (przy wyraźnej zgodzie elit politycznych i rodzących się elit biznesu), które zredukowały nam część zadłużenia a spłatę pozostałej części odroczyły w czasie, w zamian za przyjęcie planów „</span><em>restrukturyzacyjnych</em><span style="font-style:normal;">” i „</span><em>modernizacyjnych</em><span style="font-style:normal;">” tych instytucji – czyli zgodę na neoliberalne reformy.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Stanowi to stary i sprawdzony model „</span><em>eksportu</em><span style="font-style:normal;">” neoliberalizmu do państw ubogich i poszkodowanych „</span><em>kryzysem </em><span style="font-style:normal;">zadłużeniowym”. Po raz pierwszy zastosowano to wobec Meksyku i od tamtej pory „</span><em>MFW i Bank Światowy stały się ośrodkiem propagowania i narzucania na siłę fundamentalizmu rynkowego i neoliberalnej ortodoksji</em><span style="font-style:normal;">”<a name="sdfootnote2anc" href="#sdfootnote2sym"><sup>2</sup></a>. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Ortodoksja ta sprowadza się do kilku prostych haseł: „</span><em>deregulować</em><span style="font-style:normal;">”, „</span><em>przeprowadzić cięcia socjalne”, „uelastycznienie prawa pracy</em><span style="font-style:normal;">” oraz w końcu „</span><em>prywatyzować</em><span style="font-style:normal;">” &#8211; w skrócie można to nazwać mianem „</span><em>terapii szokowej</em><span style="font-style:normal;">”, której pojęcie uknuł M. Friedman i jego „</span><em>szkoła ekonomiczna</em><span style="font-style:normal;">”.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Oczywiście nie jest żadną tajemnicą, iż po raz pierwszy eksperyment „</span><em>neoliberalny</em><span style="font-style:normal;">” przeprowadzono podczas trwania krwawej dyktatury A. Pinocheta w Chile i również żadną tajemnicą nie jest, iż neoliberalni ekonomiści ukochali sobie różnego rodzaju dyktatury<a name="sdfootnote3anc" href="#sdfootnote3sym"><sup>3</sup></a>, bo dzięki nim mogą wprowadzać wszelkie dogmaty ekonomicznie nie zważając na wolę, opór czy koszta społeczne.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">A te w przypadku Chile były katastrofalne i największym „</span><em>cudem gospodarczym</em><span style="font-style:normal;">” tej epoki było to, że świat do tej pory wierzy w ten cud. Garść faktów dot. Chile<a name="sdfootnote4anc" href="#sdfootnote4sym"><sup>4</sup></a>:</span></p>
<blockquote>
<p style="margin-left:1.25cm;"><span style="font-style:normal;">Wprowadzona w 1975 r. przez rząd Chile terapia szokowa zmniejszyła inflację do znośnych rozmiarów kosztem zwiększenia bezrobocia z 9,1% do 18,7% w latach 1974-75. To wzrost bezrobocia porównywalny z okresem wielkiego kryzysu w latach 30tych w USA. Odnotowano spadek produkcji o prawie 13%, co było najpoważniejszym kryzysem w historii Chile od 40 lat.</span></p>
<p style="margin-left:1.25cm;"><span style="font-style:normal;">Tzw. „cud ekonomiczny”, którym tak bardzo się zachwycają prawicowi wielbiciele morderców, trwał od 1978 do 1981 r. W tym okresie wzrost ekonomiczny wynosił 6,6% , zniesiono wszelkie ograniczenia na zagraniczne inwestycje i pożyczki (…) problem polega na tym, że analizy ekonomiczne tego okresu pomijają jeden bardzo prosty fakt: a mianowicie, że wzrost gospodarczy po okresie głębokiego załamania ekonomii jest tym szybszy, im głębsze było załamanie (…) tzw. „cud ekonomiczny” w Chile polegał wyłącznie na tym, że zwolnieni pracownicy powrócili na swoje stare miejsca pracy.</span></p>
<p style="margin-left:1.25cm;"><span style="font-style:normal;">Jeżeli spojrzymy na wskaźniki wzrostu w długim okresie okaże się, że Chile miało przedostatni wynik jeśli chodzi o wzrost ekonomiczny w całej Ameryce Łacińskiej w latach 1975-80. Gorzej funkcjonowała tylko gospodarka Argentyny.</span></p>
<p style="margin-left:1.25cm;"><span style="font-style:normal;">Globalizacja rynku Chile spowodowała, że kraj stał się całkiem bezbronny wobec międzynarodowych kryzysów. Kryzys z 1982 r. uderzył w Chile silniej, niż w jakikolwiek inny kraj Ameryki Łacińskiej. (&#8230;) </span><span style="font-style:normal;">W 1983 r. gospodarka Chile była w ruinie, a bezrobocie sięgnęło 34,6%. Produkcja przemysłowa spadła o 28%. Gdyby nie interwencja państwowa, największe grupy finansowe w kraju doznałyby całkowitej plajty.</span></p>
<p style="margin-left:1.25cm;"><span style="font-style:normal;">Na czym więc polegał “fantastyczny wzrost ekonomiczny” w epoce Pinocheta? W latach 1972-87 produkt narodowy brutto na mieszkańca spadł o 6,4%! W 1993 r. PKB na głowę mieszkańca wynosił 3170 USD. W przeliczeniu na wartość dolara w 1973 r. PKB na głowę mieszkańca wynosiło wtedy 3600 USD! Tylko pięć krajów w całej Ameryce Łacińskiej miało gorsze PKB w czasach rządów Pinocheta!</span></p>
</blockquote>
<p><span style="font-style:normal;">Nie przestraszeni tym faktem polscy neoliberałowie przyjęli chilijskie rozwiązania bez zająknięcia. W tym nawet kulejący system emerytalny Chile<a name="sdfootnote5anc" href="#sdfootnote5sym"><sup>5</sup></a> autorstwa José Piñeira<a name="sdfootnote6anc" href="#sdfootnote6sym"><sup>6</sup></a> oparty na prywatnych funduszach emerytalnych. Skutek jest katastrofalny – ponad 55% ludzi, którzy opłacali swoje składki nie będzie nawet miała prawa do „</span><em>emerytury minimalnej</em><span style="font-style:normal;">” i tylko połowa spośród tych 45% szczęśliwców uprawnionych do odbierania emerytury będzie posiadać „</span><em>emeryturę minimalną</em><span style="font-style:normal;">” wynoszącą 180 dolarów miesięcznie.</span></p>
<h2><span style="font-style:normal;">Neoliberalne sprzeczności</span></h2>
<p><span style="font-style:normal;">Krótko mówiąc dyskurs „</span><em>neoliberalny</em><span style="font-style:normal;">” dominuje dzisiaj. Lecz szereg komentatorów zwraca uwagę na fakt, iż w istocie doktryna ta </span><span style="font-style:normal;"><strong>nie jest wewnętrznie spójna<a name="sdfootnote7anc" href="#sdfootnote7sym"><sup>7</sup></a>, prościej:</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"> zawiera sprzeczności. </span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Przykładowo S. Amin<a name="sdfootnote8anc" href="#sdfootnote8sym"><sup>8</sup></a> zwraca uwagę na jeden z ulubionych procesów neoliberałów &#8211; „</span></span><em><strong>deregulację</strong></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”. Przecież zdrowy rozsądek podpowiada nam &#8211; „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">rozregulowanie rynków</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” teoretycznie sprzyjać powinno wolnemu rynkowi. Podczas gdy w rzeczywistości dzieje się na odwrót – rozregulowane rynki bardzo szybko zaczynają być regulowane poprzez powstające monopole i oligopole. Albowiem zgodnie z logiką to państwowy interwencjonizm i „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">ustawy antymonopolowe</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” chronią rynek przed monopolizacją.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"><img class="alignright size-medium wp-image-345" title="They_Want_You_For_Your_Money_by_BenHeine" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/they_want_you_for_your_money_by_benheine.jpg?w=215&#038;h=300" alt="They_Want_You_For_Your_Money_by_BenHeine" width="215" height="300" />A co z walką z </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>biurokracją</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"> ? </span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Neoliberalizm uczynił sobie z biurokracji jednego z głównych wrogów. To dzięki propagandzie zwolenników „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">czystej ekonomii</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” biurokracja weszła do słownika jako synonim zgorzkniałego aparatu administracyjnego, który działa nie sprawnie a dla przeciętnego człowieka jest mordęgą.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Czy tak aby na pewno jest ? </span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">W istocie rzeczy, neoliberalizm nie walczy z biurokracją – bo starą zastępują nową (z tą różnicą, iż nowa nie jest już państwowa). W rzeczywistości pod hasłem walki z biurokracją należy rozumieć </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>walkę z opieką socjalną</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">, niezważając na koszta społeczne.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">To dlatego od wielu państw Trzeciego Świata wymagano zastąpienia złych (bo podobno zbiurokratyzowanych) programów budownictwa socjalnego by wyciągnąć ze slumsów najbiedniejszych. Zamiast tego MFW i BŚ narzuciły tym państwom „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">program poprawy warunków życia w slumsach</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”<a name="sdfootnote9anc" href="#sdfootnote9sym"><sup>9</sup></a>.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Program, który cynicznie akceptuje jedną z największych niesprawiedliwości i okrucieństw tego świata jakim jest konieczność mieszkania w slumsach, zastąpił publiczne programy budowy taniego mieszkalnictwa we względnie normalnych warunkach. </span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">J</span></span>ak się nie trudno domyślić –  okazał się klapą. Lecz nie był już prowadzony przez administrację publiczną czy nawet samorządy terytorialne, lecz zbiurokratyzowane, podporządkowane BŚ i MFW organizacje pozarządowe za pieniądze „<em><span style="font-weight:normal;">darczyńców</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Tak więc zrzucono w ten sposób odpowiedzialność państwa za opiekę socjalną – powierzając je organizacjom charytatywnym, które jak wiadomo nie pomogą wszystkim i służą raczej naprawie sumienia i mydleniu oczu niż faktycznej pomocy.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Jednak przedstawiony przeze mnie aspekt mieszkaniowy wymaga dalszego rozwinięcia, albowiem jest to jedynie element znacznie szerszego zjawiska, którym odznacza się neoliberalizm w sferze mieszkaniowej. </span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">W przeciągu ostatnich 30 lat większość część państw praktycznie całkowicie wycofała się z tej sfery i pod przymusem MFW rozpoczęły proces prywatyzacji doprowadzając do ogromnej koncentracji gruntów w rękach prywatnych. </span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">I tak; w Indiach niespełna 6% najbogatszych posiada 75% gruntów, w Malezji do 5% najbogatszych należy 53% gruntów<a name="sdfootnote10anc" href="#sdfootnote10sym"><sup>10</sup></a>. Dalszymi konsekwencjami tego stanu są przykładowo manipulacje czynszem i jego stałe podwyższanie pomimo spadającego standardu mieszkaniowego i ogólnego ubożenia ludności.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">W błędzie jest ten kto uważa, iż Polski to nie dotyczy. Dotyczy i to z dwojoną siłą, ponieważ  obok prywatyzacji mamy do czynienia z reprywatyzacją (czy „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">oddawania</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” mienia ich „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">dawnym</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” właścicielom). I tak A. Smosarski<a name="sdfootnote11anc" href="#sdfootnote11sym"><sup>11</sup></a> podaje następujące dane:</span></span></p>
<p style="margin-left:1.25cm;"><em><span style="font-weight:normal;">Tylko w latach 1993 – 2002 liczba mieszkań komunalnych w Polsce uległa zmniejszeniu z 2035,5 tys do 1358 tys a zakładowych z 1412,8 tys do 256,9 tys</span></em></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Wpisuje się to w kolejną z podstawowych zasad neoliberalizmu – </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>wycofywanie się państwa ze sfery publicznej, czyli jak kto woli; cięcia socjalne </strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">(w mowie potocznej). Dla neoliberałów państwo nie może uczestniczyć w czymś tak zbędnym jak sfera socjalna. Ma wyłącznie strzec kapitału i interesów najbogatszych. A więc sfera publiczna musi przestać istnieć a jej instytucje mają zostać </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>sprywatyzowane</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">, </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>skomercjalizowane</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"> i </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>poddane prawom rynku</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Szpital ma więc stać się przedsiębiorstwem, którego jednym celem jest przynoszenie zysków. Szkoła ma nie uczyć – ma przynosić zyski, itd., itd.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Nie trzeba chyba nikomu mówić do czego to prowadzi – ograniczenia dostępu do sfery publicznej, które spełniają nie dość, że jedne z najważniejszych potrzeb ludzkich to także należą do kanonu najważniejszych praw człowieka.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Jak widać neoliberałowie traktują je dosyć wybiórczo a krzywda ludzka jest obojętna. Na pewno także każdy z Was pamięta słynny dialog z filmu „</span></span><em><strong>John Q</strong></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”, kiedy lekarz prywatnego szpitala mówi do ordynatora oddziału kardiochirurgicznego:</span></span></p>
<p style="margin-left:1.25cm;">„<em><span style="font-weight:normal;">nie wiem jak u was, ale u nas to biedaków wykopuje się za drzwi</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Doskonale ilustruje to wygląd skomercjalizowanej, prywatnej służby zdrowia w USA – i do takiego modelu elity polityczne dążą i w Polsce. Nie zważają na to, że ten model służby zdrowia oznacza katastrofę społeczną, którą ilustrują następujące dane z USA:</span></span></p>
<ul>
<li><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">46 	mln Amerykanów, czyli 15 proc. społeczeństwa, nie ma 	ubezpieczenia</span></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"><a name="sdfootnote12anc" href="#sdfootnote12sym"><sup>12</sup></a> a przy tym złożenie złamanej nogi może kosztować np. 30 tys. 	dol., a banalne wyciągnięcie ropy spod paznokcia &#8211; 350 dol<a name="sdfootnote13anc" href="#sdfootnote13sym"><sup>13</sup></a></span></span></li>
</ul>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Pamiętać również musimy, iż kolejnych 40 mln Amerykanów jest nie stać na lepsze polisy zdrowotne (lub pracodawcy oszczędzają na nich) i muszą zadowolić się najtańszym pakietem, który obejmuje tylko najprostsze schorzenia oraz urazy.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">A kto na tym zarabia – bo przecież nie pacjent ?</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Oczywiście wielkie lobby farmaceutyczno – medyczne i jak tylko pojawia się propozycja zmiany systemu, to od razu ją sabotują organizując wielkie kampanie „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">społeczne</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/smash_capitalism_by_gaber440.png"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-346" title="smash_capitalism_by_gaber440" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/smash_capitalism_by_gaber440.png?w=150&#038;h=112" alt="smash_capitalism_by_gaber440" width="150" height="112" /></a>Mitem jest również jakoby taki system był mniej zbiurokratyzowany czy tańszy. Wręcz przeciwnie – to publiczny system zdrowotny jest znacznie tańszy, albowiem zachodzi tam „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">efekt piramidy</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” to znaczy, że każdy na każdego płaci.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Oliwy do ognia dolewa Noam Chomsky, który w felietonie „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">Opieka socjalna nie jest w kryzysie</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”<a name="sdfootnote14anc" href="#sdfootnote14sym"><sup>14</sup></a> pisze:</span></span></p>
<p style="margin-left:1.25cm;"><em><span style="font-weight:normal;">Stany Zjednoczone mają jeden z najbardziej niewydajnych systemów opieki zdrowotnej rozwiniętego świata, w którym koszty </span><span style="text-decoration:underline;"><span style="font-weight:normal;">per capita</span></span><span style="text-decoration:none;"><span style="font-weight:normal;"> są znacznie wyższe niż w innych krajach i w którym usługi są na znacznie niższym poziomie. System opieki zdrowotnej jest prywatny i to jest jeden z powodów jego niewydolności, gdyż koszty administrowania takim systemem są zdecydowanie wyższe niż koszty administrowania programem Medicare (rządowy program opieki zdrowotnej, który jest w Stanach Zjednoczonych alternatywą dla programów prywatnych) czy publicznymi systemami opieki zdrowotnej w innych krajach. Wysokie koszty to tylko jedna z wielu innych wad prywatnego systemu opieki zdrowotnej.</span></span></em></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Obrońca rynku zarzuci zaraz – ale jak to jakoś prywatnej służby zdrowia jest znacznie niższa ? To nie możliwe i doda coś o konkurencji&#8230; no tak, </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>wolna konkurencja</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"> to kolejna bzdura powtarzana przez neoliberalnych ekonomistów. Podobno zdrowa rywalizacja ma podnosić jakoś usług z korzyścią dla „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">klienta</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Tylko nikt nie bierze pod uwagę tego, że konkurencja jest w sama sobie zjawiskiem patologicznym i najczęściej oznacza cięcie na wszystkim – na jakości sprzętu, na personelu, na pacjencie. Tylko jedna „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">firma</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” tnie mniej a druga więcej. Jednym słowem wszystkim zależy na tym by zarobić jak najwięcej.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">I tylko gdzieś tam posłowie słychać ciche przypomnienie o tym, że szpital to nie przedsiębiorstwo, nie ma zarabiać a leczyć ludzi, niezależnie od ich zamożności.</span></span></p>
<p style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Neoliberałowie nie zważają na to, iż masowa prywatyzacja, cięcia socjalne oraz liberalizacja rynków i barier ochronnych doprowadziła do ubóstwa i wykluczenia społecznego milionów ludzi – ważne, że generuje ona im zyski.</span></p>
<p style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">A zdaje się, że zapomniałem wspomnieć o jeszcze jednej patologicznej cesze neoliberalizmu – do 1973 roku większa część inwestycji zagranicznych generowana była bezpośrednio – poprzez inwestycje fizyczne (np. w produkcje). Od czasów Volckera zyski są generowanie głównie poprzez obrót kapitałowy bez realnej i fizycznej inwestycji (np. w produkcję) co oczywiście tylko zachęca do spekulacji, albowiem tego typu transakcje finansowe wymagają liberalizacji rynków kapitałowych.</span></p>
<h2><span style="font-weight:normal;">Trochę statystyk</span></h2>
<p><span style="font-style:normal;">Neoliberalizm obiecywał wszystkim (a przynajmniej większości) dobrobyt i wolność. Podczas gdy nastąpiło sprzężenie zwrotne – zamiast powszechnego dobrobytu mamy powszechne ubóstwo a zamiast posuwającej się „</span><em>demokratyzacji</em><span style="font-style:normal;">” mamy regres „</span><em>demokratyzacji</em><span style="font-style:normal;">” co wydaje się być naturalną konsekwencją powszechnej pauperyzacji społecznej. Coś musi trzymać w ryzach głodnych, biednych, sfrustrowanych i oszukanych przez neoliberalizm.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Fala ubóstwa i polaryzacja ekonomiczna przebiega na dwóch płaszczyznach: krajowym i globalnym, co należy rozumieć jako „</span><em>stałe zwiększanie się dystansu pomiędzy centrami światowego systemu kapitalistycznego a jego peryferiami pod względem poziomów rozwoju materialnego</em><span style="font-style:normal;">”<a name="sdfootnote15anc" href="#sdfootnote15sym"><sup>15</sup></a>. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><strong>Następstwem tego wszystkiego są rosnące dysproporcje społeczne, przykładowo</strong></span><span style="font-style:normal;">: </span></p>
<p><span style="text-decoration:underline;"><strong><span style="font-style:normal;">Dane dla USA</span></strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="text-decoration:none;"><span style="font-weight:normal;">:</span></span></span></p>
<ul>
<li><span style="font-style:normal;">udział 0,1% najlepiej 	zarabiających amerykanów w dochodzie narodowym wzrósł z 2% (1978 	rok) do 6% (1999 rok)<a name="sdfootnote16anc" href="#sdfootnote16sym"><sup>16</sup></a></span></li>
<li><span style="font-style:normal;">w latach 1983-1989 majątek 	1% najbogatszych Amerykanów wzrósł z 31 do 37%. 10% najbogatszych 	ludzi włada obecnie 80% nieruchomości niemieszkalnych, 91% majątku 	przedsiębiorstw, 85% akcji, 94% obligacji. Jak podaje Paul Krugman 	(2002), najubożsi mieszkańcy USA otrzymywali w 1974 r. 4,3% 	dochodów ludności, a w 1994 r. już tylko 3,6%<a name="sdfootnote17anc" href="#sdfootnote17sym"><sup>17</sup></a></span></li>
<li><span style="font-style:normal;">5% najbogatszych zwiększyło 	w latach 1974-1994 swój udział w dochodach z 16,5% do 21,2%<a name="sdfootnote18anc" href="#sdfootnote18sym"><sup>18</sup></a></span></li>
<li><span style="font-style:normal;">13 tys. najbogatszych rodzin 	otrzymuje dochody równe 20 mln najuboższych gospodarstw domowych<a name="sdfootnote19anc" href="#sdfootnote19sym"><sup>19</sup></a></span></li>
<li><span style="font-style:normal;">przeciętna roczna płaca 	wyrażona w dolarach z 1998 r. wzrosła z 32,5 tys. dol. w 1970 r. 	do 35,9 tys. w roku 1999, czyli o ok. 10% w ciągu 30 lat. W tym 	samym czasie roczne wynagrodzenia 100 czołowych prezesów 	korporacji wzrosły z 1,3 mln dol. – 39-krotność średniej płacy 	– do 37,5 mln dol., czyli ponad tysiąc razy więcej niż średnia 	płaca zwykłego pracownika<a name="sdfootnote20anc" href="#sdfootnote20sym"><sup>20</sup></a></span></li>
</ul>
<p><span style="text-decoration:underline;"><strong><span style="font-style:normal;">Świat</span></strong></span><em><span style="text-decoration:none;"><strong>:</strong></span></em></p>
<ul>
<li><span style="font-style:normal;">rozsiew dochodów 1/5 	mieszkańców zamieszkujących kraje najbogatsze oraz 1/5 z krajów 	najbiedniejszych wynosił w 1999 roku 74 do 1, choć jeszcze w roku 	1990 wynosił on 60 do 1 a w 1960 tylko 30 do 1<a name="sdfootnote21anc" href="#sdfootnote21sym"><sup>21</sup></a> </span></li>
</ul>
<p><span style="font-style:normal;"><strong>A jak to wygląda w Polsce</strong></span><span style="font-style:normal;"> ?</span></p>
<ul>
<li><span style="font-style:normal;">w 2007 roku 6,6 % 	społeczeństwa żyło poniżej minimum egzystencji, co daje 2,5 	miliona osób. Wynika z tego, że co 25 mieszkańca miasta i co 10 	mieszkańca wsi nie stać na zaspokojenie podstawowych potrzeb. 	Wskaźnik zagrożenia ubóstwem w zeszłym roku wynosił 14,6 % 	społeczeństwa, natomiast wskaźnik zagrożenia skrajnym ubóstwem 	wynosi 8 – 7 %<a name="sdfootnote22anc" href="#sdfootnote22sym"><sup>22</sup></a></span></li>
<li><span style="font-style:normal;">Polska znajduje się na 4 	miejscu na świecie pod względem nierówności dochodowych OECD 	zaraz po Meksyku, USA oraz Turcji<a name="sdfootnote23anc" href="#sdfootnote23sym"><sup>23</sup></a><a name="sdfootnote24anc" href="#sdfootnote24sym"><sup>24</sup></a>. 	W związku z tym Polska charakteryzuje się największym 	rozwarstwieniem społecznym spośród wszystkich państw Unii 	Europejskiej i wskaźnik rozwarstwienia społecznego w Polsce wynosi </span><strong><span style="font-style:normal;">13,5:1.</span></strong><span style="font-style:normal;"> Oznacza to,że </span><strong><span style="font-style:normal;">najbogatsi 	w naszym kraju zarabiają niemal 14 razy więcej niż najbiedniejsi<a name="sdfootnote25anc" href="#sdfootnote25sym"><sup>25</sup></a></span></strong></li>
</ul>
<p><strong><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">To nie koniec złych wieści – skala nierówności będzie się u nas powiększać, ale przecież kapitalizm ma w służbie mitologię i obiecuje nam kariery „</span></span></strong><strong><em><span style="font-weight:normal;">od pucybutów po milionerów</span></em></strong><strong><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”.</span></span></strong></p>
<p><strong><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"><div id="attachment_344" class="wp-caption aligncenter" style="width: 710px">&#8220;]<img class="size-full wp-image-344" title="ubustwo,pck,gus" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/ubustwopckgus.jpg?w=700&#038;h=451" alt="Skala ubóstwa w Polsce [PCK/GUS]" width="700" height="451" /><p class="wp-caption-text">Skala ubóstwa w Polsce [PCK/GUS</p></div><br />
</span></span></strong></p>
<h1><span style="font-style:normal;">Jaki jest tego sens – ofensywa klas uprzywilejowanych i w czyim interesie ?</span></h1>
<p><span style="font-style:normal;">Ideologia „</span><em>neoliberalna</em><span style="font-style:normal;">” narodziła się w latach 70-tych XX<a name="sdfootnote26anc" href="#sdfootnote26sym"><sup>26</sup></a> wieku jako odpowiedź „</span><em>ekonomii klasycznej</em><span style="font-style:normal;">” na „</span><em>kryzys akumulacji</em><span style="font-style:normal;">”. W jego wyniku i w wyniku wzrostu frustracji, niezadowolenia społecznego a także rodzących się nowych programów ekonomicznych odrzucających kapitalizm (np. Plan Rehna – Meidnera<a name="sdfootnote27anc" href="#sdfootnote27sym"><sup>27</sup></a>) </span><span style="font-style:normal;"><strong>elity ekonomiczne i polityczne poczuły się zagrożone</strong></span><span style="font-style:normal;">.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Wymyślono (jak woli – spopularyzowano starą koncepcję) więc neoliberalizm i opakowano w piękne frazesy o „</span><em>powszechnym dobrobycie</em><span style="font-style:normal;">”, „</span><em>wolności jednostki</em><span style="font-style:normal;">” i „</span><em>prawach człowieka</em><span style="font-style:normal;">”. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Można jednak powiedzieć, iż celem neoliberalizmu było </span><span style="font-style:normal;"><strong>zaostrzenie władzy klasowej</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"> i </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>odbudowa warunków sprzyjających akumulacji kapitału i restauracji władzy elit ekonomicznych</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Czy ktoś kiedyś zastanawiał się skąd wielkie „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">niezależne</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” ośrodki badawcze, „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">think – tanki</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” (jak np. Institute of Economic Affairs<a name="sdfootnote28anc" href="#sdfootnote28sym"><sup>28</sup></a>) biorą pieniądze na swoją krucjatę przeciw interwencjonizmowi państwowemu ?</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Otóż mają one ogromne polityczne oraz finansowe wsparcie ze strony grup najbogatszych oraz liderów korporacji, w których interesie leży przecież ideologia „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">neoliberalna</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”. I to właśnie z tej przyczyny na początku lat 70-tych „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">Krajowe zrzeszenie producentów</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” w porozumieniu z „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">Izbą Handlową </span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">USA” zgromadziło kolosalne fundusze na lobbing zalewając kraj książkami, broszurami czy ulotkami przedstawiające „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">neoliberalne wartości</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Oficjalnie powodem tej kampanii miała być reakcja „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">świata biznesu</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” na „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">agresywną</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” działalność organizacji społecznych i zawodowych. W praktyce chodziło o przygotowanie gruntu pod ekspansje neoliberalizmu i odrzucenie „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">New Dealu</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">W związku z tym rozpoczęła się ofensywa w szkołach, w college&#8217;ach, w prawodawstwie, po to by zmienić sposób myślenia „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">ludzi o biznesie</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”. Niedługo potem narodziło się „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">Krajowe Biuro Badań Ekonomicznych</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” (EBER), które celem było tworzenie „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">analiz, podstaw filozoficznych, artykułów ekonomicznych, etc.</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” promujących nowy typ spojrzenia.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Oczywiście nie trzeba wspominać, iż prawie połowa budżetu tej organizacji pochodziła z datków firm znajdujących się na liście „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">Fortune 500</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”.</span></span></p>
<h1>„<em>Jak brednie zwojowały </em><span style="font-style:normal;">świat”, czyli &#8211; jak ogłupić społeczeństwo ?</span></h1>
<p><span style="font-style:normal;">Jak to możliwe było, że brednie które nie mają krzty współczucia, wrażliwości, odrzucające formy solidarności, sprawiedliwości i dobra społecznego oraz w końcu (ulubione przez chrześcijan) wartości rodzinne – podbiły świat ?</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Duże znaczenie ma tutaj proces, który Alain Blihr określa mianem „</span><em>nowomowy neoliberalnej</em><span style="font-style:normal;">”<a name="sdfootnote29anc" href="#sdfootnote29sym"><sup>29</sup></a> czyli postępujące odwracanie znaczeń znanych nam pojęć lub nadawanie im zupełnie nowej konotacji.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Stąd też bez większych oporów neoliberałowie mogli sobie za hasła przewodnie obrać idee „</span><em>demokracji</em><span style="font-style:normal;">” oraz „</span><em>wolności</em><span style="font-style:normal;">”.  Są to w końcu bardzo pięknymi oraz silnymi słowami, które mogą mieć różne znaczenia i zastosowania. To dzięki lansowaniu tych haseł, neoliberalizm odniósł taki sukces w krajach anglosaskich. Zdaniem większości badaczy „</span><em>wolność</em><span style="font-style:normal;">” to dla „</span><em>Amerykanów słowo klucz</em><span style="font-style:normal;">”. Wystarczy akcentować tę wartość, niezależnie co ze sobą niesie, a otworzy ono wszelkie wrota.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Oczywiście kontekst jakim in nadają apologeci wolnego rynku powodują korozję w ich tradycyjnym znaczeniu. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Dlaczego ?</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Bo dzięki sprawnej akcji propagandowej współcześnie większość publicystów, badaczy czy szeroko rozumianej „</span><em>opinii publicznej</em><span style="font-style:normal;">” utożsamia wolność z wolnym rynkiem. Proste – tam gdzie nie ma wolnego rynku, nie ma wolności.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Nasuwa się prosty wniosek – w Meksyku, na Haiti, na Dominikanie, w Iraku istnieje wolność i budowana jest demokracja, albowiem wprowadzono tam najbardziej radykalne reformy rynkowe. Nie zważa się jednak na fakt, tyranii, represji, codziennych mordów, fałszerstw wyborczych czy zakazu działalności związkowej w tych państwach.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Doskonale ilustrują nam to tzw. „</span><em>wytyczne Paula Bremera</em><span style="font-style:normal;">”<a name="sdfootnote30anc" href="#sdfootnote30sym"><sup>30</sup></a>, który łamiąc wszelkie konwencje wojenne<a name="sdfootnote31anc" href="#sdfootnote31sym"><sup>31</sup></a> stworzył plan deregulacji i prywatyzacji gospodarki irackiej mając nadzieję, na „</span><em>ogólne podniesienie dobrobytu ogółu mieszkańców Iraku</em><span style="font-style:normal;">” oraz, że będą one stanowić „</span><em>gwarancję swobód jednostki</em><span style="font-style:normal;">”.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Następstwem tych wytycznych było pogłębienie katastrofy humanitarnej kraju oraz przekazanie w ręce zachodnim koncernów całych złóż ropy irackiej.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Współcześnie, to zwolennicy kapitalizmu uznali się za jednych (i prawdziwych) rzeczników wolności. Konsekwencja tego jest tylko jedna: przyjęcie twierdzenia, iż wolny rynek stanowi nierozłączną część demokracji. Jest to szczególnie widoczne w przypadku większości państw tzw. „</span><em>postkomunistycznych</em><span style="font-style:normal;">”, w których nastąpiła „</span><em>fetyszyzacja</em><span style="font-style:normal;">” zasad rynkowych i zepchnięcie na margines wszelkich alternatyw.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Ale czy dla człowieka wybór marki „</span><em>laptopa</em><span style="font-style:normal;">” spośród 10-15 marek dostępnych na rynku poprawia jego sposób odczuwania „</span><em>wolności</em><span style="font-style:normal;">” i to w momencie kiedy nie stać go na chleb ?</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Neoliberałowie lubują się w tego typu frazesach – nie zważając na fakt, iż demokracja (nawet ta w parlamentarnym wydaniu) oraz wolny rynek wymagają dwóch zupełnie różnych typów osobowości. Wolny rynek potrzebuje otępiałego, biernego o łatwego do manipulacji człowieka, którego zamieni w „</span><em>konsumenta</em><span style="font-style:normal;">”. Demokracja wymaga świadomego i aktywnego uczestnika, który wie czego chce. Stąd też te dwie rzeczy są nie do pogodzenia.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Można wyjść oczywiście od samych podstaw na których bazuje neoliberalizm – kapitalizmu. Czy kapitalizm promuje wolność ?</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Otóż nie ! </span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Slogany jak „</span><em>wolny wybór</em><span style="font-style:normal;">”, „</span><em>równość szans</em><span style="font-style:normal;">”, etc. są wyłącznie pustymi frazesami. Nie ulega przecież żadnej wątpliwości, iż system ten oparty jest na podporządkowaniu, hierarchii, „</span><em>terrorowi ekonomicznemu</em><span style="font-style:normal;">”, wyzysku czy alienacji jednostki i społeczeństwa. W tym systemie wolnym jest ten, kto posiada kapitał.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Mało tego – zdaniem profesora Błuszkowskiego samo istnienie sektora publicznego stanowi obecnie jeden z gwarantów na demokratyczność państwa</span><sup><span style="font-style:normal;"><span style="text-decoration:none;"><a name="sdfootnote32anc" href="#sdfootnote32sym"><sup>32</sup></a></span></span></sup><span style="font-style:normal;"><span style="text-decoration:none;">. Podporządkowanie go dyktatowi rynku poprzez prywatyzację (czasem zręcznie nazywaną „</span></span><em><span style="text-decoration:none;">komercjalizacją</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="text-decoration:none;">”) zagraża demokratyczności państwa.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="text-decoration:none;">Mówiąc o ekspansji neoliberalizmu nie wolno również pominąć nachalnej propagandy, opłacanej przez Izbę Handlową USA czy EBER o której pisałem wcześniej. A także o eksporcie neoliberalizmu za pomocą siły militarnej (Irak) czy finansowej (Meksyk, Polska).</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="text-decoration:none;"><a href="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/anti_neoliberalism_by_teddykroen.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-347" title="Anti_Neoliberalism_by_teddykroen" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/anti_neoliberalism_by_teddykroen.png?w=640&#038;h=427" alt="Anti_Neoliberalism_by_teddykroen" width="640" height="427" /></a><br />
</span></span></p>
<div id="sdfootnote1">
<p><a name="sdfootnote1sym" href="#sdfootnote1anc">1</a>Francis 	Wheen &#8211; „<em>Jak Brednie Podbiły Świat</em><span style="font-style:normal;">”, 	Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA, Warszawa 2006</span></div>
<div id="sdfootnote2">
<p><a name="sdfootnote2sym" href="#sdfootnote2anc">2</a>David 	Harvey &#8211; „<em>Neoliberalizm Historia katastrofy</em><span style="font-style:normal;">”, 	Instytut Wydawniczy Książka i Prasa, Warszawa 2008</span></div>
<div id="sdfootnote3">
<p><a name="sdfootnote3sym" href="#sdfootnote3anc">3</a>Naomi 	Klein &#8211; „<em>Doktryna Szoku</em><span style="font-style:normal;">”</span></div>
<div id="sdfootnote4">
<p><a name="sdfootnote4sym" href="#sdfootnote4anc">4</a>„Bajka 	o Chile, złych lewicowcach i dobrym mordercy” &#8211; 	http://cia.bzzz.net/bajka_o_chile_zlych_lewicowcach_i_dobrym_mordercy</div>
<div id="sdfootnote5">
<p><a name="sdfootnote5sym" href="#sdfootnote5anc">5</a>Model 	ten także na krótko przyjęły Australia oraz Nowa Zelandia, acz 	po fiasku tego projektu w samym Chile wycofały się z niego</div>
<div id="sdfootnote6">
<p><a name="sdfootnote6sym" href="#sdfootnote6anc">6</a>Hirsch: 	Chilijski &#8220;cud&#8221; gospodarczy to neoliberalna machina 	marketingowa &#8211; http://www.lewica.pl/index.php?id=12574</div>
<div id="sdfootnote7">
<p><a name="sdfootnote7sym" href="#sdfootnote7anc">7</a>David 	Harvey &#8211; „<em>Neoliberalizm Historia katastrofy</em><span style="font-style:normal;">”, 	Instytut Wydawniczy Książka i Prasa, Warszawa 2008</span></div>
<div id="sdfootnote8">
<p><a name="sdfootnote8sym" href="#sdfootnote8anc">8</a>Samir 	Amin &#8211; „<em>Zmurszały kapitalizm</em><span style="font-style:normal;">”, 	Wydawnictwo Akademickie Dialog, Warszawa 2004</span></div>
<div id="sdfootnote9">
<p><a name="sdfootnote9sym" href="#sdfootnote9anc">9</a>Mike 	Davis &#8211; „<em>Planeta Slumsów</em><span style="font-style:normal;">”, 	Instytut Wydawniczy Książka i Prasa, Warszawa 2009</span></div>
<div id="sdfootnote10">
<p><a name="sdfootnote10sym" href="#sdfootnote10anc">10</a>Mike 	Davis &#8211; „<em>Planeta Slumsów</em><span style="font-style:normal;">”, 	Instytut Wydawniczy Książka i Prasa, Warszawa 2009</span></div>
<div id="sdfootnote11">
<p><a name="sdfootnote11sym" href="#sdfootnote11anc">11</a>Andrzej 	Smosarski &#8211; „<em>Polski kocioł mieszkaniowy</em><span style="font-style:normal;">” 	[w] Przegląd Anarchistyczny, numer 8 </span></div>
<div id="sdfootnote12">
<p><a name="sdfootnote12sym" href="#sdfootnote12anc">12</a>Zdrowie 	nie służy Obamie &#8211; 	http://wyborcza.pl/1,75477,6926750,Zdrowie_nie_sluzy_Obamie.html?utm_source=RSS&amp;utm_medium=RSS&amp;utm_campaign=4809329</div>
<div id="sdfootnote13">
<p><a name="sdfootnote13sym" href="#sdfootnote13anc">13</a>tamże</div>
<div id="sdfootnote14">
<p><a name="sdfootnote14sym" href="#sdfootnote14anc">14</a>Noam 	Chomsky &#8211; „<em><span style="font-weight:normal;">Opieka socjalna 	nie jest w kryzysie</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” 	[w] „Interwencje”, Wydawnictwo Sonia Draga, Katowice 2008</span></span></div>
<div id="sdfootnote15">
<p><a name="sdfootnote15sym" href="#sdfootnote15anc">15</a>Samir 	Amin &#8211; „<em>Zmurszały kapitalizm</em><span style="font-style:normal;">”, 	Wydawnictwo Akademickie Dialog, Warszawa 2004</span></div>
<div id="sdfootnote16">
<p><a name="sdfootnote16sym" href="#sdfootnote16anc">16</a>David 	Harvey &#8211; „<em>Neoliberalizm Historia katastrofy</em><span style="font-style:normal;">”, 	Instytut Wydawniczy Książka i Prasa, Warszawa 2008</span></div>
<div id="sdfootnote17">
<p><a name="sdfootnote17sym" href="#sdfootnote17anc">17</a>Kowalik: 	Finansiści gubią świat &#8211; http://www.lewica.pl/?id=18677</div>
<div id="sdfootnote18">
<p><a name="sdfootnote18sym" href="#sdfootnote18anc">18</a>tamże</div>
<div id="sdfootnote19">
<p><a name="sdfootnote19sym" href="#sdfootnote19anc">19</a>tamże</div>
<div id="sdfootnote20">
<p><a name="sdfootnote20sym" href="#sdfootnote20anc">20</a>tamże</div>
<div id="sdfootnote21">
<p><a name="sdfootnote21sym" href="#sdfootnote21anc">21</a>David 	Harvey &#8211; „<em>Neoliberalizm Historia katastrofy</em><span style="font-style:normal;">”, 	Instytut Wydawniczy Książka i Prasa, Warszawa 2008</span></div>
<div id="sdfootnote22">
<p><a name="sdfootnote22sym" href="#sdfootnote22anc">22</a> http://www.godnedziecinstwo.pl/1,2,skala,ubustwa,w,Polsce.html</div>
<div id="sdfootnote23">
<p><a name="sdfootnote23sym" href="#sdfootnote23anc">23</a> http://stats.oecd.org/Index.aspx?&amp;QueryId=11353&amp;QueryType=View</div>
<div id="sdfootnote24">
<p><a name="sdfootnote24sym" href="#sdfootnote24anc">24</a> Wg Banku Światowego znajdujemy się na 6 miejscu na świecie pod 	względem nierówności w dochodach po Brazylii, Rosji, Indiach, USA 	oraz RPA</div>
<div id="sdfootnote25">
<p><a name="sdfootnote25sym" href="#sdfootnote25anc">25</a> http://www.hotmoney.pl/artykul/place-najbiedniejsi-polacy-zarabiaja-14-razy-mniej-niz-bogaci-5893</div>
<div id="sdfootnote26">
<p><a name="sdfootnote26sym" href="#sdfootnote26anc">26</a>Sama 	doktryna ekonomiczna narodziła się znacznie wcześniej, acz była 	marginalizowana. Pisząc „ideologia” miałem na myśli bardziej 	złożony aspekt neoliberalizmu wykraczający poza dziedzinę 	ekonomii</div>
<div id="sdfootnote27">
<p><a name="sdfootnote27sym" href="#sdfootnote27anc">27</a>Kilka 	słów o tym planie: http://www.lewica.pl/index.php?id=14205</div>
<div id="sdfootnote28">
<p><a name="sdfootnote28sym" href="#sdfootnote28anc">28</a>Strona 	organizacji: http://www.iea.org.uk/</div>
<div id="sdfootnote29">
<p><a name="sdfootnote29sym" href="#sdfootnote29anc">29</a>Alain 	Blihr &#8211; „<em>Nowomowa neoliberalna</em><span style="font-style:normal;">”, 	Instytut Wydawniczy Książka i Prasa, Warszawa 2008</span></div>
<div id="sdfootnote30">
<p><a name="sdfootnote30sym" href="#sdfootnote30anc">30</a>Paul 	Bremer, były administrator wojsk okupacyjnych Iraku</div>
<div id="sdfootnote31">
<p><a name="sdfootnote31sym" href="#sdfootnote31anc">31</a> David Harvey &#8211; „<em>Neoliberalizm Historia katastrofy</em><span style="font-style:normal;">”, 	Instytut Wydawniczy Książka i Prasa, Warszawa 2008</span></div>
<div id="sdfootnote32">
<p><a name="sdfootnote32sym" href="#sdfootnote32anc">32</a>J. 	Błuszkowski, Dylemat jako kategoria analizy procesu transformacji 	społecznej, [w:] Dylematy polskiej transformacji, pod red., J. 	Błuszkowskiego, Warszawa 2008</div>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/drabina.wordpress.com/341/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/drabina.wordpress.com/341/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/drabina.wordpress.com/341/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/drabina.wordpress.com/341/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/drabina.wordpress.com/341/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/drabina.wordpress.com/341/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/drabina.wordpress.com/341/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/drabina.wordpress.com/341/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/drabina.wordpress.com/341/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/drabina.wordpress.com/341/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=341&subd=drabina&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://drabina.wordpress.com/2009/08/15/postepujacy-neoliberalizm-cz1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d31ab8e7cbc455f8c685f0852f2f560?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">drabina</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/zniszcz-neoliberalizm.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">zniszcz neoliberalizm</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/they_want_you_for_your_money_by_benheine.jpg?w=215" medium="image">
			<media:title type="html">They_Want_You_For_Your_Money_by_BenHeine</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/smash_capitalism_by_gaber440.png?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">smash_capitalism_by_gaber440</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/ubustwopckgus.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">ubustwo,pck,gus</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/anti_neoliberalism_by_teddykroen.png" medium="image">
			<media:title type="html">Anti_Neoliberalism_by_teddykroen</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Istota strajku generalnego</title>
		<link>http://drabina.wordpress.com/2009/08/13/istota-strajku-generalnego/</link>
		<comments>http://drabina.wordpress.com/2009/08/13/istota-strajku-generalnego/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 Aug 2009 19:54:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>drabina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Anarchia]]></category>
		<category><![CDATA[Anarchizm]]></category>
		<category><![CDATA[Anarchosyndykalizm]]></category>
		<category><![CDATA[CNT]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[IWW]]></category>
		<category><![CDATA[Kapitalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Klasa robotnicza]]></category>
		<category><![CDATA[Lewica]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Protesty]]></category>
		<category><![CDATA[Socjalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Syndykalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Wojna Klas]]></category>
		<category><![CDATA[Wolny Rynek]]></category>
		<category><![CDATA[Związkowcy]]></category>
		<category><![CDATA[walka klas]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://drabina.wordpress.com/?p=330</guid>
		<description><![CDATA[Niezmiennie podstawowym filarem anarchosyndykalizmu pozostaje idea „strajku generalnego”. Jest on postrzegany jako najlepszy środek dla wyzwolenia klasy robotniczej oraz jako najbardziej skuteczna metoda walki z kapitalizmem i ze wszystkimi patologiami jakie ze sobą niesie. Aż w końcu pojmowany jest jako sposób uwolnienia ludzi od tyrani państwa. Mówiąc wprost &#8211; „strajk generalny” tożsamy jest z rewolucją [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=330&subd=drabina&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } 		H1 { margin-bottom: 0.21cm; page-break-after: avoid } 		H1.western { font-family: "Arial", sans-serif; font-size: 16pt; font-weight: bold } 		H1.cjk { font-family: "Arial"; font-size: 16pt; font-weight: bold } 		H1.ctl { font-family: "Tahoma"; font-size: 16pt; font-weight: bold } 		P.sdfootnote { margin-left: 0.5cm; text-indent: -0.5cm; margin-bottom: 0cm; font-size: 10pt } 		H2 { margin-bottom: 0.21cm; page-break-after: avoid } 		H2.western { font-family: "Arial", sans-serif; font-size: 14pt; font-style: italic; font-weight: bold } 		H2.cjk { font-family: "Arial"; font-size: 14pt; font-style: italic; font-weight: bold } 		H2.ctl { font-family: "Tahoma"; font-size: 14pt; font-style: italic; font-weight: bold } 		STRONG { font-weight: bold } 		A.sdfootnoteanc { font-size: 57% } --><img class="size-thumbnail wp-image-331 alignleft" title="general-strike" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/general-strike.gif?w=150&#038;h=133" alt="general-strike" width="150" height="133" />Niezmiennie podstawowym filarem anarchosyndykalizmu pozostaje idea „<em>strajku generalnego</em><span style="font-style:normal;">”. Jest on postrzegany jako najlepszy środek dla wyzwolenia klasy robotniczej oraz jako najbardziej skuteczna metoda walki z kapitalizmem i ze wszystkimi patologiami jakie ze sobą niesie. Aż w końcu pojmowany jest jako sposób uwolnienia ludzi od tyrani państwa. Mówiąc wprost &#8211; „</span><em>strajk generalny</em><span style="font-style:normal;">” tożsamy jest z rewolucją społeczną lub traktowany jest jako jej początek.</span></p>
<p style="font-style:normal;"><span style="font-style:normal;"><span id="more-330"></span></span>Moja niepewność w tym wymiarze wynika z faktu, iż idea tegoż strajku, podobnie jak sam anarchosyndykalizm, nie pozostała obojętna na upływający czas i ulegała mniejszym bądź większym zmianom, które wynikają z wielu czynników.</p>
<p><span style="font-style:normal;">Można wręcz wysnuć wniosek, iż to właśnie stosunek do strajku generalnego pozwalana nam rozróżnić pierwotny anarchosyndykalizm a jego współczesną wersją. Bo o ile początkowo utożsamiano idee „</span><em>strajku generalnego</em><span style="font-style:normal;">” z rewolucją społeczną, to późniejsi anarchosyndykalizm ograniczyli jego rolę, w dużej mierze pod wpływem praktyki, do preludium rewolucji społecznej włączając min. możliwość walk zbrojnych (co początkowo odrzucano<a name="sdfootnote1anc" href="#sdfootnote1sym"><sup>1</sup></a>).</span></p>
<h1 style="font-style:normal;">Narodziny idei</h1>
<p><span style="font-style:normal;">Przyjęto uważać, iż idea strajku generalnego narodziła się wraz z powstaniem syndykalizmu. Jest to nie do końca słuszne podejście. Róża Luksemburg, cytując Engelsa, wskazywała, iż to już „</span><em>czartyści</em><span style="font-style:normal;">” w 1837 roku sformułowali idee „</span><em>świętego miesiąca</em><span style="font-style:normal;">” &#8211; czyli strajku ogólnokrajowego jako metody walki<a name="sdfootnote2anc" href="#sdfootnote2sym"><sup>2</sup></a>. Przytoczyła jednocześnie całą krytykę Engelsa pod adresem idei rewolucji i roli strajku w myśli Bakunina;</span></p>
<p style="margin-left:1.25cm;">„<em>Strajk powszechny jest w programie bakuninowskim dźwignią, którą się uruchamia dla zapoczątkowania rewolucji społecznej. Pewnego pięknego poranku wszyscy robotnicy wszystkich zawodów jakiegoś kraju albo nawet na całym świecie porzucają pracę i najdalej w ciągu czterech tygodni zmuszają w ten sposób klasy posiadające albo do poddania się, albo do uderzenia na robotników, tak że ci mają wtedy prawo bronić się i obalić przy tej sposobności cały stary ustrój społeczny(&#8230;)</em><span style="font-style:normal;">”</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Oczywiście nie możemy poważnie traktować pracy Róży Luksemburg – jednym z głównych jej celów była chęć skompromitowania anarchistycznej idei strajku generalnego. W tym celu naciągała, przeinaczała lub pomijała niewygodne fakty. Przede wszystkim jednak nie potrafiła zrozumieć sensu </span><span style="font-style:normal;"><strong>odrzucenia strajku jako elementu walki politycznej</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">. Dlatego można powiedzieć, iż różnice pomiędzy jej „strajkiem</span></span><em><span style="font-weight:normal;"> masowym</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” a syndykalistycznym „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">strajkiem generalnym</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” pozostają diametralne i wymagają one krótkiego wyjaśnienia.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Najważniejsze różnice dotyczą sfery „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">walki politycznej</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” oraz w nieco w mniejszym stopniu „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">rewolucji</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”.</span></span> Syndykalizm spontanicznie i zgodnie ze swoją naturą odrzuca „<em><span style="font-weight:normal;">politykę</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” i „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">walkę polityczną</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” ponieważ jak twierdził Pelloutier:</span></span></p>
<p style="margin-left:1.25cm;">„<em><span style="font-weight:normal;">Żadnej polityki, polityka to bowiem źródło podziałów, przegniłych kompromisów, przede wszystkim zaś alienacji od społeczeństwa</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”<a name="sdfootnote3anc" href="#sdfootnote3sym"><sup>3</sup></a>.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Acz nie tylko. Zdaniem syndykalistów nie da się pogodzić „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">walki politycznej</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” z walką rewolucyjną o wyzwolenie ludzkości z pręgierza państwa i kapitalizmu. Oznaczałoby to konieczność wejścia do systemu a tym samym pójścia na kompromisy. Efekt tego byłby mizerny, ponieważ tylko osoby najbardziej naiwne mogłyby sądzić, iż burżuazja dobrowolnie zrzeknie się swojej władzy (jeżeli nie widzi w tym interesu) i pozwoli na zniesienie systemu kapitalistycznego. W końcu jej jednymi celami pozostaje dbanie o interesy kapitału i umacnianie własnej pozycji kosztem proletariatu. </span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Luksemburg widziała to jednak inaczej. Dla niej „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">strajk masowy</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” był wyłącznie wstępem do walki politycznej proletariatu. Nie stanowił on więc elementu walki rewolucyjnej a nawet części procesu wyzwalania klasy robotniczej. Jedynym jego zadaniem było umożliwienie partiom, które uważały się za robotnicze udziału we władzy do czego swoje dążenia ograniczały partie socjaldemokratyczne w Europie Zachodniej począwszy od lat 80-tych XIX wieku.</span></span></p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;">W końcu sama R. Luksemburg padła ofiarą własnej naiwności. Została zamordowana z rozkazu partii socjaldemokratycznej, która za przyzwoleniem klas uprzywilejowanych stworzyła w 1918 roku rząd tylko po to by stłumić nastroje rewolucyjne w Niemczech.</p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Innym, często przewijającym się argumentem XIX wiecznych marksistów oraz szerokiego spektrum socjalistów było interpretowanie syndykalistycznego „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">strajku generalnego</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” jako jednorazowego aktu, który w ciągu jednej chwili zreorganizuje stosunki społeczno – polityczne. Uważali, iż w ten sposób obnażają naiwną „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">wiarę</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” anarchistów. </span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Marksiści (w tym także Engels) nie dopuszczali do siebie myśli, iż „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">strajk generalny</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” jest długim procesem historycznym, który rozpoczyna się od strajku i paraliżu władz państwowych i kapitału, przechodzącym następnie w fazę samorządu robotniczego dokonując ostatecznie rewolucji społecznej. Na pewno nie jest to więc jednorazowy akt.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Wracając jednak do głównego tematu artykułu to pomimo faktu, iż idea strajku generalnego narodziła się wcześniej niż sam syndykalizm to właśnie syndykalizm nadał jej centralnego znaczenia oraz </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>rewolucyjnego wymiaru</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">. Takiego wymiaru „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">strajk generalny</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” nabrał za sprawą: </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>Georgesa Sorela</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">, </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>Fernanda Pelloutiera</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">, </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>Emile Pougeta, Rudolfa Rocker</strong><strong>a oraz Ralpha Chaplina.</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"> </span></span><span style="font-style:normal;"><strong><a name="sdfootnote4anc" href="#sdfootnote4sym"></a></strong></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><strong> </strong></span></p>
<div id="attachment_336" class="wp-caption aligncenter" style="width: 360px"><strong><strong><img class="size-full wp-image-336" title="trzechpanow" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/trzechpanow.jpg?w=350&#038;h=150" alt="Pouget, Poultier, Rocker" width="350" height="150" /></strong></strong><p class="wp-caption-text">Pouget, Pelloutier, Rocker</p></div>
<p><strong> </strong></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Wywodzili się oni z różnych środowisk politycznych. Pelloutier był socjalistą, którego w stronę anarchizmu pchnęło obrzydzenie parlamentaryzmem oraz kompromisowość francuskiej partii socjalistycznej, której (na domiar złego) posłowie zamieszani byli w aferę korupcyjną wokół budowy Kanału Panamskiego<a name="sdfootnote5anc" href="#sdfootnote5sym"><sup>5</sup></a>. </span></span></p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;">Pouget od najmłodszych lat uważał się za anarchistę. Jako jeden z pierwszych wyrażał konieczność tworzenia i wchodzenia anarchistów do syndykatów i całkowicie niezależnie od Pelloutiera wysuwał bardzo podobne koncepcje co on.</p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;">Największe kontrowersje budzić może w tym gronie obecność G. Sorela. W końcu ciężko jest bez cienia wątpliwości zaliczyć go na poczet myślicieli syndykalistycznych bądź anarchosyndykalistycznych. Sorel zbyt stały w poglądach nie był zmieniając kilkakrotnie orientację; od marksisty po anarchistę, od anarchizmu po bolszewizm stając się nawet ulubieńcem B. Mussoliniego.</p>
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;">Niemniej jesteśmy w stanie wyróżnić pewien okres, w którym Sorela możemy uznać za być może myśliciela anarchosyndykalistycznego, kiedy to zafascynował się ideą syndykatów zaraz po śmierci Pelloutiera.</p>
<h1>Czym jest strajk generalny ?</h1>
<p>Piotr Laskowski w „<em>Szkicach z dziejów anarchizmu</em><span style="font-style:normal;">”<a name="sdfootnote6anc" href="#sdfootnote6sym"><sup>6</sup></a> następująco definiuje „</span><em>strajk generalny</em><span style="font-style:normal;">”:</span></p>
<p style="margin-left:1.25cm;">„<em>Strajk generalny, czyli powszechne i równoczesne porzucenie pracy przez wszystkich pracujących, będzie natomiast tożsamy z rewolucją. Rewolucja, która nastąpi nie zastąpi jednego państwa innym, choćby socjalistycznym<span style="font-weight:normal;">, lecz zniesie wszelkie formy władzy</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”.</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Trzeba przyznać, iż jest to bardzo ogólna definicja strajku generalnego, która nie wyjaśnia nam jego istoty, sensu oraz natury. Znacznie głębiej czyni to „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">Yak</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”<a name="sdfootnote7anc" href="#sdfootnote7sym"><sup>7</sup></a> w portalu CIA;</span></span></p>
<p style="margin-left:1.25cm;">„<em><span style="font-weight:normal;">Gdy lokalne strajki przerastają w strajk generalny, obejmujący cały kraj lub przynajmniej wszystkie ważniejsze jego ośrodki przemysłowe, władza przechodzi w ręce robotników zrzeszonych w niezależnych komitetach strajkowych. Państwo ze swoją biurokracją i „siłami porządku” jak i prywatni kapitaliści ze swoimi nadzorcami produkcji, </span><strong>zostają sparaliżowani</strong><span style="font-weight:normal;">. Samorząd wytwórców zastępuje aparat państwowy. Władza, jaką pracownicy zdobywają w czasie strajku jest wprawdzie tylko władzą negatywną, władzą polegającą na zatrzymaniu produkcji – ale zatrzymanie produkcji jest potrzebne, aby było można ponownie ją uruchomić, ale już w ramach innych stosunków między pracownikami i ich grupami.</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”</span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">Jednak nawet tak przedstawiona definicja nie wyjaśni nam wszystkiego. Dlatego w pozostałej części artykułu postaram się zająć większością niejasności oraz zagłębić się w naturę „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">strajku generalnego</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">”, w dużej mierze opierając się na pracy „</span></span><em><span style="font-weight:normal;">General Strike</span></em><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;">” autorstwa </span></span><span style="font-style:normal;"><strong>Ralpha Chaplina</strong></span><span style="font-style:normal;"><span style="font-weight:normal;"><a name="sdfootnote8anc" href="#sdfootnote8sym"><sup>8</sup></a> z 1933 roku.</span></span></p>
<h2>Dlaczego nie reformizm ? (klęska socjaldemokracji)</h2>
<p>Wszystkie formy syndykalizmu odrzucają walkę polityczną. Nasuwa się pytanie;  czemu ?</p>
<p>Odpowiedź jest prosta; bo w obliczu obecnego systemu walka polityczna (rozumiana jako parlamentaryzm) jest nie tylko bardzo ryzykowana, ale przede wszystkim mało skuteczna.</p>
<p>Oczywiście można wierzyć, iż jakaś partia socjalistyczna drogą parlamentarną obali kapitalizm – lecz spoglądając realistycznie wydaje się to raczej mało prawdopodobne. W końcu klasa uprzywilejowana nie pozwoli by pozbawić jej władzy czy bogactw na drodze reform socjalnych. Stanowi to jeden z najbardziej logicznych argumentów przemawiających za ideą „<em>strajku generalnego</em><span style="font-style:normal;">”.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Irracjonalność „</span><em>budowania socjalizmu</em><span style="font-style:normal;">” na drodze reform parlamentarnych udowadniały przez ostatnie 100 lat same partie nazywające siebie „</span><em>socjalistyczne</em><span style="font-style:normal;">” bądź „</span><em>socjaldemokratyczne”, </em><span style="font-style:normal;">które już dawno (w większości) porzuciły takowy zamiar, zamieniając go na budowanie</span> „<em>kapitalizmu z ludzką twarzą</em><span style="font-style:normal;">”, którego tworzenie ułatwić miał szeroki konsensus społeczny i klasowy po II WŚ, stopniowo odrzucany począwszy od lat 70-tych.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Socjaldemokracja uwierzyła, iż możliwa stanie się budowa społeczeństwa lepszego, bardziej humanistycznego (i humanitarnego) w obrębie kapitalizmu po odrzuceniu części jego natury i naprawy „</span><em>kilku</em><span style="font-style:normal;">” sprzeczności. Tak więc sądzono, iż możliwe staje się zmniejszenie wyzysku, niesprawiedliwości społecznej, hierarchii społecznej czy też zmniejszenie zależności pracownika od pracodawcy w ramach systemu. W istocie mimo sukcesów tej idei w wielu krajach, państwa które zdecydowały się na budowę tego systemu po prostu eksportowały nierówności, wyzysk czy niesprawiedliwość do państw trzeciego świata<a name="sdfootnote9anc" href="#sdfootnote9sym"><sup>9</sup></a>.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Dlatego możemy z czystym sumieniem powiedzieć, iż ten sposób patrzenia jest błędny (chociaż na pewno można go rozpatrywać w kategoriach mniejszego zła) i jak zauważył S. Amin<a name="sdfootnote10anc" href="#sdfootnote10sym"><sup>10</sup></a> &#8211; zmiana istoty kapitalizmu jest praktycznie nie możliwa ponieważ w przeciągu ostatnich 200 lat zmieniła się jego logika. To co dawniej dla kapitalistów było środkiem (środki produkcji, kapitał) obecnie stało się celem. W związku z tym ujawnia się z całą stanowczością marksowskie „</span><em>prawo zubożenia</em><span style="font-style:normal;">”. Z jednej strony mamy do czynienia z niespotykaną akumulacją kapitału w rękach garstki ludzi, z drugiej strony strony niewyobrażalną biedą przerażającej większości.</span></p>
<p style="font-style:normal;">To co jest jednak najbardziej przerażające to to, że obecny rozwój sił wytwórczych oraz poziom techniki spokojnie mógłby zaspokoić potrzeby materialne całej ludzkości. Pomimo tego przeważająca część mieszkańców ziemi żyje w ubóstwie lub jest nim zagrożona.</p>
<p><span style="font-style:normal;">Recepta jest prosta; dla dobra rodzaju ludzkiego, Amin proponuje jak najszybsze odrzucenie kapitalizmu. Lecz i w tym nasza „</span><em>socjaldemokracja</em><span style="font-style:normal;">” ma problem – dla niej kapitalizm jest jak „</span><em>prawo grawitacji</em><span style="font-style:normal;">”, z którym (chcąc lub nie) musimy żyć. Akceptuje neoliberalne hasło „</span><em>there is no alternative</em><span style="font-style:normal;">” (słynna TINA – „</span><em>Nie ma żadnej alternatywy</em><span style="font-style:normal;">”) rzucone przez M. Thatcher. Nie dostrzegając tego, iż kapitalizm jest osadzony w historii – posiada swój początek a wszystko co ma swój początek musimy mieć również i koniec.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Dlatego możemy powiedzieć, że dzisiejsza „</span><em>socjaldemokracja</em><span style="font-style:normal;">” nie tylko odrzuciła chęć „</span><em>budowy socjalizmu</em><span style="font-style:normal;">”, ale nawet „</span><em>kapitalizmu z ludzką twarzą</em><span style="font-style:normal;">” bezkrytycznie zgadzając się z neoliberalnymi dogmatami przechodząc na pozycje „</span><em>trzeciej drogi</em><span style="font-style:normal;">”. Czyli nie ma już w zasadzie „</span><em>socjaldemokracji</em><span style="font-style:normal;">” są tylko partie „</span><em>socjaldemokratyczne</em><span style="font-style:normal;">” w służbie kapitału i bogatych.</span></p>
<p style="font-style:normal;">Przyjęły one retorykę prawicy; stale wspominają o cięciach socjalnych, o uplastycznieniu kodeksu pracy, deregulacji, prywatyzacja wszystkiego…</p>
<p><span style="font-style:normal;">Nie mniej ważne wydaje się być zagadnienie „</span><em>opinii publicznej</em><span style="font-style:normal;">”, które poruszył R. Chaplin i które współcześnie wydaje się być jeszcze bardziej istotne. Słabą stroną „</span><em>walki parlamentarnej</em><span style="font-style:normal;">” pozostaje fakt, iż jej powodzenie zależne jest od „</span><em>opinii publicznej</em><span style="font-style:normal;">” kształtowanej w decydującym stopniu przez media. Media te znajdują się przecież w rękach ludzi kapitału i ich interesom są one podporządkowane. Nawet najlepsze programy polityczne, charyzmatyczne jednostki walczące w „</span><em>słusznej sprawie</em><span style="font-style:normal;">” kontestujące obecny system pozostaną bezradne w obliczu prywatnej kontroli mediów.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Wystarczy przeanalizować ton neoliberalnych mediów ostatnich dni &#8211; „</span><em>Gazeta Wyborcza</em><span style="font-style:normal;">” bez ukrywanego entuzjazmu wspiera rządowy plan „</span><em>ograniczenia liczby związków zawodowych</em><span style="font-style:normal;">”<a name="sdfootnote11anc" href="#sdfootnote11sym"><sup>11</sup></a> oraz donosi o „</span><em>przepychu wśród związkowców KGHM</em><span style="font-style:normal;">”<a name="sdfootnote12anc" href="#sdfootnote12sym"><sup>12</sup></a>. Nie zważa nawet na fakt, że ograniczanie pluralizmu związkowego nie tylko uderza w interesy robotnicze acz uderza także w „</span><em>wartości liberalne</em><span style="font-style:normal;">”, które (podobno) tak ochoczo wspiera.</span></p>
<h2>Dlaczego strajk ?</h2>
<p>Bo strajk jest naturalnym, wręcz instynktownym orężem klasy robotniczej oraz tak naprawdę – jednym który posiada. Oczywiście syndykaliści wytworzyli również swoisty etos robotnika i przemysłu i np. wg Chaplina już samo otoczenie proletariatu maszynami produkcyjnymi (i udział w cyklu produkcyjnym), kapitalistami zmusza robotników do myślenia w kategoriach bezpośrednich działań. Jednak nie będę się skupiać na takiej argumentacji.</p>
<p>Pamiętać musimy, iż wojna klasowa toczy się cały czas a interesy pracowników najemnych są diametralnie różne niż interesy kapitalistów. W związku z tym każda ze stron korzysta z takich środków walki jakie są odpowiednie dla ich celów. Dlatego automatycznie klasie robotniczej nasuwa się „<em>strajk generalny</em><span style="font-style:normal;">” jako skuteczna forma walki.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Jednak proporcja broni i środków pomiędzy obydwoma stronami nie jest równa. Pierwszym i najważniejszym orężem kapitalistów pozostaje państwo i jego ustawodawstwo. Klasy posiadające lubią korzystać z polityki traktując ją oczywiście instrumentalnie – kiedy im służy wspierają ją, kiedy nie jest do końca zgodna z ich interesami wywołują kampanię przeciw tej polityce bądź sile (najczęściej skuteczną). Dlatego też kiedy pracodawcy chcą ograniczenia rent (niedawna propozycja Lewiatanu<a name="sdfootnote13anc" href="#sdfootnote13sym"><sup>13</sup></a>), pensji minimalnej, kodeksu pracy – to dostają to bez słowa sprzeciwu.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">To kapitał finansuje ich kampanie wyborcze, to w rękach kapitału znajdują się media – aż w końcu „</span><em>świat biznesu</em><span style="font-style:normal;">” i „</span><em>świat polityki</em><span style="font-style:normal;">” wzajemnie na siebie nachodzą. Dlatego robotnicy ani takiej siły, ani takiego „</span><em>lobby</em><span style="font-style:normal;">” nie posiadają i posiadać prawdopodobnie nigdy nie będą. </span></p>
<p><span style="font-style:normal;"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-332" title="asskissing3" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/asskissing3.jpg?w=115&#038;h=150" alt="asskissing3" width="115" height="150" />Drugą i także skuteczną bronią pracodawców pozostaje posiadanie przez nich środków produkcji(w przeciwieństwie do proletariatu). Prowadzi to oczywiście do tzw. „</span><em>terroru ekonomicznego</em><span style="font-style:normal;">” wskutek czego, robotnik jest zmuszony zaakceptować niemal każde warunki stawiane mu przez pracodawce i znosić wszystkie szykany i wyzysk w obawie przed utratą pracy i w następstwie tego, niemożności wyżywania rodziny i samego siebie.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Mitem pozostaje „</span><em>wolny wybór</em><span style="font-style:normal;">” jako podobno daje nam kapitalizm. Logika jest prosta; albo poddajesz się wyzyskowi i niesprawiedliwości kapitalizmu, albo lądujesz na bruku i cierpisz biedę bądź wpędzasz się w patologie.</span></p>
<p style="font-style:normal;">Dlatego jednym środkiem i obroną pracowników pozostaje strajk. Droga jest prosta, zdaniem Chaplina – jeżeli zarobki pozostają zbyt niskie lub godziny pracy za długie, robotnicy powinni porzucić pracę i podjąć strajk. Jednakże kiedy uświadomią sobie, iż mogą położyć kres obecnemu systemowi odpowiedzialnemu za ich niedolę i zrozumieją, iż kapitaliści żerują oraz bogacą się na ich pracy (co się nazywa wyzyskiem) to robotnicy okażą całkowitą determinację oraz ochotę by tego dokonać.</p>
<p style="font-style:normal;">W tej walce polem bitwy jest każdy zakład pracy, każda maszyna produkująca, każdy komputer oraz każdy robotnik, ponieważ to proletariat stanowi nieodzowną część cyklu produkcyjnego. Acz to robotnicy mają tę jedną, niezaprzeczalną, przewagę nad kapitalistami &#8211; to od ich pracy; siły ich mięśni; sprawności umysłów zależna jest produkcja i los przedsiębiorstwa.</p>
<p style="font-style:normal;">Szef bez pracowników niczego nie wyprodukuje lecz robotnicy bez szefa nadal są w stanie produkować i zarządzać przedsiębiorstwem (i jak pozują liczne przykłady – znacznie lepiej oraz sprawniej).</p>
<p style="font-style:normal;"><img class="aligncenter size-full wp-image-333" title="boss" src="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/boss.jpg?w=328&#038;h=374" alt="boss" width="328" height="374" /></p>
<p style="font-style:normal;">Nie ulega żadnej wątpliwości, iż w czasach obecnych „<em>kontrola środków produkcji</em>” tożsama jest z dominacją w sferze politycznej oraz społecznej. Dlatego przejęcie kontroli nad nimi przez proletariat, da mu władzę nad „<em>dawnymi właścicielami</em>” i umożliwi budowanie nowego systemu społeczno – ekonomicznego.</p>
<p style="font-style:normal;">Tej transformacji nie mogą dokonać jednak nie zorganizowani robotnicy. Konieczne jest organizowanie się, zdaniem Chaplina, w branżowe w związki zawodowe, które byłby tworzyć powinny ogólną federację.</p>
<p style="font-style:normal;">I to właśnie, zdaniem wielu syndykalistów, umożliwi dokonanie bezkrwawej (bez użycia broni palnej, wojny domowej, walk) rewolucji społecznej. Podkreślają oni, w tym Chaplin, iż obecnie rewolucja w tradycyjnym rozumieniu będzie skazana na porażkę. Ponieważ nie są to czasy <em>Wiosny Ludów</em>, <em>Komuny Paryskiej</em> czy nawet <em>Rewolucji Rosyjskiej</em> acz czasy samolotów, czołgów oraz inteligentnej broni w służbie „<em>najemników </em>kapitału” naprzeciw której stanęliby słabo uzbrojeni oraz niewyszkoleni rewolucjoniści.</p>
<p style="font-style:normal;">Nie jest to jest to jednak proces „<em>jednorazowego aktu</em>” acz zdaniem Chaplina długi oraz żmudny proces, który rozpatrywać możemy jako proces historyczny. Wyróżnić możemy następujące etapy:</p>
<ol>
<li><span style="font-style:normal;">Etap budowania świadomości 	klasowej (kapitalizm może funkcjonować a robotnicy klepać biedę 	i zostawać poddawanymi wyzyskowi, tak długo jak proletariat będzie 	nieświadomy)</span></li>
<li><span style="font-style:normal;">Etap działań zbiorowych</span></li>
<li><span style="font-style:normal;">Etap strajków</span></li>
<li><span style="font-style:normal;">Etap „</span><em>strajku 	generalnego</em><span style="font-style:normal;">”</span></li>
</ol>
<p><span style="font-style:normal;">W istocie każdy strajk nosi w sobie zarodek strajku generalnego i odpowiednia ich ilość może się przekształcić w „</span><em>strajk generalny</em><span style="font-style:normal;">”.</span></p>
<p style="font-style:normal;">W takim więc razie jak „<em>strajk generalny</em>” miałby wyglądać ?</p>
<p style="font-style:normal;">Dokładnie tak jak pisze „Yak”;</p>
<p style="margin-left:1.25cm;font-style:normal;">„<em>Strajk generalny syndykaliści rozumieli jako proces, w toku, którego zmienia się funkcja związku zawodowego: z organizacji broniącej ekonomicznych interesów pracowników, w obrębie istniejącego ustroju społeczno-gospodarczego, przekształca się w zalążek nowego ustroju samorządowego. Ten kierunek dyktuje sama logika walki strajkowej. Związki zawodowe, których zadaniem podczas strajku jest utrzymywanie łączności między protestującymi, zapewnienie im wyżywienia i bezpieczeństwa, muszą – w miarę przedłużenia się strajku – przystąpić do samodzielnego zorganizowania pracy w niezbędnych zakładach, aż po wielkie przedsiębiorstwa produkujące środki produkcji.</em></p>
<p style="margin-left:1.25cm;"><em>W ten sposób dokonuje się </em><strong><em>rewolucja społeczna </em></strong><em>– gruntowna przebudowa społecznego ustroju z wywłaszczeniem przedsiębiorców i zburzeniem państwowej machiny biurokratycznej. Syndykaliści podkreślali przy tym, że jest to rewolucja „pokojowa”, która w zasadzie wyklucza możliwość starć zbrojnych i przelewu krwi. Strajk generalny toczy się, bowiem wszędzie i zarazem nigdzie: nie istnieje jedno określone centrum, przeciwko któremu obrońcy dotychczasowego porządku mogliby skierować siłę militarną, jak to miało miejsce w czasie tłumienia Komuny Paryskiej w 1871 roku. Siła, jaką zwracają robotnicy przeciwko istniejącemu ustrojowi, nie jest siłą fizyczną. Siłą zorganizowanych pracowników jest ich solidarność, wielkość i prężność ich własnej organizacji, nie zaś uzbrojenie.</em>”</p>
<p><span style="font-style:normal;">Warto również zauważyć, iż „</span><em>strajk generalny</em><span style="font-style:normal;">” pozwala wyzwolić się proletariatowi ze „</span><em>zniewolenia ekonomicznego</em><span style="font-style:normal;">” czyli alienacji, braku wpływu na cykl produkcji i owoce własnej pracy, biedy wynikłej z wyzysku i zależności od pracodawcy.</span></p>
<h2>Cel strajku generalnego (krótka i ogólna nota o wizji społeczeństwa po strajku generalnym)</h2>
<p>Anarchosyndykalistycznemu „<em>strajkowi generalnemu</em><span style="font-style:normal;">” za punkt oparcia służy rewolucja społeczna, która ma na celu odrzucenie kapitalizmu w sferze ekonomicznej a także państwa w sferze polityczno – społecznej. Na ich miejsce proponuje komunizm w sferze ekonomicznej oraz anarchizm w sferze politycznej &#8211; czyli komunizm wolnościowy.</span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Ta faza musi nastąpić po tym jak robotnicy przejmą wszelkie środki produkcji a następnie wywłaszczą kapitalistów. Budowa komunizmu musi</span><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;"><span style="font-style:normal;"> się odbyć poprzez zastąpienie własności prywatnej i przedsiębiorstw kapitalistycznych </span></span></span></span><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">w komuny gospodarcze, w których zakładami pracy zarządzaliby robotnicy.</span></span></span><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Helvetica,sans-serif;"><span style="font-size:small;"> </span></span></span><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">Automatycznie musi to doprowadzić do zniesienia własności prywatnej.</span></span></span></p>
<p><span style="font-style:normal;">Jako podstawowa jednostkę polityczną anarchosyndykaliści widzą „</span><em>syndykat</em><span style="font-style:normal;">”, które winne tworzyć federację stworzoną od „</span><em>od dołu do góry</em><span style="font-style:normal;">” w oparciu o związki zawodowe.</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;"><span style="font-style:normal;">Na najwyższym stopniu dla związków w skali kraju stałaby „Komisja Wykonawcza” oraz </span></span></span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" align="LEFT"><span style="color:#000000;">„<span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">Kongres Ogólno-krajowy”, których zadaniem byłaby koordynacja działań społecznych i </span></span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" align="LEFT"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">gospodarczych. W ich skład wchodzili by delegacji syndykatów, którzy mogliby być jednak w </span></span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" align="LEFT"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">każdej chwili odwołani przez same syndykaty, jeżeli te by uznały, iż nie reprezentują one ich </span></span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" align="LEFT"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">interesów.</span></span></span><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Helvetica,sans-serif;"><span style="font-size:small;"> </span></span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" align="LEFT"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">W samych syndykatach decyzje podejmowane miałyby być przez ogół jego członków drogą </span></span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" align="LEFT"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">demokracji bezpośredniej, co chroniłoby wolność indywidualną oraz autonomię zbiorową.</span></span></span><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Helvetica,sans-serif;"><span style="font-size:small;"> </span></span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" align="LEFT"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;">Związki mają być jednak autonomiczne względem siebie, współpracując jednakże.</span></span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" align="LEFT">
<p style="font-style:normal;font-weight:normal;">
<div id="sdfootnote1">
<p><a name="sdfootnote1sym" href="#sdfootnote1anc">1</a>„<span style="font-style:normal;">Czym 	jest strajk generalny ?” &#8211; 	http://cia.bzzz.net/czym_jest_strajk_generalny</span></div>
<div id="sdfootnote2">
<p><a name="sdfootnote2sym" href="#sdfootnote2anc">2</a>Róża 	Luksemburg &#8211; „<em>Strajk masowy, partia i związki zawodowe</em><span style="font-style:normal;">” 	[w] Róża Luksemburg &#8211; „</span><em>O rewolucji. Rosja 1905, 1917</em><span style="font-style:normal;">”, 	Instytut wydawniczy Książka i Prasa, Warszawa 2008</span></div>
<div id="sdfootnote3">
<p><a name="sdfootnote3sym" href="#sdfootnote3anc">3</a>Piotr 	Laskowski &#8211; „<em>Szkice z dziejów anarchizmu</em><span style="font-style:normal;">”, 	Warszawskie wydawnictwo literackie MUZA  SA , Warszawa 2006</span><a name="sdfootnote4sym" href="#sdfootnote4anc"><br />
</a></div>
<div id="sdfootnote5">
<p><a name="sdfootnote5sym" href="#sdfootnote5anc">5</a>Piotr 	Laskowski &#8211; „<em>Szkice z dziejów anarchizmu</em><span style="font-style:normal;">”, 	Warszawskie wydawnictwo literackie MUZA  SA , Warszawa 2006</span></div>
<div id="sdfootnote6">
<p><a name="sdfootnote6sym" href="#sdfootnote6anc">6</a>tamże</div>
<div id="sdfootnote7">
<p><a name="sdfootnote7sym" href="#sdfootnote7anc">7</a>„<em>Czym 	jest strajk generalny ?</em><span style="font-style:normal;">” &#8211; 	http://cia.bzzz.net/czym_jest_strajk_generalny</span></div>
<div id="sdfootnote8">
<p><a name="sdfootnote8sym" href="#sdfootnote8anc">8</a>Ralph 	Chaplin &#8211; „<em>General Strike</em><span style="font-style:normal;">”</span></div>
<div id="sdfootnote9">
<p><a name="sdfootnote9sym" href="#sdfootnote9anc">9</a>Trafnie 	to skwitował autor blogu „<a href="http://konieckapitalizmu.wordpress.com/2009/08/09/koniec-panstwa-socjalnego/" target="_blank">Koniec Kapitalizmu</a>”; 	http://konieckapitalizmu.wordpress.com/2009/08/09/koniec-panstwa-socjalnego/</div>
<div id="sdfootnote10">
<p><a name="sdfootnote10sym" href="#sdfootnote10anc">10</a> Samir Amin &#8211; „<em>Zmurszały kapitalizm</em><span style="font-style:normal;">”, 	Wydawnictwo Akademickie „Dialog”, Warszawa 2004</span></div>
<div id="sdfootnote11">
<p><a name="sdfootnote11sym" href="#sdfootnote11anc">11</a> „<em>Już PO związkach ?</em><span style="font-style:normal;">” &#8211; </span>http://wyborcza.pl/1,75478,6922809,Juz_PO_zwiazkach_.html?utm_source=RSS&amp;utm_medium=RSS&amp;utm_campaign=4809345</div>
<div id="sdfootnote12">
<p><a name="sdfootnote12sym" href="#sdfootnote12anc">12</a> Niezwykle interesujący wydaje się komentarz na blogu „<a href="http://lewica-wolnosciowa.blogspot.com/2009/08/wyborcza-tryumfuje-juz-po-zwiazkach.html" target="_blank"><em>Lewica 	wolnościowa</em></a><span style="font-style:normal;">”; 	http://lewica-wolnosciowa.blogspot.com/2009/08/wyborcza-tryumfuje-juz-po-zwiazkach.html</span></div>
<div id="sdfootnote13">
<p><a name="sdfootnote13sym" href="#sdfootnote13anc">13</a> http://cia.bzzz.net/lewiatan_chce_odebrac_renty_z_wdow</div>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/drabina.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/drabina.wordpress.com/330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/drabina.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/drabina.wordpress.com/330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/drabina.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/drabina.wordpress.com/330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/drabina.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/drabina.wordpress.com/330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/drabina.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/drabina.wordpress.com/330/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=drabina.wordpress.com&blog=662104&post=330&subd=drabina&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://drabina.wordpress.com/2009/08/13/istota-strajku-generalnego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d31ab8e7cbc455f8c685f0852f2f560?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">drabina</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/general-strike.gif?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">general-strike</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/trzechpanow.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">trzechpanow</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/asskissing3.jpg?w=115" medium="image">
			<media:title type="html">asskissing3</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://drabina.files.wordpress.com/2009/08/boss.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">boss</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>